Mentionsy

Ślady Zbrodni
23.02.2025 19:57

Wszyscy wiedzą kto zamordował Justynę

W Kamieniu Pomorskim od prawie dwudziestu lat panuje zmowa milczenia. Wszyscy wiedzą jaki los spotkał Justynę Kanicką, a mimo to sprawca do dzisiaj cieszy się wolnością. Dzięki wysiłkom szczecińskiego Archiwum X i tamtejszej prokuratury, wszystko może się zmienić, a kluczowi świadkowie w końcu zaczną mówić.----------Współpraca i kontakt: [email protected] lub [email protected]ąca: Olga Herring Opracowanie: Olga Herring i Michał MuzyczukReżyseria: Michał MuzyczukProducent: Olga HerringZdjęcia: Łukasz ŚledźDźwięk: Łukasz ŚledźMontaż i koloryzacja: Monika MaruszczakZdjęcia lotnicze: Łukasz Śledź----------Wpadnij do nas:https://instagram.com/kanal.sladyhttps://www.tiktok.com/@kanal.sladyhttps://www.facebook.com/kanal.slady

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 80 wyników dla "Rafał S."

Później jak poznała Rafała, no to już zrobiła się taka zamknięta w sobie, smutna.

Jakie były Twoje wrażenia, jak poznałaś Rafała?

Pamięta Pani ten pierwszy moment, kiedy poznała Pani Rafała?

Powiem Pani szczerze, że ja Rafała znałam dużo wcześniej.

Nawet on mi opowiadał, jak go zatrzymał przy starym peberolu i kazał mu wyjść z samochodu, to walnął Rafał głową o samochód i podał go, że go pobił.

Rafał nie był w Kamieniu Pomorskim postacią anonimową, o czym dobrze wie emerytowany policjant z miejscowej komendy.

Czym zajmował się Rafał?

Wskazuje również na niepokojące wątki związane z osobowością Rafała.

Tak naprawdę Rafał chyba nigdy nie miał żadnej stałej pracy.

Rafał przejawiał też wychowania bardzo agresywne w stosunku do swoich partnerek, podduszanie, grzeżenie bronią, wycinanie zwierzętom serca i przenoszenia.

Kiedy kobieta poznaje Rafała, kolegę swojego brata, oddaje mu się bez reszty.

A czy wierzysz, że to uczucie ze strony Rafała było szczere?

Jak dla mnie, on ją po prostu manipulował cały czas.

Ale myślisz, że to też był wpływ Rafała?

Wiemy już, że Rafał jest w związku trwającym niemal dekadę i mieszka wspólnie z inną kobietą niemal na tej samej ulicy, na której mieszka Justyna, z którą spotyka się od kilku lat.

Pani Marianna wie o jednej kobiecie, z którą w tym samym czasie, kiedy spotykał się z Justyną, widywał się Rafał.

Rafał też znajdował miliony powodów, żeby tylko wyciągnąć kasę ze swojej byłej partnerki, znaczy wtedy jeszcze obecnej partnerki, wymyślając a to różnego rodzaju choroby, a to, że przewoził komuś jakiś ładunek i że ten ładunek został mu upradziony i on teraz komuś wisi kupę kasy.

Rafał imponuje szybkimi samochodami, prowadzi niejasne biznesy i bez skrupułów wykorzystuje każdą ze swoich, jak wykazało późniejsze śledztwo, kilku partnerek.

Zresztą ona sama zwierza się swoim kuzynkom ze złości, jaką materializm Rafała w niej wzbudza.

Rafał grozi, że odbierze sobie życie, jeśli ta go porzuci.

A czy Justyna chciała jakiejś deklaracji, ona liczyła na to, albo czy była może zapewniana przez Rafała, że on będzie z nią, że zostawi tamtą kobietę, że zamieszkają razem?

Nie wiem, czy to od strony Rafała było tylko na pokaz, żeby ją tam trochę udobruchać, bo to było przed wzięciem pożyczek Justyny.

Wydaje nam się, że dzwoni do Rafała i mówi mu, gdzie czeka na niego, żeby po nią podjechał.

Wszystkie plany Justyny wiążą się z Rafałem.

Przyszedł Rafał, zadzwonił domofonem i ja go poznałam od razu po głosie i mówi, że on chce wejść do Mariusza.

Dla nas może oznaczać to, że Rafał przyszedł badać sprawę, przyszedł sprawdzić reakcję, czy jest podniesiony jakiś alarm, czy ktoś się domyśla, że Justyna nie dojechała do Szczecina.

W międzyczasie okazuje się, że telefon należący do Justyny, z którego przez ostatni czas korzysta Rafał i na który Justyna dzwoni w piątkowy wieczór z budki telefonicznej, wykazuje przez weekend bardzo podejrzaną aktywność.

Justyna koleżanka zeznała, że Rafał zabrał Justynie ten telefon już w czwartek.

Justyny telefon przed jej zaginięciem był w rękach jej chłopaka, Rafała.

Ale kilka dni później, kiedy Justyna zaginęła, z tego samego telefonu, którym wcześniej ciągle posługiwał się Rafał, wysyłane są SMS-y w jej imieniu, tak?

Co ciekawe, SMS przychodzi z numeru Justyny, ale przez weekend i dni poprzedzające z jej telefonu wykonywane są połączenia z osobami powiązanymi z Rafałem.

Czy my wiemy, jakie alibi ma Rafał na dzień, w którym zaginęła Justyna i w zasadzie na cały ten weekend, kiedy jej nie było i kiedy my nie jesteśmy w stanie określić, co się z nią działo?

Rafałowi dała alibi koleżanka z Dziwnowa, która troszeczkę przez lata wszystkie pogubiła się w tym wszystkim, co zeznała.

Twoim zdaniem alibi od Rafała jest kruche?

Niestety obalamy to alibi, ponieważ w niedzielę, zaraz po zaginięciu Justyny, Rafał pojawił się u Kanickich w domu.

Właśnie w Dziwnowie mieszka koleżanka Rafała, u której ten czasem nocował.

W styczniu, po wyprowadzce od Ewy i gdy Justyna zniknęła, Rafał właśnie u niej zatrzymał się na dłużej.

To także ta kobieta niegdyś dała Rafałowi alibi, a dziś nie chce pojawiać się na wyzwania śledczych.

A Rafał?

Ale Rafał, no...

Czyli Rafał był tamtego dnia cały czas u Pani.

Cały czas był Rafał z Panią.

Ale wtedy pani pamiętała, co robił Rafał.

Z jej numeru przez weekend wysyłane są dziwne smsy, a w niedzielę Rafał składa w mieszkaniu Kanickich nietypową wizytę.

Nie no, to później, to tak, owszem, owszem, historia była taka, że mówiło się na mieście, że za tym zaginięciem stoi Rafał S.

Czy nikt tego nie pociągnął, tego tematu nie sprawdził, dlaczego Rafał S. kłamie?

Czyli Rafał twierdzi, że nie zna Justyny.

Wielokrotnie w komentarzach było pisane, że Rafał był donosicielem, że współpracował z policją.

I myślę, że ci ludzie byli wspaniałymi doradcami, jak Rafała wybronić z tej zbrodni.

Wychodzi na jaw, że w pierwszych dniach po zaginięciu Justyny Rafał chciał pożyczyć łopatę od swojego brata Sebastiana, bo podobno zakopał mu się samochód.

Pani Marianna jest jednak przekonana, że zna prawdę, więc chce skonfrontować się z Rafałem.

Pomagając jego bratu, rozmawiałam z nim tu u mnie w mieszkaniu i prosiłam go, żeby powiedział Rafałowi, że przyjechał do mnie, ze mną porozmawiał, bo ja wiem, że tam chodzi o pieniądze.

I chyba 10 miesięcy po zaginięciu Justyny go sprowokowałam i on się zatrzymał, Rafał.

I ja mu powiedziałam, Rafał, dopóki ja żyję, to pamiętaj, że będziesz mój oddech czuł na swoich plecach.

Rafał za to zapewnia sobie alibi.

Czy kiedykolwiek udało się ustalić, co robił Rafał w dniu, kiedy zaginęła Justyna?

Justyna może planowała, Rafał miał może zupełnie plany inne niż ona.

Poszłam w tą stronę, że to Rafał brał w tym udział.

Rafał.

W większości myślę, że tak, że taka była opinia, że miał na to wpływ Rafał.

Rafał nigdy nie kochał Justyny.

Rafał mógł powiedzieć wszystko i wszystko było uznane za prawdę, to co on mówi.

Nikt tego nie weryfikował, nikt tego nie sprawdzał, nikt nie sprawdzał tak naprawdę tego, co mówi, mimo tego, że świadkowie, którzy na przykład zeznawali, że widzieli Justynę z Rafałem, że Justyna z Rafałem tworzyła związek, prokurator, umarzając sprawę, twierdził, że nie ma jakoby dowodów, aby ich coś łączyło razem.

Wszystko, co mówił Rafał, było pewnikiem, natomiast wszystko, co mówili inni, nie liczyło się wcale w sprawie.

Śledczy na nowo przesłuchują kluczowe osoby związane ze sprawą, w tym oczywiście Rafała.

Rafał również zostaje wezwany.

Prawdopodobnie przyjaciel Rafała.

Czyli możemy domniemywać, że telefon od Justyny cały czas gdzieś był w tym najbliższym otoczeniu Rafała, tak?

Archiwum X odnajduje również auto, które w czasie zaginięcia Justyny należało do Rafała.

Czy my wiemy, gdzie jest dzisiaj Rafał?

Tak naprawdę wiemy, gdzie przebywał Rafał.

W międzyczasie w sprawie wychodzi też wątek cygańskich stawków, którymi odgrażał się zawsze brat Rafała w stosunku do swojej konkubiny, że może tak zacytuję, że jak mnie zamknie buzi, to zginie kanicka na cygańskich stawkach.

Więc ten temat gdzieś przejawiał się cały czas.

Ferma w tamtym czasie należała do dziadka jednego z przyjaciół Rafała.

Trzeba było poważnie podejść do informacji o jej relacji z Rafałem i myślę, że wtedy bardzo łatwo byłoby ustalić, co się zdarzyło.

Między innymi pojawia się informacja i czy mogłaby mi ją pani potwierdzić, że telefon Justyny Kanickiej został odnaleziony kilka lat po jej zaginięciu i jak się okazało był w posiadaniu dwóch osób, dwóch mężczyzn, jeden o imieniu Marek, a drugi o imieniu Michał, którzy być może, prawdopodobnie byli z najbliższego otoczenia Rafała S. Czy to jest prawda?

W sprawie zaginięcia Justyny Kanickiej wyraźnie wyłania nam się postać Rafała, Rafała S. Pytanie, czy jego alibi zostało dogłębnie sprawdzone, czy ono zostało potwierdzone i czy kobieta, która dała mu w zasadzie alibi na ten czas, kiedy doszło do zaginięcia, kobieta z Dziwnowa, została przebadana na przykład na wariografię, czy są takie plany?

Czy wątek badań psychiatrycznych, w którym poddał się Rafał S. jest również przebadany?

Czy są w planach kolejne takie badania i czy na przykład nie warto byłoby sprawdzić Rafała S. lub właśnie kobiety z Dziwnowa, która dała mu alibi?

Czy Rafał S., mężczyzna, który, jak potwierdza bardzo wiele osób, był w związku, w relacji z Justyną w czasie, kiedy Justyna zaginęła, był zamieszany w jakąś działalność przestępczą?

0:00
0:00