Mentionsy

Śląska Opinia
03.01.2026 04:00

Nowa strategia PSE: Energetyka gotowa do pracy bez gazu i węgla? Gość: Robert Tomaszewski

Czy polski system energetyczny jest gotowy na przyszłość bez węgla i gazu? W tym odcinku Patryk Białas rozmawia z Robertem Tomaszewskim o nowej strategii PSE do 2040 roku, integracji OZE, roli magazynów energii i bezpieczeństwie cyfrowym. Sprawdzamy, czy transformacja energetyczna w Polsce przyspieszy, czy pozostanie tylko w planach.


Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 34 wyników dla "Krajowy System Elektroenergetyczny"

Czy polski system elektroenergetyczny jest gotowy na przyszłość bez węgla i gazu?

Polskie sieci elektroenergetyczne pokazują nową strategię do 2040 roku i zapowiadają pracę systemu, w którym odnawialne źródła energii będą dominować, a elektrownie konwencjonalne trafią do rezerwy.

O nowej strategii PSE, rynku usług systemowych, stabilności sieci i roli OZE rozmawiam dziś z Robertem Tomaszewskim, Dyrektorem Departamentu Strategii PSE.

Czy PSE faktycznie wierzy, że polski system uniesie więcej czy po prostu nie chce ryzykować?

I to jest jakby poziom, wyzwanie też dla naszego systemu, żeby utrzymać go w stabilnych warunkach pracy.

Ale to, co jest kluczowe w tym wszystkim, to jest to, że nowym fundamentem naszego systemu elektroenergetycznego

I to tak naprawdę z punktu widzenia operatora jest najważniejszy element tej prognozy, ponieważ ono oznacza, że my musimy przygotować się na zupełnie inne uwarunkowania stabilizowania pracy Krajowego Systemu Elektroenergetycznego.

W waszej strategii mówicie o pracy systemu bez węgla i gazu przez większość czasu.

To nie będzie oczywiście następowało rewolucyjnie, ale będziemy mieli początkowo pierwsze minuty i godziny, gdzie w systemie będą wyłącznie źródła

...procentowego udziału w generacji, jeżeli chodzi o taką granulację kwadransową, więc to pokazuje, że ta nowa rzeczywistość jest już tak naprawdę tu za prągiem i do tego musimy się przygotować, bo system bez tej bazy synchronicznej, bez tej masy wirującej, którą do tej pory zapewniały przede wszystkim źródła węglowe, to będzie zupełnie inny system, o zupełnie innych parametrach.

W naszej strukturze mocy zainstalowanych czy strukturze generacji źródeł konwencjonalnych, przecież jesteśmy teraz wielkim planem budowy, budujemy nowe elektrownie gazowe, źródło dyspozycyjne, które będą nam pomagały stabilizować system, ale my jako operator, ale też oczywiście właściciele tych źródeł nie będą dążyli do tego, żeby

One pracowały przez cały czas, one będą włączone tylko w chwilach szczytowego zapotrzebowania albo wtedy, gdy właśnie źródła odnawialne nie będą w stanie dostarczyć tej niezbędnej energii i mocy do systemu, co oznacza, że

Czy to niezbyt wystarczającej generacji, czy innego podejścia do utrzymania stabilności systemu.

Wielkie generatory, które się kręcą i one tworzą tą naturalną pierwszą linię obrony naszego systemu, tworząc inercję, ale też dostarczając innych produktów i innych parametrów do sieci, takie jak mocy zwarciowe, moc bierna, utrzymanie częstotliwości i tak dalej.

Więc one pełnią bardzo pożyteczną rolę z punktu widzenia systemu.

...które dzięki temu będą mogły znaleźć zastosowanie w nowym systemie elektroenergetycznym.

Strategia polskich sieci elektroenergetycznych mocno akcentuje rynek usług systemowych.

Próba dostosowania się do tej nowej rzeczywistości, do wskoczenia na fale trendów, które widzimy, a nie próba iścia pod prąd i za wszelką cenę obrony statusu quo i obrony takiej pozycji, czy to z centralizowanej energetyki, czy samego operatora, by było tak, jak jest, ponieważ teraz jest dobrze, a te propozycje, które widzimy i które zmieniają nasz system energetyczny, są złe i powinniśmy się nimi z całej siły przeciwstawiać.

To jest próba, ta nasza strategia do roku 40, próba zrozumienia tych trendów i wykorzystania ich ku dobru wspólnemu, czyli utrzymaniu bezpieczeństwa krajowego systemu elektroenergetycznego.

I to z jednej strony oznacza, że my musimy zaakceptować to, że ten system będzie wyglądał inaczej.

To jakby zysk jest dla całego krajowego systemu elektroenergetycznego.

Dla nas to znaczy to mniej kupowania energii na straty, mniej pracy wymuszonej, mniej konieczności kosztownego bilansowania systemu w sytuacji dużej nierównowagi.

...prowadzić ten system w taki sposób, żeby wykorzystując obecne trendy, czyli decentralizację, dekarbonizację, upodmiotowienie się odbiorców i zwiększenie elastyczności, sprawić, żeby ten system był bezpieczny i żeby nie spotykały go blackouty.

Skala strat finansowych, już nie mówiąc o stratach ludzkich, więc my widzimy bardzo dużą potrzebę tego, by ten system utrzymać możliwie w jak najbardziej bezpiecznej formie.

Ponieważ uważamy, że z punktu widzenia dobra wspólnego, którym jest Krajowy System Elektroenergetyczny, nie może być tak, że część wytwórców po prostu traktuje to jako okazję do łatwego zarobku kosztem całej reszty.

To, co jest naszym jakby najważniejszym przesłaniem, to jest to, żeby cena energii rzeczywiście niosła tą informację, jak się zachowywać w danym momencie w systemie.

To chcemy osiągnąć, ponieważ dzięki temu będziemy mogli dokonywać mniejszej skali nierynkowego redysponowania, które bardzo mocno uderza w tym momencie w odnawialność źródła energii, chociaż zupełnie tego zjawiska nie da się wyeliminować, bo przy 110 GW OZE, które prognozujemy do roku 2040 w naszym systemie, przypomnę tylko, że teraz mamy 37 GW, więc to oznacza,

W tej perspektywie najbliższych lat system, który składałby się z 230 GW OZE razem z magazynami.

Też w strategii mocno podkreślamy to, że będziemy aktywnie wspierać administrację w tych reformach systemu przyłączania się do sieci, tak żeby kreować go w sposób aktywny.

Więc to jest zysk długoterminowy i biorąc pod uwagę to, jak złożonym organizmem będzie krajowy system elektroenergetyczny przyszłości, przy tak wielkim rozproszeniu źródeł, my musimy naprawdę nad tym procesem zapanować, żebyśmy nie mieli do czynienia z sytuacją, w której jedne regiony Polski będą miały dobrze ułożony i bilansujący się poprawnie system, ale inne będą

My właściwie już powoli stajemy się firmą technologiczną, która świadczy przede wszystkim usługi oczywiście związane z utrzymaniem stabilnego systemu i jego bieżącym monitorowaniem i zarządzaniem nim, ale to są przede wszystkim narzędzia informatyczne.

Od bezpieczeństwa fizycznego, zabezpieczenia stabilnej pracy naszych stacji elektroenergetycznych, których mamy 112, po bezpieczeństwo linii, samej infrastruktury,

Musimy planować tak system, żeby on był stabilny przy tych zasobach, które obecnie mamy i które będziemy mieli za 10 i 15 lat.

Przed nami decyzje, które zdecydują, czy OZE staną się fundamentem systemu, czy tylko jego dodatkiem.