Mentionsy

Pismo do słuchania
22.12.2025 14:00

Ella Eyre. Dokładnie taka, jaka jestem

Apteczka. Kulturalny niezbędnik złożony z najważniejszych książek, reprodukcji obrazów, filmów i płyt, ale też wspomnień o miejscach, formujących doświadczeń. Moich rozmówców i rozmówczynie pytam o to, co przynosi im spokój, napędza do działania i ratuje w momentach kryzysu. Z czego składa się kulturalna apteczka wokalistki i autorki tekstów piosenek Elli Eyre? 


Zapraszam do słuchania cyklu

Mateusz Roesler

-------

Wykup dostęp online do „Pisma”. Możesz zrezygnować, kiedy chcesz. https://magazynpismo.pl/prenumerata/dostep-roczny/ 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 60 wyników dla "Brytyjskiej Szkole Sztuki Widowiskowej i Technologii"

apteczka, czyli kulturalny niezbędnik złożony z najważniejszych książek, reprodukcji obrazów, filmów i płyt.

Moich rozmówców i rozmówczynie pytam o to, co przynosi im spokój, napędza do działania i ratuje w momentach kryzysu.

Nazywam się Mateusz Ressler i zapraszam do słuchania cyklu.

Co w niej trzyma Ela Eyre?

Dokładnie taka, jaka jestem.

Rozmawiał Mateusz Rezler.

Czyta Agnieszka Bomba.

To zasługa mojej mamy, że dziś w apteczce trzymam przede wszystkim kolekcję japońskich noży, żeliwne patelnie i garnki.

Pierwsze kroki w kuchni stawiałam już w dzieciństwie.

Mama pracowała z domu, zajmowała się dekorowaniem tortów i pieczeniem ciast na przeróżne uroczystości, dlatego często nie miała czasu przygotowywać codziennych posiłków.

Zastępowałam ją w kuchni, stosując się do jej dokładnych instrukcji.

Posłusznie wykonywałam wszystkie polecenia typu najpierw rozgrzej olej na patelni, potem posiekaj cebulę.

Z czasem przejęłam inicjatywę i sama decydowałam, co będziemy jeść.

Zostało mi tak do dziś.

Uwielbiam pełnić rolę gospodyni i zapraszać do siebie gości.

Gdy on staje za konsolą i dba o to, by wszyscy dobrze się bawili, ja przyrządzam moje popisowe danie.

Beef Wellington.

Dużo czasu zajęło mi doprowadzenie przepisu do perfekcji, tak aby polędwica wołowa, otoczona warstwą grzybowego farszu, miała idealnie różowy kolor, a ciasto francuskie nie rozmokło.

Choć w mojej kuchni zazwyczaj panuje totalny chaos, gdy zabieram się za gotowanie, przygotowuję równocześnie kilka dań.

Jest to miejsce, w którym mogę całkowicie odciąć się od natrętnych myśli, oczyścić głowę i skupić na tym, co tu i teraz.

A po wszystkim cieszyć się obecnością bliskich.

Od dzieciństwa czułam ciągłą potrzebę otaczenia się ludźmi.

Byłam bardzo towarzyskim dzieckiem, które nieustannie zabiegało o uwagę otoczenia i szukało w nim akceptacji.

Chyba dlatego też zaczęłam wyrażać się poprzez muzykę.

Mój głos stał się narzędziem, dzięki któremu mogłam dotrzeć do ludzi, poruszyć ich.

Kolejnym krokiem było rozpoczęcie studiów z teatru muzycznego w Brytyjskiej Szkole Sztuki Widowiskowej i Technologii.

Szybko uświadomiłam sobie jednak, że chciałabym mieć większą kontrolę nad tym, o czym śpiewam i kim jestem na scenie.

Komercyjny sukces pojawił się niespodziewanie.

Pierwszy kontrakt z dużą wytwórnią płytową podpisałam w wieku 16 lat.

Po pozytywnych reakcjach, jakie wywołał hit Waiting All Night, uznano, że mój debiutancki album Feline powinien składać się w głównej mierze z utworów w stylu drum'n'bass, nawiązujących do singla nagranego z zespołem Rudimental.

Trafiły one na płytę obok wcześniej zarejestrowanych soulowych piosenek,

z którymi byłam zdecydowanie bardziej związana.

Miałam wrażenie, że moi fani też to widzą.

Zaczęłam zadawać sobie pytania, kim jestem jako artystka i co tak naprawdę chcę powiedzieć.

Punktem zwrotnym okazała się pandemia.

W trakcie lockdownu musiałam przejść operację strun głosowych.

Przez miesiąc nie mogłam mówić.

Zaczęłam wtedy zapisywać swoje myśli w aplikacji Mood Notes.

Był to dla mnie nowy sposób komunikacji z samą sobą.

Ta codzienna praktyka pomogła mi zmierzyć się z bezsilnością, którą wtedy czułam.

Okres rekonwalescencji uzmysłowił mi również, że jeśli znów będę w stanie śpiewać, zrobię to, pozostając w zgodzie z samą sobą.

Wykorzystam swój głos po to, by uszczęśliwić przede wszystkim siebie.

Właśnie w takim duchu powstawał materiał na moją drugą płytę.

W pisaniu tekstów piosenek pomogły mi sporządzane w pandemii notatki, dzięki którym mogłam z dystansem spojrzeć na wyrażone w nich emocje i podejść do procesu kreatywnego z większą dozą autorefleksji.

Nie chciałam tworzyć muzyki tylko pod wpływem impulsu, jak robiłam to wcześniej na The Line.

Wyjątkiem był utwór Head in the Ground, do którego melodię zaczerpnęłam, śpiewając pod nosem, gdzie zgubiłam swój telefon, kiedy pewnego dnia w panice szukałam go po mieszkaniu.

Where did I leave my phone?

W finalnej wersji utworu zostało zastąpione bardziej poetycką frazą Where did I leave my soul?

Przypisek Mateusz Rezler.

Początkowo planowałam nazwać ten album Exactly As I Am.

Po zakończeniu nadrań uznałam jednak, że lepszym tytułem będzie Everything In Time.

Dziś czuję, że w istocie mam wszystko, czego potrzebowałam.

Musiałam tylko uzbroić się w cierpliwość i odnaleźć drogę do własnego serca.

Rozmawii przełożył Mateusz Rezler.

Artystka wystąpiła podczas pierwszej edycji Bittersweet Festival, która odbyła się w dniach 14-16 sierpnia w Poznaniu.

Kolejna odsłona festiwalu potrwa między 13 a 15 sierpnia 2026 roku.

Więcej tekstów mojego autorstwa, w tym cykl Apteczka, znajdziesz w serwisie magazynpismo.pl.

Miłego słuchania.

Pismo.

Magazyn Opinii.