Mentionsy
Bajki i baśnie Świata. O dzielnym dżigicie Żirensze i mądrej Karaszasz. Baśń kazachska
Dzisiaj ponownie sięgnęłam do "Srebrnej gołębicy" autorstwa Wandy Markowskiej oraz Anny Milskiej i tym razem wybrałam baśń rodem z Kazachstanu. Możemy zaglądnąć nieco w życie - w tym sekretny język gestów, swoistego flirtu - "na podryw"😉😎
Stąd też dokładam słowniczek stworzony przez autorki.
🔹jurta - chata
🔹auł - wioska
🔹kiziak - nawóz suszony na opał
🔹baj - gospodarz, bogacz
🔹kałym - wykup
🔹kurdiuk - tłuszcz wytopiony z baranich ogonów
Miłego słuchania i dobrej zabawy, wypoczynku i co komu potrzeba!
😎 Aaaa...byłabym zapomniała - zachęcam do subskrybowania kanału!😊 (gdzie tylko chcecie😎)
Rozdziały (5)
Podróżnicy spotykają kobiety zbierające kiziak, która im wskazuje lepszy bród przez rzekę.
Żirensze i Karaszasz spotykają się i Karaszasz pokazuje mądrość i piękno.
Żirensze i Karaszasz planują małżeństwo i Han próbuje zabrać Karaszasz.
Han próbuje zabić Żirensze, ale ten go przechytrza.
Han zrezygnowany, Żirensze i Karaszasz żyją spokojnie.
Szukaj w treści odcinka
O dzielnym dżigicie Żirensze i mądrej Karaszasz.
Dawno temu żył sobie pewien myśliwy imieniem Żirensze.
Pewnego razu jechał Żirensze ze swymi towarzyszami przez step.
Żirensze od razu pojął, co Karaszasz miała na myśli i zwrócił konie na prawo.
Żirensze czekał na nich przed ostatnią jurtą, najmniejszą w całym aule.
Żirensze pyta Karaszasz.
Nikt nie pojął słów Karaszasz, tylko jeden Żirensze.
Żirensze podczas wieczerzy siedział naprzeciw Karaszasz i oczu od niej nie mógł oderwać.
Żirensze pojął, co miała na myśli.
Karaszasz uśmiechnęła się tajnie, bo zrozumiała, o co pytał Żirensze, czy jej ojciec każe sobie za nią dać wykup bogaty, tyle bydła, ile ma włosów na głowie.
Pojął Żirensze, co ruch miał ten znaczyć i smutnie zwiesił głowę na piersi.
Od tej chwili Żirensze siedział milczący przy ognisku.
Żirensze podniósł głowę i uśmiech pojawił się na jego wargach.
Tak się Żirensze spodobał staremu pastuchowi, że kiedy na odjezdnym prosił go, żeby mu oddał Karaszasz w małżeństwo, zgodził mu się dać ją bez kałemu.
Nie minął tydzień, a dzielny Żirensze przywiózł młodą żonkę do swego rodzinnego aułu.
Konie zatrzymał przed jurto Żirensze i powiada.
Wsadził Żirensze Karaszasz na swego konia i pojechali na dwór Hanna.
Dniem i nocą teraz rozmyślał tylko o tym, jakby tu dżigita Żirensze zgubić i Karaszasz zdobyć dla siebie.
Wzywa Han Żirensze i powiada.
Żirensze ścisnął konia kolanami.
Żirensze na to.
Tak bez lęku odpowiedział Żirensze Hanowi.
Han gniewnie błysnął oczami słysząc tę zuchwałą odpowiedź, ale się nie odezwał, tylko jeszcze większą złość powziął na Żirensze.
Żirensze, słuchaj słów moich.
Przyszedł Żirensze do domu, opowiedział o wszystkim Karaszasz.
Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ostatnie odcinki
-
Legendy polskie. PIAST
05.07.2026 16:49
-
Bajki i baśnie Świata. DLACZEGO JEŻOZWIERZ ZAMI...
28.06.2026 17:40
-
Bajki i baśnie Świata. MAGICZNA BRZOSKWINIA - b...
21.06.2026 17:32
-
Bajki i baśnie polskie. O tym jak jeden utopiec...
14.06.2026 17:15
-
Bajki i baśnie Świata. DLACZEGO ŻYRAFA MA DŁUGĄ...
07.06.2026 17:15
-
Belfegor z Drewnianej Górki. Cz. 9. OSTATNIA
03.06.2026 17:09
-
Bajki i baśnie Świata. CAT-KIN I KRÓLOWA MATKA ...
31.05.2026 17:16
-
Belfegor z Drewnianej Górki. Cz. 8
27.05.2026 16:48
-
Bajki i baśnie polskie. PAPRZYCA
24.05.2026 17:20
-
Belfegor z Drewnianej Górki. Cz. 7
20.05.2026 17:15