Mentionsy

Słuchanocki
Słuchanocki
03.05.2026 17:15

Bajki i baśnie polskie. O tym, jak diabeł Pokraka został pognębiony

Dzisiaj sięgnęłam po bajkę autorstwa Gustawa Morcinka - oczywiście należy ona do cyklu "Bajki i baśnie polskie" i jak to często u nas bywa tak i w tej bajce - gnębiiiimy te diabły ile wlezie!!😉🤣

Zapraszam i miłego słuchania!😎

I ja zwykle zachęcam do subskrybowania kanału😎

Rozdziały (5)

1. Bajka o diablu Pokraku

Opowieść o diablu Pokraku, który kusił młode małżeństwo do grzechu, ale nie powiedział im o przybyciu do nich gwiazdki.

2. Czarownica i diabeł Pokraka

Czarownica spotyka diabła Pokraka, który prosi o pomoc w kuszeniu małżeństwa. Czarownica zgodzi się na warunki.

3. Czarownica w domu małżeństwa

Czarownica kusi małżeństwo do grzechu, ale Stazyjka i Gustlik nie są zainteresowani. Czarownica ukrywa nóż pod pierzyną.

4. Dowcip i odkrycie nóża

Gustlik odkrywa ukryty nóż i dowiaduje się, że Stazyjka była na spotkaniu z czarownicą. Stazyjka wyjaśnia, że to czarownica narobiła plotek.

5. Rozwiązanie i szczęście

Stazyjka i Gustlik odkrywają prawdę i ostatecznie pozostają razem. Diabeł Pokraka ucieka do piekła, a małżeństwo jest szczęśliwe.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 10 wyników dla "Gustlika"

Gustlik nazywał Stazyjkę roztomiłym dzióbeczkiem, a Stazyjka Gustlika swoim złotym chłopeczkiem.

Dzieciątko byłoby śliczne, o niebieskich oczach, gaworzyłoby rozkosznie, wyciągałoby rączki do Stazyjki i do Gustlika.

Wlazł przez okno do izby i położył ją ostrożnie między śpiących Gustlika i Stazyjkę.

Otworzyła swoje niebieskie oczy, wyciągnęła do Stazyjki i Gustlika rączki i uśmiechnęła się słodko.

Czarownica zwiedzie do grzechu Stazyjkę i Gustlika, a za to otrzyma worek dukatów.

Na zajutrz wybrała się Czarownica w drogę do Gustlika i Stazyjki.

A to się pokraka uraduje, gdy się dowie, myślała, że jeszcze dzisiaj będzie u Stazyjki i Gustlika w domu straszne piekło.

Idzie, idzie, przechodzi koło orzącego gustlika.

Diabeł podskoczył z uciechy, fajtnął krowym ogonem i pobiegł do domu Stazyki i Gustlika.

Szepnęła jeszcze bardziej wzruszona styzyjka i pogłaskała Gustlika po twarzy.