Mentionsy
OPOWIEŚĆ WIGILIJNA
KLASYK przez wielkie "K" bożonarodzeniowych historii i wyzwanie dla czytającego, ale chciałam by się jednak pojawił (jak duch 😉)🎄
Jest to zdecydowanie najdłuższa Słuchanocka jaka do tej pory powstała😎
TO MÓJ PREZENT DLA WAS!!!
W podziękowaniu za Wasze wsparcie, ciepłe słowa i sympatię!
🎄Bajkowych Świąt i wspaniałego Nowego Roku!🎄
Szukaj w treści odcinka
Trzeba też przyznać, że Skrucz miał silną rękę, gdy szło o interes.
— Właściwnie, tak myślę — odrzekł Skrucz.
Skrucz, nie mając pod ręką odpowiedzi, powtórzył znowu.
Zgromił go Ostrowskrucz.
— Ponieważ pokochałeś — powtórzył Skrucz, przedrzeźniając go w ten sposób, jak gdyby miłość i małżeństwo były największym na świecie głupstwem po Bożym Narodzeniu.
— Bądź zdrów — powtórzył Skrucz.
znów powtórzył Skrucz i pomyślnościwy z nowym rokiem.
zamruczał groźnie Skrucz.
– przerwał mu Skrucz.
– zapytał znów Skrucz.
Zapytał Skrucz.
– ciągnął Skrucz.
Skrucz spożył skromny obiad w lichej garnkuchni, do której codziennie uczęszczał, przeczytał wszystkie znajdujące się tam dzienniki, po czym udał się do domu.
Skrucz widywał ją każdego dnia rano i wieczorem, podczas swego długoletniego zamieszkiwania w tym domu.
Można też śmiało powiedzieć, że Skrucz nie pomyślał o Marleju ani przez chwilę od czasu, kiedy wspomniał o jego śmierci tegoż popołudnia.
Gdy Skrucz zaczął uważnie się jej przypatrywać, zjawa zniknęła i pozostała tylko znana mu dobrze koładka.
Mijalibyśmy się z prawdą, sądząc, że Skrucz nie był tym zjawiskiem wstrząśnięty i że nie doznał uczucia przerażenia obcego mu od dzieciństwa.
Skrucz uspokojony zamknął drzwi na dwa spusty, co nie było jego zwyczajem, i tak ubezpieczywszy się od możliwych niespodzianek, zdjął chustkę z szyi, włożył szlafrok, pantofle i czepek, po czym usiadł przed kominkiem, zabierając się do spożycia klejku.
Mruknął Skrucz i machnąwszy ręką, zaczął się przechadzać po pokoju.
Oparłszy głowę o poręcz krzesła, spojrzał przypadkiem na dzwonek łączący pokój, w którym Skrucz teraz siedział z pokojem na najwyższym piętrze domu.
Wtedy Skrucz przypomniał sobie, że duchy zjawiają się zwykle wlokąc za sobą łańcuchy.
Nagle drzwi piwnicy otworzyły się z głośnym hukiem i Skrucz usłyszał głośniejsze brzęczenie.
Był on utworzony, Skrucz dobrze mu się przypatrzył, z kas metalowych, kluczy i zamków, ksiąg kupieckich oraz mocnych stalowych sakiewek.
Cała postać widma była tak przezroczysta, że Skrucz widział przez nią dwa guziki na tyle słuduta.
Skrucz zapytał o to, gdyż nie był pewny, czy istota tak przejrzysta może usiąść na krześle.
Ostatnie odcinki
-
Legendy polskie. PIAST
05.07.2026 16:49
-
Bajki i baśnie Świata. DLACZEGO JEŻOZWIERZ ZAMI...
28.06.2026 17:40
-
Bajki i baśnie Świata. MAGICZNA BRZOSKWINIA - b...
21.06.2026 17:32
-
Bajki i baśnie polskie. O tym jak jeden utopiec...
14.06.2026 17:15
-
Bajki i baśnie Świata. DLACZEGO ŻYRAFA MA DŁUGĄ...
07.06.2026 17:15
-
Belfegor z Drewnianej Górki. Cz. 9. OSTATNIA
03.06.2026 17:09
-
Bajki i baśnie Świata. CAT-KIN I KRÓLOWA MATKA ...
31.05.2026 17:16
-
Belfegor z Drewnianej Górki. Cz. 8
27.05.2026 16:48
-
Bajki i baśnie polskie. PAPRZYCA
24.05.2026 17:20
-
Belfegor z Drewnianej Górki. Cz. 7
20.05.2026 17:15