Mentionsy

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 28 wyników dla "Fryderyk Chopin"

W momencie, kiedy w Warszawie trwa kolejny koncert Chopinowski, kiedy zbliża się noc Mickiewiczowskich dziadów, kiedy w księgarniach już niedługo pojawią się

w tłumaczeniu pana profesora prelekcje paryskie Adama Mickiewicza, to poprosiłem dzisiaj pana profesora o opowieść o przyjaźni, o możliwości spotkania, jaka zaiskrzyła i jaka się pojawiła w Paryżu między Fryderykiem Chopinem a Adamem Mickiewiczem.

Nie bardzo to się układało między Fryderykiem Chopinem i Adamem Mickiewiczem.

istnieje pewne nieporozumienie dotyczące Chopina, a właściwie Chopinów w związku z Adamem Mickiewiczem.

Ponieważ niektórzy historycy literatury uważają i powtarzają informację, że Fryderyk Chopin

Pośród tych kilkudziesięciu uczestników był Fryderyk Chopin.

Otóż to jest nieporozumienie, ponieważ to owszem był Chopin na tym przyjęciu u Eustachego Januszkiewicza, ale to nie był Fryderyk Chopin.

Tylko to był niejaki Jean-Marie Chopin.

który z Fryderykiem Chopinem nie miał niczego wspólnego z wyjątkiem nazwiska.

Ale ten drugi Chopin, Jean-Marie Chopin, był bardzo interesującą postacią.

Mimo, że dość znaną w ówczesnym środowisku artystyczno-dziennikarskim, ale francuskim, Jean-Marie Chopin był również autorem wstępu do zbioru wierszy Karoliny Jenisz.

Jean-Marie Chopin był umylony z Frédéric Chopinem, który nigdy nie był na przyjęciu wydarym przez Augustachego Januszkiewicza z okazji imienin Adama Mickiewicza i z okazji rozpoczęcia wykładu w Collège de France 25 grudnia 1840 roku.

Więc to nie Fryderyk.

Natomiast relacje pomiędzy Adamem Mickiewiczem a Fryderykiem Chopinem były, jak powiadam, takie sobie.

Oczywiście czasami zdarzało się, że Fryderyk Chopin bywał kilka razy u Mickiewiczów na amsterdamskiej 1.

Natomiast stosunek do Mickiewicza, do Fryderyka Chopina i stosunek Fryderyka Chopina do Mickiewicza zmieniał się stopniowo w latach czterdziestych i można powiedzieć tak, że...

Fryderyk Chopin uważał, że Mickiewicz opowiada w koleżne France bzdury, natomiast Adam Mickiewicz uważał i mówił to jasno na różne sposoby, że to co robi Fryderyk Chopin, to co komponuje, to to jest Francja elegancja i zawracanie głowy i salony i że to takie jest piękne i wyrafinowane, ale to nie ma większego znaczenia.

To znaczy Fryderyk Chopin, nie Jean-Marie Chopin, który miał inny stosunek do Mickiewicza, tylko Fryderyk Chopin.

Natomiast Adam Mickiewicz uważał, że muzyka, którą komponuje Fryderyk Chopin jest bardzo piękna, ale to są perełki salonowe i nie mają większego znaczenia.

że biedna George Sond, że Fryderyk Sopel ją zwampiryzuje i że kto wie, czy ta biedna George Sond, którą Mickiewicz bardzo cenił i uważał, że jest osobą bardzo, jakby to powiedzieć, wybitną pod wieloma względami.

że Fryderyk Chopin ją zwampiryzuje, zje, zje, bys się i że kto wie, czy biedna George Sond nie umrze przez Fryderyka Chopina.

Kilkanaście lat temu, może piętnaście, może trochę mniej, zacząłem przyglądać się jak tylko można blisko, jaki właściwie był stosunek George Sond do Fryderyka Chopina, zostawiając na razie Adama Mickiewicza na boku, jaki był stosunek Fryderyka Chopina do George Sond.

To jest powieść o dogorywaniu romansu hrabiny Marita Kuhl i Franciszka Liszta, przyjaciół Georges Sand i Chopina.

Fryderyka Chopina, dodaję imię, żeby się tutaj nie plątał nam ten Jean-Marie Chopin.

A złośliwcy powiadają, że kiedy Fryderyk Chopin w wieku lat 26 zobaczył 32-letnią Georges Sand, szepnął, czy to naprawdę kobieta.

Do rodziny pisał tak Fryderyk Chopin.

Chopina napisała do hrabiny Charlotte Mariani.

Monsieur Chopin, czy to raczej nie dziewczynka?

Ostatnie odcinki