Mentionsy

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 43 wyników dla "Collège de France"

Adama Mickiewicza, a to poprosiłem dzisiaj pana profesora o opowieść o przyjaźni, o możliwości spotkania, jaka zaiskrzyła i jaka się pojawiła w Paryżu między Fryderykiem Chopinem a Adamem Mickiewiczem.

Nie bardzo to się układało między Fryderykiem Chopinem i Adamem Mickiewiczem i zaraz o tym kilka słów opowiem

uważają i powtarzają informację, że Fryderyk Chopin był na tej wieczerzy, kolacji, przyjęciu, jakbyśmy to dzisiaj powiedzieli, które Eustachy Januszkiewicz wydał w swoim mieszkaniu z okazji imienin Adama Mickiewicza i z okazji rozpoczęcia

wykładu w Collège de France właśnie dla Adama Mickiewicza i pośród kilkudziesięciu uczestników tego przyjęcia, podczas którego to przyjęcia improwizował Mickiewicz i improwizował Słowacki, ale to osobna historia, pośród tych kilkudziesięciu uczestników był Fryderyk Chopin.

Ponieważ to owszem był Chopin na tym przyjęciu u Eustachego Januszkiewicza, ale to nie był Fryderyk Chopin.

który z Fryderykiem Chopinem nie miał niczego wspólnego z wyjątkiem nazwiska.

w Collège de France dla Adama Mickiewicza.

Jean-Marie Chopin był umylony z Frédéric Chopinem, który nigdy nie był na przyjęciu wydarym przez Augustachego Januszkiewicza z okazji imienin Adama Mickiewicza i z okazji rozpoczęcia wykładu w Collège de France 25 grudnia 1840 roku.

Więc to nie Fryderyk.

Natomiast relacje pomiędzy Adamem Mickiewiczem a Fryderykiem Chopinem były, jak powiadam, takie sobie.

Oczywiście czasami zdarzało się, że Fryderyk Chopin bywał kilka razy u Mickiewiczów na amsterdamskiej 1.

a nawet prawdopodobnie, ale to też nie jest takie pewne, grywał u Mickiewiczów na fortepianie, który był w mieszkaniu Mickiewiczów, bo na tym fortepianie grała Celina Mickiewiczowa, czasami sama, czasami na cztery ręce z Xaverą Deibel, albo Celina Mickiewiczowa akompaniowała Xaverze Deibel, kiedy Xavera Deibel śpiewała.

Natomiast stosunek do Mickiewicza, do Fryderyka Chopina i stosunek Fryderyka Chopina do Mickiewicza zmieniał się stopniowo w latach czterdziestych i można powiedzieć tak, że...

Fryderyk Chopin uważał, że Mickiewicz opowiada w koleżne France bzdury, natomiast Adam Mickiewicz uważał i mówił to jasno na różne sposoby, że to co robi Fryderyk Chopin, to co komponuje, to to jest Francja elegancja i zawracanie głowy i salony i że to takie jest piękne i wyrafinowane, ale to nie ma większego znaczenia.

To znaczy Fryderyk Chopin, nie Jean-Marie Chopin, który miał inny stosunek do Mickiewicza, tylko Fryderyk Chopin.

Uważał, że to co robi Mickiewicz w Collège de France to jest zawracanie głowy.

Natomiast Adam Mickiewicz uważał, że muzyka, którą komponuje Fryderyk Chopin jest bardzo piękna, ale to są perełki salonowe i nie mają większego znaczenia.

że biedna George Sond, że Fryderyk Sopel ją zwampiryzuje i że kto wie, czy ta biedna George Sond, którą Mickiewicz bardzo cenił i uważał, że jest osobą bardzo, jakby to powiedzieć, wybitną pod wieloma względami,

że Fryderyk Chopin ją zwampiryzuje, zje, zje, bys się i że kto wie, czy biedna George Sond nie umrze przez Fryderyka Chopina.

Kilkanaście lat temu, może piętnaście, może trochę mniej, zacząłem przyglądać się jak tylko można blisko, jaki właściwie był stosunek George Sond do Fryderyka Chopina, zostawiając na razie Adama Mickiewicza na boku, jaki był stosunek Fryderyka Chopina do George Sond

Fryderyka Chopina, dodaję imię, żeby się tutaj nie plątał nam ten Jean-Marie Chopin.

I Georges Sand występuje w powieści Balzaka jako pani Félicité de Touche.

Pisarka zaczerniająca każdej nocy dziesiątki stron pod pseudonimem Camille Maupin.

Przypadek pchnął ją w dziedzinę nauki i wyobraźni, a świat literacki...

Tak przełożył Tadeusz Bojżeleński tę powieść Balzaka, powieść Beatrizm.

A złośliwcy powiadają, że kiedy Fryderyk Chopin w wieku lat 26 zobaczył 32-letnią Georges Sond, szepnął, czy to naprawdę kobieta.

Do rodziny pisał tak Fryderyk Chopin.

Nad bohaterką powieści Balzaka, nad bohaterką powieści z Rorsonde, nad samą Rorsonde oraz nad Choperem pogodzonym w duchu z rolą trzeciego dziecka.

Widmo rozpętało żywioły w klasztorze Real Kartucha de Jesus.

Waldemoza na Majorce, którego rozbitą bramę zawala od dawna góra gruzu, piachu i gród rdzawych jak plwocina.

Od strony fizycznej podwoiła pod brudek niby jakiś kanonik.

Balzak pisał do pani Hańskiej tak, jakby uprzedzał jej podejrzenia i zazdrość.

Jest uderzająco piękna i kobieca, ale jednak mimo oliwkowej cery, króczych włosów, błyszczących oczu i pokaźnych piersi, wygląda jak trzydziestoletni mężczyzna.

Po wydostaniu się z piekła Waldemozy pisał do Wojciecha Grzymały z hotelu Beauvau w Marsylii.

W pałacu w Noon gościła hrabina Marie Dagul wraz ze swym kochankiem Francem Lisztem.

Dono przyjechał też z poręki hrabiny, piękny i sławny oraz wpływowy aktor Pierre Bocage, dyrektor Odeonu, do którego Marida Gull już niedługo utraci całkowicie sympatię z powodu lekceważącego stosunku aktora do Adama Mickiewicza.

któremu sprawdzi francuszczyznę Maritagul konfederatów barskich, czyli dramatu Adama Mickiewicza napisanego po francusku i troszczyć się będzie o wystawienie dramatu na scenie.

Norsonde postanowiła włączyć Bokarza do grona swych oblubieńców, ponieważ jej związek z niejakim Michelem de Bourges wszedł w fazę słuchową, a romans ze Szwajcarem Charlem Didierem dopiero się rozpoczynał.

stanąć w tym samym numerze, w którym cztery lata wcześniej spędzała upojne noce z Alfredem de Musette.

Rzosz sąd wpadła we wściekłość i wydobywała dzięki pomocy wpółowych przyjaciół nakaz sądowy i odebrała dziecko z majątku męża.

z powodu Fryderyka Chopina i będzie chciał go zabić.

Znali się już wcześniej i spotykali w mieszkaniu Chopina lub w salonach, mówię o Jean Chaud i Chopinie, na przykład u markiza Astolfa de Custine, który przyjmował wraz ze swym kochankiem Ignaciem Kuroskim najwytworniejsze paryskie towarzystwo.

Dotykali się delikatnie.

Ostatnie odcinki