Mentionsy

Rozdziały (5)

1. Teatr 100 i jego 60-lecie

Pan profesor opisuje początki Teatru Stu, jego twórców i pierwsze lata istnienia.

2. Teatr Ósmego Dnia

Pan profesor szczegółowo omawia teatr Ósmego Dnia, jego wpływ na teatr studencki i kontrkulturę.

3. Wybitne osobowości z teatru studenckiego

Pan profesor wspomina o wybitnych osobowościach, które z teatru studenckiego wyrastały.

4. Droga między teatrem studenckim a zawodowym

Pan profesor omawia drogę między teatrem studenckim a zawodowym, a także role artystów.

5. Zakończenie rozmowy

Pan profesor dziękuje za rozmowę i zaprasza słuchaczy do lektury swojej książki.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 25 wyników dla "Teatr"

Książka pana profesora, która liczy ponad czy blisko 500 stron, to jest takie świadectwo pamięci o tych różnych zespołach teatralnych, obejmujące, tak jak powiedziałem na wstępie naszej rozmowy, 15 lat z życia teatrów studenckich.

Ale chciałem teraz z naszych gliwic, choć tak jak wspomniałem, ta sala, która została potem nazwana Sala Kino Teatr X, już nie istnieje, nie mieści się w przestrzeni miasta.

To w przestrzeni miasta, gdzie pan profesor wykłada, w Krakowie, dziś swoje 60 lat obchodzi teatr, który pojawia się na stronach pańskiej książki, Teatr 100.

Teatr 160 lat, ten sam twórca przez 60 lat.

To jakiś absolutny fenomen i w kulturze teatru studenckiego i w kulturze teatru, który dzisiaj jest częścią klasyki krakowskich teatrów.

Napisano już ich kilka, więc Stu jest chyba świetnie jednym z najlepiej opisanych teatrów, który narodził się w ruchu studenckim, a stał się później zupełnie innym zawodowym, jednym z najważniejszych polskich teatrów.

Moja książka, właściwie to jest pierwszy tom, bo ukażą się trzy tomy tej historii teatru studenckiego, dotyczy tylko lat lat.

początkowych istnienia Teatru Stu.

Od 1966 do 1969, a więc kilka, ledwie lat, ale lat, które były bardzo, bardzo szczególne, bo Teatr Stu był teatrem, który w ruchu Teatru Studenckich był chyba największym dziwolągiem.

bo założyli go studenci Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej.

Tak ówcześnie nazywała się Akademia Sztuk Teatralnych Krakowska.

No i cóż, wykształceni już częściowo aktorzy zaczęli zdobywać na wszystkich festiwalach teatrów studenckich laury, co nie powinno dziwić, bo ich umiejętności techniczne były

Często bliższe niż zwykłych amatorów, tu w cudzysłowie mówię amatorów, bo teatr studencki zawsze uważał się za taką trzecią drogę.

Ni to amatorzy, ni to zawodowcy, bo są zawodowcy, którzy tworzą własny teatr.

Wracając do teatru stóp.

Jeśli dostaną propozycję z Starego Teatru, nie będą zapewne grali dalej w stół.

Krzysztof Jasiński natomiast, szef tego teatru, postanowił, że stół będzie jednak trwało o wiele, wiele dłużej.

spektakli, które powstawały w Teatrze Stół, właśnie w tym gronie zawodowym, przyszłych zawodowców, zaczął myśleć o stworzeniu alternatywnej, ja to sobie już tak teraz nazywam, w książce nigdy tak tego bym nie nazwał, alternatywnej formuły Teatru Stół.

No i otwiera przy Teatrze Stół, którym zaczyna kierować coś w rodzaju studia teatralnego, uczy młodych amatorów i pozwala im

występować równocześnie ze studentami ze szkoły teatralnej.

Więc rodzi się taki hybrydalny troszeczkę teatr.

Ale później, gdy studio zaczyna funkcjonować coraz lepiej, teatr stóp staje się rzeczywiście swoistym laboratorium stóp.

O Jerzym Szturze, który przecież studiował wówczas polonistykę i być może dzięki temu, że zetknął się z Jasińskim i z Teatrem Stu później został aktorem, słuchaczem

szkoły teatralnej.

Teatr rzeczywiście studencki, nie studentów PWST, ale studentów różnorakich uczelni krakowskich.

Ostatnie odcinki