Mentionsy

Sonder. Nieznane historie
09.12.2025 17:10

Był geniuszem biznesu. Aż odkryto jego przerażające oblicze

Historia multimilionera, którego życie pełne luksusu runęło, gdy śledczy odkryli, co naprawdę ukrywał za zamkniętymi drzwiami.


Instagram @konradshymansky

https://www.instagram.com/konradshymansky/


Autor podcastu

Konrad Szymański

Opracowanie

Rafał Gałązka

Źródła: https://ntpd.eu/l3eag

kontakt/współpraca: [email protected]

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 54 wyników dla "Alberto Genovese"

Alberto Genovese wyglądał jak ktoś, kto wygrał życie.

Ale w pewnym momencie Alberto przystopował i skupił się na korzystaniu z uroków życia.

Alberto Genovese urodził się w maju 1977 roku w Neapolu.

Bo choć zachowanie rówieśników wobec Alberto było naganne, mały John Weze nie pozostawał im dłużny.

Nie po to jednak Alberto odgrażał się swoim szkolnym kolegom, by pracować na czyjś rachunek.

W 2008 roku Genovese założył Assicurazioni IT, przemianowane następnie na Facile IT, internetową porównywarkę ubezpieczeń i kredytów hipotecznych.

Sześć lat później fundusz inwestycyjny Oakley Capital zakupił ją od Alberto za sumę 100 milionów euro.

W tamtym momencie Genovese był ustawiony finansowo do końca życia.

Portfel Alberto pęczniał, a on sam zyskał miano króla startupów.

Genovese stawał się powoli kimś w rodzaju młodego, genialnego przedsiębiorcy rodem z Doliny Krzemowej, włoskim Elonem Muskiem czy Peterem Tillem.

Jednakże z czasem apetyt Alberto na odnoszenie kolejnych sukcesów biznesowych jakby nieco przegasł.

Genovese wycofał się, mniej pracował i postanowił bardziej skupić się na korzystaniu z uroków życia.

Organizowane przez Genovese Balangi zyskały jeszcze większy splendor w okresie pandemicznym, gdy wszyscy stali bywalcy prestiżowych, mediolańskich klubów nocnych mieli ograniczony dostęp do swoich ulubionych rozrywek.

Na specjalne życzenie Genovese znajdowała się nawet winda, którą można było wjechać bezpośrednio do mieszkania Alberto.

Genovese organizował dwa rodzaje imprez.

Pierwsze miały charakter bardziej oficjalny i były przeznaczone dla rówieśników Alberto, jego znajomych czy współpracowników.

Alberto miał nawet swoich ludzi, którzy zajmowali się wyławianiem dziewczyn od 16 do 20 lat social mediów i werbowaniem ich na imprezy.

Bywalcy domówek u Genovesego wspominali, że gospodarz nie uchodził raczej za duszę towarzystwa.

Alberto kręcił się wśród gości i wymieniał kilka zdań z tymi, z którymi dobrze się znał, ale często znikał po chwili, pozwalając bawić się zaproszonym we własnym gronie.

Alberto zdawał się organizować imprezy nie ze względu na chęć zaspokojenia swoich potrzeb towarzyskich, ale głównie po to, by pokazać swoje bogactwo i władzę.

Genovese był niejednokrotnie widziany jak opuszczał imprezy w towarzystwie młodych, często nastoletnich dziewcząt.

Alberto znikał z nimi za drzwiami swojego tajemniczego pokoju, przed którym zawsze stał masywny ochroniarz.

Przyjaciółki poznały jednak Daniele Lealiego, mężczyzny, który pracował jako DJ, ale był też znajomym Alberto Genovese.

Stróżom prawa, tak samo jak za pierwszym razem, drzwi otworzył kierowca Alberto imieniem Juan.

Opowiadał wspomniany już wcześniej Giuseppe Gastella, dziennikarz zajmujący się sprawą Alberto Genovese.

Jedna z nich przypomniała sobie, że widziała jakiś czas wcześniej, jak osiemnastolatka rozmawiała przez dłuższą chwilę z Alberto, a następnie wyszła w jego towarzystwie z pomieszczenia.

Wtedy moja przyjaciółka zapytała, czy wiem, co mówią o Genovese.

Wiedziały zatem, że osiemnastolatka prawdopodobnie nadal przebywa w apartamencie Alberto.

Przezorni pracownicy Genovese zdążyli jednak skasować nagrania z monitoringu, nim te wpadły w ręce stróżów prawa.

W tym samym czasie ludzie Genovese starali się zacierać ślady działalności zdeprawowanego przedsiębiorcy.

Daniel Leali kontaktował się z przyjaciółkami Flamini, próbując je przekonać, by namówiło osiemnastolatkę do wycofania zeznań obciążających Alberto w zamian za finansowe zadośćuczynienie.

Gdy historia osiemnastolatki skrzywdzonej przez słynnego inwestora nabrała rozgłosu, okazało się, że Flaminia nie była jedyną ofiarą perwersyjnych upodobań Genovese.

Jedną z nich była niejaka Stefania, która w lipcu 2020 roku towarzyszyła Alberto i jego świcie w czasie wypadu do ekskluzywnej willi na Ibizie.

Jedna z tych studentek miała straszne parcie na Alberto.

W przypadku Stefani schemat działania Genovese był podobny jak w przypadku Flamini.

Dziewczyna obudziła się zakrwawiona, nie pamiętając wiele z tego, co zaszło wcześniej pomiędzy nią i Alberto.

Była nią niejaka Sara Borusso, która w tamtym czasie była w związku z Genovese.

Śledczym udało się wyodrębnić pewien sposób działania Alberto.

Ścieżki usypanego proszku przeznaczone dla ofiary Genovese znajdowały się na różowym talerzyku.

Gdy środek zaczynał działać, Genovese rozpoczynał zalotę wobec otumanionej kobiety.

Alberto, który również pozostawał pod silnym działaniem rozmaitych używek, stawał się z czasem coraz bardziej agresywny w swych czynach.

W końcu, 6 listopada 2020 roku, Genovese został aresztowany przez policję pod zarzutem posiadania nielegalnych substancji, porwania oraz napaści seksualnej.

Podczas przesłuchań Genovese twierdził, że w trakcie kontaktów z odurzonymi dziewczynami sam również był pod wpływem rożnych substancji i wiele z tych sytuacji po prostu nie pamięta.

Po przeprowadzeniu śledztwa łącznie wyszły na jaw nadużycia Genovese wobec siedmiu kobiet.

Opinia publiczna we Włoszech była z jednej strony wstrząśnięta historią zdeprawowanego biznesmena, lecz znalazła się również spora grupa osób, która uważała, że ofiary Alberto są w dużej mierze osobiście odpowiedzialne za to, co je spotkało.

W tym wieku każdemu zdarza się popełniać błędy, co nie może być absolutnie żadnym usprawiedliwieniem dla zwyrodniałych czynów popełnionych przez Alberto Genovese.

W czasie jednej z rozpraw pokazano Genovese nagranie z monitoringu w jego sypialni, na którym brutalnie potraktował jedną ze swoich ofiar.

Alberto skomentował to nagranie w następujący sposób.

Ostatecznie Genovese był sądzony jedynie za przypadki nadużyć wobec wspomnianych w tym podcaście Flamini i Stefanii.

Łączny wymiar kary za sądzone Genovese wyniósł 7 lat i 11 miesięcy pozbawienia wolności.

Byłą już partnerkę Genovesego, Sarę Borusco, skazano na dwa lata w zawieszeniu za współudział w napaści.

Co ciekawe, sama Borusco twierdziła, że brała udział w tym haniebnym procederze z miłości do Alberto i w obawie przed tym, że inaczej może go stracić.

W 2021 roku Genovese odbył terapię odwykową.

Dziś Alberto Genovese ma 48 lat i nadal odbywa zasądzony wyrok, a jego życie, niegdyś pełne wpływów i sukcesów, zostało całkowicie zdefiniowane przez czyny, które próbował ukryć.