Mentionsy

Sonder. Nieznane historie
28.10.2025 16:17

Matka kontra przestępcy. Napadła na bank, by uratować córkę

Do domu Michelle wtargnęli napastnicy - by ocalić życie córki, musiała obrabować bank.


Instagram @konradshymansky

https://www.instagram.com/konradshymansky/


Autor podcastu

Konrad Szymański

Opracowanie

Magdalena Jabłońska

Źródła: https://ntpd.eu/jWojd

kontakt/współpraca: [email protected]

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 43 wyników dla "Michelle Rene"

Michelle René, samotna matka z małego kalifornijskiego miasteczka Vista, miała do wyboru.

O świcie Michelle miała wsiąść do swojego samochodu, pojechać do pracy i wynieść z banku setki tysięcy dolarów.

Bo gdy napastnicy zniknęli, a Michelle opowiedziała, co się stało, niektórzy zaczęli się zastanawiać.

35-letnia Michelle René mieszkała w spokojnym miasteczku Vista w Kalifornii.

Każdego dnia Michelle próbowała pogodzić obowiązki mamy z wymagającą pracą.

Wydarzenia, które rozegrały się wtedy w domu Michelle, przerwały jej spokojną codzienność w brutalny sposób.

20 listopada Michelle i Bria odpoczywały w domu.

Dom Michelle znajdował się w odosobnionej okolicy, bez sąsiadów, w bezpośrednim sąsiedztwie.

Michelle wyjrzała przez okno, ale nikogo nie zobaczyła.

Następnego wieczoru, 21 listopada, Michelle znów była w domu z córką.

Michelle i jej córka zaczęły krzyczeć.

Relacjonowała Michelle.

Zamaskowani mężczyźni bez wahania skrępowali Michelle i jej córkę taśmą klejącą.

To był moment, w którym Michelle zrozumiała, że jej dom nie był wytypowany przypadkowo.

Lider grupy zaczął mówić do Michelle.

Była to Kimbra Oliver, przyjaciółka Michelle i zarazem współlokatorka.

Całą noc Michelle, Bria i Kimbra spędziły jako zakładniczki.

W tym czasie dokładnie omawiali plan na kolejny dzień i przekazywali Michelle instrukcje, które miała zrealizować rano.

Michelle wiedziała, że musi współpracować z napastnikami.

Następnego ranka, około szóstej, napastnicy kazali Michelle wstać i zacząć realizować plan.

Następnie Michelle wsiadła do swojego dziwa.

Michelle podjechała pod bank, który otwierano o 9 rano.

Nie spieprz tego, powiedział zanim Michelle wysiadła z samochodu i ruszyła w kierunku budynku.

Kiedy na miejsce dotarła ciężarówka z dostawą gotówki, Michelle chwyciła teczkę i weszła do środka.

Współpracownicy zawiadomili policję, ale Michelle zdążyła już opuścić bank.

W ciągu kilku minut Michelle zapakowała do torby 360 tysięcy dolarów i opuściła bank, zanim jeszcze otwarto go dla klientów.

Michelle wykonała polecenia.

Jedynie przywódca, który wcześniej pojechał z Michelle do banku, najwyraźniej zapomniał o dynamicie, który nadal miała przymocowany do pleców.

To on miał celować z broni w głowę córki Michelle.

Zeznania Hugginsa i Ortiza pokrywały się z tym, co wcześniej opowiadała Michelle Rene.

Potwierdziła, że to ona była osobą, która komunikowała się przez krótkofalówkę z napastnikami w domu Michelle.

Kobieta twierdziła, że Michelle René była wtajemniczona w cały plan napadu.

Obrona próbowała wykorzystać ten wątek, powołując się na przeszłość Michelle i podważając jej wiarygodność.

Michelle miała o nich wiedzieć, więc według obrony mogła spróbować wręczyć je napastnikom zamiast prawdziwej gotówki, a jednak tego nie zrobiła.

Christopher Butler, siedząc na ławie oskarżonych, przekonywał, że to Michelle była mózgiem całego spisku.

Dlatego szybko wykluczono Michelle z grona podejrzanych.

W przypadku porwania Michelle przysięgli nie by jej jedno myśli.

Kolejna rozprawa Christophera odbyła się 20 grudnia 2024 roku, podczas której Michelle sprzeciwiła się jego uwolnieniu, pytając retorycznie.

Michelle odpowiedziała, że potrafi mu wybaczyć, ale uważa, że to wciąż za wcześnie, by odzyskał wolność.

Michelle również poparła jego wniosek, podkreślając, że wierzy w jego skruchę i chęć zadośćuczynienia.

Michelle i jej córka długo mierzyły się z konsekwencjami tamtej listopadowej nocy.

W czerwcu 2001 roku Michelle postanowiła zabrać córkę na Alaskę, do babci Brie, by zapewnić jej większe poczucie bezpieczeństwa.

Po wszystkim Michelle nie schowała tej historii do żuflady.

0:00
0:00