Mentionsy

Sonder. Nieznane historie
20.01.2026 19:38

Uwierzyła w jego rytuały. Przez 12 lat FBI nie mogło ich złapać

Historia pielęgniarki i skazanego przestępcy, którzy po kradzieży 3 milionów dolarów przez 12 lat wymykali się FBI.


Instagram @konradshymansky

https://www.instagram.com/konradshymansky/


Autor podcastu

Konrad Szymański

Opracowanie

Piotr Kostrzewski

Źródła: https://ntpd.eu/6lKYb

kontakt/współpraca: [email protected]

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 30 wyników dla "Solis"

Nazywają się Heather Dolchief i Roberto Solis i razem tworzą jedną z najbardziej absurdalnych par w historii True Crime.

Właśnie tam, pośród cieni nocnego życia amerykańskich miast, topionego w alkoholu i używek smutku, odnalazł ją Roberto Solis.

Roberto Ignacio Solis, urodzony w 1945 roku w Nicaragui, emigrował z matką do Stanów Zjednoczonych w wieku zaledwie dwóch lat.

Tak oto Solis znalazł się w San Francisco.

Przemoc, która naznaczyła jego rodzinę już na samym początku życia mężczyzny, jakimś sposobem przebiła się przez pokłady artystycznej wrażliwości i wykiełkowała w sercu Solisa.

Solisa ujęto niedługo po nieudanym napadzie.

W takim miejscu Solis miał spędzić resztę swojego życia.

Wrażliwość Solisa pozwoliła mu spojrzeć na rzeczywistość więzienia Folsom pod niecodziennym kątem i wyrazić ją dzięki słowom.

Podając za przykład głęboką i dojrzałą twórczość Solisa argumentowali, że człowiek ten nie przejawia już cech przestępcy.

We wrześniu 1991 roku, po ponad dwóch dekadach od siatki, 46-letni Roberto Solis zostaje przedterminowo zwolniony z więzienia.

A to dlatego, bowiem Roberto Ignacio Solis praktykował magię.

Od tego momentu, na początku 1993 roku, Roberto Solis i Heather Tolchief rzadko się rozstawali.

Tak w Las Vegas Review Journal opisywano pierwsze spotkanie Tolchief i Solisa.

Otóż Solis otworzył kochankę na eklektyczny spiritualizm.

Solis wciągnął ukochaną do swojego kryminalnego świata, biorąc ją na napady.

Solis jednak z ciekłością cisnął nim przez okno.

Wtedy Solis wyszedł z niecodzienną propozycją.

Jednakże Solis sięgnął po Tarota.

Steve i Scott nie mogli przy tym wiedzieć, że wszystko to było częścią misternego planu Roberto Solisa.

Solis wtajemniczył Heder w rytuały magii seksualnej.

Tolchie wspominała potem śledczym ostatnią rozmowę z Solisem.

W środku czekał już na nią Solis oraz kilka dużych pudeł.

Solis założył garnitur i zakrył oczy okularami, dzięki czemu mógł uchodzić za lekarza opiekującego się niedomagającą emerytką.

Tolchief położyła się w samochodzie i przykryta kocem została wywieziona z magazynu przez Solisa.

Kiedy służby wyłamywały drzwi do mieszkania Tolchief i Solisa, ci byli już w drodze do Denver, oddalonego o ponad 700 mil od Vegas.

Po dwóch dniach od napadu byli w Miami na Florydzie, tam gdzie wcześniej Solis wysłał większość zrabowanych pieniędzy.

Niespodziewanie Solis przyprowadził młodą dziewczynę, nijaką Marlene.

Dwa miesiące po napadzie, Tolchief dołączyła do Solisa na San Martin.

W kwietniu 1995 roku z dzieckiem przy piersi i osiemnastoma tysiącami dolarów odeszło od Solisa.

Roberto Ignacio Solis nadal jest poszukiwany przez służby.

0:00
0:00