Mentionsy
Czerwoni nie tylko barwami | Arsenal pokonany przez Bournemouth! | Stacja Arsenal S02E07
Stało się! Tym razem grając w dziesiątkę Arsenal nie zdołał uchronić się od porażki i po raz pierwszy w tym sezonie schodził z boiska pokonany. W najnowszym odcinku rozmawiamy między innymi o kartkowym problemie Arsenalu, pragmatycznym podejściu Mikela Artety i nienajlepszym występie Jakuba Kiwiora. Rozmawiamy, ponieważ gościem dzisiejszego odcinka był Janek Bukowiecki. Zapraszamy!
Link do kanału Janka -> https://youtube.com/@janekbukowiecki?si=Bt9xkN354gnrRTXg
Rozdziały (14)
Kuba Olborski przedstawia mecz Arsenal vs Bournemouth i wprowadza gościa do rozmowy.
Kuba Olborski i Janek Bukowiecki omawiają stroje Arsenalu i ich oczekiwania na mecz.
Janek Bukowiecki ocenia stroje Arsenalu i porównuje je z poprzednimi zestawami.
Rozmowa o meczu, w którym Arsenal przegrał z Bournemouth, omówione są pierwsze 30 minut.
Janek Bukowiecki analizuje pierwsze 30 minut meczu, wskazując na brak atrakcyjności widoku.
Rozmowa o strategii Mikel Artety, braku łączności w drużynie i wpływie na wynik meczu.
Diskutowano o czerwonej kartce Saliby i jej konsekwencjach, podkreślając naiwność zawodników i brak doświadczenia w lidze.
Analiza reakcji Artety po czerwonej kartce i krytyka jego decyzji w 80 minutach, podkreślając brak dynamiki i strategii.
Diskutowano o mentalności Artety, jego podejściu do gry i konsekwencjach jego decyzji, podkreślając brak pragmatyzmu i strategiczności.
Analiza strategii i składu w meczu, podkreślając brak dynamiki i strategiczności w grze Arsenalu.
Analiza wydajności piłkarzy, koncentracja na Jakubie Kiwiorze, Jakubie Zniczenko i Benie White'u, omówienie ich roli w obronie i perspektywach na przyszłość.
Analiza statystyk meczu, omówienie błędu Kiwiora prowadzącego do rzutu karnego, reakcje na brak Odegaarda i Saki, omówienie roli Bena White'a.
Analiza wydajności Davida Raya i Benia White'a, omówienie bramkarzy i ich roli w obronie.
Podsumowanie meczu z Bournemouth, omówienie przyszłych wyzwań dla Arsenalu bez kluczowych zawodników, reakcje na przyszłe spotkania.
Szukaj w treści odcinka
Cześć, hej, witajcie na Stacji Arsenal.
Z tej strony Kuba Olborski, Bournemouth 2, Arsenal 0.
Nie tak miało to wyglądać, nie tak umiało się ten mecz otoczyć, zwłaszcza mając w pamięci wygrany Arsenal na Vitality Stadium z ostatnich dwóch sezonów, które
Miały miejsce w pięknych okolicznościach, bo to pamiętamy były wysokie wygrane, ładna gra Arsenalu, ładne stroje i też trzy punkty co najważniejsze, czego tym razem się nie udało osiągnąć.
No ale zaczniemy sobie oczywiście od spotkania z Arsenalu z Bournemouth i najważniejszej kwestii po tym meczu, czyli jak wypadły stroje Arsenalu.
To był dla nich debiut w Premier League i ogólnie debiut w Arsenalu w tych strojach.
Czerwoni nie tylko barwami Arsenal pokonany przez Bournemouth!
Gdzie Arsenal nie był w swoich domowych strojach na stadionie Tottenhamu, właśnie mierząc się z kogutami.
I Arsenal mógł też dać ładny debiut tym koszulkom, które są trochę w stylu z Potwory i Spółka, tak?
Także... Tutaj akurat Arsenal nie pokazał swojej potwornej strony.
Ja bym je też pewnie ocenił na jakość 6-7, nawet pewnie 7, bo właśnie tak jak mówię, ten trzeci zestaw zawsze jest fajny, jeśli on jest nieco bardziej eksperymentalny i ogólnie tutaj odnośnie Arsenalu wydaje mi się, że nie jestem specem od mody, ale koszulki Arsenalu od kilku sezonów naprawdę są bardzo ładne.
Zresztą wtedy każdy zestaw strojów w Arsenalu tak naprawdę był świetny.
No to się zgadzamy właśnie, ale też te nawet te drugie koszulki z ubiegłego sezonu były takie, że na początku była taka reakcja, że są paskudne, ale koniec końców może to czy to kojarząc z lepszymi wynikami Arsenalu, bo ta była seria w tych wyjazdowych koszulkach naprawdę świetna.
Więc może tak też będzie z tymi drugimi koszulkami Arsenalu.
No ale to by było chyba na tyle, jeżeli chodzi o bardziej przyjemne tematy, bo mecz Arsenal z Bournemouth sprzed dwóch dni do tych przyjemności raczej nie należał.
Jedno to jest to, że te 30 minut, które Arsenal grał w komplecie no to potoczyło się może tak jak można było się spodziewać, że się potoczy.
Ja tutaj powiem tylko tyle, że jestem też, nie chcę mówić, że fanem, ale na pewno sympatykiem Bournemouth pod kątem Andoniego Irolli, bo zwyczajnie lubię nawet to, jak on się wypowiada na konferencjach, jaką też taką liczbę detali daje w różnych wywiadach z punktu widzenia taktycznego czy szkoleniowego, więc tutaj wydaje mi się, że to, jak wyglądał ten mecz przez pierwsze 30 minut, kiedy jeszcze Arsenal mierzył się z Bournemouth po 11,
Stacja Arsenal S02E07.
Stacja Arsenal S02E07.
Była taka sytuacja, gdzie bodajże w dziesiątej minucie Arsenal wychodził z dość groźnym atakiem.
Za bardzo, nie chcę mówić, że nic z tego nie wyszło, ale Bournemouth bardzo szybko odbudowało swoją formację, więc właśnie tak wyglądał ten mecz, że te zespoły się przepychały i kto wie, być może gdyby było 11 na 11, Bournemouth by straciło nieco siły i Arsenal by przejął większą kontrolę w drugiej połowie, no a tak później wyglądało to dość jednostronnie, ale pewnie jeszcze do tego jakoś przyjdziemy.
Choć też wiem, że z perspektywy kibiców Arsenalu pewnie macie na to inne spojrzenie, no bo pierwsza porażka wyjazdowa w tym roku i to szkoda.
No szkoda, ale każda seria kiedyś się musi chyba skończyć i też swoją drogą w tych pierwszych 30 minutach, jak pamiętam, że sprawdzałem jakoś w tych okolicach expected goals dla obu drużyn i wtedy Arsenal miał bodajże trzy setne na koncie po tych 30 minutach, a Bournemouth było niewiele lepsze, bo tam miało chyba cztery setne czy tam pięć setnych,
Jak wspomniałeś mecz walki, no i też trochę inny mecz dla kibiców Arsenalu pod tym względem, że jednak kiedy mierzymy się z drużynami, które są powiedzmy gdzieś tam niżej od Arsenalu, bo Bournemouth jest jednak znacząco niżej od Arsenalu, jeżeli chodzi o tabelę.
No to jednak Arsenal przyjmuje tą pałeczkę dowodzenia nad meczem i stara się przeciwnika dominować, natomiast tutaj to był taki mecz walki, no bo też myślę, że to wynikało trochę z jedenastki, jaką dysgnował Mikel Arteta na to spotkanie, że Arsenal za bardzo nie miało też jak do końca zdominować Bournemouth, jeżeli chodzi o przesadzanie piłki, no bo tych zawodników, którzy powiedzmy tą piłkę potrafią przytrzymać, się przy niej utrzymać, no trochę brakowało w tej jedenastce.
Ostatnie odcinki
-
Szczyt zdobyty na nowo | Podsumowanie sezonu 20...
06.06.2026 13:40
-
WSZYSTKO DO TEGO PROWADZIŁO | Zapowiedź finału ...
29.05.2026 15:19
-
CAMPEONES, CAMPEONES, OLE OLE OLE | Arsenal mis...
21.05.2026 16:00
-
Marzenia na wyciągnięcie ręki | Omawiamy wygran...
13.05.2026 13:11
-
Sześć dni z bajki | Arsenal w finale Ligi Mistr...
08.05.2026 19:15
-
Pierwsza sroka złapana za ogon | Po meczu Arsen...
29.04.2026 11:08
-
ZAGRALI JAK NIGDY, PRZEGRALI JAK ZAWSZE | Po me...
22.04.2026 18:50
-
PESTKI WISIENEK STANĘŁY W GARDLE | Po porażce z...
15.04.2026 09:32
-
SOMETIMES MAYBE GOOD, SOMETIMES MAYBE SHIT | P...
13.04.2026 22:04
-
tfcgfv
11.04.2026 18:39