Mentionsy
Ofensywa? A po co to komu? | Omawiamy spotkanie z Liverpoolem | Stacja Arsenal SE03E4
Arsenal z zabójczym jednym celnym strzałem przegrywa na Anfield. Jak do tego doszło? O szerszym kontekście mówią, standardowo, Janek Bukowiecki i Kuba Olborski.Tutaj znajdziecie nas na X:
Janek 👉 https://x.com/janekbukowiecki?s=21
Kuba 👉 https://x.com/k_olborski
#podcast #arsenal #premierleague #arteta
Szukaj w treści odcinka
Jesteśmy dzisiaj po porażce z Liverpoolem.
Arsenal 0, Liverpool 1.
Ten mecz miał taki przebieg, że faktycznie też Arnes odmówił to na konferencji, że 8 razy pada remis, raz wygrywa Liverpool, raz wygrywa Arsenal.
Aż się prosiło o to, żeby szybciej zareagować, żeby szybciej chcieć wykorzystać mankamenty Liverpoolu.
Później w 82 minucie już było 1-0 dla Liverpoolu.
Zdecydowanie Mikel Arteta gdzieś ten hamulec zdjął i przez to też mam takie poczucie rozczarowania i takiego żałowania tego co mogło być, bo zwłaszcza po tej pierwszej połowie wyglądało na to, że Liverpool da się tutaj złapać.
I szkoda, że Mikel Arteta nie wyczuł tego momentu, tym bardziej, że Liverpool w połowie zmienił kilka rzeczy w swojej grze, zmienił kilka rzeczy w swojej strukturze pressingu i przejął kontrolę nad meczem na nowo.
Tak, ja ogólnie po tym meczu mam wrażenie, że ok, to jest niezwiązane z Liverpoolem, ale jako, że jestem tutaj jako ten nieco bardziej, nie chcę Cię jakoś urazić, ale pewnie nieco bardziej obiektywny, to mam wrażenie, że ogólnie niewielu jest takich szkoleniowców w lidze angielskiej, którzy lepiej czytają mecz i lepiej reagują niż Arne Stott.
Mam wrażenie, że to jest już entymetrz Liverpoolu jaki oglądam.
Oferował to, że Arsenal miał to wyjście powiedzmy od pressingu Liverpoolu długą piłką, to dwa.
To powodowało taką konfuzję trochę w trestingu Liverpoolu, bo nie było wiadomo kto ma go wziąć, kto ma go przejąć.
Tak, ale wydaje mi się, że też Liverpool bardzo, bardzo porządnie się bronił.
W zeszłym sezonie bodajże do momentu, gdy przyklepali mistrzostwo, tylko Napoli straciło mniej goli niż Liverpool po stałych fragmentach, a na pewno po sztach rożnych.
Także Liverpool bodajże miał 1 czy 2 bramki stracone po tym elemencie.
I tutaj zawsze z Liverpoolem jednak w tych większych meczach ogólnie było zawsze czuć, że Kai Havertz jednak coś zawsze z tych sytuacji wyciąga, masz wrażenie?
Przeszywały kilka formacji Liverpoolu, także to nie było tylko tak, że grał bezpiecznie, ale też faktycznie, no co pokazuje też ta statystyka, o której wspomniałeś, expected threat ze strony Rai.
Dla mnie przede wszystkim zmienił się pressing Liverpoolu, bo wydaje mi się, że Arsenal kapitalnie sobie radził z tym.
I wydaje mi się, że Liverpool był bezradny momentami pod tym kątem właśnie w pressingu przy tym, co robił Arsenal.
Też Liverpool trochę zmienił swoje ustawienie i zachowanie w budowie akcji.
Te opcje były i to był moment, żeby z nich było skorzystać, natomiast Arteta tego nie zrobił, przespał ten moment, no i pozwolił Liverpoolowi na to, żeby Liverpool znowu przejął kontrolę nad spotkaniem.
To tym razem Liverpool poszedł na Arsenal z pressingiem każdy każdego.
I też Liverpool dzięki temu wytrącił Arsenalowi tą przewagę, którą Arsenal sobie tworzył, kiedy Declan Rice albo Martin Zubimendi
Natomiast tutaj Liverpool, idąc każdy każdego pressingiem, oczywiście odsłaniał się bardziej, ryzykował więcej, ale nullifikował, nullifikował znowu.
Ale właśnie Liverpool przyszedł odważniej i wytrącił Arsenalowi tę przewagę, jaką miał początkowo z tym, że Calafiori, jego wbiegi ofensywne nie były kryte, a dwa, że Arsenal wycofywał właśnie Rice'a albo Zubimiego między środkowych obrońców, co trochę...
Jakby robiło kłopotu dla Liverpoolu i jego pressingu.
Ostatnie odcinki
-
Szczyt zdobyty na nowo | Podsumowanie sezonu 20...
06.06.2026 13:40
-
WSZYSTKO DO TEGO PROWADZIŁO | Zapowiedź finału ...
29.05.2026 15:19
-
CAMPEONES, CAMPEONES, OLE OLE OLE | Arsenal mis...
21.05.2026 16:00
-
Marzenia na wyciągnięcie ręki | Omawiamy wygran...
13.05.2026 13:11
-
Sześć dni z bajki | Arsenal w finale Ligi Mistr...
08.05.2026 19:15
-
Pierwsza sroka złapana za ogon | Po meczu Arsen...
29.04.2026 11:08
-
ZAGRALI JAK NIGDY, PRZEGRALI JAK ZAWSZE | Po me...
22.04.2026 18:50
-
PESTKI WISIENEK STANĘŁY W GARDLE | Po porażce z...
15.04.2026 09:32
-
SOMETIMES MAYBE GOOD, SOMETIMES MAYBE SHIT | P...
13.04.2026 22:04
-
tfcgfv
11.04.2026 18:39