Mentionsy
Pierwsza sroka złapana za ogon | Po meczu Arsenalu z Newcastle | Stacja Arsenal S03E32
Do stołu podano klasyka Kanonierów pod wodzą Mikela Artety - toporna gra, bramka ze stałego fragmentu gry, czyste konto i zainkasowanie kompletu punktów. W najnowszym odcinku, tym razem solo, omawiam pokrótce zwycięskie starcie Arsenalu z Newcastle i zapowiadam to, co czeka drużynę z Emirates w środowym starciu z Atletico. Zapraszam!
Tutaj możemy złapać się na X:
Kuba 👉 https://x.com/k_olborski
#podcast #premierleague #arsenal #eberechieze #championsleague
Szukaj w treści odcinka
Dokładnie równo do finału Ligi Mistrzów przeciwko Atlético.
Póki co jest, wydaje się być przesądzone, że nie zagra Atlético.
Miejmy nadzieję, że to się przeniesie też dalej na mecz z Atlético, który już zaraz mecz w półfinale, drugi półfinał Arsenalu.
Kolejny sezon, który może się zakończyć dla Atlético bez żadnego trofeum.
Forma Atlético.
W związku z tym te dwie wygrane, no to jest wygrana z Barceloną na Camp Nou z kolei w pierwszym spotkaniu 2-0, ale tam też Atlético miało powiedzmy sobie szczerze, że trochę szczęścia, ale było skuteczne, czego też się ceni oczywiście w Lidze Mistrzów szczególnie.
Podobieństw jest trochę, bo mamy znowu też, Arsenal też przegrał przecież jeszcze 22 marca finał Pucharu Ligi, odpadł z FA Cup, no i Atlético też przegrało finał Pucharu Ligi, trochę inne okoliczności, ale jednak fakt jest faktem.
Natomiast Atlético ma takie spotkanie 190.
Atlético będzie chciało zabić ten mecz dosyć szybko i wyskoczyć na Arsenal, na Metropolitano pressingiem, tak jak to zrobili chociażby w meczu z Tottenhamem w domowym u siebie, kiedy też udało im się praktycznie zabić ten mecz w pierwszym meczu już na to, co się stało w drugim meczu, czyli przegrana 3-2 na stadionie Tottenhamu.
Dla Atlético, więc tutaj trzeba się spodziewać, że dużo z tego co mają rzucą na pierwsze spotkanie, żeby spróbować jak największą sobie przewagę wypracować właśnie w tym pierwszym spotkaniu.
No i tutaj akurat jest trochę nadziei dla Arsenalu, ponieważ Atlético.
Ponieważ Atlético, moi drodzy, nie jest zbyt mocne pod tym względem.
A do bramki guruzety, jeżeli dobrze wymawiam to nazwisko, dla Atlético Bilbao w ostatni weekend, tutaj na, to było chyba 2-2, albo nie, na 3-2, przepraszam, na 3-2 dla Atlético w meczu weekendowym mieli serię pięciu kolejnych bramek straconych właśnie ze stałych fragmentów gry.
No i też w meczu przecież tym pierwszym, który widzieliśmy na początku sezonu, Atlético straciło bramki ze stałych fragmentów gry, no bo strzelił bramkę Gabriel po wrzutce Rice'a, ale strzelił także
Traktowałbym tego meczu jako jakikolwiek punkt odniesienia dla Arsenalów teraz, bo Atlético się zmieniło, myślę, od początku sezonu i o wiele lepiej gra moim zdaniem piłką, z tego co widziałem kilka ich spotkań ostatnio chociażby, kiedy prawdopodobne stało się, że będziemy z nimi grali właśnie w półfinale Ligi Mistrzów.
Bo za mózg można tutaj uznać raczej koke, ale Bariosa właśnie za taki motor napędowy, za takie płuca drużyny i takiego, myślę, że najlepszego pomocnika w Atlético.
Natomiast też faktem jest to, że Atlético radziło sobie bez niego w ostatnich chociażby dwóch miesiącach, z tego co kojarzę, bo on już zaraz właśnie wrócił dopiero na mecz z Atletikiem i znowu
Znowu się kontuzjował i zabraknie go właśnie w meczu z Arsenalem, więc to jest niewątpliwie plus, bo też Atlético nie ma do końca w mojej ocenie takiego odpowiednika dla Pablo Barriosa pod kątem tego właśnie motoru napędowego pomocy.
Pewnie sporą stratą będzie właśnie to, że Kai Havertza nie będzie w tym spotkaniu, bo jak wspomniałem, spodziewałem się, że Atlético wyjdzie na Arsenal pressingiem, wysokim pressingiem od samego początku, no i to może spowodować trochę kłopotów moim zdaniem, patrząc na to, jak Arsenal ostatnio radzi sobie w tym rozegraniu piłki i patrząc na to, że Kai Havertza jednak nie będzie w tym meczu, więc ta furtka, żeby ominąć pressing zagraniem górą,
Remis nie byłby najgorszy, oczywiście, oczywiście, oczywiście, wiadomo, idziemy po wygraną, chcemy wygranej i to byłby idealny scenariusz, mając na uwadze też formę wyjazdową Atlético, ale trzeba pamiętać, że Metropolitana to jest jednak ciężki, ciężki teren, żeby przyjechać i Atlético jest tam mocne, nie bez powodu znalazło się w końcu w półfinale Ligi Mistrzów, także też trzeba w tej perspektywie myśleć, że remis nie będzie wcale najgorszym wynikiem.
No i jak też mówiłem, spodziewam się absolutnego, absolutnego harambolu ze strony Arsenalu przynajmniej, bo myślę, że Atlético tutaj będzie chciało właśnie bardziej pokazać pójść, wyjść do Arsenalu, zagrać piłkę, natomiast Arsenal będzie chciał zrobić nudne spotkanie, jakie akurat Arsenal potrafi zrobić.
Zobaczymy się po spotkaniu z Atlético.
Dajcie znać, jak widzicie to spotkanie z Atlético, ale też dajcie znać, jak widzicie w ogóle końcówkę sezonu w wykonaniu Arsenalu, bo teraz został potwierdzony terminasz i City, i Arsenalu na końcówkę sezonu.
Arsenal zresztą będzie miał taką sytuację teraz właśnie, bo gramy w środę z Atlético, w niedzielę z Fulham i we wtorek znowu z Atlético i potem znowu w niedzielę z West Hamem, więc to jest na przestrzeni bodajże 12 dni.
Ostatnie odcinki
-
Szczyt zdobyty na nowo | Podsumowanie sezonu 20...
06.06.2026 13:40
-
WSZYSTKO DO TEGO PROWADZIŁO | Zapowiedź finału ...
29.05.2026 15:19
-
CAMPEONES, CAMPEONES, OLE OLE OLE | Arsenal mis...
21.05.2026 16:00
-
Marzenia na wyciągnięcie ręki | Omawiamy wygran...
13.05.2026 13:11
-
Sześć dni z bajki | Arsenal w finale Ligi Mistr...
08.05.2026 19:15
-
Pierwsza sroka złapana za ogon | Po meczu Arsen...
29.04.2026 11:08
-
ZAGRALI JAK NIGDY, PRZEGRALI JAK ZAWSZE | Po me...
22.04.2026 18:50
-
PESTKI WISIENEK STANĘŁY W GARDLE | Po porażce z...
15.04.2026 09:32
-
SOMETIMES MAYBE GOOD, SOMETIMES MAYBE SHIT | P...
13.04.2026 22:04
-
tfcgfv
11.04.2026 18:39