Mentionsy
Hołownia knuje z Kaczyńskim. Nawrocki idzie na zwarcie z rządem. Konfederaci ograli Tuska #OnetAudio
Była już późna noc z czwartku na piątek, gdy dostaliśmy sygnał, że na ekskluzywnym osiedlu w centrum Warszawy zaczyna się polityczny zlot miłośników drogich aut z kierowcami, organizowany przez znanego propagatora automobilizmu, europosła PiS Adama Bielana. Postanowiliśmy działać. Sygnał pochodził od dziennikarza Radia Zet Mariusza Gierszewskiego, męża współautorki „Stanu Wyjątkowego” Dominiki Długosz. Mariusz usłyszał, że Bielana potajemnie odwiedził niespodziewany gość — marszałek Sejmu Szymon Hołownia. Mariusz upierał się nawet, że w podziemnym garażu na miejscu Bielana zaparkowana marszałkowska limuzyna Hołowni. Brzmiało to nieco dziwnie, przyznają Państwo. Przejrzysty, uczulony na nieprawości Hołownia u pisowca Bielana, którego nazwisko przewija się w aferze Narodowego Centrum Badań i Rozwoju, skąd bliscy mu ludzie wypompowali kasę liczoną w setkach milionów? Chcąc oczyścić dobre imię marszałka, postanowiliśmy poprosić o pomoc najlepszych specjalistów od tropienia pasażerów drogich aut z kierowcami — redakcję „Faktu”. Mimo późnej pory fotoreporterzy „Faktu” podeszli do sprawy poważnie, rozumiejąc, że nieposzlakowana opinia marszałka to sprawa wagi państwowej. Ustawili więc lufy swych aparatów na parkingu pod apartamentowcem Bielana. Jakież było ich zdumienie, gdy po 1.00 w nocy pojawiła się tam limuzyna prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego oraz auto jego ochrony. Kaczyński z obstawą wyjechał po niespełna godzinie. A ok 2.30 w nocy z apartamentowca wyszedł wicemarszałek Senatu Michał Kamiński, by wsiąść do swego służbowego czarnego bolidu z kierowcą. Oficjalnie nic tu się nie zgadza. Co prawda Bielan z Kamińskim stanowili nierozłączną parę propagandystów Kaczyńskiego, ale rozstali się z nim w 2010 r. Po porażce w przyspieszonych wyborach prezydenckich po Smoleńsku Kaczyński zaostrzył kurs PiS i wyrzucił ich z partii. Bielan po latach wrócił, ale Kamiński nie — przez co dokonał się ich oficjalny rozwód polityczny. Kamiński związał się najpierw z Platformą, a teraz formalnie współpracuje z PSL — i od 15 lat jest jednym z najbrutalniejszych krytyków Kaczyńskiego. Tylko w ostatnim czasie, wyzywał go od mafijnych hersztów, drwił, że jest „wielkim prorokiem niewielkich rozmiarów” i promował hasło „PiS is bad”. O Hołowni nie ma nawet co wspominać — oficjalnie odsądza Kaczyńskiego od czci i wiary, płakał nad łamaną przez niego Konstytucją i domagał się przyspieszenia w rozliczaniu pisowców. O co chodzi w tym zlocie hipokrytów? Jeśli w polityce nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o władzę, pieniądze lub obie te rozkosze jednocześnie. Zapraszamy na „Stan Wyjątkowy”!
Szukaj w treści odcinka
Te wnioski dotyczące wyłączenia sędziów przedkładaliśmy jako Prokuratura Krajowa, przedkładamy jako Prokurator Generalny i moi przedstawiciele, konsekwentnie w związku z wszystkimi protestami wyborczymi, które zostały zgłoszone.
Jakie podejście do wyborów ma prokurator generalny minister sprawiedliwości Adam Bodnar?
Obóz władzy nie uznaje wagi tej izby, ale Adam Bodnar jako prokurator generalny pojawił się przed tą izbą.
Wcześniej, Kamilu, Bodnar skierował do Sądu Najwyższego, całego Sądu Najwyższego.
Czyli jednym słowem, Adam Bodnar mówi nam tak.
A o co chodzi Adamowi Bondarowi?
Teraz ja słyszałem już pod koniec tygodnia Adama Bondara, który w TVP Justyny Dobrocz-Oracz mówił o 200 komisjach, więc to jest kolejna wersja.
Natomiast generalnie jest tak, że Adam Bodar jest trochę w trudnej sytuacji.
który powiedział, że kurczę, no Bodnar powinien za przeproszeniem od 2 czerwca próć te wszystkie wnioski, próć te wszystkie komisje, już wtedy powinien powołać specjalny zespół, powołać biegłych, co zresztą zrobił i tym się po prostu zajmować.
Natomiast już nawet z tych wypowiedzi Adama Bodnara wynika, że jeżeli doszło do nieprawidłowości i to z tych wszystkich komisji, które my przebadamy do 6 sierpnia, choć szczerze powiedziawszy...
To znaczy, rozumiem, zakładamy, że raczej na korzyść Rafała Trzaskowskiego, ale my wiemy, że w komisjach mylono się również w drugą stronę.
O czym zresztą, i takie są konkluzje też tych opinii zamówionych przez Adama Bodnara, bo pamiętajmy o tym, że była pierwsza analiza pana doktora Kątka.
Początkowo zaufała dla tego wniosek Bodnara o przeliczenie 1500 komisji.
I Bodnar się z tego wycofuje.
Jednocześnie, Kamilu, minister Bodnar idzie do Polsatu i mówi, zapytano o to, czy doszło do fałszerstwa wyborczego.
Mieliśmy Adama Bodnara, który w pewnym momencie zaczął iść rzeczywiście w stronę, nie chcę powiedzieć w stronę, narracji Romana Giertycha.
Gdyby to było tak, że Bodnar mówi 1500 komisji sprawdzamy i załóżmy, że sprawdzi 1500 komisji i się wycofuje, bo mówi nie ma dowodów fałszerstw, to byłoby podbudowane działaniem merytorycznym.
Ostatnie odcinki
-
Kaczyński w szpitalu. Nawrocki atakowany przez ...
31.01.2026 16:56
-
Trump ciągnie Nawrockiego do rady z Putinem. Ru...
24.01.2026 16:13
-
Trump ciągnie Nawrockiego do rady z Putinem. Ru...
24.01.2026 16:13
-
Ziobro zwiał do Orbana. Kaczyński atakuje Braun...
17.01.2026 17:42
-
Kaczyński traci kontrolę nad PiS. Tusk upokarza...
11.01.2026 07:50
-
Tusk i Nawrocki się wyzywają. Ludzie prezydenta...
04.01.2026 06:54
-
Podsumowanie roku ze "Stanem Wyjątkowym". Część...
01.01.2026 11:01
-
Podsumowanie roku ze "Stanem Wyjątkowym". Część...
26.12.2025 17:08
-
Najtajniejsza wigilia w PiS. Kaczyński chce wyk...
20.12.2025 17:01
-
Podsumowanie roku ze "Stanem Wyjątkowym". Pierw...
19.12.2025 09:42