Mentionsy
Hołownia na celowniku prokuratury. Morawiecki olewa Kaczyńskiego. Mejza wchodzi do klatki #OnetAudio
Ależ nam szkoda prezesa — wychodzi na to, że nikt go już nie słucha. I — co gorsza — nikt się już go nie boi. Taki Mateusz Morawiecki. Dostał od prezesa zgodę na swoje stowarzyszenie, czym tak naprawdę usankcjonował własną frakcję w partii. A on niewdzięcznik wcale nie zamierza całować prezesowskiego sygnetu. Co więcej — właśnie ogłosił bojkot posiedzeń kierownictwa PiS, żądając od Kaczyńskiego spotkań w cztery oczy. Łukasz Mejza też w sumie wdzięczny nie jest. Kaczyński dał mu fotel w Sejmie mimo dość podłej przeszłości — Mejza chciał robić lewe interesy na rodzicach ciężko chorych dzieci. Do tego doszło nałogowe łamanie przepisów drogowych, kłopoty z oświadczeniem majątkowym i oskarżenia partnerki, która zarzuca mu przemocowe ciągoty. Za wszystko Kaczyński świecił oczami do czasu, gdy Mejza popełnił grzech w świecie prezesa najcięższy. Otóż przystąpił do negocjacji swej walki w freak fightach, których Kaczyński chciałby zakazać. Wobec klatkowych planów, prezes nakazał Mejzie wynosić się z PiS, przy okazji przebąkując, że w sumie nigdy do partii przyjęty nie został, a był tylko posłem wybranym z listy PiS. Poczuliśmy ulgę, naprawdę. Wreszcie Janusz Kowalski — ten to już odchodzi z PiS po raz drugi. Być może Kaczyński nie dał mu wyboru, bo krążą plotki o powiązaniach posła ze światem kryptowalut, których prezes również chciałby całkowicie zakazać. Nie zmienia to faktu, że Kowalski nie boi się odchodzić z PiS. Rzeczywiście, w tej chwili jest tyle możliwości na prawicy, że można sobie całkiem dobrze ułożyć życie po Kaczyńskim. Premier drwi z sytuacji Kaczyńskiego, obwołując PiS klatką pełną freaków. Szkopuł w tym, że — jak przewidują autorzy słuchowiska politycznego „Stan Wyjątkowy" Andrzej Stankiewicz i Dominika Długosz — premier może już wkrótce stracić dobry humor. Jeśli podległa mu prokuratura wystąpi do Sejmu o uchylenie immunitetu Szymonowi Hołowni w sprawie fałszywych studiów na Collegium Humanum, to czeka nas awantura, która wstrząśnie koalicją.
Rozdziały (6)
Podróż biograficzna Łukasza Mejza, w tym jego wstąpienie do Sejmu i zmiany w życiu politycznym.
Szczegóły jego wstąpienia do Prawa i Sprawiedliwości, jego zainteresowania i zmiany w życiu osobistym.
Opowieść o jego uczestnictwie w MMA, relacjach z Marianną Schreiber i Przemysłem Czarneckim.
Negocjacje z PSL i konflikty wewnątrz partii, w tym relacje z Januszem Kowalskim.
Analiza relacji politycznych i finansowych w PSL, w tym negocjacje z prezydentem i kwestie kasy.
Rozmowa kontynuuje omówienie konfliktów w Koalicji Obywatelskiej, w tym sytuacji Szymona Hołownia.
Szukaj w treści odcinka
Odchodzą posłowie Łukasz Mejza i Janusz Kowalski.
Wiesz co, nie wiem, bo tam teorii jest tyle, bo ja już usłyszałam, że Mejza sam chciał odejść, że Mejza chciał szantażować Prawo i Sprawiedliwość taką metodą, którą on miał już przepracowaną kilkukrotnie, że on przychodzi i mówi, mnie wszyscy chcą, mnie chcą, ich konfederacje i u Brauna i wszędzie ja mogę ewentualnie, potencjalnie zostać.
On ma wielkie, pojemne serce, w którym zmieści się nawet Łukasz Mejza, bardzo proszę.
Natomiast wiesz co, ciekawi mnie jedno, dlaczego oni dopiero teraz się przyznają, mówię o Prawie i Sprawiedliwości, że nie znają Mejza w ogóle, że Mejza w ogóle nie był członkiem partii, drodzy Państwo.
Długa opowieść, ale Mejza do PiSu wędrował razem z Partią Republikańską, czyli tak zwaną zbielaniną, częścią Gowinowców po rozłamie, którego dokonał Adam Bielan.
także dołączył takich ludzi jak Mejza i przyszli do Prawa i Sprawiedliwości i oni mieli być w terenie przyjmowani przez struktury.
Jak widać Mejza nie był przyjęty do PiSu.
Ona jest absolutnie jeszcze dalsza, bo przecież Mejza wszedł do Sejmu zupełnie przypadkiem.
Mejza wszedł do Sejmu
W związku z tym jest logiczne, biorąc pod uwagę to, co powiedzieliśmy, że Łukasz Mejza jest zafascynowany sportami walki, mordobiciem mówiąc szczerze MMA i niedawno, słuchaj, nieoczekiwanie pojawił się w Nysie.
Tak, że on jest... I teraz tak nagle z Mejzą, może Mejza tak łagodzi obyczaje i tak wpadli sobie w ramiona?
Drodzy Państwo, jak Państwo widzą, jednak relacje bywają w tych trójkątach skomplikowane i nikomu tego nie życzymy, natomiast Łukasz Mejza chciał w to wejść.
I wtedy wkraczał do akcji Mejza, który co najwyżej respirator ci zabierze.
I słuchaj, czyli tolerował takie zwyczajne mordobicie, a Mejza chciał się zachować całkowicie rynkowo, otwarcie, zlać jeszcze jakiegoś znanego Tuskowi Freakfightera i tutaj nie zagrał.
Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ostatnie odcinki
-
Nawrocki wypowiada wojnę Kosiniakowi. Mentzen p...
12.07.2026 16:59
-
Zamach na Nawrockiego. Koniec Trzaskowskiego. D...
05.07.2026 19:45
-
Sekrety Szpitala Południowego. Kaczyński rusza ...
29.06.2026 11:38
-
Milionowy lekarz topi Platformę. Kaczyński wyzy...
20.06.2026 17:59
-
Nawrocki na mordobiciu u Trumpa. Kaczyński błog...
14.06.2026 09:42
-
Sojusz Tuska z Nawrockim w sprawie UPA. Krakows...
07.06.2026 10:47
-
Specjalne wydanie "Stanu Wyjątkowego" rok po wy...
01.06.2026 22:23
-
Tusk przegrywa Kraków. Nawrocki olewa Kaczyński...
30.05.2026 14:58
-
Zapowiedź specjalnego wydania "Stanu Wyjątkoweg...
26.05.2026 08:32
-
Trump upokarza Tuska. Prokuratura bliżej Bielan...
23.05.2026 13:32