Mentionsy
Mateusz Morawiecki rozbije PiS? "Szable ma już policzone"
Jarosław Kaczyński zapowiada, że w marcu wyjaśni się, kto będzie kandydatem PiS na premiera po wyborach w 2027 roku. W grze mają być cztery nazwiska, ale nie Mateusz Morawiecki. - Morawiecki dorósł do tego, żeby podjąć samodzielną rolę w polskiej polityce - mówił w Polskim Radiu 24 Bogusław Chrabota, redaktor naczelny Gremi Media, "Rzeczpospolita".
Szukaj w treści odcinka
Pierwsza kwestia to jest oczywiście wypowiedź Jarosława Kaczyńskiego dotycząca wskazania premiera PiS albo kandydata na premiera z ramienia Prawa i Sprawiedliwości.
No jak pan sobie życzy, ja myślę, że oczywiście najważniejszą, najciekawszą kwestią jest kandydat, tajny na razie, ukryty kandydat na premiera, którego azylem jest głowa Jarosława Kaczyńskiego.
Mam wrażenie, że Jarosław Kaczyński właśnie sięgnął po metodę z mitu o wojnie trojańskiej i wrzucił jabłko niezgody pomiędzy swoich współpracowników.
Jak pamiętamy ten główny spór dzisiaj w PiS to nie jest już podział na ludzi Zbigniewa Ziobry, Solidarną Polskę i zwolenników Jarosława Kaczyńskiego, tylko na dwie frakcje tzw.
I jeśli Jarosław Kaczyński pokazuje Mateuszowi Morawieckiemu taki lizak policyjny i mówi stop, to to nie twoja ścieżka, to nie twoja przyszłość, ty musisz się ukorzyć i tak dalej, no to będziemy mieli wszyscy problem, a największy problem będzie miał prezes Kaczyński i Prawo i Sprawiedliwość.
Czyli, mówiąc krótko, Jarosław Kaczyński wrzucił jabłko niezgody pomiędzy swoich polityków.
Podam znowu zupełnie geografię polityczną Polski, bo myślę sobie, że o ile Jarosław Kaczyński nie jest i nigdy nie będzie koalicjantem, bo nie ma tych zdolności koalicyjnych z wieloma partnerami na scenie, czy pamiętam jak pożerał kolejnych swoich partnerów i sojuszników,
Co więcej, logika by na to wskazywała, bo w sposób naturalny kandydat na premiera, a potem potencjalny premier, będzie sukcesorem Jarosława Kaczyńskiego.
Jarosław Kaczyński, póki będzie liderem partii, nie ma żadnej zdolności koalicyjnej wobec nikogo.
Jak Andrzej Lefter na koalicji z Jarosławem Kaczyńskim.
Dziennikarzy, tak jak polityków, a Jarosława Kaczyńskiego w nie mniejszym stopniu niż mnie, czy pana redaktora, który ze mną rozmawia.
Jarosław Kaczyński swoje zrobił, dał się poznać, jego metoda polityczna jest powszechnie znana i myślę, że jest czas na nowych.
Jarosław Kaczyński nie wskazał następcy.
Przy Jarosławie Kaczyńskim.
Jarosław Kaczyński i PiS i najbliżsi ludzie z jego kręgu grają zdecydowanie na weto, a Nawrocki może albo pokazać się jako sojusznik PiSu w trosce choćby o to, żeby nie stracić wehikułu wyborczego za...
Ostatnie odcinki
-
Kolejne weto prezydenta. Komentuje prof. Danuta...
11.06.2026 19:33
-
Polityka coraz ostrzejszych słów, gdzie są gran...
10.06.2026 19:33
-
W PiS powstało nowe stowarzyszenie - rozłam czy...
09.06.2026 19:33
-
Prezent dla Putina? Piotr Kusznieruk o politycz...
08.06.2026 19:33
-
4 czerwca 1989. Jan Ordyński: Polska wykorzysta...
05.06.2026 19:33
-
Bogusław Chrabota o roku prezydentury Karola Na...
05.06.2026 19:30
-
"Gwarancja bezpieczeństwa". Polska chce stałej ...
03.06.2026 19:33
-
Krajobraz po referendum. Prof. Dudek o wyborach...
02.06.2026 19:06
-
Karol Nawrocki po roku. Bilans prezydentury
01.06.2026 19:33
-
Spór o "Bohaterów UPA". Wołyń wraca do debaty p...
29.05.2026 19:33