Mentionsy

Stan rzeczy
Stan rzeczy
04.05.2026 19:33

Nawrocki myśli tylko o władzy? "Dlatego chce zmiany konstytucji"

Karol Nawrocki zapowiedział, że rozpoczyna prace nad nową ustawą zasadniczą i powołał Radę Nowej Konstytucji. - Prezydent Nawrocki chce tylko i wyłącznie władzy dla swojego ośrodka władzy, i dlatego chce zmiany konstytucji - powiedziała politolożka prof. Danuta Plecka.

Rozdziały (7)

1. Wprowadzenie i przedstawienie gościa

Redaktor rozmawia z profesorem Danutą Plecką z Uniwersytetu Gdańskiego o temacie konstytucji i prezydenta Nawrockiego.

2. Analiza propozycji prezydenta Nawrockiego

Profesor analizuje propozycje prezydenta Nawrockiego dotyczące zmiany konstytucji, podkreślając, że to może być ucieczka przed problemami nieuregulowanymi.

3. Przykrycia i kontrowersje

Profesor omawia kontrowersje związane z działalnością prezydenta Nawrockiego, podkreślając, że propozycje Rady Konstytucyjnej mogą być z jednego źródła politycznego.

4. Historia i konstytucja

Profesor porównuje konstytucję z 1935 roku i 1997 roku, podkreślając, że prezydent Nawrocki może chciałby wrócić do silnej postaci prezydenta z 1935 roku.

5. Analiza kompetencji prezydenta

Profesor analizuje kompetencje prezydenta w systemie politycznym, podkreślając, że propozycje prezydenta mogą ograniczać demokrację.

6. Wpływ polityków na społeczeństwo

Profesor omawia wpływ polityków na nastroje społeczne, podkreślając, że w okresach niepokoju obywatele mogą chcieć silnego przywództwa.

7. Kwestia Collegium Humanum

Profesor omawia kwestię Collegium Humanum i propozycje zapisania się do uczelni przez polityków, podkreślając, że powinno to być przykładem dla obywateli.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 1 wynik dla "KPZR"

przez lata pod rządami władzy de facto jednoosobowej, czyli pierwszych sekretarzy, prawda, Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, a dalej sekretarzy KPZR, prawda, więc my nie chcemy, my chcemy jako społeczeństwo, no albo część tego społeczeństwa, może ta bardziej świadoma, starsza, pamiętająca tamte czasy, mimo wszystko wolimy, żeby to była władza kolektywna.