Mentionsy
Spotkanie prezydenta z premierem. "Tusk nie dał się sprowokować"
Podczas spotkania Karola Nawrockiego z Donaldem Tuskiem ustalono m.in. że relacje z USA są bardziej w gestii prezydenta, a kwestie europejskie to domena premiera. - Mam dużą wątpliwość, czy oddanie Karolowi Nawrockiemu w pełni kontaktów z Białym Domem, przy jego dosyć bałwochwalczym podejściu do Donalda Trumpa, jest na pewno najrozsądniejsze - uważa Roch Kowalski. Renata Grochal zwróciła uwagę, że "Donald Tusk nie dał się sprowokować tym, że tuż przed spotkaniem została wypuszczona informacja o trzech kolejnych wetach". Jacek Czarnecki ocenił, że spotkanie prezydenta z premierem "to nie było pojednanie".
Rozdziały (1)
Polecamy Państwu, bo to już za chwilę, kolejny trzydziesty czwarty finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy na stronach Allegro.
Sponsorzy odcinka (1)
"Polecamy Państwu, bo to już za chwilę, kolejny trzydziesty czwarty finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy na stronach Allegro."
Szukaj w treści odcinka
Nie ma tutaj też zaufania, dlatego że Donald Tusk powiedział i to powiedział też publicznie, że jeśli będzie podpisana umowa międzynarodowa w sprawie Ukrainy albo w ogóle w sprawie zakończenia wojny w Ukrainie, tutaj będzie wiele podmiotów zaangażowanych, bo i Stany Zjednoczone mają być zaangażowane i Koalicja Chętnych, czyli państwa europejskie, to ta umowa zostanie ratyfikowana w parlamencie.
Żeby nie było takiej sytuacji na przykład, że pojedzie prezydent Karol Nawrocki do Stanów Zjednoczonych i podpisze coś, co mu podsunie administracja Trumpa, a parlament później będzie, czy koalicja 15 października będzie miała z tym problem.
Że obie strony, że oba ośrodki władzy uzgodniły coś, co i tak było już dawno temu uzgodnione i było niepisaną tradycją, że prezydent bierze NATO i kwestie amerykańskie, a rząd bierze Unię Europejską i kwestie europejskie.
Jest na stole koalicja chętnych, która, no część z państw chce wysłać siły wojskowe do Ukrainy, gdyby tam doszło rzeczywiście do pokoju, bo tam jest zapis o pokoju, nie tylko o rozejmie.
Karol Nawrocki chce pomóc koalicji PiS-Konfederacja w przejęciu władzy w kraju.
Zawetowałem ustawę, ale w ciągu miesiąca można ją poprawić i wtedy ją podpiszę.
To znaczy, jeśli uważał, że część przepisów w ustawie tej o dyrektywie o akcie cyfrowym była zbyt daleko idąca, to przecież mógł podpisać ustawę i część przepisów skierować do Trybunału Konstytucyjnego.
Napisano m.in.
Prezydent tę ustawę podpisał i część z tych przepisów w trybie kontroli następczej skierował do Trybunału Konstytucyjnego.
Po tym jak Beata Płomecka chyba ujawniła to, że jest to pismo, że dwaj obywatele Polski dostali kasy.
Kiedyś jeden człowiek, wysoki funkcjonariusz PiSu powiedział, uczciwi nie mają się czego bać.
Pośrednicza się rozprawa aresztowa, 15 ma być, także... Ale ja chciałem powiedzieć jedno, bo minister Ziobro, taki figofago, co to na swojego premiera mówił, że jest miękkiszonem, sam okazał się takim miękkiszonem z miękkiszonów, a tymczasem są przecież inni ludzie, którzy mają zarzuty, inni ludzie z PiSu, Morawiecki chociażby.
Ale chodzi mi o to, że są inni ludzie związani z PiS-em, czy wprost politycy PiS-u, którzy mają zarzuty i jakoś nie uciekają na Węgry.
Kiedy dziennikarze go zapytali o Ziobrę, czy ciągnie PiS w dół, powiedział tak, Ziobro ciągnie nas w dół.
Także nie popisał nam się.
On uważa i maślarze podtrzymują go w takim przekonaniu, że do odwojowania jest ten elektorat prawicowy i że właściwie PiS może wrócić do hegemonii na prawicy.
Że prezes Jarosław Kaczyński w pewnym momencie, kiedy PiS było przy władzy, uznał, że trzeba wykończyć PSL.
PSL już nigdy nie wejdzie z PiS-em w koalicję, przynajmniej w dającej się przewidzieć przyszłości.
To nie robimy koalicji z PiS-em, ponieważ oni nas wykończą przy pomocy służb, tak jak kiedyś wykończyli Lepera.
A w tej chwili już tego nie ma i to jest dla PiSu niebezpieczne, bo jeśli prezes wzywa Morawieckiego na spotkania, a ten nie przyjeżdża, to jest jawne pokazanie po prostu, powiedzmy, figi, tak?
Wydawało się do tej pory, że Kaczyński może wszystko wpisie i Morawiecki przed końcem roku pokazał mu dwa razy, że nie może.
Tak, ale to z pewnością chodziło właśnie o to, że zostało wprost powiedziane PiS-owi, że koalicja z Braunem nigdy nie zostanie zaakceptowana, co też jest symboliczne.
Nie, nie odpuszczę, bo to trzeba naszym słuchaczom przypomnieć, że to, że prezes teraz takich słów używa, że tutaj suwerenność, że w ogóle Polska straci państwowość, to wcale nie znaczy, że on nie chodził na pasku Amerykanów, gdy rządził PiS.
Dobrze, tylko dopowiem jedno zdanie, bo Jacek o tym powiedział, o tej też rywalizacji pomiędzy PiS-em a Konfederacjami.
I wtedy to jest bardzo ryzykowne dla PiSu rozwiązanie.
Ostatnie odcinki
-
Salonik VIP dla polityków w szpitalu. Kulisy af...
19.06.2026 16:00
-
Nawrocki nie może się cofnąć. Stał się zakładni...
12.06.2026 16:00
-
Polska kontra Ukraina. Spór o UPA coraz ostrzej...
05.06.2026 20:59
-
„Rosja nie zaatakuje militarnie Polski”. Prof. ...
29.05.2026 16:00
-
Wojska USA w Polsce. Kto przekonał Trumpa?
22.05.2026 16:00
-
Dlaczego nie ma ENA Ziobry? „Bardzo wolne sądy”
15.05.2026 16:00
-
Dymisja Sławomira Cenckiewicza, raport ws. WSI ...
24.04.2026 16:00
-
Czy PiS zabraknie pieniędzy na kampanię wyborcz...
17.04.2026 16:00
-
Wojna o Trybunał Konstytucyjny. Spór o rolę pre...
10.04.2026 18:00
-
Spór o sędziów TK. "Dlaczego prezydent miałby s...
03.04.2026 18:00