Mentionsy

Rozdziały (12)

1. Wprowadzenie i przedstawienie Martki Szyszką

Martka Szyszką, założycielka kolektywu TIT, przedstawiona jako fotograf i biolożka molekularna.

2. Praca zawodowa i fotograficzna

Martka opowiada o swojej pracy zawodowej i jak to wpływa na jej fotografię.

3. Utworzenie kolektywu TIT

Opis pierwszej wystawy kolektywu TIT, różnice w podejściu do tematów między polskimi a brazylijskimi fotografkami.

4. Temat menopauzy i jego reprezentacja

Martka opowiada o swoim doświadczeniu z menopauzą i jej reprezentacji w fotografii.

5. Twórczy proces i plenery

Opis twórczego procesu i plenerów kolektywu TIT, ich związek z doświadczeniami kobiet.

6. Wystawy i projekty kolektywu TIT

Opis kolejnych projektów i wystaw kolektywu TIT, w tym Przypływ, O Matko, O Córko, O Matko i Córko.

7. Zakonczenie rozmowy

Martka opowiada o dalszych planach kolektywu TIT i zaprasza do udziału w plenerach.

8. Projekty kolektywu TIT - kontynuacja

Rozmowa o dalszych projektach kolektywu TIT, takich jak projekt 'O matko i córko', proces dołączania do stowarzyszenia i organizacja działań społecznych.

9. Organizacja i cele kolektywu

Opis formalnych struktur kolektywu, takich jak grupa rozwojowa i stowarzyszenie, oraz celów takich jak wydanie książki o menstruacji i menopauzie.

10. Wydanie książki

Rozmowa o planach wydania książki o menstruacji i menopauzie, jej zastosowaniu w wystawie i szukaniu sponsorów.

11. Zawód i twórczość

Wspomnienia o tym, jak zawód biolożki molekularnej wpływa na twórczą praktykę i projekt 'Transformacja' oraz 'Matka Córka'.

12. Zakonczenie rozmowy

Zakończenie rozmowy, podsumowanie i dziękowania Marti Szyskiej za rozmowę.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 7 wyników dla "ZIN"

A czy można powiedzieć, że zarówno w tej pracy zawodowej, jak i po godzinach, kiedy realizujesz swoją pasję, jaką jest fotografia, patrzysz przez obiektywy, tylko...

to pojawiło się ZIN.

Mamy dwie grupy, w których pracowałyśmy twórczo i stworzyłyśmy właśnie dwie takie książeczki ZIN, które chciałybyśmy, żeby zostały tak wydane, wydałyśmy go oczywiście, ale jakby własną pracą.

A o czym były te ziny?

Ziny były cały czas wokół kobiecości.

Głównie na emocjach był, akurat ten zin był głównie na naszych emocjach.

I też łączność z przodkiniami, nawet nie z tymi takimi z najbliższej rodziny, tylko z takimi pra-pra przodkiniami.