Mentionsy

Rozdziały (8)

1. Wprowadzenie i przedstawienie Moniki Koralewskiej

Monika opowiada o swoich projektach, takich jak Sportna Plus Centrum Wolontariatu, Szlachetna Paczka i Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy.

2. Zakwitnięcie aktywności w Suchym Lesie

Monika opisuje, jak jej aktywność w Suchym Lesie zaczęła się od wolontariatu i jak to wpłynęło na jej życie.

3. Współpraca z synem i stowarzyszenie Sport na Plus

Monika opowiada o swojej współpracy z synem w zakresie stowarzyszenia Sport na Plus i jego wpływ na jej aktywność społeczną.

4. Otrzymanie nagrody i reakcja

Monika opowiada o otrzymaniu nagrody Starosty Poznańskiego i jej reakcji na to wydarzenie.

5. Supermoc i supermocne strony Moniki

Monika reflektuje nad swoimi supermocnymi stronami, takimi jak wytrwałość i skuteczność.

6. Zakończenie rozmowy

Monika podsumowuje swoje doświadczenia i marzenia.

7. Supermocne strony Moniki

Monika opowiada o swoich silnych stronach i supermocach, takich jak wytrwałość i cierpliwość.

8. Projekty Fundacji Zakładów Kurnickich

Monika opisuje trzy projekty, które prowadzi w ramach pracy w Fundacji Zakładów Kurnickich.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 7 wyników dla "Boże"

Bo niestety w pewnym momencie było tak, że wszystkie działania, które robiłam, no były nieodpłatne i okazało się, że zabrakło mi już czasu na pracę płatną i zaczynała się robić dziura budżetowa, w związku z czym mówię, boże, no nie mogę tyle tych projektów prowadzić, trzeba coś wybrać, a ponieważ miałam syna, znaczy mam cały czas syna, tylko on wtedy był

Pamiętam, moja mama wtedy była strasznie taka zaniepokojona, bo mówi, boże dziecko, ludzie pracują po 30 lat w jednej firmie, a ty co chwilę zmieniasz pracę.

Pamiętam, mój syn bardzo chciał poznać Adama Małysza i mówię, Boże, jak tutaj spełnić jego marzenie?

Pamiętam, któregoś razu sobie pomyślałam, że Boże, jeszcze gdyby mi za to płacili, to by było super.

Tam wtedy zakwitła mi taka myśl, bo od paru lat właśnie nie było u nas WOŚP-u i mówię, Boże, dlaczego nie robimy WOŚP-u?

Tyle dzieciaków się zgłosiło, tyle różnych instytucji też pomocowych się zaangażowało, że ja mówię, Boże, to jest to, co ja chcę robić, czyli pomoc, ale też event.

I mówię, Boże, gdyby nie on, bo właśnie z tym naszym centrum wolontariatu to było tak, że też szukałam pracy, a chciałam pracować w suchym lesie, bo akurat sama wywoływałam syna, więc zależało mi na tym, żeby nie tracić czasu na dojazdy i żeby być zawsze w razie czego na miejscu.

Ostatnie odcinki