Mentionsy
USA zaatakują Iran? "Będzie to bardzo zła wiadomość dla Ukrainy"
W Genewie zakończyła się kolejna rudna rozmów ws. wojny w Ukrainie. Przełomu nie było. Dr Dariusz Materniak uważa, że Kijów może znaleźć się w fatalnej sytuacji, jeżeli dojdzie do wojny USA z Iranem. - Dostawy amerykańskiego sprzętu będą kierowane już nie tylko na Ukrainę, ale także do krajów Zatoki Perskiej czy na przykład do Izraela - tłumaczył w Polskim Radiu 24.
Szukaj w treści odcinka
Niecały miesiąc temu mieliśmy po raz pierwszy takie bezpośrednie rozmowy w tym formatzie trójstronnym Ukraina, Rosja, USA.
To Rosjanie chcieliby, żeby ten front się przesunął w kierunku zachodnim, bo chcieliby całość obwodów Donieckiego i Ługańskiego zająć, a przecież całych tych obwodów jeszcze nawet nie kontrolują.
Ba, to tam mają zbudowane te najważniejsze linie obronne, które są w tym momencie nie do sforsowania przez Rosjan.
A po drugie, no nadal też nie wiadomo kto miałby pilnować tego, że jeżeli wyjdą stamtąd załóżmy wojska ukraińskie i powstanie jakaś umowna strefa zdemilitaryzowana, nie wiadomo kto miałby tego pilnować, kto miałby monitorować tą sytuację, że rzeczywiście następnego dnia czy za kilka godzin nie wejdzie tam znowu Rosja i Skarby.
To wprost Rosjanie mówią, że wojska jakiegokolwiek kraju NATO, które miałyby się pojawić, to już nawet nie w strefie gdzieś blisko frontu, ale w ogóle na terytorium Ukrainy będą uzasadnionym celem ewentualnego rosyjskiego ataku, gdyby takie wojska w formie sił pokojowych czy jakichś stabilizacyjnych miały się tam pojawić.
No to w porównaniu z tym już kwestia na przykład zaporowskiej elektrowni jądrowej wydaje się być drobniejszym problemem, a to też jest kwestia w sumie istotna, no bo Rosjanie sobie te elektrownie przepięli do swojego systemu energetycznego już dawno.
Rosjanie w ostatnich dniach trochę słabiej atakowali Ukrainy, choć akurat minionej nocy było inaczej, bo 4 osoby zginęły, 30 zostało rannych w uderzeniach z powietrza, to mowa o cywilnych, ukraińskich ofiarach, uderzeniach z powietrza rosyjskich, czy także o strzałach artyleryjskich, bo i takie miały miejsce, ale jednak poprzednich kilka nocy było takich pod tym względem słabszych
Rozumiem, że teraz jeśli Rosjanie wrócą do silnego bombardowania, to to będzie zły znak, no bo gdyby się z tym wstrzymywali, to by znaczyło, że może gdzieś tam coś się jednak zadziało w tych negocjacjach, czego my nie wiemy, no bo bardzo duża część tych negocjacji się toczy oczywiście za drzwiami zamkniętymi i my o ich przebiegu, jeśli w ogóle kiedykolwiek się dowiemy, to raczej z jakichś książek, które się ukażą po latach już.
Niestety wydaje się, że Rosjanie cały czas atakują, cały czas atakują z powietrza w tym momencie, kiedy tylko pozwalają im na to zasoby.
Ostatnie odcinki
-
Porozumienie USA-Iran. "Polityka wewnętrzna waż...
17.06.2026 18:33
-
Zełenski na szczycie G7. Czy USA nadal chcą med...
16.06.2026 18:33
-
Szczyt G7 szansą dla Ukrainy? "Kontynuacja wojn...
16.06.2026 18:33
-
Czy Teheran wygrał polityczną rozgrywkę? Dr Kas...
15.06.2026 18:33
-
Trump, UFC i polityka spektaklu. Komentuje dr M...
12.06.2026 18:33
-
Piłka nożna ważniejsza niż wszystko? Meksyk żyj...
11.06.2026 18:33
-
Wymiana ciosów między USA a Iranem. Co dalej z ...
10.06.2026 18:33
-
Co czeka Peru po wyborach prezydenckich? Koment...
09.06.2026 18:33
-
Xi Jinping odwiedza Kim Dzong Una. Sygnał dla A...
08.06.2026 18:33
-
Co oznaczają ataki na Bahrajn i Kuwejt? Komentu...
03.06.2026 18:33