Mentionsy

Szkic Kryminalny
17.10.2025 19:07

Była jedną z kilkudziesięciu ofiar? Ciało ukrył w kościele | Angelika Kluk, Peter Tobin

Korzystając z wakacji, Angelika jedzie do Szwecji gdzie zamierza pracować. Kilka dni przed planowanym powrotem do Polski jej plany zostają brutalnie przerwane.

SŁUCHAJ WCZEŚNIEJ I BEZ REKLAM - WSPARCIE CYKLICZNE:https://www.youtube.com/channel/UCCXBjEraOsVscigiY8Rszbg/join

JEDNORAZOWE WSPARCIE PODCASTU: https://buycoffee.to/szkickryminalny

CHESZ USŁYSZEĆ WIĘCEJ HISTORII? ZAPRASZAM NA TIK TOK-A: https://www.tiktok.com/@szkic.kryminalny

KONTAKT: [email protected]

ŹRÓDŁA: https://docs.google.com/document/d/1ckDtLMLcA-gFIpT01duWThcSBjDw1u-UiL93ESiDtDw/edit?usp=sharing

MUZYKA W TLE: Utwór I Am a Man Who Will Fight for Your Honor (autor: Chris Zabriskie) jest dostępny na licencji Licencja Creative Commons – uznanie autorstwa 4.0. https://creativecommons.org/licenses/by/4.0/Źródło: http://chriszabriskie.com/honor/Wykonawca: http://chriszabriskie.com/

MUZYKA INTRO: Sound ride music - Countdown to apocalypseCredits:Music: Countdown to Apocalypse by SoundridemusicLink to Video: https://www.youtube.com/watch?v=J3MTjOpLCxA&t=0s

MUZYKA POCZĄTEK / KONIEC:Allégro - Emmit FennMUZYKA INTRO:Oasis dreams - Patrick PatrikiosMUZYKA KONIEC: Dylan Owens - Black fingerprint https://www.youtube.com/watch?v=Uk5zngU-aAE

Materiały video zawarte w odcinku pochodzą z dostępnych zasobów Canvy, a także z archiwum własnego. // Scenariusz, realizacja, montaż: Aleksandra Orłowska

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 41 wyników dla "Peter Tobin"

Gdy garaż jest dokładnie badany, w odpowiedzi na komunikaty medialne zaczyna napływać coraz więcej zgłoszeń, a zgłaszające osoby informują, że mężczyzna, którego zdjęcie pojawia się w gazetach i w telewizji, to nie jest żaden Patrick McLaughlin, a Peter Tobin, który ponad dekadę wcześniej został skazany za przestępstwa seksualne.

Wtedy zaczynają się naprawdę gorączkowe poszukiwania, bo jak się okazuje po zweryfikowaniu tych informacji, to faktycznie może być Peter Tobin, który wyszedł jakiś czas temu na warunkowe, a od 11 miesięcy nie spełniał obowiązku meldowania się na wyznaczonym komisariacie, na co nikt wcześniej nie zwrócił uwagi.

Wobec tego, zanim przejdziemy dalej, to najpierw trochę o tym, kim jest ten Peter i jaką ma historię.

Jak powtarzają kolejni świadkowie, Peter umie rewelacyjnie ukrywać swoją prawdziwą naturę, jest urodzonym manipulatorem, a w stosunku do kobiet na początkowych etapach znajomości jest wyjątkowo szarmancki i czarujący.

Złożyła pozew o rozwód i ostatecznie się od niego uwolniła, a Peter, no cóż, wyszedł z więzienia i zaczął polować dalej.

Ten koszmar zakończył się, gdy Peter upatrzył sobie kolejną ofiarę, to znaczy zakończył się dla Sylwii, która razem z synem mogła odejść, bez obaw, że mąż będzie ją prześladować, ale zaczął się dla innej kobiety, albo bardziej dla nastolatki.

bo tym razem Peter upatrzył sobie piętnastoletnią Kathy, wychowującą się bez rodziców i mieszkającą z dziadkami.

Dzieli ich więc kawał drogi, ale Peter ostatecznie i tak ich namierza.

Zamieszkuje tam w dzielnicy Leight Park w jakimś bloku czy kamienicy, a 4 sierpnia 1993 roku do tego bloku przychodzą dwie nastolatki, które chcą odwiedzić sąsiadkę Petera, ale jak się okazuje tej sąsiadki akurat nie ma w domu.

Sprawa została zgłoszona policji, niestety Peter zniknął.

To dopiero wtedy Cathy całkowicie odetchnęła z ulgą, ale niestety Peter nie odsiedział całej kary, bo po 10 latach w 2004 roku został wypuszczony na warunkowe.

Linia obrony Petera opiera się na próbie zrzucenia winy na księdza Nagenta.

Sam Peter potwierdza, że między nim a Angeliką doszło do stosunku, ale dobrowolnego, a akt odebrania jej życia to nie jest jego sprawka i policja powinna znaleźć innego winnego.

Peter po procesie trafia do więzienia w Edynburgu, skąd zgodnie z wyrokiem może się ubiegać o zwolnienie warunkowe, ale po odbyciu 21 lat kary, czyli gdy będzie po osiemdziesiątce.

I tu ta historia mogłaby się zakończyć, ale się nie kończy, bo zatrzymanie Petera spowodowało lawinę podejrzeń, czy przypadkiem wymiar sprawiedliwości nie ma do czynienia z seryjnym mordercą i czy aby na pewno wszystkie jego ofiary są znane.

Po zakończeniu procesu Angeliki w maju 2007 roku rusza więc ogólnokrajowa akcja o nazwie Anagram, która ma na celu zidentyfikowanie innych ofiar Petera Tobina.

A skoro tak, to śledczy zaczynają działać bez jego pomocy, zdobywają nakaz przeszukania jego domu, bo tak, Peter miał dom, więc nie wiadomo w sumie dlaczego udawał bezdomnego i ostatecznie zamieszkał w kościele.

Tylko, że co ciekawe, jak się okazuje, ten zabezpieczony materiał to nie było DNA samego Petera, jakby się można spodziewać, tylko jego syna.

Ostatecznie śledztwo poszło i tak w kierunku szukania dowodów na winę Petera, a nie jego syna.

Tak czy inaczej to nie jedyny problem, bo problematyczna jest też kwestia lokalizacji, bo w końcu Vicky zaginęła w Szkocji, w okolicy, w której co prawda w tamtym czasie mieszkał Peter, ale nóż z jej DNA znaleziono już w zupełnie innym miejscu, w jego domu w Anglii, czyli jakieś 750 kilometrów od miejsca zaginięcia.

W trakcie kolejnego przeszukania domu śledczy próbowali znaleźć jeszcze jakieś inne przedmioty z DNA Vicky, które może mogłyby ich nakierować na to, gdzie Tobin ukrył ciało, ale niczego takiego nie znaleźli, przynajmniej w tamtym momencie.

Ale teraz pod wpływem tej prowadzonej akcji Anagram pojawiają się znaki zapytania, czy przypadkiem to nie była kolejna ofiara Petera.

Po jej zniknięciu regularnie wypłacano z niego pieniądze, a wypłat dokonywano w mieście Margate, gdzie Peter w tamtym czasie mieszkał i miał swój dom.

W związku z tym przeszukaniem domu Petera w Margate pojawia się nowa nadzieja.

Tym bardziej, że policjanci przeglądając stare akta znajdują wpis z 1991 roku, gdzie jeden z sąsiadów wspomina, że Peter w tamtym czasie wykopał wielką dziurę w ogródku.

Peter nigdy tego nie wyjaśnił, więc można tylko spekulować, ale prawdopodobnie było tak, że zabił ją w okolicach Buffgate, pochował gdzieś w swoim ówczesnym domu, a gdy się przeprowadzał, odkopał te szczątki i zabrał ze sobą, więc coś okropnego.

Bliscy obu dziewczyn organizują im pogrzeby, a Peter ponownie trafia przed sąd.

Peter zostaje skazany na kolejne dwa dożywocia, a minimalny okres odsiadki wzrasta do 30 lat, tym samym najprawdopodobniej resztę życia spędzi w więzieniu, no chyba, że chciałby się ubiegać o wyjście w wieku ponad 90 lat.

Operacja Anagram była prowadzona jeszcze przez kolejne lata, zakończyła się w czerwcu 2011 roku i niestety mimo licznych podejrzeń nie znaleziono już żadnych twardych dowodów, więc oficjalnie nie przypisano Peterowi już ani jednej ofiary.

Sama ta biżuteria może sugerować ilość ofiar, ale to nie wszystko, bo na podstawie zebranych poszlak policja ustaliła, że w ciągu życia Peter posługiwał się co najmniej 40 fałszywymi tożsamościami.

Ostatnia sprawa, jaką omówię dzisiaj, co do której były poważne podejrzenia, że to Peter może być winny, to sprawa biblijnego Johna, czyli mężczyzny, który w latach 60. zamordował w Glasgow trzy kobiety.

Co najistotniejsze już na wstępie, to pamiętacie może nazwę klubu czy też sali tanecznej, którą wspominałam przy opisie Petera?

Podobnie jak wszystkie trzy kobiety, które zginęły niedługo przed tym, jak Peter po raz pierwszy się ożenił.

Bo ponad 30 lat później, w trakcie procesu, w którym Peter został skazany za odebranie życia Dainy, jeden ze świadków powiedział coś bardzo podobnego.

Ten kolega, który wracał z nią z festiwalu muzycznego i z którym złapała tego nieszczęsnego stopa, powiedział, że kierowca, który ich wtedy wiózł, czyli jak już wiadomo Peter, też opowiadał im, że nie pije alkoholu w Nowy Rok, a jego kuzyn, który słabo gra w golfa, niedawno trafił do dołka jednym uderzeniem.

Sporządzono nawet portret pamięciowy i mężczyzna na nim jest może trochę podobny do młodego Petera, ale w młodości on podobno nie miał rudych włosów, więc tu już była pierwsza wątpliwość.

Porównano je z DNA Petera i nie było zgodności, więc to ostatecznie go wykluczyło.

Co ciekawe, podobny scenariusz opisała każda z byłych żon Petera, bo wszystkie trzy, niezależnie od siebie nawzajem, wspomniały, że moment, gdy miały okres, każdorazowo doprowadzał go do wściekłości i w takich sytuacjach zawsze stosował wobec nich przemoc.

Sam Peter zmarł 8 października 2022 roku w wieku 76 lat, więc dożywocie faktycznie okazało się być dożywociem.

Peter Tobin został skremowany, a jego prochy wrzucono do morza.

Opisane przeze mnie kobiety to zaledwie ułamek tej historii, bo tych, które zginęły z rąk Petera Tobina jest zapewne znacznie więcej.