Mentionsy

Szkic Kryminalny
26.05.2024 17:40

Podlaskie: Najgorszy dzień na działce (2006) | Marianna Radziwońska

Pewnego słonecznego dnia 60-letnia kobieta wybiera się na działkę, gdzie nie była od kilku miesięcy.

--------------------------

Przygotowany materiał jest streszczeniem informacji  z ogólnodostępnych źródeł. | ŹRÓDŁA: https://docs.google.com/document/d/1vpAdFjhODm6yZFZtAQ9qHVkr6X8QJmvHPbMXw73KC5Q/edit?usp=sharing JEDNORAZOWE WSPARCIE PODCASTU: buycoffee.to/szkickryminalny KONTAKT: [email protected] MUZYKA TŁO: Arthur Vyncke - Uncertainty https://www.youtube.com/watch?v=0RRWCxfkmtA&t=0s MUZYKA INTRO: Soundridemusic - Countdown Cinematic Trailer https://www.youtube.com/watch?v=J3MTjOpLCxA&t=0s MUZYKA POCZĄTEK: Dylan Owens - Black fingerprint https://www.youtube.com/watch?v=Uk5zngU-aAE YT: https://www.youtube.com/channel/UCCXBjEraOsVscigiY8Rszbg

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 18 wyników dla "Marianna Radziwońska"

Lewą część tego domu zamieszkuje główna bohaterka dzisiejszego odcinka, czyli 60-letnia Marianna Radziwońska wraz ze swoją rodziną.

Pani Marianna ma męża, Edmunda, z którym pozostaje w wieloletnim związku, a w ciągu wspólnych lat para doczekała się trzech synów, Krzysztofa, Tomasza i Mateusza.

W źródłach jest też wspomniane, że pani Marianna miała dwie synowe oraz jedną wnuczkę, która w 2006 roku skończyła dwa latka.

Najpewniej więc to właśnie Mateusz mieszkał z żoną i córką w Nowodworcach, a na Fabrycznej mieszkali pani Marianna, pan Edmund, Tomek oraz Krzysztof, a także ta druga synowa, żona któregoś z chłopaków, czyli Justyna.

Pani Marianna przewlekle choruje na serce i z tego powodu musi na stałe zażywać leki.

Akcja odcinka rozgrywa się dokładnie w maju 2006 roku i od samego początku roku, czyli przez te minimum kilka miesięcy, pani Marianna ani razu nie była na działce, ale ta sytuacja ma się wkrótce zmienić, ponieważ w rodzinie zaczyna się przewijać temat stworzenia na niemeńskiej takiego przydomowego ogródka.

Temat zaczyna się coraz częściej przewijać właśnie w maju, bo też robi się coraz cieplej, więc pani Marianna mogłaby właściwie powoli przystępować do działania.

Pani Marianna wstaje rano, zakłada spódnicę w niebiesko-czarną kratę oraz niebiesko-fioletowy sweter i razem z Tomkiem ruszają w drogę.

Chwilę po godzinie dziewiątej Tomek wraz z kuzynką odjeżdżają, a pani Marianna zostaje na działce sama.

Gdy tylko parkują na podjeździe, z domu wybiega zdenerwowana Justyna, która mówi, że pani Marianna nadal nie wróciła.

Otóż po wejściu do szopy okazuje się, że pani Marianna leży na podłodze, dokładnie leży na brzuchu, a do tego ma opuszczoną bieliznę.

Wstępna ocena przyczyny śmierci okazała się jednak prawidłowa, ponieważ bez wątpienia pani Marianna zmarła w wyniku uduszenia.

Dla mnie to się tak nie do końca łączy, bo pani Marianna nie otrzymała jednego ciosu, który by ją jedynie ogłuszył, spowodował utratę przytomności, a sprawca zyskałby na czasie, tylko było to działanie widocznie celowe.

Przechodząc do kolejnych śladów i tego, co ustalili policjanci, to pani Marianna została zamordowana w tym samym miejscu, w którym znaleźli ją synowie.

Wiem, że po południu była burza połączona z obfitymi opadami, więc mogło być tak, że pani Marianna chciała schować się przed deszczem, dlatego skierowała się w kierunku szopy.

Co do kwestii rodzinnych, to sprawdzano, czy pani Marianna miała na przykład wykupione jakieś duże ubezpieczenie na życie.

Pani Marianna może chciała ich przegonić i wtedy doszło do jakiejś eskalacji.

Jedyne planowanie, o jakim można tu ewentualnie mówić, to takie, gdy ktoś obserwowałby ich, to znaczy panią Mariannę i Tomka, już od momentu przyjazdu i czekałby, aż Tomek odjedzie, widziałby, że pani Marianna została na działce sama i wtedy zdecydowałby się na atak.