Mentionsy

Szkic Kryminalny
10.07.2022 09:00

Pomorskie: Dwa niewyjaśnione zabójstwa z Tczewa (1985, 1989)

Tym razem przenosimy się do lat 80. W zaroślach na tczewskim Zatorzu znaleziono ciało nastolatki. Cztery lata później przyjaciółka pewnej emerytki znajduje jej ciało w mieszkaniu mieszczącym się na tczewskim Czyżykowie. Jakie tajemnice kryły obie kobiety?


MUZYKA W TLE: Arthur Vyncke - Uncertainty

https://www.youtube.com/watch?v=0RRWC...

MUZYKA INTRO: Soundridemusic - Countdown Cinematic Trailer

https://www.youtube.com/watch?v=J3MTj...

ŹRÓDŁA: https://docs.google.com/document/d/1emY_wjGLVAbN_MRi7R67tCSAQ6IZYaX1ZFuoxaBGUl0/edit?usp=sharing

YT: https://www.youtube.com/channel/UCCXBjEraOsVscigiY8Rszbg

TT: https://www.tiktok.com/@szkic.krymina...

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 36 wyników dla "Ewy"

Niedługo rodzina się powiększy, bo mama Ewy jest w zaawansowanej ciąży.

Rodzina Ewy, tak samo jak większość ich sąsiadów, żyje bardzo skromnie.

Otoczenie uważa tatę Ewy za człowieka porywczego, wręcz agresywnego.

Wielu sąsiadów domyśla się, że zarówno mama Ewy, pani Łucja, jak i wszystkie dzieci są ofiarami przemocy domowej.

Zwróciło to uwagę nauczycieli, którzy próbowali skontaktować się z rodzicami Ewy.

Tata Ewy miał jedynie kolejny powód, aby obarczać winą jej mamę.

W międzyczasie dla mamy Ewy zbliża się termin porodu.

Widzi, że Ewy nie ma.

Po jakimś czasie wraca do domu, ale bez Ewy.

Nie jest podane, czy wspomnieni Sławek i Maciek to ci sami, którzy byli kolegami Ewy,

Tamci nie byliby raczej chętni, żeby chodzić z młodszym bratem Ewy i puszczać latawce.

Informacja o znalezieniu ciała szybko dociera do rodziny Ewy.

Milicja mocno koncentruje się na znajomych Ewy, szczególnie, że w ich zeznaniach są rozbieżności.

Najlepsza przyjaciółka Ewy w trakcie przesłuchań mówi, że nie utrzymywały ze sobą kontaktu prawie w ogóle.

Nikt ze znajomych Ewy nie przyznaje się natomiast do tego, aby z jej zaginięciem i śmiercią mieć w ogóle cokolwiek wspólnego.

Po dwóch miesiącach wyraźniej zarysowuje się rola rodzeństwa zamieszkującego w sąsiedztwie Ewy, Hani i Jarka.

Przypomnę, że jeden ze świadków kilka dni przed zaginięciem Ewy widział, jak dziewczyna razem z Jarkiem szła w kierunku krzaków.

W kontrze pojawiają się domysły, które w trakcie wysnuwa bliski kolega Ewy, Sławek.

Dodatkowo kobieta informuje śledczych, że dwa tygodnie po zaginięciu Ewy, Jarek zaczepił ją i poprosił, żeby poszła do jego mamy i wpłynęła na nią, by z kolei ta porozmawiała z Hanią.

Inny kolega Ewy, Robert, rzuca nowe światło na sprawę.

Dodatkowo Robert zeznaje, że tata Hani i Jarka pobił się z tatą Ewy.

Mimo to, trochę ponad rok po odnalezieniu ciała Ewy, w październiku 1986 roku, milicjanci ogłaszają, że udało im się schwytać sprawcę morderstwa.

Sprawca szybko zostaje ujęty, a na jednym z pierwszych przesłuchań przyznaje się też do zabicia Ewy.

Zapewnili mężczyznę, że jeśli się przyzna do zabicia Ewy, to sąd wymierzy mu niższą karę.

W tym czasie zbliża się termin przedawnienia morderstwa Ewy.

Najważniejszą z nich jest zlecenie ponownego przesłuchania rówieśników Ewy, z którymi nastolatka spędziła ostatnie chwile życia.

Znajomi Ewy sprzed lat pozostają nieuchwytni.

Udaje im się odnaleźć również pana Bogusława, ojca Ewy.

Dotyczy ona zeznania jednego ze świadków, który mówił, że ojciec Ewy poszedł szukać dziewczyny, a w ręce miał parasol pożyczony od sąsiada.

Nastolatkowie mogli na przykład ponownie spotkać się w sprawdzonym miejscu i wtedy przyłapał ich tata Ewy.

Wracając do faktów, funkcjonariusze wzywają na przesłuchanie ojca Ewy, który od początku zeznań kłamie.

Twierdzi, że jeszcze przed zaginięciem Ewy szukał jej w szkole, bo zauważył, że w pokoju dziewczyny leży plecak.

W związku z niespójnościami w trakcie zeznań i nasuwającymi się podejrzeniami funkcjonariusze badają ojca Ewy wariografem.

Biegły wskazał również, że zasięg pamięci badanego odnośnie śmierci Ewy uniemożliwia wskazanie jego związku z zabójstwem oraz nie jest możliwe ocenienie skali jego zaangażowania w sprawę.

Tutaj dodam, że próbowałam znaleźć informacje o zabójstwie jakiejś innej młodej kobiety w Tczewie w latach osiemdziesiątych i jedynym takim przypadkiem, który znalazłam jest właśnie morderstwo Ewy z Zatorza.

z powodu niewykrycia sprawcy.

0:00
0:00