Mentionsy

Szkoła Bardzo Wieczorowa Radia Katowice
29.01.2026 21:00

Zmiany w ortografii

Z początkiem roku zaczęła obowiązywać, pierwsza po 90 latach, reforma ortografii. Czy ułatwi nam życie? Czy stare słowniki ortograficzne pójdą do kosza? Dwie językoznawczynie z Uniwersytetu Śląskiego są współautorkami "Małego słownika ortograficznego. Nowe reguły pisowni 2026". Zapraszamy na Szkołę Bardzo Wieczorową.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 27 wyników dla "Rada Języka Polskiego"

Czy ułatwi nam życie, nam, czyli użytkownikom języka, czy stare słowniki ortograficzne pójdą do kosza?

A moimi gościeniami są językoznawczynie z Uniwersytetu Śląskiego, prof. Danuta Krzyżyk, wiceprzewodnicząca Rady Języka Polskiego również.

Tak, dostępna na stronie Rady Języka Polskiego.

żeby zatrzymać się i pomyśleć, tak, i dokonać kategoryzacji tych jednostek języka.

Mówi się w kontekście tych zmian ortograficznych o tym, że one mają ułatwiać życie użytkownikom języka, a młodzież teraz jest taka, że wszystko ułatwia i ułatwia.

Ale starzy użytkownicy języka niechętni z kolei są zmiany.

Język w ogóle, jeśli spojrzymy na rozwój języka przez dzieje, no to zmierza ku temu, by było łatwiej, prościej, redukują się

Także to jest naturalny rozwój języka dążący do tego, by komunikacja była sprawniejsza.

także tych językowych, no ale te zmiany nie wzięły się znikąd, one się wzięły z obserwacji języka, wzięły się z obserwacji tych zwyczajów językowych Polaków, no i spora grupa osób, zarówno młodzieży, uczniów, jak i dorosłych, pisze jednak inaczej i dawała takie sygnały w ten sposób, że te zmiany

Ja nawet kiedyś słyszałam, czy czytałam właśnie na jakichś forach, ktoś komuś zwrócił uwagę, że tak się nie mówi, czy nie pisze, a druga osoba napisała, spokojnie, wszyscy tak będziemy pisać, to za kilkadziesiąt lat Rada Języka Polskiego i tak powie, że tak można pisać.

Nie naruszamy tożsamości języka polskiego.

Pisać to nie przekształca języka, to nie zmienia reguł gramatycznych.

Nigdy ortografia nie należała do języka.

To jest tylko sposób zapisania języka.

Druga kwestia, Rada niczego nie zatwierdza, jeśli chodzi o te kwestie językowe.

Te zmiany w ortografii Rada może wprowadzać, może przyjąć, no bo jest tą instytucją, która działa w ramach umowy społecznej, która w naszym imieniu zawiera umowę społeczną.

Natomiast nie ruszamy systemu, nie ruszamy tej historii języka tradycji, to pozostaje.

I pani profesor Kołedziejek odpowiedziała wtedy, nie naszą rolą, czyli Rady Języka Polskiego jest, żeby komukolwiek zwracać uwagę na to, jak pisze.

Rada nie mówi obywatelom, musicie to zrobić, musicie tak napisać.

Bardzo często myśli się tak, że Rada Językowa może coś narzucić, może zatem egzekwować.

Właścicielami języka, że tak powiem w cudzysłów, właścicielami języka są wszyscy użytkownicy i wszyscy mamy prawo wpływać na to, jak mówimy, na to jak sami mówimy, jak inni mówią.

Ci, którzy mówią o tym, że rada ma być taką policją językową, niekiedy sięgają do doświadczeń innych rad z innych państw i tam faktycznie zdarza się tak, że te uprawnienia rad języków narodowych, tak to nazwę, są większe i też...

Natomiast to nie są uprawnienia Rady Języka Polskiego i faktycznie to nie Rada jest tutaj takim strażnikiem, tylko my wszyscy, tak jak koleżanka powiedziała, decydujemy o tym, jak wygląda język, jak wygląda również język,

Więc ortografia, nasze zachowania, a to, że ktoś na przykład popełnia rażące błędy ortograficzne, to też wpływa na to, jak jest postrzegany i mówi się, że ta kultura języka, w skład której wchodzi również poprawność ortograficzna,

Nie tylko kultury języka, ale takiej szeroko rozumianej kultury.

Myślę też a propos tych kar finansowych, o których profesor Skudrzyk mówiła, że gdyby Rada takie mandaty wystawiała, to chyba byłaby najbogatszym organem w Polsce za te wulgaryzmy na przykład.

To są takie już domowe pomysły dla państwa, jeśli ktoś chciałby jednak zwiększyć kulturę języka.

Ostatnie odcinki

0:00
0:00