Mentionsy

TECHNOFOBIA
02.11.2023 19:44

Jak Nesetten robi rewolucję w transporcie LNG?

Gaz ziemny ma wiele zalet, ale wielkim problemem jest jego transport. A co jeśliby gaz najpierw skroplić, a potem dostarczyć wprost pod drzwi klientów w małych, mobilnych pojemnikach? O tym właśnie rozmawiam z Pawłem Warszyckim z firmy Nesetten, która to wymyśliła i produkuje innowacyjne pojemniej na LNG. Zapraszam do posłuchania!


Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 177 wyników dla "Europejski Fundusz Inwestycyjny w Technologię Sektora Zielonej Energii"

Dzień dobry, witam bardzo serdecznie.

Ja nazywam się Artur Kurasiński, a to jest podcast Technofobia, w którym opowiadam o tym, jak technologia wpływa i zmienia nasz świat.

Gościem dzisiaj razem ze mną jest PawWarszycki z Neseten.

Dzień dobry, Pawle.

Dzień dobry, witam wszystkich.

a partnerem odcinka jest InnoEnergy, Europejski Fundusz Inwestycyjny w Technologię Sektora Zielonej Energii.

Powiedz Pawle, czym jest firma, w której pracujesz, w której jesteś prezesem i czym się zajmuje?

Po pierwsze, trzeba wspomnieć o tym, że firma Naseten to jest firmą niemiecką, pomimo, że ja jestem z powodzenia Polakiem, wykształciłem się w Polsce, wyrosłem w Polsce.

Neseten jest firmą technologiczną, która postanowiła zmienić rynek bio LNG i LNG.

I zmienić w tym sensie, że postanowiliśmy skupić się na otworzeniu, jakby uruchomieniu rynku, który do tej pory nie istniał.

To oznacza mniej więcej tyle, że do tej pory LNG

czy bio LNG, nazywajmy to LNG.

LNG był stosowany do tej pory jako paliwo w dużych jednostkach pływających oraz w ciężarówkach.

W mniejszym zakresie w kogeneracji, ale głównie mówimy o większych ilościach zastosowania LNG.

My jako Neseten przez mniej więcej 10 lat pracowaliśmy zarówno technologicznie, technicznie jak i rynkowo zadając sobie pytanie czy istnieje możliwość zastosowania LNG w skali tzw.

I tutaj trzeba wyjaśnić pewnie słuchaczom co to oznacza mikro i nano, ponieważ standardowo rozumiemy mikro i nano jako takie malusieńkie, malusieńkie ilości, malusieńkie wielkości.

W przypadku LNG mikro i nano to mówimy o składowaniu czy przewożeniu ilości

ja to powiem najpierw w litrach, później w kilogramach, w ilości mniej więcej 100 litrów do 1000 litrów, czyli to jest około 55 kilogramów do około 550 kilogramów.

To wydaje mi się, że jest istotna informacja, ponieważ to jest kwestia zrozumienia w ogóle, o czym rozmawiamy.

I do tej pory nie istniał rynek wykorzystania LNG jako paliwa, jako źródła energii w takich małych ilościach.

Kto może być użytkownikiem tego?

Użytkownikiem mogą być małe zakłady produkcyjne, użytkownikiem mogą być biura, na przykład stosując LNG do wytwarzania energii w postaci czy w formie kogeneracji.

I to jest ciekawostka, dlaczego do tej pory ten rynek de facto nie istniał, czyli wykorzystania LNG jako źródła energii właśnie w takich przypadkach.

Otóż do tej pory nie istniała technologia, która pozwalała na to, żeby w sposób mobilny, łatwy

można było jakby te ilości przesyłać i składować, czy przewozić i składoww sposób zarówno technologiczny, jak i ekonomiczny.

Czyli opłacalny zarówno dla odbiorcy, jak i dla sprzedawcy.

Tu trzeba wspomnieć, że głównym elementem czy barierą tego było to, że nie istniały pojemniki, które były wystarczająco mobilne.

wimy o konwencjonalnym pojemniku, to mówimy o cylindrze takim składającym się, na zasadzie pojemniku składającym się z dwóch cylindrów ze stali z wysoką zawartością nitlu oraz próżnią, która tak jak każdy termos jakby spełniała funkcję izolatora.

Dlatego, że mówimy o paliwie, o jakby cieczy przy temperaturze minus 163 stopnie.

I czym się różni jakby LNG, czyli metan w formie tej ciekłej, LNG od metanu w formie gazowej?

W tej samej objętości, czyli powiedzmy 1 m3 LNG mamy 600 razy więcej energii, ja tak móww sposób kolekwialny, niż w 1 m3 gazu.

Czyli jeżeli mówimy o przewożeniu i składowaniu ilości energii, no to mamy tutaj jakby ogromną różnicę.

I tak jak już wspomniałem, ten rynek do tej pory nie istniał, bo nie istniały jakby rozwiązania technologiczne, które na to pozwalały, ponieważ te pojemniki stalowe, one są ciężkie, one są niemobilne, trudne do załadowania.

No i w związku z tym jakby one nie znalazły zastosowania, one znalazły zastosowanie jako powiedzmy zbiornik do ciężarówek, czyli tam gdzie do tych ciężarówek, które jeżdżą na LNG, ale nie znalazły,

nie znalazły zastosowania w takim mobilnym transportowaniu tzw.

mleczarza, milkman, czyli dostarczania, tak jak LPG na przykład, do odbiorcy końcowego, który może podłączyć taki zbiornik i w procesie kogeneracji, czyli rozgazowywania, używać metanu jako źródła energii do wytwarzania elektryczności czy energii cieplnej.

Jak się spotkaliśmy na targach TBB w Amsterdamie, to pokazywałeś mi, nawet byłem, dotykałem i próbowałem przesuwać delikatnie ten wasz zbiornik i on był zaskakująco lekki.

Tak mi się wydaje, że mógłbym wziąć i go sam przestawić.

Jak rozumiem, to nie jest możliwe w wykonaniu z innymi zbiornikami na skroplony gaz ziemny, które są obecnie dostępne na rynku.

To jest ta właśnie zasadnicza różnica, że nasz pojemnik jest po prostu mobilny.

Czyli jedna osoba jest w stanie tak naprawdę załadować, rozładować taki pojemnik, przesunąć, dostarczyć.

To jest tak naprawdę zmiana paradygmatu w myśleniu w ogóle o obszarach zastosowania LNG.

I teraz wy wchodzicie na rynek i mówicie tak, do tej pory były wielkie cysterny kriogeniczne, które przewoziły ogromne ilości tego paliwa.

Przypomnijmy, że jeżeli dobrze pamiętam, to jeżeli zostawimy sobie taką cysternę i ona będzie stała przez jakiś dłuższy czas, to to paliwo z niej po prostu wyparuje.

Dokładnie tak, czyli w procesie jakby regazyfikacji, to się nazywa po angielsku boil off, jakby podgrzewając LNG, czy podgrzewając się LNG zmienia postać w formę gazową, no i to trzeba coś tym, że tak powiem zrobić i tutaj w tym wypadku to jest kwestia właśnie wykorzystania jak najszybszego i tutaj my wchodzimy jakby z naszym rozwiązaniem.

ponieważ tak jak Ty wspomniałeś, jeżeli powiedzmy ciężarówka stoi, to wiadomo, że w procesie jakby podgrzewania ten gaz ciekły zmienia się w postać gazową, tam się zwiększa ciśnienie, no i w momencie, kiedy ten gaz nie jest użytkowany, to on się ulatnia do atmosfery.

co nie jest pożądane, ponieważ metan, który się dostaje do atmosfery jest mocno szkodliwy.

My tutaj jakby znaleźliśmy rozwiązanie, które zmienia w ogóle sposób myślenia, czyli w tym wypadku...

I teraz podam taki bardzo, może podam po prostu przykład, żebyśmy zrozumieli, dlaczego to rozwiązanie, które my stworzyliśmy jest inne, w pewnych sytuacjach zdecydowanie lepsze i właśnie w tych sytuacjach, które do tej pory sprawiały, były pewnym wyzwaniem.

Jeżeli sobie wyobrazisz, że...

jakiś klient zamierza kupić ciągnik, ciężarówkę, która używa LNG jako paliwa, to de facto w przypadku diesla, no wiadomo, zaleje się do tego zbiornika tam powiedzmy 20 litrów i ten diesel, to paliwo, ono po prostu tam się znajduje.

W przypadku, kiedy zatankujemy LNG i tak jak już powiedziałeś, ten ciągnik, ten samochód jakby stoi, no to w tym wypadku po prostu to paliwo powoli, powoli zaczyna się ulatniać, czyli znikać.

Teraz jeżeli sobie wyobrazimy, że klient umawia się z dostawcą, czyli powiedzmy ze sprzedawcą takiego pojazdu na konkretną datę odbioru tego samochodu, to sprzedawca musi, powiedzmy kilka dni przed odbiorem, musi zatankować ten samochód, żeby ten samochód po prostu, ten pojazd w ogóle wyjechał, czyli dojechał do stacji.

No a często się zdarza, że powiedzmy klient, który chce odebrać ten samochód, przesuwają się w ostatnim momencie kwestie podpisania umowy kredytowej z bankiem i tak dalej i tak dalej.

No i w tym wypadku następuje przesunięcie powiedzmy o tydzień momentu odbioru.

A ten samochód został już, że tak powiem, zatankowany.

I w tym momencie, do momentu, kiedy jakby przesunięty termin następuje, to paliwo po prostu się ulatnia, czyli znika, czyli znowu powiedzmy tydzień później, czy tam dwa tygodnie później, w zależności od tego, kiedy to jest.

ten sprzedawca musi znowu zamówić ogromną cysternę, czyli taką regularną cysternę przewożącą paliwo po to, żeby zatankować te 100 litrów, czyli około 50 kilogramów, żeby ten samochód znowu mógł wyjechać.

No i w tym wypadku mamy jakby dwa negatywne czynniki, czyli po pierwsze czynnik kosztowy, bo za każdym razem może się dosyć jakby znaczącymi kosztami, a z drugiej strony no oczywiście kwestia ulatniania się metanu do atmosfery.

I teraz w naszym przypadku

klient, czy powiedzmy ten sprzedawca w momencie, kiedy wie, że powiedzmy najbliższy piątek będzie nastąpił odbiór samochodu, to może na piątek, czyli na ten dzień odbioru jakby zamówić mały samochód dostawczy z systemem przepompowywania właśnie z naszym zbiornikiem malutkim takim.

który jakby w momencie, kiedy klient już wie, że przychodzi, na pewno jest potwierdzony, to w tym momencie przyjeżdża, że tak powiem, mały samochód, wywołując jakby niski poziom kosztów i tankuje jakby just in time.

I tutaj trzeba wspomnieć jeszcze jednej rzeczy, że dlaczego my jesteśmy w stanie jakby zapewnić technologicznie takie rozwiązanie.

Otóż dzięki temu, że nasz pojemnik jest mały, mobilny i lekki, my jako Nesoten byliśmy w stanie stworzyć jako pierwsi na świecie samochód dostawczy, powiedzmy taką cysternę mobilną do zatankowania LNG na pojeździe z masą dopuszczalną 3,5 tony całkowitą.

Jesteśmy pierwszą firmą na świecie, która była w stanie to po prostu zrealizować dzięki temu, że nasz pojemnik ma takie, a nie inne parametry.

W związku z tym, już nawet jeżeli bierzemy jako przykład zatankowanie takiego pojazdu, takiego ciągnika, to już nie trzeba, że tak powiem, zamawiać całej dużej cysterny kilku tysięcy metrów sześciennych, tylko wystarczy zamówić po prostu od dostawcy LNG taką małą ilość i ten dostawca jest w stanie przywieźć takim małym pojazdem 3,5 tonowym.

I tutaj mówimy, zarówno jesteśmy w stanie rozwiązać problem tego dostarczenia just in time, czyli uniknąć tego momentu, że metan dostaje się do atmosfery, jak również obniżamy przez to poziom kosztów.

To teraz wyjdźmy trochę dalej, bo teraz pokazałeś pomysł na dostarczenie małej ilości energii, małej ilości paliwa dla na przykład ludzi potrzebujących zatankować swoje pojazdy.

Ale jeżeli dobrze rozumiem, to paliwo to jest też energia, która może dostarczać prąd na przykład osobom, które są nie podłączone do żadnej sieci i tak naprawdę mają ogromny problem, żeby przytargać bardzo duże ilości ropy albo benzyny i żeby na przykład zatankować swoje agregaty.

widać, że my jako Neseten myślimy pod kątem potrzeb rynkowych.

Jeżeli sobie wyobrazimy, że obecnie ponad 1,1 miliarda ludzi na świecie nie ma stałego dostępu do energii w dzisiejszych czasach, to

to widzimy, bo nie są podłączeni do sieci, bo nie ma tam infrastruktury, to widzimy ogromne zapotrzebowanie na rozwiązania wyspowe.

I tu absolutnie z naszym rozwiązaniem jesteśmy w stanie spełnić też tę rolę nie tylko myślenia rynkowego, ale myślenia również społecznego.

Czyli jesteśmy w stanie dostarczyć energię właśnie jako rozwiązanie wyspowe, tak zwany off-grid i tutaj mówimy o naprawdę całych jakby rzeszach ludzi, całych grupach społecznych, które w pewnych regionach na świecie po prostu nie mają dostępu do prądu.

Co jest jeszcze istotne, to to, że myślimy jako firma, myślimy o tym, żeby dostarczyć nie tylko pojemnik, bo pojemnik jest tym sercem, który umożliwia pewne rozwiązania, pewne systemy techniczne.

Ale jak już powiedziałem, z jednej strony stworzyliśmy na tej bazie mikromobilną stację do tankowania LNG, a z drugiej strony stworzyliśmy, jesteśmy w tej chwili w fazie testowania, rozwiązanie wyspowe w oparciu o LNG, czyli metan.

który umieściliśmy w zbiorniku, czy powiedzmy w pojemniku w takim kontenerze, o takim tak zwanym shipping container, klasycznym 20 stóp mobilnym, który można przetransportować, można postawić, że tak powiem, w miejscu...

gdzie to ma stać i po prostu podłączyć czy to zakłady, czy to biurowce, czy nawet mieszkalne, domy mieszkalne.

Jesteśmy w stanie podłączyć i po prostu dostarczyć za pomocą systemu plug-in, dostarczać energię zarówno elektryczną, jak i cieplną.

Czyli nie dość, że możecie pomóc ludziom, którzy są gdzieś, mówiąc brutalnie, poza obszarem cywilizacji, możecie im dostarczyć energię do tego, aby zasilali swoje pojazdy, swoje mieszkania,

to tak naprawdę pomagacie całemu ciągowi technologicznemu, który jest obecnie oparty głównie o przemieszczanie się ogromnych ciężarówek, ogromnych cystern, które wiadomo, że najfajniej by było, gdyby przyjechały i zrzuciły te całe paliwo, oddały do osoby, do firmy, która odbiera, a nie kapały tam po 10, 20, 100 litrów,

I teraz bym chciał wrócić na chwilę do kwestii samego zbiornika, bo z tego co czytałem, no to do tej pory po prostu nikt nie wpadł na pomysł, albo inaczej, nikt nie uważał, że zbiorniki z tworzywa są w stanie być odpowiednimi zbiornikami do przechowywania skroplonego gazu ziemnego.

To jakim cudem Wam się to udało?

Tak, rzeczywiście jestem w stanie, potwierdzam to, że jesteśmy pierwszą firmą na świecie, której się udało stworzyć rozwiązanie, które odchodzi od stali i odchodzi od próżni.

Jest to efekt paru ładnych lat pracy nad rozwiązaniem technologicznym.

ogromna praca inżynierska, ogromna praca koncepcyjna i również poszukiwanie rozwiązań, które jeszcze parę lat temu zapewne nawet nie było możliwe do wykonania.

Dlatego, że jak doskonale wiesz świat idzie bardzo do przodu, technologie idą bardzo do przodu

Jeśli chodzi o materiały, które się pojawiają na rynku w różnych obszarach, czy tworzenie tych takich materiałów, czy to kompozytów, czy to pewnych elementów, czy to materiałów nanotechnologicznych, teraz mówimy o takim klasycznym nanotechnologicznym materiałach, do tej pory po prostu nie istniały.

jakby 10 lat temu, nikt jeszcze o tym nie mówił, 10 lat temu pewne materiały były testowane, były tworzone choćby dla NASA, które wysyłało, jakby miało pewne konkretne zapotrzebowania.

I oczywiście to nie jest tajemnicą, że czy to w zakresie militarnym, czy to w zakresie właśnie, jakby, no,

kosmicznym, czy to w zakresie tak jak Formuła 1 pewne rozwiązania znajduje, testuje, które później jakby te wszystkie rozwiązania one powoli trafiają jakby na rynek do użytku takiego komercyjnego.

Tak się złożyło, że znaleźliśmy pewne rozwiązania jakby stworzenia

Ściany takiego pojemnika, ściany, która składa się z wielu różnych czynników połączonych w pewien specyficzny sposób i dzięki temu udało nam się po prostu stworzyć ścianę, która w ogóle odchodzi, tak jak już powiedziałem, od próżni, a jednocześnie zapewnia odpowiednią izolację, która utrzymuje temperaturę.

To jest tak naprawdę efekt myślenia, szukania, łączenia testów prób, błędów, bo wiadomo, że materiały trzeba łączyć, one muszą się razem trzymać.

To jest jakby cały kompleksowy proces znajdowania, tworzenia ściany takiej.

No teraz mam pytanie, bo domyślam się, że w momencie kiedy powstaje taki innowacyjny projekt, pojawia się koncept nowego typu zbiornika do przechowywania skroplonego gazu, który jak powiedziałeś jest tam przechowywany w temperaturze minus 163 stopni.

No to wygląda na dosyć zaawansowaną technologię.

Tak, zdecydowanie tak.

I powiem szczerze, że jesteśmy w trakcie certyfikacji.

DNV, największe towarzystwo certyfikujące świata, zdecydowało się certyfikować taką technologię.

Nie było łatwo, żeby znaleźć towarzystwo certyfikujące, które ma odpowiednio dużą doświadczenie, wiedzę.

ponieważ my rzeczywiście, jeżeli mówimy o legislacji i certyfikacjach, to my absolutnie odchodzimy, jesteśmy poza wszelkimi ramami, jeśli chodzi o istniejące jakby standardy, istniejące przepisy, istniejące certyfikaty.

I też z tego to wynika, że jakby z tego, że jest to

technologia aż tak zmieniająca, odchodząca od istniejących do tej pory rozwiązań na rynku.

Proces ten będzie trwał około roku w sumie.

No bo to trzeba będzie też, tak powiem, od samego początku DNV stworzy parametry certyfikacji dedykowane naszemu rozwiązaniu.

czyli tutaj jest cały ciąg, to będzie trzy etapowy ciąg, walidacja technologii, walidacja koncepcji, walidacja jakby procesów produkcyjnych, testowanie, sprawdzanie, niszczenie,

podpalanie, zrzucanie, no jakby wszystkie te jakby elementy, które są jakby istotne przy określeniu, czy dany produkt i rozwiązanie jest bezpieczne, czy nie.

Więc tak, jesteśmy w trakcie procesu certyfikacji, wszystko jest na dobrej drodze, także to jest kwestia w tej chwili czasu.

Powiedz mi, jak wygląda wasza nisza konkurencyjna?

Jak wyglądają wasi konkurenci?

Czy to jest tak, że wy jesteście takim faktycznie jedynym rodzynkiem na tym rynku, czy macie jakąś realną konkurencję, która się z wami ściga?

Jest to pytanie o tyle ciekawe, że sami sobie zadawaliśmy to pytanie, poszukując przez lata, obserwując to, co się dzieje na rynku i ku naszemu zdumieniu i zdziwieniu, ale w pewien sposób w pewnym momencie to zrozumieliśmy.

Tak, rzeczywiście jesteśmy, mówimy tutaj o fazie monopolu światowym.

Nie ma w tej chwili jakby potencjalna konkurencja, która produkuje takie cylindry, pojemniki o podobnych wielkościach, ale powiedzmy do laboratoriów, do zastosowania w laboratoriach, czyli raczej nie do RNG, ale to tutaj de facto jakby w tym zakresie zastosowania aplikacji nie mamy żadnej konkurencji.

Więc widzimy również, ponieważ prezentowaliśmy te rozwiązania też na GazTeku, który jest największymi targami świata, jeśli chodzi o LNG.

I powiem szczerze, że to był taki moment dla mnie osobiście bardzo przełomowy.

Moment, w którym jakby zrozumiałem, że mamy coś unikatowego.

Do tego momentu zawsze to było takie rozważania, pytanie jak zareaguje rynek.

Pomijając to, że wytwarzaliśmy tę technologię we współpracy z konkretnymi potencjalnymi odbiorcami, którzy nam definiowali pewne parametry dla nas, czyli było to rozwijane i produkt z potencjalnymi odbiorcami we współpracy z nimi.

to jakby ten gaztek w Mediolanie w zeszłym roku pokazał, że

Firmy jakby dostawcy LNG z całego świata, zaczynając od Azji, Indie, Malezja, Indonezja, poprzez Europę, również Polskę, przez Afrykę, aż do tak naprawdę Stanów Zjednoczonych.

Ze wszystkich stron, ze wszystkich jakby tych kontynentów, ze wszystkich tych przeróżnych krajów.

Zgłaszali się do nas potencjalni nasi klienci i mówili,

i pytali po pierwsze w ogóle co to jest, co my mamy, a jakby w trakcie rozmowy okazowało się, że wszyscy jakby myślą o pewnych rozwiązaniach, że jakby ten rynek LNG jeśli chodzi o downstream coraz bardziej się zmniejsza, czyli w tej chwili small scale, czyli mała skala LNG już jest stosowana, a mówimy o paru tysiącach metrów sześciennych.

Ale z wielu stron okazało się, że spotkaliśmy się z ogromnym zainteresowaniem potencjalnych klientów, którzy opowiadali nam, że...

pomimo, że nie ma ani reklamy, ani jakby nie istnieje rozwiązanie, dosyć regularnie spotykali się z zapytaniami potencjalnych odbiorców końcowych, czy mogliby dostarczyć do kogeneracji, właśnie do zaopatrywania w NRG na przykład budynków, właśnie takich mikro, nano ilości LNG i za każdym razem, mówiąc kolokwialnie, odprawiali tych potencjalnych klientów z kwitkiem.

bo albo ci klienci końcowi, czyli ci odbiorcy końcowi, użytkownicy końcowi musieliby zapłacić za cały transport całej cysterny, no co by się wiązało z ogromnymi kosztami, albo byłoby to deficytowy biznes dla dostaww LNG.

Wszyscy potwierdzali, cały rynek, zresztą też rozmowy z potencjalnymi klientami potwierdziły, że de facto nie ma takiego rozwiązania na świecie.

Czyli mówimy tak naprawdę o quasi monopolu.

Niesamowite, to znaczy, że...

albo jesteście geniuszami i siedzicie na żyle złota, albo cały świat po prostu nigdy w życiu nikomu nie przyszło do głowy, że ojejku, ojejku, po co ludziom ogromne, bardzo ciężkie i kosztowne w wytworzeniu zbiorniki, tylko spróbujmy zrobić je z czegoś innego, z tworzywa sztucznego.

No niesamowite.

Czyli co, teraz ustawiają się do Was kolejki inwestorów i nie możecie się od nich opędzić.

Powoli rozmawiam rzeczywiście, no tak jak już jest taka, jest rzeczywiście nastąpiła taka sytuacja, że InnoEnergy i IT, InnoEnergy zainwestowało jako venture capital w naszą firmę, w naszą spółkę, która jest na samym początku jakby tej drogi.

I też nie ukrywam, że spotykamy się z zainteresowaniem inwestorów potencjalnych.

Potencjalnych inwestorów zwłaszcza jakby z dwóch obszarów.

Po pierwsze z obszaru potencjalnej aplikacji, czyli z firm, które handlują, po prostu sprzedają, dostarczają LNG.

Ale też spotykamy się z zainteresowaniem takich typowych podmiotów venture capital inwestycyjnych, które zajmują się inwestowaniem w nowe technologie, w nowe rozwiązania.

I tutaj z jednej strony naszą jedyną zasługą jest to, że znaleźliśmy techniczne rozwiązanie pewnego problemu, który już inni próbowali rozwiązać, ale niestety bez sukcesu.

I jakby to nasze rozwiązanie spotkało się z ogromną niszą rynkową.

wimy o niszy rynkowej, ale mówimy o, tak jak już wspomniałem, ponad miliard ludzi na świecie nie ma dostępu do energii.

Jeżeli mówimy o rozwiązaniach wyspowych, to mówimy tutaj o Skandynawii, przykładowo w Europie, która jest bardzo uboga w infrastrukturę przesyłową.

No i tego typu rozwiązania wyspowe są jak znalazł, że tak powiem.

Zresztą doskonale wiesz i wiedzą słuchacze, że żyjemy w czasach bardzo dynamicznego rozwoju czy zmiany, jeśli chodzi o myślenie o energii.

I nagle się okazało, że rzeczywiście z punktu widzenia

Ja nie powiem, że my nic nie musimy robić rynkowo, bo to wiadomo, że to byłoby przesada, ale spotykamy się z czystą kartką tabula rasa, jeśli chodzi o tą ogromną niszę rynkową i do tej pory tutaj nikogo nie było.

Czyli z jednej strony jest to zrozumiałe, że ci, którzy dostarczają LNG mają w tym interes, bo chcą sprzedawać LNG, a z drugiej strony jeżeli mówimy o...

takim monopolu, czyli rozwiązaniu, które na tym etapie jest w zasadzie monopolistycznym, no to w tym momencie jest to też atrakcyjne podejście dla tych firm takich typowych venture capital, które inwestują, bo mają potwierdzenie z rynku, czyli od tych firm, które sprzedają LNG, które dostarczają LNG.

Czyli tutaj też pewna koincydencja nastąpiła.

My znaleźliśmy rozwiązanie.

Okazało się, że w tej chwili wszyscy szukają nowych rozwiązań.

Jakby to wszystko zagrało, czyli znaleźliśmy się w pewnym...

w sensie w odpowiednim czasie, w odpowiednim miejscu.

Niesamowite.

Czyli tak naprawdę na ten moment wszystkie problemy, które obserwujemy, z którymi się mierzymy jako dostawcy energii, jako konsumenci energii, będą mówiąc brutalnie grały na waszą korzyść, no bo tak naprawdę to, co wy proponujecie, to jest kompletny system, to jest cały ekosystem pozwalający na nie dość, że przetransportowanie energii,

to jeszcze jest składowanie plus dystrybucja na małych obszarach, bo pamiętam jak pokazywałeś mi taką specjalną ciężarówkę, którą dostosowaliście właśnie do przewozu swoich zbiorników, więc na dzień dzisiejszy, no tak, trochę jak jesteście taką Teslą dla gazu ziemnego, jesteście w stanie nie dość, że dostarczyć samochód, produkt, to jeszcze przetransportować tą energię

I tak jak Tesla ma Powerwall, no to wy pokazujecie, że możecie mieć u siebie koło domku, niedaleko w piwnicy stojący zbiornik, który sam możecie wtargać na pakę małego pick-upa, a nie wielkiej ciężarówy, dowieźć go do tej stacji, gdzie możecie to zatankować i go przywieźć i podłączyć.

No tak, ale tak jak już powiedziałem, to jest jakby koincydencja, zagrały pewne elementy, które były od nas zależne, ale były też od nas niezależne.

No i takie sytuacje się, jak widać, zdarzają.

Skromny, bardzo utalentowany PawWarszycki, który pokazał wam, jak w branży, która teoretycznie była...

Wszyscy ją znają, od wielu, wielu lat przecież ludzie bawią się w Liquidite Natural Gas, bawią się nim w sensie, że go skraplają, że go przewożą, że go dystrybują, sprzedają, wydobywają, a tutaj nagle przychodzi, proszę bardzo, jeden człowiek i mówi, a my zrobimy to inaczej.

pokazuje, że całym światurze może i biją się o niego największe tuzy na tym rynku.

Pawle, bardzo Ci serdecznie dziękuję za podzielenie się informacjami na temat tego, co robicie w Neseten.

Mam nadzieję, że jak usłyszymy się albo się spotkamy na kolejnych targach gdzieś w przyszłym roku, no to będę mógł Ci pogratulować już naprawdę.

pokrycia przynajmniej dwóch albo trzech kontynentów, bo z tego co mówisz, to teraz to już właściwie tylko kwestia skalowania się jest dla Was najważniejsza.

No i bardzo fajnie, że takie pomysły powstają, bo będziemy z nich, my wszyscy korzystali.

Niezależnie od tego, czy jesteśmy właścicielami małych domków pod dużym miastem, czy jesteśmy...

właścicielami pojazdów w naszych gospodarstwach.

Będziemy mogli korzystać z zbiorników firmy Neseten, które pozwalają właśnie w innowacyjny sposób trzymać skroplony gaz.

Oczywiście nic by nie powstało bez moich kolegów inżynierów.

Dzięki serdeczne za zainteresowanie.

Dla mnie jest ogromną przyjemnością, że mogliśmy porozmawiać.

Z mojej strony też ogromne podziękowania.

To raz jeszcze PawWarszycki, CEO w firmie Neseten, był moim i przede wszystkim waszym gościem.

Ja nazywam się Artur Kurasinski, a to był podcast Technofobia, w którym opowiadam o tym, jak technologia wpływa na nas i nasze życie.

Bardzo serdecznie wam dziękuję za wysłuchanie tej dzisiejszej audycji, podcastu i zapraszam do share'owania, do subskrybowania i przede wszystkim słuchania innych odcinków.