Mentionsy
"Bez telefonu, bez makijażu, skromne kieszonkowe". Jak wygląda życie zakonnic
Jak żyje się w zakonie? Czy są kraty? Czy każda siostra ma swój pokój? Czy ma telefon? Czy może palić papierosy? Czy zawsze musi chodzić w habicie? Czy, jeśli pracuje, dostaje pensję? Co to jest postulat? Nowicjat? Klasztor klauzurowy? Śluby wieczyste? Jak wstępuje się do zakonu? A za co można z niego zostać "wydaloną"? Czy z zakonu można odejść dobrowolnie? Czy jest to trudne? Dlaczego siostry odchodzą? Pierwszy odcinek z nowej serii TOK FM "Tajemnice Kościoła" zaczynamy od "zakonnego elementarza" - czyli podstawowych pytań o życie w zakonie. Tych, które wymieniliśmy powyżej i wielu innych. To pierwsza część rozmowy z byłą zakonnicą, Izą Mościcką. Jest ona zarazem wstępem do drugiej części, w której rozmawiamy o przemocy w zakonach i o tym, jak moja gościni i jej Centrum Pomocy Siostrom Zakonnym wspierają zakonnice, które przeżywają kryzysy a nawet postanawiają odejść z zakonu.
Szukaj w treści odcinka
W ogóle siostrom nie przechodzi przez myśl, że mogą palić papierosy.
że ten telefon do centrum jest takim ostatnim przed tym, żeby one w jakiś sposób skończyły swoje życie.
Była zakonnica, założycielka Centrum Pomocy Siostrom Zakonnym.
Mamy w naszym centrum takie zgłoszenia, bo nie mogę powiedzieć, że to są sprawy, dlatego że...
czy z mojego życia, czy z pracy w centrum, kiedy pomagamy różnym siostrom, no jest dokładnie takie, że posłuszeństwo u sióstr polega na tym, że przełożona karze, a siostry muszą to wykonywać.
To są też częste historie, z którymi się spotykamy w centrum, że jakby po wielu, wielu latach ktoś już nie ma siły jakby robić tego, co mu kazano od wielu lat robić, bo kiedyś ktoś zadecydował za niego, że na przykład ma pracować w ogrodzie, kiedy ta osoba w ogóle nigdy takiej pracy nie lubiła.
Mówię o tym dlatego, że też spotykam się z tym, że kiedy siostrom w jakiś sposób próbuje się powiedzieć, że na przykład ktoś za nie decyduje, co jedzą, no to mówią, że nie, nie, nie.
W ogóle siostrom nie przechodzi przez myśl, że mogą palić papierosy.
Ja wiem, że są takie sytuacje, znaczy ja sama znałam takie siostry, które miały różnego rodzaju nałogi, nie tylko papierosy i wtedy to już było takie jakby kombinowanie jakichś takich nielegalnych posunięć, nielegalnych w sensie jakby w patrzeniu tym zakonnym nielegalnych, żeby jakieś papierosy zdobyć, czy gdzieś tam pokrojomu zapalić.
To jest też coś, z czym my się w jakiś sposób spotykamy, pomagając siostrom.
znaleźć taką sytuację albo pożyczyć telefon od kogoś, żeby móc z nami porozmawiać w centrum.
Natomiast ja trochę tak cedzę słowa, dlatego że w centrum spotkamy się z taką niespójnością, też czasami pomagając siostrom, narażamy ich na pewne rzeczy właśnie przez to, że same doświadczamy tego, że to jest bardzo duża niespójność, że z jednej strony w tym wypadku można powiedzieć, że prawo kanoniczne trochę stoi po stronie osób, mówiąc o tym, że to muszą być powody ważne, a z drugiej strony spotykamy się z sytuacjami, gdzie...
mamy, pomagamy w centrum takim osobom, która dbając o swoje zdrowie czasami, na przykład to są kwestie jakichś sanatorium, różnych rzeczy,
W rozmowie z Izą Mościcką, byłą zakonnicą, założycielką Centrum Pomocy Siostrom Zakonnym, powrócimy też do wątku przemocy w zakonach.
Ostatnie odcinki
-
Trzęsienie ziemi na rynku złota i srebra: co da...
03.02.2026 13:40
-
KSeF jest już rzeczywistością. "Pojawia się duż...
03.02.2026 11:40
-
Ponad 330 szkół w całej Polsce zostało zamknięt...
02.02.2026 15:50
-
"Teraz to już nie umiemy rozpoznać, czy to prze...
01.02.2026 11:20
-
Jak wyglądała kapitulacja niemieckiej armii pod...
31.01.2026 16:00
-
"W dni smogowe rośnie śmiertelność na zawały se...
30.01.2026 17:10
-
Nominowana do Oskara i Globa rekonstrukcja zbro...
29.01.2026 14:00
-
"Bez telefonu, bez makijażu, skromne kieszonkow...
29.01.2026 11:00
-
Amerykańskie wojsko przerzuca siły na Bliski Ws...
28.01.2026 05:20
-
Kolejny dyskont wycofuje jaja z chowu klatkoweg...
27.01.2026 19:00