Mentionsy
Jak oszukać państwo metodą "na misjonarza"? Tak kręci się bezkarny biznes religijny
Wykorzystywanie i nadużywanie polskiego prawa dotyczącego wolności wyznania pozwala na liczne patologie, takie jak unikanie płacenia podatku dochodowego, VAT-u i cła, pranie brudnych pieniędzy oraz legalizowanie pobytu cudzoziemców, a wszystko to pod pozorem zakładania kościołów i związków wyznaniowych. Rozmawiamy z drem Michałem Zawiślakiem, Wydział Prawa, Prawa Kanonicznego i Administracji, Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II.
Szukaj w treści odcinka
Gościem jest pan dr Michał Zawiślak z Wydziału Prawa, Prawa Kanonicznego i Administracji Katolickiej Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II.
I myślę, że to co wynika dla nas, to jest z tego odcinka, czy też z tego serialu, to jest pytanie, czy wciąż można bezkarnie i dość łatwo nie płacić podatku dochodowego, omijać prawo pracy, prać brudne pieniądze, legalizować pobyt cudzoziemców, oszczędzać na ubezpieczeniach.
że opisane w tym serialu śledczym w radio jest prawdą.
Sprawa jest natomiast o wiele bardziej kompleksowa, gdy spojrzymy na nią z punktu widzenia, nazwijmy to, ochrony wolności religijnej.
Ja wiem, że pewnie wszyscy spodziewają się prostych odpowiedzi na trudne pytania, natomiast tu sprawa jest trochę bardziej kompleksowa.
między innymi Europejski Trybunał Praw Człowieka, a więc bardzo szeroko daje osobom chcącym realizować się religijnie możliwość zakładania, i to w najprostszy możliwy sposób, przy bardzo liberalnych przepisach, taką możliwość w Polsce.
Innymi słowy, powinniśmy być wzorem dla innych krajów europejskich, które już tak liberalnych przepisów nie mają.
Dziś, jeżeli byłby Pan osobą wierzącą, Francuzem, to tak naprawdę założenie w warunkach francuskich Związku Wyznaniowego Kościoła jest prawie nierealne.
Tej optymalizacji podatkowej, tego nadużywania uprawnień mają miejsce.
Natomiast różnego rodzaju organy mają niewielkie uprawnienia kontrolne, nadzorcze, co powoduje, że ten modus operandi ma się świetnie i obawiam się, że on może jeszcze dość długo w tej konstrukcji funkcjonować.
nadużywać, wykorzystywać istniejące prawo, aby nie płacić podatku dochodowego, prać brudne pieniądze, handlować towarami bez cła i VAT-u.
Nie w historii prowadzenia rejestru przez ministra spraw wewnętrznych i administracji, bo to on jest właściwy do rejestrowania związków wyznaniowych i również wykreślania ich,
wykreśla na podstawie prawomocnego wyroku sądu okręgowego, jak chcą tego przepisy i sytuacja, w której to sąd nakazałby wykreślenie takiego związku wyznaniowego się nie zdarzyła.
Ja przysłuchiwałem się odpowiedziom właśnie w audycji, którą państwo zamieściliście i z uwagą przysłuchiwałem się odpowiedziom udzielanym przez pracowników departamentu i ministerstwa i muszę przyznać jakby rację, tam padły prawdziwe, uczciwe odpowiedzi.
które odzwierciedlają aktualny stan prawny.
i gdy ministerstwo się o tym dowiaduje, to tak naprawdę nie ma kompetencji do tego, żeby móc zareagować, to kończyłoby się wykreśleniem z rejestru.
I naprawdę uważam, że nikt wtedy nie przewidywał tego, do czego doszliśmy po tych wszystkich latach demokracji, też świadomości większej.
czyli mówimy o tym już pułapie wyższym, to tam pracują sztaby prawników, którzy dążą do działań optymalizacji.
Śmiejemy się i mówimy, ha, ha, ha, proszę bardzo, mogą sobie nawet w radiu o tym robić audycję, a państwo i tak jest ślepe i głuche, albo może nie jest ślepe i głuche, bo jak rozumiem, zdaje sobie sprawę z tego procederu, bo chyba Najwyższa Izba Kontroli także przeprowadzała podobne kontrole, tylko że państwo jest...
Bo po pierwsze, pan redaktor im bardziej będzie mówił o tych wszystkich przywilejach, uprawnieniach związków wyznaniowych, tym więcej osób to usłyszy i tym więcej osób naprawdę wykona kolejny krok w kierunku tego, żeby albo założyć swoją wspólnotę religijną, albo żeby skontaktować się z już istniejącymi właśnie w tym celu, że jestem zainteresowany właśnie tym, co pan redaktor mówił, ile to u was kosztuje.
To jest pierwsza sprawa, więc...
Tyle tylko, że nie możemy krytykować pracowników ministerstwa, bo pamiętajmy, że państwo prawa tym się charakteryzuje, że również urzędnik kontrolujący, nadzorujący musi działać w granicach i w oparciu o przepisy prawne, a one naprawdę nie dają urzędnikom ministerstwa silnych, dobrych, skutecznych narzędzi kontrolujących.
W demokratycznym społeczeństwie my nie możemy ingerować w badanie prawdziwości doktryny religijnej, jakakolwiek by ona nie była w jej istotę wiary, wierzeń, przekonań religijnych.
Okej, w porządku, zakładasz bez żadnych uprawnień.
Po iluś latach działania dodajemy ci uprawnienia.
Przez to nas to kosztuje, te pieniądze tracimy, a państwo, pomimo że zdaje sobie z tego sprawę, jest...
Pan dr Michał Zawiślak, Wydział Prawa, Prawa Kanonicznego i Administracji, Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II.
Ostatnie odcinki
-
Trzęsienie ziemi na rynku złota i srebra: co da...
03.02.2026 13:40
-
KSeF jest już rzeczywistością. "Pojawia się duż...
03.02.2026 11:40
-
Ponad 330 szkół w całej Polsce zostało zamknięt...
02.02.2026 15:50
-
"Teraz to już nie umiemy rozpoznać, czy to prze...
01.02.2026 11:20
-
Jak wyglądała kapitulacja niemieckiej armii pod...
31.01.2026 16:00
-
"W dni smogowe rośnie śmiertelność na zawały se...
30.01.2026 17:10
-
Nominowana do Oskara i Globa rekonstrukcja zbro...
29.01.2026 14:00
-
"Bez telefonu, bez makijażu, skromne kieszonkow...
29.01.2026 11:00
-
Amerykańskie wojsko przerzuca siły na Bliski Ws...
28.01.2026 05:20
-
Kolejny dyskont wycofuje jaja z chowu klatkoweg...
27.01.2026 19:00