Mentionsy
Kosmiczne eksperymenty dla rozwoju nauki
Justyna Średzińska o eksperymentach wykonywanych w kosmosie przez Sławosza Uznańskiego - Wiśniewskiego, skąd się wzięły na nie pomysły i jaki będą miały wpływ na zdrowie i naukę.
Szukaj w treści odcinka
Kolejną naszą rozmówczynią jest Justyna Średzińska, ekspertka do spraw naukowych ze specjalizacją astrofizyka w Europejskim Biurze Edukacji Kosmicznej ESERO Polska, który jest koordynatorem w Polsce, którego koordynatorem jest w Polsce Centrum Nauki Kopernik w Warszawie.
Proszę wybaczyć.
Proszę powiedzieć, na ile wyczyn
a może i wyczyny, w liczbie mnogiej należy o tym mówić, Sławosza, Uzdańskiego, Wiśniewskiego, stają się inspiracją dla młodych ludzi, by zainteresować się nauką, ale nie nauką definiowaną, wiedzą bywaną w szkole, a później świadectwem za to wystawianym, ale nauką jako dziedziną życia, która jest nam niezwykle do życia potrzebna.
No to muszę przyznać, że możemy mówić w liczbie mnogiej oczywiście.
Sławusz najpierw swoją pracą, żeby zostać astronautą projektowym Europejskiej Agencji Kosmicznej, pokonał 22,5 tysiąca osób aplikujących o to stanowisko.
Teraz dzięki temu, że znajduje się na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej i udało mu się polecieć z technologiczno-naukową misją, wykonać tam 13 polskich eksperymentów i dziesiątki eksperymentów zaprojektowanych przez dzieci i młodzież z Polski, jest naprawdę bardzo inspirujące i dostajemy coraz więcej.
pytań o projekty kosmiczne od dzieci, młodzieży, od edukatorów, nauczycieli.
Też to, że na tych spotkaniach takich łączności ze Sławoszem naprawdę pojawiały się dziesiątki dzieci bardzo zaangażowanych, bardzo chciały być w tym historycznym momencie na żywo, łączyć się ze Sławoszem, zadać swoje pytania, zobaczyć jak on prowadzi eksperymenty.
Także myślę, że to bardzo jest inspirująca chwila, bardzo inspirujące działanie Sławosza.
I będzie to tylko procentowało w kolejnych latach i zainteresowaniem dzieci w przedmioty przyrodniczo ścisłe i humanistyczne.
Czy mogłaby Pani opowiedzieć o eksperymentach opracowanych właśnie przez młodych ludzi, z których nauka, a może nawet i polski astronauta może skorzystać?
Jeśli chodzi o eksperymenty, które Sławorz zabrał ze sobą, to są to na przykład eksperymenty technologiczne.
jak chociażby Leopardis i tutaj mamy do czynienia z skomplikowanym, ale z jednocześnie bardzo małym komputerem, który będzie w bardzo szybkim stopniu procesował dane, które będą pozyskiwane.
A to przechodzi później do nas w postaci właśnie takich technologii, jak chociażby telefony, które są teraz zminimalizowane, albo różnego rodzaju technologie, które umożliwią dużo znacznie szybsze opracowywanie danych, które przychodzą do nas z wielu różnych stron.
Też są psychologiczne projekty, które mamy nadzieję umożliwią lepsze poznanie ludzkiego umysłu, mózgu, rozwoju,
i wpływa
kolejnych badań w związku z różnego rodzaju chorobami związanymi z właśnie rozwojem mózgu.
Jednym z moich ulubionych eksperymentów są też wulkanik algi, czyli to są testowane takie organizmy właśnie algi, które okazuje się, że mogą być w przyszłości niesamowitym, świetnym źródłem pożywienia, bardzo energetycznym, ale też sposobem pozyskiwania energii.
Także tutaj wszystkie te eksperymenty, wszystkie 13 tych eksperymentów z jednej strony posłużą do dalszego rozwoju nauki, ale też to są po prostu testy tego, że my w Polsce mamy już instytucje, firmy, które są w stanie stworzyć technologie, które będą pożądane przez inne kraje i to będzie wpływało na kontrakty, że słuchajcie, mamy tutaj komputer, który sprawdził się na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej w bardzo trudnych warunkach,
Po tym, że na przykład po pobycie x dni, tygodni czy miesięcy nic się z tym sprzętem nie stało, także wy możecie teraz u nas zamówić i dołączyć ten konkretny komputer do waszej misji naukowej.
Także to są bardzo ważne rzeczy i Polska pokazuje, że robi świetne projekty, które będą potrzebne też w innych krajach.
Proszę powiedzieć, jak przebiega ten proces od pomysłu do realizacji, bo to jest niezwykle ciekawe, zwłaszcza, że tutaj jest to inspirowane i wynika z pomysłowości młodych ludzi.
Najpierw zespoły, które...
miały właśnie pomysł, jak wykorzystać to, że będziemy mieć czas na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, to co mogą zaproponować.
Bardzo ważne było to, że z jednej strony mają być to innowacyjne projekty, nie coś, co już po prostu od dawna jest sprawdzone, ale właśnie jest innowacyjne.
Coś, co jest nowe, coś, co możemy przetestować właśnie korzystając z ISS-a.
Później był cały konkurs, czyli w ogóle projektów wybrano 13, ale jeśli dobrze pamiętam, to samych złożonych projektów było chyba ponad 70, więc potem trzeba było bardzo
że jest bezpieczny dany produkt, że jest zgodny z przepisami i Europejskiej Agencji Kosmicznej, Amerykańskiej Agencji Kosmicznej, wszystkich tych instytucji, które musiały przejść jakby ten projekt, żeby dostać się na ten ISS.
Później oczywiście też zaproponować, co to nam da, jakie badania będzie można wykonać, wykorzystać później, więc też dobra motywacja tego, dlaczego ten właśnie projekt powinien zostać wybrany i przetestowany teraz w tych trudnych warunkach kosmicznych.
a później też jego implementacja, czyli gotowość do tego, żeby można było go w kosmosie umieścić na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.
Więc to było kilkanaście etapów, które musiały przejść te projekty po to, żeby mogły na tej Międzynarodowej Stacji Kosmicznej się znaleźć, a Sławosz być w stanie przygotować się do tego, aby je zaimplementować i też odpowiednio pokierować się dalszymi losami tych projektów.
Przyjęliśmy w tej rozmowie punkty widzenia tych, którzy za projektami stoją.
Proszę powiedzieć, na ile te doświadczenia mogą zaprocentować w przyszłości i na ile można być już teraz pewnym, że ludzie ci staną się wybitnymi w swoim fachu naukowcami?
Mi się wydaje, że to już jest taka historia, ponieważ tutaj ci naukowcy, którzy zrobili te technologiczno-naukowe projekty, które są bardzo ważną częścią działania Sławosza, to już to są osoby, które albo już mają swoje firmy i doświadczenie i teraz mogli
naprawdę skorzystać z tego, że mieliśmy nasze własne miejsce, gdzie możemy po prostu w ramach Polskiej Misji Technologiczno-Naukowej Ignis wynieść te projekty.
To są też instytuty naukowe, to są młodzi i młode naukowczyni, ale już, które mają pewien rodzaj doświadczenia i mogły to doświadczenie teraz wykorzystać.
Ale Sławosz to nie tylko projekty naukowo-technologiczne.
I tutaj ogrom dzieci i młodzieży w ramach konkursu Prosty Eksperyment Kosmiczne Odkrycie zaprojektowało bardzo dużo ciekawych eksperymentów, które Sławosz wykonuje i będą też częścią elementu edukacji w szkołach.
I te dzieciaki, mam nadzieję, że właśnie dzięki tej inspiracji, temu, że mogły te projekty wykonać, że Sławusz wykonał projekty zaproponowane przez nich, teraz będą chciały podjąć się najpierw w liceum bądź studiów właśnie z tych przedmiotów ścisłych, przyrodniczych, a później stać się naukowcami, naukowczyniami czy ekspertkami, ekspertami w firmach kosmicznych.
Czy my, mam na myśli polskie media, dobrze komunikujemy całą tę kosmiczną eskapadę Sławosza, Uznańskiego, Wiśniewskiego?
Czy jednak powinniśmy z nieco innej strony na to spojrzeć tak, by młodych ludzi, przyszłych naukowców także inspirować?
Po pierwsze, bardzo przykro się patrzeć na to takie
hejtujące zagadnienia, ale myślę, że też jest bardzo dużo jeszcze w dziennikarzach i osobach promujących tę tematykę możliwości, żeby to naprawdę poprawić.
Po pierwsze, warto po prostu też zadać głos tym młodym osobom, żeby powiedziały, dlaczego dla nich to jest ważne, że ich projekty są w kosmosie, albo że
co to im daje, że widzą cel, widzą sens w tym, że sektor kosmiczny się rozwija, bo to jest bardzo, bardzo dobra gałąź przemysłu.
Myślę, że warto też po powrocie Sławosza i cały czas przypominać o tym, że pojawiają się kolejne projekty, że nie trzeba tylko lecieć w przestrzeń kosmiczną, ale są też projekty międzynarodowe, w których bierzemy udział.
Ja na przykład właśnie pracuję w Europejskim Biurze Edukacji Kosmicznej, to jest biuro działalności.
we współpracy z polskim podmiotem Centrum Nauki Kopernik.
Więc my naprawdę jako Polacy jesteśmy w sektorze kosmicznym widoczni i to warto pokazywać, że mamy też bardzo dużo pracowników, pracowniczek, naukowców, naukowczyń w bardzo różnym zakresie sektora kosmicznego.
O czym warto też wspominać, że Sławosz naprawdę widzi bardzo duży walor i cel edukacyjny działalności właśnie w sektorze kosmicznym, jego pobytu na ISS-ie.
I mam nadzieję, że kiedy pojawią się materiały przygotowane przez niego, to one nie będą tylko pokazywane właśnie na lekcjach, ale też pojawią się, mam nadzieję, w mediach.
Będziemy mogli o nich porozmawiać chociażby w takiej audycji jak dzisiaj.
Także mam nadzieję, że będziemy cały czas podtrzymywać to zainteresowanie, pokazywać na przykładzie Sławosza, że sektor kosmiczny jest na wyciągnięcie naszych rąk, że nawet, jak to się mówi, sky is not the limit, gdzie nawet niebo nie jest dla nas limitem, to że będziemy po prostu wchodzić w głębie w kolejne etapy różnych projektów kosmicznych i tego życzę nam wszystkim.
Bardzo dziękuję za rozmowę Justyna Średzińska, ekspertka do spraw naukowych ze specjalizacją astrofizyka w Europejskim Biurze Edukacji Kosmicznej ESERO Polska była z nami.
Ostatnie odcinki
-
Trzęsienie ziemi na rynku złota i srebra: co da...
03.02.2026 13:40
-
KSeF jest już rzeczywistością. "Pojawia się duż...
03.02.2026 11:40
-
Ponad 330 szkół w całej Polsce zostało zamknięt...
02.02.2026 15:50
-
"Teraz to już nie umiemy rozpoznać, czy to prze...
01.02.2026 11:20
-
Jak wyglądała kapitulacja niemieckiej armii pod...
31.01.2026 16:00
-
"W dni smogowe rośnie śmiertelność na zawały se...
30.01.2026 17:10
-
Nominowana do Oskara i Globa rekonstrukcja zbro...
29.01.2026 14:00
-
"Bez telefonu, bez makijażu, skromne kieszonkow...
29.01.2026 11:00
-
Amerykańskie wojsko przerzuca siły na Bliski Ws...
28.01.2026 05:20
-
Kolejny dyskont wycofuje jaja z chowu klatkoweg...
27.01.2026 19:00