Mentionsy

TOK FM Select
23.01.2026 11:20

"Pierogi już się robią". Tokio przygotowuje się do finału WOŚP

Japoński oddział Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy po raz 10. zagra w Tokio. - To jest rzecz, która wszystkim imponuje - mówił szef sztabu. A jaki stosunek do tej akcji i pomocy mają Japończycy?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 57 wyników dla "Sztabu Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Tokio"

A gościem TOK 360 jest Łukasz Jakubowski, szef Sztabu Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Tokio.

Witam serdecznie z Tokio.

Jaki dom przygotowania?

Wszystko gotowe?

Pierogi się już powoli robią.

No, wygląda na to, że wszystko będzie fajnie, cieszymy się, bo w tym roku już mamy, gramy po dziesiąty raz już z rzędu, także też jest troszkę wyjątkowy finał.

U nas już jest późno wieczór, także już niedługo.

No właśnie, wy zaczniecie wcześniej, ale zastanawiam się w takim razie z tych doświadczeń dziesięcioletnich, jak to idzie na przestrzeni tych dziesięciu lat.

Czy to jest skierowane właściwie do Polaków, czy nie tylko?

To znaczy generalnie, no to raczej do Polaków.

Wiadomo, że finał Wielkiej Austrii to jest świątecznej pomocy za granicą, to jest coś, z czego jesteśmy generalnie dumni.

I szczególnie jak się jeździ za granicą, to mam wrażenie, że człowiek jakby gdzieś w środku, w sercu ma taką potrzebę, bo tutaj jesteśmy wszyscy za Polską i chcemy się troszkę tą Polską pochwalić.

Są takie rzeczy uniwersalne i myślę, że wielkość się trochę do tego zalicza, czyli takie właśnie pomaganie, dobra zabawa, pozytywny nastrój, szczęście.

I to jest na tyle pozytywne, że to jest, że się chce się tym chwalić, nie?

Także myślę, że my wszędzie, gdzie tylko mamy okazję, to się tym chwalimy i zapraszamy, nie?

Także ja na przykład tutaj w Japonii mam taką prywatną firmę instalacji klimatyzacji i tutaj mam głównie, moi klienci są właśnie obcokrajowcami.

Ja tak naprawdę za każdym razem, jak tylko coś tam chcę się pochwalić o Polsce, coś powiedzieć, to mówię o tym finale i wszyscy są zainteresowani, bo to jest...

To jest rzecz, którą generalnie na całym świecie wszystkim imponuje, czyli pomaganie ludziom przy tej muzyce, przy tej takiej karnałowej zabawie.

Myślę, że to jest świetna okazja, żeby się pochwalić Polską, także jesteśmy dumni z tego.

A jaki stosunek mają Japończycy generalnie do akcji charytatywnych?

To jest tak jak w Polsce, że fajnie ich wrzucamy?

generalnie ten kraj jest na tyle, ja mam tutaj przynajmniej takie wrażenie, że to jest kraj na tyle od tak dawna, na tyle bogaty i taki zasobny, z tego jeszcze jest tutaj bardzo szeroki też ta średnia, jak to się mówi, średnia półka, że najmniejsza rozbieżność między bogatymi i biednymi, że tu jest bardzo tak w miarę równomiernie to bogactwo jest rozłożone, także szczególnie generalnie nie ma za bardzo tutaj ludzi ubogich czy bezdomnych

Kraj jest, moim zdaniem, dosyć taki miło zbalansowany takim i podejściem dość konserwatywnym, czy do biznesu, ale z drugiej strony też jest bardzo dobry social, wsparcie i oni generalnie chyba nie czują takiej potrzeby, żeby oni musieli tutaj ludziom pomagać.

Ja zauważyłem, że oni wszyscy są dosyć dobrze zaopiekowani przez państwo, nie?

Tak kulturalnie chyba nie do końca, ale generalnie wiadomo, że się cieszą, że to jest coś, co im się podoba bardzo.

Ja jak wyjdę z domu w Warszawie, no to nie mam specjalnego kłopotu ze znalezieniem skarbonki Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, właściwie wolontariusza, który trzyma skarbonkę.

Wyobrażam sobie, że w Tokio może być trochę...

To jest duże miasto generalnie, więc jak znaleźć wielką orkiestrę w Tokio?

O, no właśnie, to jest dobre pytanie, bo tak naprawdę, no tutaj naszych Polaków jest dosyć niewiele w Japonii, bo myślę, że tak w sumie takich ludzi, którzy tu mieszkają, Polaków jest pewnie około dwóch tysięcy osób.

No tego tu jest największa taka na świecie zbiór tych ludzi, także tutaj Tokio i te okolice Yokohama, powiedzmy tak Kawasaki, to wszystko, to wszystko razem to jest praktycznie cała Polska na kupie.

I to jest też bardzo fajne, że dzięki WOŚP-owi mamy raz w roku okazję, żeby się wszyscy spotkać wspólnie pod polską flagą, zaśpiewać polskie piosenki, jakieś polskie hity posłuchać.

Ja zawsze zaznaczam w tych aplikacji, że nie chcę tych serduszek, bo mam już wystarczająco dużo, ale zawsze z automatu przesyłam.

My nie mamy za bardzo co z nimi robić, bo my generalnie nie rozklejamy na ulicach, bo nikt by nie widział o co chodzi.

A one się oczywiście tam przydają do jakiejś zabawy i tak dalej, ale to zupełnie trochę inaczej wygląda jak w Polsce.

Finał jest, no myślę, że tak przychodzi ze 150 osób, jest w takim, w takiej restauracji, Animuru się nazywa nowa taka restauracja, ale bardzo tak miło prowadzona i właściciel jest bardzo tam przyjazny i tam fajno mamy, chyba już od trzech lat się tam...

Restauracja jest nowa, ale to miejsce już ma parę lat.

I tak sobie tutaj głównie rzeczy wśród Polaków, ale ci Japończycy przychodzą z całego świata.

Dobrej zabawy w ten weekend.

Sztabu Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Tokio był gościem TOK360.

Finał Wielkiej Orkiestry w niedzielę na rzecz, a może hasłem, zdrowe brzuszki naszych dzieci.

Zachęcamy do nich, oczywiście.

Ale wyobrażasz to sobie, mieć za dużo serduszek.

Tak, pan mówi.

Może okleić po prostu całą tę restaurację, o której pan mówił.

Taki wystrój wydaje mi się całkiem fajny.

Nie wiem, czy właściciel będzie zadowolony wtedy, czy już będą takie dobre relacje.

Dobra, EKG za chwilę.

Po 12.40 oczywiście przeniesiemy się do Davos.

Tam kończy się Światowe Forum Ekonomiczne.

Sporo o nim słyszeliśmy w ostatnich dniach od tej strony politycznej.

No ale to przecież forum ekonomiczne, więc zapytamy o te wątki gospodarcze, które przewijały się w rozmowach i biznesu, i przedsiębiorców.

Trochę obok albo równolegle tych przemówień światowych polityków.

No ale to przecież kluczowe kwestie dla tego, w którym kierunku gospodarczo jako Europa dalej pójdziemy.

Czyli niech Dawos znowu będzie Dawos.

Niech na forum ekonomicznym znowu będzie ekonomia.

Wojciech Kowalik, EKG już za chwilę, TOK 360 wraca po informacjach po godzinie 13.

Będziemy wtedy mówić o pierwszym takim spotkaniu w sprawie wojny w Ukrainie od 2022 roku.

0:00
0:00