Mentionsy
Profesor Kowalski: Maciej Świrski swoim zachowaniem irytował nawet członków Rady powołanych przez PiS
W Poranku TOK FM gościł prof. Tadeusz Kowalski, członek Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, który skomentował kulisy odejścia Macieja Świrskiego z funkcji przewodniczącego KRRiT. Opisał je jako wynik długotrwałego chaosu, ignorowania członków Rady - nawet tych powołanych przez PiS - i braku transparentności. Prof. Kowalski relacjonował przebieg ostatnich posiedzeń Rady: po przerwaniu obrad 27 czerwca i zapowiedzi ich wznowienia 16 lipca, Świrski bez konsultacji przesunął termin aż na 8 sierpnia. "To była skrajna arogancja" - ocenił gość TOK FM. Dodał, że formalnie do zmiany przewodniczącego nie potrzeba nawet zebrania plenarnego - wystarczy zgodna decyzja większości. "Mogliśmy to zrobić przy kawie i ciasteczku" - skwitował z przekąsem. Jego zdaniem oficjalna rezygnacja Świrskiego była nieunikniona.
Szukaj w treści odcinka
Ocena tego, co zrobił parlament 25 lipca, stawiając przewodniczącego przed Trybunałem Stanu,
Bo przypomnijmy, to słuchacze oczywiście wiedzą, że Trybunał Stanu został uruchomiony, procedura wobec przewodniczącego Świrskiego, ale przewodniczący Świrski uważa, że nie został zawieszony w czynnościach, bo stoi za nim wyrok Trybunału Konstytucyjnego z ubiegłego roku, który mówi, że potrzeba większej liczby głosów do odwołania przewodniczącego Krytu, ale koalicja rządząca uważa, że wyrok jest nieważny, bo z udziałem sędziego Dublera.
Prawo stanowi to, co jest zapisane w ustawach, a w ustawie jest zapisane, że z chwilą postawienia przed Trybunałem Stanu ma zakaz wykonywania czynności i to obowiązuje.
Po drugie, akurat w sprawie tego wyroku Trybunału jest wyrok z kolei z grudnia, 13 grudnia 23 roku, siedmiu sędziów Sądu Najwyższego, że Trybunał w składzie nieopisanym w Konstytucji, jeżeli wyda wyrok czy postanowienie, to ono nie ma mocy prawnej.
Czyli tutaj dostało akurat ten wyrok w sprawie Krajowej Rady i Trybunału Stanu.
przy procedurze przed Trybunałem Stanu uprawnień do zasiadania w tym kolegialnym składzie.
Kto jest uprawniony rozstrzygnie w tym przypadku Trybunał Stanu.
Co więcej, dwukrotnie w czasie posiedzenia deklarował, że w stosownym momencie, kiedy będzie zbliżał się ten moment rozstrzygnięcia w kwestii Trybunału Stanu, że w stosownym momencie przedłoży te zmiany regulaminowe pod głosowanie, ale nie zrobił tego.
Ja też chciałem jeszcze jedną rzecz skomentować, mianowicie ukazał się komunikat po tym wyborze, który jakby deklaruje, że to polityczny proces skierowania do Trybunału Stanu i że...
A rozstrzygnięcie powinien podjąć Trybunał Stanu.
I jeszcze na marginesie tej dyskusji, czy zostanie zwołany, czy nie, zwracam uwagę, że każde działanie pani przewodniczącej Trybunału Stanu jest zachowaniem niedobrym.
Ostatnie odcinki
-
Trzęsienie ziemi na rynku złota i srebra: co da...
03.02.2026 13:40
-
KSeF jest już rzeczywistością. "Pojawia się duż...
03.02.2026 11:40
-
Ponad 330 szkół w całej Polsce zostało zamknięt...
02.02.2026 15:50
-
"Teraz to już nie umiemy rozpoznać, czy to prze...
01.02.2026 11:20
-
Jak wyglądała kapitulacja niemieckiej armii pod...
31.01.2026 16:00
-
"W dni smogowe rośnie śmiertelność na zawały se...
30.01.2026 17:10
-
Nominowana do Oskara i Globa rekonstrukcja zbro...
29.01.2026 14:00
-
"Bez telefonu, bez makijażu, skromne kieszonkow...
29.01.2026 11:00
-
Amerykańskie wojsko przerzuca siły na Bliski Ws...
28.01.2026 05:20
-
Kolejny dyskont wycofuje jaja z chowu klatkoweg...
27.01.2026 19:00