Mentionsy

TOK FM Select
08.08.2025 07:00

"Szef BBN-u bez poświadczenia bezpieczeństwa to iluzja i obchodzenie prawa"

Prezydent elekt Karol Nawrocki ustanowił nowym szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego Sławomira Cenckiewicza. To profesor historii, związany z Instytutem Pamięci Narodowej od co najmniej 2006 roku, kiedy to został powołany przez ministra obrony narodowej Radosława Sikorskiego na przewodniczącego Komisji ds. Likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych. Od 2016 roku pełnił funkcję dyrektora Wojskowego Biura Historycznego, a także był członkiem i wiceprzewodniczącym Kolegium IPN w latach 2016-2021. W 2022 roku skrzyżowały się zawodowe drogi Cenckiewicza i Karola Nawrockiego, który wówczas był prezesem IPN - Cenckiewicz został jego doradcą ds. naukowych. Cenckiewicz budzi kontrowersje ze względu na udział w komisji badającej wpływy rosyjskie ("Lex Tusk"), współautorstwo książki opisującej współpracę Lecha Wałęsy z SB oraz udział w ujawnieniu tajnych planów wojskowych w kampanii wyborczej. W 2024 roku SKW zdecydowało o cofnięciu Cenckiewiczowi certyfikatu bezpieczeństwa. "Jednym z powodów cofnięcia poświadczenia bezpieczeństwa Cenckiewiczowi to ujawnienie przez niego fragmentu polskiej strategii obronnej" - przypomina gość audycji "OFF Czarek" - Piotr Niemczyk, ekspert z zakresu bezpieczeństwa i służb specjalnych.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 26 wyników dla "Biura Bezpieczeństwa Narodowego"

Dzień dobry, Cezary Łasiczka, to jest program Of Czarek, w studio Piotr Niemczyk, ekspert z zakresu bezpieczeństwa i służb specjalnych.

Pan prezydent Karol Nawrocki na stanowisko sekretarza stanu w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego, szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego, powołał Pana Sławomira Cenckiewicza.

który bodaj w 2024 roku Służba Kontrwywiadu Wojskowego odebrało mu poświadczenie bezpieczeństwa, które jest potrzebne, konieczne, wymagane przy zastępie do informacji niejawnych.

Co to jest poświadczenie bezpieczeństwa i kto je może zdobyć?

Czy ja jakbym się uparł i chciał zdobyć poświadczenie bezpieczeństwa, to mogę?

To jest trochę skomplikowane, bo tak naprawdę głównym kryterium, po co człowiek dostaje poświadczenie bezpieczeństwa, dlaczego może o nie występować, jest to, że ma mieć dostęp do informacji niejawnych.

Jeżeli ktoś obejmuje, no właśnie, w Kancelarii Prezydenta stanowisko Szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego, to powinien mieć dopuszczenie do ściśle tajnych, tak?

No i po to, żeby mieć poświadczenie bezpieczeństwa, czyli dokument, który potwierdza, że taka osoba ma, może czytać tajne dokumenty.

W każdym razie trzeba takie osoby podać i potem jest procedura weryfikacji, znaczy tam odpowiedni oficer agencji bezpieczeństwa wewnętrznego albo służby kontrwywiadu wojskowego, bo w części wojskowej te procedury prowadzi służba kontrwywiadu wojskowego, chodzi i sprawdza to wszystko.

Bo teoretycznie można się odwoływać od decyzji negatywnej, można po paru latach powtarzać ten proces uzyskania świadectwa oświadczenia bezpieczeństwa, ale jeżeli to są realne powody, a nie jakaś tam polityczna niechęć, bo też niestety parę lat...

Jak rząd PiS-u wszedł tam do 2015, 2016, no nagle zaczęli cofać hurtowo prawie, że poświadczenia bezpieczeństwa różnym osobom, a jedyny powód tego był taki, że oni ich po prostu nie lubili, bo to byli ludzie nominowani przez poprzednią ekipę partyjną, tak?

Myślę sobie, nie wiem, prezydent, premier albo na przykład szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego.

Ostatnio podobno bardzo nawet długo, ponieważ się tych wniosków o dopuszczenia namnożyło i Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego potrafi się z tym, nie wiem, znam takie przypadki, że już ponad rok tam ktoś czeka, bo to ślimaczy się to postępowanie.

Ale przecież to, ja nawet kierowałem kiedyś tą jednostką, która potem się przekształciła w to biuro dopuszczenia do informacji niejawnych, tak, Pion Ochrony Informacji Niejawnych w Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego,

W studio pan Piotr Niemczyk, ekspert z zakresu bezpieczeństwa i służb specjalnych, nowy szef BBN-u.

Pan były minister sprawiedliwości Adam Bodnar uważa, że pełnienie funkcji szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego bez poświadczenia bezpieczeństwa i bez dostępu do informacji niejawnych będzie bardzo trudne, ale rozumiem, że nie niemożliwe.

Więc ja myślę sobie, że czy on ma to poświadczenie bezpieczeństwa, czy on nie ma tego poświadczenia bezpieczeństwa, to on i tak jest mało wiarygodny dla partnerów międzynarodowych.

Jeden z powodów, dla których ma to cofnięte to oświadczenie bezpieczeństwa, czy ta procedura się dzieje, to jest fakt ujawnienia kawałka polskiej strategii obronnej.

I właśnie dlatego się, powiedzmy, odmawia wydania poświadczenia bezpieczeństwa jakiejś osobie, że nawet jeżeli wierzymy, że ona nic dziennikarzom nie przekaże, no to nie wiemy, czy on się nie wygada na bankiecie dyplomatycznym albo...

Kiedyś prezydent Warszawy nie miał poświadczenia bezpieczeństwa, tylko to tak naprawdę kto wydawał na przykład decyzję w sprawie infrastruktury, która była związana z jakimś bezpieczeństwem kraju, prawda?

Zresztą, no co tu gadać, akurat w odwrotną stronę zabrano Pawłowi Wojtunikowi poświadczenie bezpieczeństwa, prawda?

Zresztą też się mówi, że na przykład któryś tam, nie wiem, szef jakiegoś ważnej spółki Skarbu Państwa albo w jakimś resorcie nagle dostawał z dnia na dzień poświadczenie bezpieczeństwa.

I to nie w tym trybie nadzwyczajnym, tylko właśnie wydanym przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego IH.

nawet były takie obawy, że ponieważ sędzia Schmidt właśnie uczestniczył w procesach osób, którym odmówiono dopuszczenia, czy zabrano dopuszczenia, znaczy poświadczenie bezpieczeństwa, albo w różnych innych tam procesach administracyjnych pomiędzy byłymi oficerami, a służbami specjalnymi, że on tam, że tak powiem, niezły uzysk wywiadowczy.

Pan Piotr Niemczyk, ekspert z zakresu bezpieczeństwa i służb specjalnych, był Państwa i moim gościem.

Rozmawialiśmy o tym, czy można sprawować funkcję szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego bez dostępu do informacji niejawnych.