Mentionsy

TOK FM Select
17.09.2025 14:40

Wdowa po Aleksieju Nawalnym: mojego męża otruto

Badania przeprowadzone w zachodnich laboratoriach wykazały, że Aleksiej Nawalny zmarł w kolonii karnej w 2024 roku na skutek otrucia - oświadczyła w środę wdowa po rosyjskim opozycjoniście Julia Nawalna. Rozmowa z Wacławem Radziwinowiczem, wieloletnim korespondentem Gazety Wyborczej w Rosji.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 60 wyników dla "Fundacji Walki z Korupcją"

16.43, Adam Ozga, a gościem TOK 360 jest Wacław Radziwinowicz z Gazety Wyborczej.

Dzień dobry.

Dzień dobry, witam.

Badania przeprowadzone w zachodnich laboratoriach wykazały, że Aleksiej Nawalny zmarł w kolonii karnej w 2024 roku na skutek otrucia oświadczyła wdowa po rosyjskim opozycjoniście Julia Nawalna.

Jak relacjonuje w lutym 2024 udało się uzyskać i przetransportować za granicę próbki materiału biologicznego Aleksieja Nawalnego.

Laboratoria w co najmniej dwóch krajach niezależnie przeanalizowały te próbki.

Doszły do wniosku, że Aleksiej Nawalny

został otruty.

Julia Nawalna oskarżyła Władimira Putina o zabójstwo jej męża.

Czy Julia Nawalna jest bezpieczna?

Nikt kto zadarł bezpieczny nie jest.

Jak zostanie potraktowany zależy to tylko i wyłącznie od tego, na ile jest, na ile budzi

Powiedzmy to szacunek Putina.

Jeżeli Putin się okaże szacunek, poczuje się zagrożony, no to wtedy jest źle.

Przykładem jest jej mąż, który rzeczywiście był największym zagrożeniem dla Putina.

W związku z tym, że opozycja rosyjska, która działa w tej chwili prawie wyłącznie na emigracji, jest straszliwie skłócona, a przez to usłabiona, to specjalnych zabiegów i starań Putin, jeżeli chodzi o Julię Nawalną, wykazywać nie będzie.

Przepraszam za taki, ale to jest zgodne z logiką postępowa tego pana i tego kraju.

Nawalna też krytykuje polityków i decydentów, którzy, jak mówi, chcą się Putinowi przypodobać.

Mówi tak, dopóki będziecie milczeć, on nie przestanie.

Być może właśnie teraz ktoś inny umiera od trucizny, którą zamówił Putin.

Nie tylko w Rosji, ale na całym świecie widzieliśmy już takie przykłady.

Jedynym sposobem, by przeciwstawić się Putinowi jest odwaga.

Ale chyba o tę odwagę bardzo trudno.

No, to jest chyba do końca prawda, że tu chodzi tylko o odwagę.

Tu chodzi także o interesy.

Również o interesy bardzo wymierne w miliardach, setkach miliardów dolarów.

I to interesy nie tylko Trumpa, który sobie coś tam ploił, że uda mu się zarobić na pokoju z Putinem.

No ale to widzimy też, że i politycy europejscy szyto, skryto również coś próbują kombinować.

kwestia polityki, zarabiania i tak dalej.

A emocja społeczna pozwala na taką odwagę może wbrew interesom?

Ale gdzie my te emocje mamy?

Emocje się skierowały dzisiaj w inną stronę i z całą pewnością, ja już nie mówię o Ukrainie, bo to też jakoś gaśnie, ale

Ta silna jaskierowała się na strefę gazy.

No i tu widzimy, że rzeczywiście to kipi.

Ludzie to wyrażają.

Gotowi są na demonstracje, gotowi są oskarżać swoje własne rządy i tak dalej.

Czyli ze strony Julii Nawalnej to też jest walka o tę pamięć.

Nie chcę używać wielkich słów, ale ja ich widziałem.

Ja widziałem to małżeństwo.

To rzeczywiście ci ludzie byli jak sklejeni.

Więc to jest jedna rzecz.

No a po drugie, jej egzystencja, również egzystencja polityczna, zależy od tego, jak będzie pamiętany jej mąż.

Zwrócić.

Doskonale się słyszymy.

Ma wiele powodów, żeby starać się tę uwagę zwrócić.

Egzystencja polityczna Julii Nawalnej, czyli?

No, ona jest... To nawet mi trudno powiedzieć, że na pewno, ale przynajmniej jako figurant jest szefową Fundacji Walki z Korupcją.

Więc sporej organizacji...

która była najsprawniejszą rosyjską maszyną do działania w polityce przeciwko polityce oficjalnej w Rosji, powiedzmy to w ten sposób.

Więc to jest też bardzo ważne, a działa ta fundacja.

dochodzenia pokazuje, że potrafi jednak mimo odległości coś działać, więc jest o co walczyć również tutaj i w tym przypadku walczyć również o to, żeby po prostu być na scenie politycznej, żeby to, co organizuje Fundacja, żeby tam przychodzili ważni goście.

żeby ważności kraju, w którym przebywa, spotykali się po prostu z nią, pokazywali się.

To jest niezmiernie ważne w polityce, szczególnie przy tak ograniczonych możliwościach, jakie w tej chwili ma rosyjska emigracja polityczna.

W lutym 2024 roku udało nam się uzyskać i przetransportować za granicę próbki materiału biologicznego Aleksija Nawalnego.

Laboratoria w co najmniej dwóch krajach niezależnie przeanalizowały te próbki.

Doszły do wniosku, że Aleksij został otruty.

Oświadczyła wdowa po Aleksiju Nawalnym, Julia Nawalna.

Żąda upublicznienia wyników badań, żąda też upublicznienia zapisów z kamer z kolonii karnej, w której zmarł Aleksij Nawalny.

Bardzo dziękuję.

Wacław Radziwinowicz z Gazety Wyborczej był gościem TOK 360.