Mentionsy
Odcinek 155 - Kiedyś na parkietach było więcej zabawy - rozmowa z Ewą Jankowską
Aby mogły powstać takie odcinki jak ten, potrzebujemy waszego wsparcia i motywacji.
Można to uczynić na kilka sposobów:
Chcesz nas wspierać stale bo korzystasz z tego co tworzymy - https://patronite.pl/tanecznikpodcastChcesz nas wspierać cyklicznie drobnymi kwotami lub z doskoku - https://buycoffee.to/tanecznik.podcastChcesz nas wspierać słowem i czynem? Zostaw komentarz pod odcinkiem + oceń nas w Spotify https://open.spotify.com/show/5QmpQktay1Vl7Q6NVs7YfrDla ciebie to tylko tyle - dla nas bardzo dużo. Jako osoby które robią to hobbistycznie, walczymy o zasięgi i kawy dla naszych gości i siebie :D
Rozmowa z Ewą Jankowską to zarówno podróż do początków bachaty w Polsce, obserwacja zmian jakie zaszły na przestrzeni tych wszystkich lat, jak i próba przewidzenia tego jak świat bachaty będzie wyglądał w przyszłości.
Przy okazji poruszamy wątki związane z :
👉 macierzyństwem, zmianą perspektywy z tym związanej oraz powrotem do tańca,
👉 wyzwaniami jakie stoją przed właścicielami szkół tańca,
👉 łączeniem różnych życiowych ról w kontekście branży rozrywkowej,
👉 perspektywą dalszego tańca i ewentualnej "emerytury" instuktorskiej
Ta rozmowa to kopalnia wiedzy i doświadczenia wielu lat spędzonych zarówno na parkiecie, jak i tworząc środowisko bachaty w Polsce.
Naszą gościnię znajdziecie tutaj:
https://www.instagram.com/ewa_loftodance/
https://www.instagram.com/loftodance/
Szukaj w treści odcinka
Same też jesteśmy piękne, po prostu lubimy tak się otaczać pięknem.
Ale rzeczywiście kiedyś ten taniec zajmował więcej czasu proporcjonalnie w moim życiu niż teraz.
Full zajawka, pięć godzin dziennie tańca, po prostu codziennie imprezy, treningi.
Tak, gdybym żyła w idealnym świecie, to chciałabym więcej tańczyć niż teraz to robię i więcej móc trenować, ale no niestety doba ma swoją określoną liczbę godzin i po prostu czas mi na to nie pozwala, żeby więcej go poświęcać właśnie na taniec i na rozwój taneczny.
To, co jest ciekawe, bo jak rozmawialiśmy z Łukaszem, z którym prowadzicie szkołę, tak to nazwijmy, to on właśnie na pytanie, to była jedna z niewielu osób, która na pytanie, kim jest tancerz, odpowiedział osobom, która tańczy.
to to było pierwsze, a drugie, co sobie pomyślałam, to co się wiąże, co jest takie dla ciebie najbardziej, nie wiem, zajmujące albo takie zaskakujące, prowadzisz szkołę...
Tych kobiet, które prowadzą szkoły jest coraz mniej.
Natomiast co jest takie najtrudniejsze w tym i dlaczego właśnie, nie wiem, może nie ma aż tak dużo dziewczyn, które same prowadzą szkoły.
ma główną rolę w tym, w tym tańcu i też pewnie przez to w prowadzeniu zajęć, w prowadzeniu szkoły.
Kobieta nie zawsze jest w stanie chłopaków nauczyć tego, na czym polega prowadzenie w tańcu, więc być może ma mniejszą jakąś taką, wiecie...
Może nie tyle charyzmę, co jednak panowie szukają tego męskiego modelu i dlatego chłopaki przedsiębiorcy mają po prostu mocniejszą pozycję przez to.
I muszę powiedzieć, że podziwiam te kobiety, te dziewczyny, które same prowadzą szkoły socjalowe i też bardzo często zajęcia w parach prowadzą same i są w stanie tych chłopaków też nauczyć i są w stanie ten odbiór na tyle mieć mocny, żeby być w stanie robić to same.
Właśnie to jest fajne, jak para prowadzi szkołę, tak jak w naszym przypadku jesteśmy razem.
Czyli po prostu bliższe relacje z ludźmi, które te relacje trzymają ludzi później też w szkole przy nas.
Tak, byłyśmy przy takich trudniejszych rzeczach albo wyzwaniach dotyczących prowadzenia szkoły, a jakbyś miała powiedzieć, co jest zaletą bycia tego typu przedsiębiorczynią?
Czy miałaś takie momenty, że pomyślałaś sobie, ale super, że moje życie się tak potoczyło, że prowadzę szkołę, bo gdybym była kimś innym, pracowała w korporacji, to na pewno bym nie mogła robić takich rzeczy.
Może to nie była taka corpo corpo, ale firma, praca dla kogoś, z której zrezygnowałam świadomie po to, żeby naszą szkołę założyć i prowadzić.
Mogę sobie wymyślać projekty, jakie tylko mi nie przyjdą do głowy i je realizować.
Będąc tym przedsiębiorcą jednak musimy robić też dużo rzeczy, które trzeba, a niekoniecznie by się chciało, ale też jest duża przestrzeń do tego, żeby realizować swoje projekty i swoje pomysły według swojego własnego planu.
A powiedz mi, a takie największe wyzwanie, bo prowadzicie szkołę 14 lat.
Z drugiej strony był to, wiecie, też taki plus, że Kajtek się urodził w momencie, kiedy był ten lockdown, nie można było pracować, mogliśmy się w stu procentach skupić na nim.
Tego nie było, bo wszyscy byliśmy zatrzymani, więc pod tym względem to było, to akurat można powiedzieć, że się dobrze zbiegło w czasie, ale jeśli chodzi o prowadzenie szkoły i biznesu, no to był trudny czas.
Wymyślaliśmy wtedy po prostu absurdalne rzeczy, żeby, no też żeby się czymś zająć.
Nie wiem, czy kojarzycie nasze, nasz program rozrywkowy, który wtedy tworzyliśmy, antydepresant, on chyba się nazywał?
Antystrespirant był takim programem mocno absurdalno rozrywkowym.
I tutaj ten poziom takiej zaczepienia, a jednocześnie jak bardzo procentujący w sumie na przyszłość.
Powiem wam tak, że za każdym razem, jak się u nas odbywa coś takiego dużego, jakiś duży festiwal czy urodziny na przykład, bo na urodzinach najczęściej jest najwięcej ludzi, to jest po prostu coś pięknego widzieć ten parkiet pełen ludzi, paręset osób tańczących.
Że faktycznie te lata, wiecie, ciężkiej pracy procentują i widzieć tych ludzi szczęśliwie.
Ja na przykład lubię po prostu przyjść wtedy na imprezę i sobie patrzeć na tych ludzi, jak tańczą.
spraw na głowie, ale lubię po prostu patrzeć na tych ludzi, jak oni się dobrze bawią.
Bardzo fajnym momentem było to, jak udało nam się zaprosić po raz pierwszy Daniela i Desiree do nas, do Polski.
To się wcześniej w ogóle nie działo i zaprosić ich było bardzo ciężko.
Więc my próbowaliśmy ich zaprosić.
Więc to było naprawdę fajne, że to się udało zrobić i ich zaprosić i ich mieć.
dostęp do wiedzy jest milion razy prostszy i ten postęp ludzi w tańcu dzięki temu jest dużo szybszy.
Ja tego nie oceniam źle, ale myślę, że na przykład klimat na imprezach kiedyś był inny i lepszy pod tym względem, że rzeczywiście przychodziło się po to, żeby się dobrze bawić, żeby poznać ludzi i sobie z nimi po prostu potańczyć.
Co jakbyś mogła komuś poradzić, już właśnie biorąc pod uwagę fakt, że prowadziłaś zajęcia na baciaturo, na największej,
scenie, nie wiem, czy w Europie, czy jaką skalę się liczy, czy już na świecie, a ty prowadziłaś tam zajęcia na main stage, na pewnie jednym z najbardziej obleganych zajęć z artystą, który tak jak mówisz, kiedyś próbowałaś się tam dobić, a potem jesteście przyjaciółmi, ty prowadzisz z nim zajęcia, to jak sobie poradzić z tym właśnie?
I myślę, że po prostu trzeba się do tego przyzwyczaić, bo na początku myślę, że każdy się stresuje tym momentem, bo on jest jednak dość straszny.
Później to jest po prostu kwestia przyzwyczajenia.
Bo też skupiasz się na tym po prostu nagle, jak wyglądasz.
Już nie możesz się tak oddać chwili i sobie po prostu poprzebywać z kimś, bo wiesz, że to będzie wyglądało po prostu słabo, bo będzie nudne, bo nic się nie będzie działo na tym filmie.
No i skupiasz się nagle na czymś innym po prostu.
To jest jakby mój życiowy problem, że mam takie nie zazdroszczę ani jednej osobie.
No bo po prostu wiecie, ludzie patrzą oczami, kupują ten taniec oczami.
Bo kiedyś, mam wrażenie, kładło się na tu łatkę, że to profesjonalne jest i profesjonalna instruktorka będzie wyglądać i...
Masz być schludnie i elegancko według pewnego kodu ubranym, a tutaj to nie chodzi o to, żeby być najładniejszą bombką na wystawie czy tam na choince, no bo trochę do tego to się sprowadza teraz, że robimy konkurs piękności, a nie w sumie naukę tańca.
Myślę, że jak jesteś takim, powiedzmy, cywilnym tancerzem, tancerką, który po prostu, która, bo mówimy teraz o kobietach, tak?
Jeżeli jesteś taką osobą, która po prostu sobie lubi tańczyć, lubi chodzić na kursy tańca, na imprezy,
Natomiast jeżeli jesteś instruktorką i wychodzisz przed kamery, no to podejrzewam, że ta presja rzeczywiście jest dużo większa, bo też umówmy się, wszyscy cię porównują też z innymi, a dziewczyny teraz coraz młodsze, wiecie, nowe pokolenie, wyglądają po prostu niesamowicie, więc też...
Może to jest ten naturalny progres też ludzi, którzy zdobyli wiedzę, byli młodzi, właśnie mają te możliwości fizyczne, to ten sensual tak rozwinęli i jak już zaczną je tracić, no bo zaczną na jakimś etapie, to zaczną rozwijać, właśnie nie wrócą do baciaty tradycyjnej, tylko wymyślą sobie jeszcze coś nowego.
Po prostu musi tak być, że nic nie stoi w miejscu, tylko cały czas się zmienia.
No i tu rzeczywiście też trzeba mieć duże możliwości fizyczne, bo to jest trudne, po prostu bardzo wymagające też dla ciała.
Mam nadzieję, że Sensualim Pro też się będzie rozwijać, a Sensualim Pro też daje dużo różnych możliwości.
To jest, powiem ci, smart enough po prostu wymyślić styl, który będzie, bo my się zastanawiamy, nie, że a co my zrobimy, jak my do tej teamby już nie nadążymy, nie, że jednak wiesz, te muzyki sobie nie zmienimy.
To był po prostu lifehack, który, bo faktycznie, bo też miałam wrócić do tego pytania w zasadzie, gdzie się widzisz, jak myślisz sobie za dziesięć lat, czy to jest dalej parkiet?
Czy na przykład masz takie, nie, ja w sumie za dziesięć lat to już będę po prostu bardziej businesswoman i ja tutaj, ta szkoła będzie miała trzy oddziały i raczej to, że to mnie tak ciągnie bardziej biznesowo, czy nie, że nie, no parkiet muszę zostawić, bo to bez tego się nie da.
Widzę się w moją przyszłość też, oprócz Sensual Impro, w tango.
Ale myślę, że pomysł z tym, żeby jednak to sensualimbro poszło z duchem czasu, bo to jest jakby super i też nikt nie może ci zarzucić wtedy, że no ale to się nie tak tańczy.
Na pewno macierzyństwo też daje takie poczucie, że jestem w stanie się świetnie zorganizować, bo dalej tańczę, bo dalej prowadzę firmę i jednocześnie jestem mamą, więc daje takie poczucie, że kurczę, że się da, że no bo musisz.
Więc wtedy po prostu się mało działo i nie czułam tej presji, którą pewnie większość kobiet, która potrzebuje szybko wrócić, odczuwa.
Po prostu chciałam wrócić do ruchu, do tańca, żeby to ciało pomalutku wdrażać z powrotem na te tory, ale nie miałam na przykład takiej presji, że jest jakiś pokaz, czy że jest jakiś event, na którym muszę już być w super formie.
Bardziej chodziło o to, żeby po prostu wrócić.
I myślę, że to jest jakby główny krok, który trzeba podjąć, żeby po prostu wrócić i zobaczyć, na ile się da przyspieszyć tą ścieżkę, a może się nie da, ale żeby wrócić i próbować być znów w tym tańcu.
trochę zahaczyjąca o ten temat, ale może z innej beczki, bo jesteś współtwórczynią w sumie stylu Sensual Impro i jesteś też mamą.
Sensual Impro zależy, co się tam robi.
Czy szukacie tutaj prognitury, ale nie z krwi, tylko z wychowania i już tam potencjalnych zastępców w szkole?
Mam nadzieję, że to jest jeszcze na tyle odległa przyszłość, że po prostu też wszystko się może zmienić do tego czasu.
Ale no rzeczywiście myślę, że kiedyś, jak już nie będziemy chcieli prowadzić tej szkoły, to będziemy myśleć o tym, żeby ją komuś przekazać czy sprzedać, tak?
Żeby nie zamykać jej po prostu, bo tak jak mówisz, no szkoda by było.
Już to będzie dziesiąt być może lat prowadzenia.
Czy ty na tej przestrzeni myślałaś o jakimś planie B, bo albo co jeśli, nie wiem, jednak właśnie, a może po pandemii, a jeszcze może przed pandemią, albo mi się po prostu znudzi, albo są już inne obszary, które mnie i trochę ciągną.
Na prowadzenie nawet szkoły, bo na bycie instruktorem to jest u Ciebie proste.
Mamy u siebie, nie wiem, czy wiecie, szkołę podstawową też teraz w Montessori, która się u nas w ciągu tygodnia od poniedziałku, nie my ją prowadzimy, ale my jakby udostępniamy przestrzeń.
Albo tak, a my tak to prowadzimy, w sensie mówię tu my, jakby ta część, tak, ta część Polski, bardziej Krakowa, Katowice też nie słyszałam, że gdzieś tam na północy też Monika Grzelak chyba też ma takie sekcje dziecięce, a u nas na południu tego nie ma.
I może to o to chodzi, ale ciekawe byłoby spróbować to wprowadzić.
Takie taneczne, łączące różne techniki dla dzieci i po prostu rozwój ruchowy.
Czy on się rozwija i to jeszcze jest tak, że to się po prostu nie skończy, bo to jest jakiś taki nowy trend i będzie to szło równo, tutaj ten social, a tutaj ten competition.
A prowadząc szkołę, czy w sumie organizując jej takie zaplecze rozrywkowe, bo tutaj też kreatywnie do tego podeszliście i mieliście tematyczne imprezy, gdzie też się ten temat konkursowy pojawiał, tak kojarzę.
Mając z tyłu, że tak bardzo ta baciata się rozwija w tym kierunku, świadomie prowadzicie szkołę i organizowanie imprez też tak, żeby zaadaptować część tej przestrzeni i odpowiedzieć na te potrzeby?
Macie jakoś tak właśnie, że nie wiem, że się zbiera burza mózgu, czy po prostu to na bieżąco wylatuje?
Jak to wygląda, taki proces wymyślaniowo-decyzyjny?
Czujemy, jakie są potrzeby ludzi, czego ewentualnie brakuje i gdzieś tam stąd myślę, że to wynika głównie, że jesteśmy w tym po prostu, więc wiemy na bieżąco, czego może brakować, czego jeszcze nie ma, co można byłoby spróbować nowego.
Czy masz jakiś taki plan na to, jak swoją tą taneczną drogę prowadzić?
Myślę, że zależy od profilu szkoły.
I też widzimy, że jego kursy po prostu się nie trzymają na tyle długo, co na przykład instruktorów, którzy może mają mniejsze umiejętności, ale bardziej ludzie lubią z nimi przebywać.
I wydaje mi się, że jakąś taką intuicję mam do tego, żeby takich ludzi wyczuć, czy po prostu ten ktoś...
Ja na przykład tego bardzo szukam w tańcu i bardzo to cenię i uparczy instruktorów, których szukamy, żeby ich zaprosić.
Ja tego nie lubię ani na to patrzeć, ani tego później promować.
Chociaż my się staramy cały czas gdzieś tam tą nową, świeżą krew wprowadzać, nie mieć w kółko tylko i wyłącznie tych znanych nazwisk.
Więc myślę, że zasłużyliśmy sobie na takie zaufanie u ludzi, że rzeczywiście jak zaprosimy pary nawet takie, które są niekoniecznie mocno znane, no to ludzie gdzieś tam wierzą nam, że warto przyjść i od tych osób się uczyć, chociaż sami czasem nie wiemy, czy rzeczywiście tak będzie, no bo może zapraszamy kogoś na podstawie jednego filmiku, gdzie mi się wydaje, że oni są fajni i ja bym ich chciała, ale muszę powiedzieć, że
W zasadzie to chyba w stu procentach przypadków się to sprawdziło, że rzeczywiście oni byli fajni i dobrze, że ich zaprosiliśmy.
No to właśnie, to on dzięki temu się rozwinie, bo nie jest powiedziane, że dzięki temu zaproszeniu do was on mógł dalej rozwinąć.
On dostał kolejne zaproszenie od szkoły, która może tak mocnej marki nie ma, ale potem poszło kolejne, kolejne i sama popularność już zrobiła swoje.
Co byście nie robili, to ten proces jest po prostu wolniejszy.
to wcale nie jest tak, że on ma też super zajęcia albo, że ma super dużo zaproszeń, nie?
Często są złudne albo nawet kupione po prostu i ludzie dają się na przykład nabierać na to, że ktoś tam ma dużo, dużo...
tych followersów, a nie reprezentuje sobą proporcjonalnie takiej jakości.
Więc coś w tym jest, że czasem może nawet jak się tego nie czuje, to trzeba się starać jednak sobie samemu to po prostu powtarzać i nie dać się tym złym myślom się zjeść i wiesz, i nagle zwątpić w siebie.
A z czego jesteś najbardziej dumna, jeśli chodzi o siebie w tym swoim już 14-letnim, a i pewnie większym doświadczeniu w tańcach socjalowych i w prowadzeniu szkoły i we wszystkim?
Prowadzenie tak dużej szkoły, która jakby nie polega tylko i wyłącznie na prowadzeniu kursów tańca, ale też organizowanie bardzo wielu wydarzeń, eventów, festiwali, imprez i jeszcze kolejnych rzeczy, które mamy w planie, bo mamy następne.
Dziękuję bardzo za zaproszenie.
Ostatnie odcinki
-
Odcinek 159 - Tango pozwala wyrażać różne emocj...
03.01.2026 06:58
-
Odcinek 158 - Tańczę, tańczę i co dalej?
19.12.2025 09:17
-
Po co nam streching w tańcu i czy każdy musi w ...
04.12.2025 08:53
-
Odcinek 156 - W tańcu szukam siebie - rozmowa z...
22.11.2025 09:59
-
Odcinek 155 - Kiedyś na parkietach było więcej ...
27.10.2025 09:24
-
Odcinek 154 - Moje miejsce - Barcelona - rozmow...
04.10.2025 08:56
-
Odcinek 153 - Bachata bez filtra - rozmowa z Do...
15.09.2025 06:41
-
Odcinek 152 - Kiedy tańczę nie jestem sobą - ro...
02.09.2025 07:19
-
Odcinek 151 - Kto odnajdzie się w jumpstyle? - ...
20.08.2025 07:59
-
Odcinek 150 - Wakacyjne festiwale plenerowe: Dl...
11.07.2025 09:04