Mentionsy

Techstorie - rozmowy o technologiach
Techstorie - rozmowy o technologiach
09.12.2025 17:00

144# Tak rośnie moda na gniew | Alarm w OpenAI | Australia walczy o dusze dzieci [LIGHT]

Ten odcinek to prawdziwy vibe check technologiczno-społeczny. Próbujemy zdefiniować rage bait i stwierdzamy, że nie potrafimy farmić aury.
Potem przenosimy się do świata AI, gdzie OpenAI zmaga się z problemami, które każdy widział, ale chyba nikt nie myślał, że są one tak duże. Chyba, że naoglądał się dużo krótkich filmików i ma brainrota.
Zaglądamy też do Australii, która postanowiła zrobić hard reset zasad online i zmusić big techy do realnej ochrony nieletnich w serwisach społecznościowych.
Na koniec lecimy do Holandii i Belgii, które wykonują pierwsze, ostrożne kroki w stronę cyfrowej suwerenności. A zaczyna się niewinnie, bo od rekrutacji... szpiegów.
Jeśli chcesz wiedzieć, gdzie biegnie świat - zanim jeszcze to nazwie kolejne "słowo roku" - ten odcinek podcastu "Techstorie" jest dla Ciebie.

NA SKRÓTY:
Rage bait, czyli widząc na czerwono
Czerwone światło dla OpenAI
Wojownicza Australia
Holandia nieufna wobec Google'a

ŹRÓDŁA:
- O słowach roku: https://www.bbc.com/news/articles/cewjxqvqzgyo
- O tym, że Holandia wyłącza Google Analytics w niektórych ofertach pracy: https://www.politico.eu/article/the-netherlands-shuts-off-google-tracking-spy-job-listings/
- O tym, jak jeden chłopiec stworzył aurę: https://www.wsj.com/lifestyle/indonesian-boat-kid-dance-ac0447f3
- O banie na SM w Australii: https://www.theguardian.com/media/2025/dec/03/social-media-ban-or-delay-australia-list-under-16-explainer-guide-when-what-apps-included-getting-banned
- O czerwonym alarmie w OpenAI: https://www.wsj.com/tech/ai/openais-altman-declares-code-red-to-improve-chatgpt-as-google-threatens-ai-lead-7faf5ea6

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 25 wyników dla "AI"

W trzecim sezonie podcastu lub czasopisma rozmawiamy o rozmaitych kontrowersyjnych wydarzeniach z przeszłości.

Ale nie mamy zamiaru z Państwem pogrywać, więc po prostu przyjrzymy się dzisiaj słowom roku, wśród których znalazła się fraza rage bait, czyli przynęta na gniew.

Co więcej, opowiemy też o kolejnych problemach OpenAI, które trochę też wywołują takiego rage baita, a jak nie rage baita, to takiego schadenfreuda.

Tak, i Oxford University Press, czyli wydawca tego słynnego słownika, a zarazem najsłynniejszy ośrodek spośród tych, które zajmują się wybieraniem słów roku, właśnie za słowo roku uznał termin rage bait, czyli w wolnym tłumaczeniu przynętę na gniew.

Ale co stało za tą decyzją, że Oxford University Press właśnie Rage Bait wskazał jako słowo roku, czy termin roku właściwie, idiom roku?

Okazuje się, że użycie tego wyrażenia wzrosło trzykrotnie w ciągu ostatnich 12 miesięcy i w efekcie Rage Bait pokonał dwa inne nominowane terminy, Aura Farming oraz Biohack.

I chyba nie było wielkim zaskoczeniem, że takie ragebaitowe treści są zazwyczaj opublikowane po to, by podkręcić ruch.

To jest więc taki bardziej złośliwy i niestety bardziej skuteczny brat clickbaita.

Całość jest kompletnie zainscenizowana, stworzona wyłącznie pod algorytmy, pod atencję, a działa.

Ona pisze tak, to znaczy to mówi głos wygenerowany przez AI.

Nie wszystkie są aż tak kuriozalnie... Znaczy, wszystkie są kuriozalne, ale nie wszystkie są, tak jak widać, z miejsca kuriozalnie wymyślone pod rage bait.

Bardzo możliwe, plus łatwo to zainscenizować, w sensie wiesz, korytarz, siedzenia i można nagrywać.

Ale to nawet nie trzeba zainscenizować, bo teraz już jest większość AI-em robiona, nie ma co się oszukiwać.

No więc jest bardzo, bardzo, bardzo duży wysyp filmików z pasażerami z takimi poważnymi chorobami otyłościowymi, którzy no nie mieszczą się na jednym siedzeniu, siedzą na dwóch siedzeniach, więc pasażer obok się nie mieści, nie może usiąść, zaczyna się awantura, no i to są w większości AI-slopy.

Ale nawet jak widać, że to są AI-slopy, to tam i tak w komentarzach jest wykwit po prostu takiej agresji.

Zadziałała, no i efekt jest taki, że w komentarzach budzą emocje, te emocje przekładają się na rosnące zasięgi, no i ewentualnie też na zarobki dla twórców tej treści, bo niestety to właśnie stoi za popularyzacją ragebaitów, czyli no jednak prosty pieniądz i proste zasięgi.

Tak, plus proste AI, która rzeczywiście daje tutaj szansę na to, żeby ten content był szybciutko wygenerowany.

Ale co ciekawe, termin Ragebait sięga, uwaga, co najmniej 2002 roku.

Polscy kierowcy, ja myślę, że też tego rage baita mają dużo w sobie.

I niemal takim lustrzanym odbiciem Rage Baitu jest drugie słowo roku, czyli to, które zajęło drugie miejsce.

I ja musiałam sprawdzić, jakie tutaj będą przykłady i znalazłam to, że wybuch zainteresowania fanów po ogłoszeniu zaręczyn piosenkarki Taylor Swift i futbolisty Trevisa Kelsey.

Jeżeli chodzi o vibe coding, to chodzi o to, że opisujemy AI vibe tej usługi, czyli... Jaka ona ma być.

Wy to oczywiście wiecie, ale jakby nie było, wciąż wiele osób się dziwi, bo przecież rok temu słowem roku był brain rot, czyli zgnizd na mózgu wywołana takim bezmyślnym, męczącym scrollowaniem serwisów społecznościowych.

Ja nie wiem, czy gorsze shortdramy chińskie, czy ragebaity.

Blisko jedno drugiego, ale właśnie jest tak, że zobacz, że i ragebait, i brain rot to są dobre idiomy, w sensie dobrze oddające to, w jakiej rzeczywistości żyjemy.