Mentionsy
137# Uwaga, trenujemy AI! Wody dziś nie będzie! O ukrytych kosztach wielkich centrów danych
Big techy mają nowy problem. Oprócz rządów, które chcą im narzucać regulacje i użytkowników, którzy czasem korzystają z ich usług "nie zawsze zgodnie z przeznaczeniem", rośnie wobec nich najprawdziwszy ruch oporu. A konkretnie na całym świecie pojawia się zjawisko aktywizmu centrów danych. Ludzie od USA, przez Irlandię, Hiszpanię i Holandię po Polskę protestują przeciwko budowie w ich okolicy centrów danych. Albo przynajmniej wyrażają obawy, co też taka konstrukcja zmieni w ich najbliższym otoczeniu. Dlatego w tym odcinku opowiadamy, dlaczego centra danych bywają budowane na terenach trawionych przez suszę, komu przez centrum danych wyschła woda w studni, dlaczego w USA pojawiły się aż 142 grupy protestujących i czy podobna niechęć może pojawić się także nad Wisłą. GOŚCIE ODCINKA: - Aurora Gómez z hiszpańskiej grupy aktywistów Tu Nube Seca Mi Río ("Twoja chmura wysusza moją rzekę"), - Marta Tymoszuk, Tomasz Ciechomski i Joanna Ciechomska z organizacji Stowarzyszenie Aktywnych Sąsiadów z miejscowości Michałowice pod Warszawą, - Marianna Sobkiewicz, starsza analityczka zespołu klimatu i energii w Polskim Instytucie Ekonomicznym. ROZDZIAŁY: 04:28 Hiszpania 15:02 Stany Zjednoczone 21:23 Polska 34:49 Boom na centra danych 43:08 Woda jest niezbędna 49:34 Gdzie się buduje? 52:46 Kryzys azotowy 01:05:20 Greenwashing ŹRÓDŁA: - O producencie amunicji, który nie mógł działać: https://www.theguardian.com/technology/2023/mar/28/energy-hungry-tiktok-data-centre-ukraine-ammunition-production-nammo-norway - Ile wody potrzebują centra danych: https://www.eesi.org/articles/view/data-centers-and-water-consumption - Ile ciepła potrzebują centra danych: https://www.datacenterdynamics.com/en/analysis/heat-reuse-it-is-time-it-meant-business/ - O kryzysie azotowym: https://www.rp.pl/rolnictwo/art37510071-kryzys-azotowy-w-holandii-rzad-chce-skupowac-gospodarstwa-rolnikow - O nieprawidłowościach w Holandii: https://www.techzine.nl/nieuws/privacy-compliance/542104/kaart-hollands-kroon-stilletjes-gewijzigd-voor-bouw-microsoft-datacenter/ - O stanach, co nie chcą centrów danych: https://www.datacenterwatch.org/report - O greenwashingu centrów danych: https://www.theguardian.com/technology/2024/sep/15/data-center-gas-emissions-tech
Szukaj w treści odcinka
Swoją infrastrukturę zapowiedziały, że będą budować i rozbudowywać, zresztą za aprobatą lokalnych władz Amazon, Google i Microsoft.
Kiedy zaczęliśmy przyglądać się projektowi METY, odkryliśmy, że podobne inwestycje powstają również w Aragonii, a tam planowanych jest ponad 20 centrów danych, firm takich jak Microsoft, Google i inne.
Prezydent Aragonii Jorge Ascon rok temu ogłaszając, że Microsoft inwestuje 6,6 miliarda euro w kampus Centrum Danych, który jest budowany tuż za Saragosą, zachwycał się, że to Aragonia może stać się nową Virginią Europy, nawiązując w ten sposób do południowo-wschodniego stanu USA, w którym znajduje się taki największy rynek centrów danych w tamtym kraju.
Tyle, że ani Amazon Web Services, czyli właśnie ta odnoga Amazona odpowiedzialna za budowanie centrów danych, ani Microsoft nie ujawniły wielkości swoich najnowszych projektów.
I tak Maricopa County w Arizonie, gdzie Microsoft ma dwa centra, doświadcza, i to jest cytat, ekstremalnej suszy.
W większości to są centra danych małe i średnie, ale w planach są też bardzo duże, od hyperskalerów, na czele z tymi od Microsoftu, który chwali się, że buduje w okolicach Warszawy trzy takie ośrodki.
No właśnie wiesz, jak pisałam BookTechy, to bardzo starałam się te inwestycje Microsoftu znaleźć.
No właśnie, bo te koszty środowiskowe zawsze są, tylko przeważnie są spychane na drugi albo i trzeci plan, bo jak słyszymy o tym, że Microsoft ma zainwestować w Polsce 2,8 miliarda złotych, albo że AWS, czyli Amazon ogłosił plany zainwestowania 15,7 miliarda euro w ciągu dekady na rozbudowę hiszpańskiego regionu chmurowego.
Co więcej, wielka trójka, czyli AWS, czyli Amazon, Microsoft oraz Google odpowiadają za 2 trzecie światowych wydatków na chmurę,
Amazon, Microsoft i Google z poparciem administracji Donalda Trumpa planują budowę setek nowych centrów danych, tak w Stanach Zjednoczonych, jak i na całym świecie.
Ja też taką historię, wiesz, przecież obserwowałam, jak byłam w Iowa, w pobliżu Iowa City i w pobliżu Des Moines, czyli stolicy stanu Iowa, wybudowane są ogromne centra danych Microsoftu, gdzie mieszkańcy zwrócili uwagę, że właśnie spadły im poziomy wody w dwóch rzekach, w Des Moines i w Raccoon.
I właśnie dlatego wspomniany na początku Microsoft czy też Amazon zwrócili uwagę na Aragonie, gdzie energia jest tania, no ale woda w nadmiarze bynajmniej nie występuje.
Już w 2023 roku Microsoft przyznał, że 42% wody, której używa, pochodzi z obszarów o, to się bardzo brzydko nazywa, o stresie wodnym.
No a teraz po raz kolejny przenosimy się do nowego miejsca na świecie, a konkretnie przenosimy się do Holandii, przez którą też ostatnio przytoczyła się wielka debata na temat budowy centrum danych, które miało być budowane właśnie na terenach rolniczych, bo miało się ono znajdować w rejonie Hollands Kroon i poszło o obiekt, który zamierzał tam postawić Microsoft.
Nie tylko Microsoft, ale także między innymi Google i Meta tam budują, budować próbowały i zderzyły się z problemami.
No i Microsoft miał się też o taki starać, tylko, że nie do końca wszystko zagrało.
Chodzi o to, że miał się ubiegać o to zaświadczenie Microsoft,
I tutaj to też odpaliło całą tę lokalną społeczność, która się zdenerwowała, no bo oni też mieli w planach rozbudowę swojego własnego domu albo rozbudowę farmy, tylko że oni grzecznie czekali na swoją kolej, a tutaj wjeżdża Microsoft na białym koniu i zaczyna budowę bez zaświadczenia, czyli oni de facto swierdzili się do kolejki, tak jest.
A Microsoft z kolei twierdził, że on już dostał wstępną zgodę, zatem może budować, a te ostateczne kwity to przedstawię później.
Tak, bo jedna rzecz to jest to, jakie są deklaracje, ale te deklaracje bardzo często rozmijają się z rzeczywistością i Guardian bardzo dokładnie policzył, jak bardzo się rozmijają i wyszło mu, że w latach 2020-2022 centra danych należące do mety Google'a, Microsoftu oraz Apple'a emitowały, uwaga, 662% zanieczyszczeń więcej niż oficjalnie deklarowały.
Gdyby te pięć firm, czyli Meta, Microsoft, Google, Apple, Amazon stanowiło jeden kraj, suma ich emisji zależnych od lokalizacji w 2022 roku plasowałaby je na 33. miejscu pod względem emisji za Filipinami, a przed Algierią.
Dalej jest Meta, potem jest Exekwo, Google i Microsoft, a na końcu Amazon.
A Google i Microsoft uważają, że rozliczenia powinny dotyczyć miejsca i czasu, żeby kupowana zielona energia była zużywana w danym centrum i w czasie jego operowania.
Na przykład dyrektor generalny, pamiętam już czy Microsoftu, czy Google'a, powiedział w USA, potrzebujemy wszelkich rodzajów energii, nieważne jakich.
może mieć miejsce, no już wiemy, że duża inwestycja jest planowana przez Microsoft, może powstać gigafabryka AI.
Ostatnie odcinki
-
150# Czy AI zabierze nam sztukę? Ten odcinek na...
03.02.2026 17:00
-
149# Czy w sprawie Saule wszyscy kłamią? I czy ...
27.01.2026 17:00
-
148# Historia Saule, której nie znacie. Pierwsz...
20.01.2026 17:00
-
147# Podwodne kable, jeden z najsłabszych punkt...
13.01.2026 17:00
-
146# Prawdziwa twarz Billa Gatesa | AI oczami D...
23.12.2025 17:00
-
145# Polska krajem "importerów" z Chin. Tajemni...
16.12.2025 17:00
-
144# Tak rośnie moda na gniew | Alarm w OpenAI ...
09.12.2025 17:00
-
143# Szalony rozwój czy martwy internet? Co nap...
02.12.2025 17:00
-
142# "Tej pani już podziękujemy". Tak wypycha s...
25.11.2025 17:00
-
141# Ojcowie AI rzucili papierami | Awantura o ...
18.11.2025 17:00