Mentionsy

Techstorie - rozmowy o technologiach
30.04.2024 15:00

81# Świeże lektury na długi weekend. Nie tylko majowy [BIBLIOTECHA]

Wszystkie omawiane w tym odcinku książki są świeżynkami, które dopiero co weszły na rynek. Pierwsza pozycja jest wstrząsającym reportażem, po którym kupno nowego smartfonu, nie mówiąc już o elektryku, można przypłacić potężnymi wyrzutami sumienia. Druga, ważnym przekazem o przyszłości świata pod rządami AI, autorstwa jednego z najważniejszych filozofów technologii. I na deser coś lżejszego kalibru. Po raz pierwszy w tym cyklu powieść. I to nie science fiction. Jak już, to raczej socjo-tech fiction, ale z bardzo aktualnym twistem. Omawiane książki: - "Krwawy kobalt. O tym, jak krew Kongijczyków zasila naszą codzienność" Siddharth Kara, Wydawnictwo W.A.B., tłum. Hanna Pustała-Lewicka - "Deep Utopia: Life and Meaning in a Solved World" Nick Bostrom - "Domek z piernika" Jennifer Egan, Wyd. Znak Literanova, tłum Anna Gralak Na skróty do omawianych książek: 01:52 - “Krwawy kobalt” Siddharth Kara 16:34 - “Deep Utopia: Life and Meaning in a Solved World”, Nick 25:08 - "Domek z piernika”, Jennifer EganBostrom

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 13 wyników dla "Bostrom"

Napisana przez Nika Bostroma, czyli jednego z najważniejszych filozofów technologii, ogólnie filozofów naszych czasów.

Bostrom, który jest szefem Future of Humanity Institute na Uniwersytecie w Oksfordzie, jest naprawdę bardzo rozpoznawalnym filozofem.

Więc oto wszechświat wysłuchał twoich próśb i mamy tutaj Deep Utopię, w której Bostrom zajmuje się dokładnie tym.

No ale co ciekawe, Bostrom, który zasłynął jako teoretyk rozważający zagrożenia związane z AI, w tej książce bardziej zajmuje się tymi, można powiedzieć, takimi pozytywnymi elementami, czy utopijnymi elementami.

Bostrom jest doświadczonym wykładowcą, u mnie w storytelling,

W każdym razie Bostrom przywołuje tę krainę, mówiąc, że zasadniczo to dzisiaj już w niej żyjemy.

Wciąż właśnie mamy przeróżne problemy i Bostrom stawia po prostu pytanie, po co nam to?

Więc Bostrom wskazuje, że nawet te sposoby wyrażania siebie zmienią się w przyszłości poprzez AI i technologię.

Ale ja bym też powiedziała, że bardzo ważne w tej książce jest to, że Bostrom nie pisze tej książki z poziomu takiego autorytetu.

Tylko ta książka to jest zestaw wykładów, w których Bostrom sam przeprowadzając ten proces myślowy stara się odpowiedzieć na pytania, które sam stawia.

Bostrom stawia tezę, że będzie to wszystko, co jest związane z sentymentem i emocjami.

Nowa książka Bostroma jest raczej dla fascynatów.

No bo rzeczywiście w tytule tej książki jest utopia i różne światy opisywane przez Bostroma są utopijne, ale to poszukiwanie sensu życia w świecie, w którym wszystko co robimy jest gorsze niż to, co zrobi maszyna, wcale nie jest takie bardzo utopijne i o tym de facto jest nasza kolejna książka.