Mentionsy
Nieznana przeszłość Morawieckiego i Tuska – pytania bez odpowiedzi
Rozmowa o aktualnej sytuacji politycznej i geopolitycznej – od działań rządu i CPK, przez rolę Morawieckiego i Tuska, po globalne problemy USA i wojnę na Ukrainie. Analiza mechanizmów kreowania polityki, tuszowania afer, jakości życia w świecie szumu informacyjnego oraz możliwych scenariuszy dla Polski. Na koniec wątek rozwoju osobistego i obozu w Bieszczadach jako odskoczni od bieżących wydarzeń.
______________________OBÓZ ZWYKŁEGO CZŁOWIEKATermin: 15-18/01/2026Zapisy:[email protected]+48 698 596 784Lokalizacja: zagrodamagija.plCO SIĘ BĘDZIE DZIAŁO? – KRÓTKI PLAN1. JA – ciało, głowa, warunki bytowe● podstawy: sen, oddech, energia, jelita, metabolizm (po ludzku, bez bełkotu)● proste treningi fizyczne pod Twoje możliwości● jak zachować zimną krew w stresie i podejmować decyzje pod presją2. JA I MOI BLISCY – bezpieczeństwo i relacje● praktyczna pierwsza pomoc (to, co naprawdę warto umieć, zanim przyjedzie karetka)● reagowanie w codziennych sytuacjach kryzysowych● jak nie wyładowywać napięcia na rodzinie, tylko budować zdrowe relacje i granice3. JA I ŚWIAT – trudne czasy, informacja, technologia● jak nie dać się zjeść telefonom, mediom, dramom i „trudnym czasom”● jak być na bieżąco, ale nie wpaść w obsesję (droga środka)● ułożysz prosty plan na kolejne miesiące: zdrowie, relacje, rozwój, odpoczynek, info/technologiaPoza tym:● ogniska, rozmowy, bania/sauna – czas na regenerację i zadanie pytań● normalna atmosfera, bez napinki, ale z konkretną robotą do zrobieniaZ CZYM WRÓCISZ DO DOMU?● z poczuciem, że wiesz, co zrobić, gdy robi się trudno● z realnymi umiejętnościami (pierwsza pomoc, reakcja w kryzysie, praca z ciałem i głową)● z prostym planem zmian na najbliższe miesiące● z dostępem do Klubu Zwykłych Ludzi – realne umiejętności na trudne czasy, gdzie możnakontynuować tę drogę______________________Pobierz darmową lekcję z kursu Szkoła Walki Drwala:https://edudrwal.pl/lekcja-wideo/______________________Partnerem odcinka jest Majestic Sport. Marka, która dba o nasze ciepłe napoje na czas rozmowy.Z kodem DRWAL15 - 15% rabatu:https://www.majesticsport.pl/kubki-termiczne______________________Partnerem odcinka jest catering dietetyczny Maczfit.https://www.maczfit.pl/Skorzystaj z kodu: DRWAL30______________________NOŻE DRWALA:https://www.zapas-knives.pl/pl/c/NOZE-DRWALA/104https://www.zapas-knives.pl/pl/p/DRWAL-Zwiadowca/167______________________Fotele do podcastu dostarczyła firma:https://paradox24.com/pl/______________________OPANUJ SWOJEGO PSA:https://edudrwal.pl/produkt/opanuj-swojego-psa/______________________SZKOŁA WALKI DRWALA:https://edudrwal.pl/produkt/szkola-walki-drwala/______________________SZKOLENIE Z OBRONY CYWILNEJ:https://edudrwal.pl/produkt/przygotowanie-do-obrony-cywilnej/______________________PARTNERZY KANAŁU: @PITBULLWESTCOASTPL @HelikonTex www.youtube.com/@TOMASZDRWAL-CTO______________________🫵 MASZ POMYSŁ NA GOŚCIA ? PISZ ŚMIAŁO ► [email protected]______________________JEŚLI UWAŻASZ, ŻE TEN MATERIAŁ BYŁ GODNY TWOJEJ UWAGI ORAZ MA DLA CIEBIE WARTOŚĆ I CHCESZ NAS WESPRZEĆ TO MOŻESZ POPRZEZ :______________________👊WSPARCIE TAKTYCZNE KANAŁU 💪 ↓↓ https://www.youtube.com/channel/UCTWi54WVT36cJ6XfOz8WBGA/join☕️🔥 KUP KAWĘ przez ↙️ ↙️https://buycoffee.to/tomaszdrwalZOSTAŃ PATRONEM 🫵 🫵 ↙️ ↙️https://patronite.pl/TomaszDrwalDZIĘKI ZA UWAGĘ I DO ZOBACZENIAW ODCINKU ZNAJDUJĄ SIĘ TREŚCI SPONSOROWANE (WSPÓŁPRACA PŁATNA).
Szukaj w treści odcinka
Mamy sytuację, w której wychodzi na mównicę sejmową pan poseł Braun i mówi, że i do Tuska, i do tego, i do Morawieckiego, do byłego premiera i do aktualnego premiera.
I pan, i pan jesteście niemieckimi agentami i nikt nie wstrzyma postępowania sądowego przeciwko niemu.
Mamy zdjęcia z czasów powiedzmy początków Donalda Tuska, z tych lat 80., jeszcze z działalności w Solidarności itd., gdzie wprost wiemy o tym, że z jednym panem takim rudim, agentem Stasi, on współpracował.
Czy od niego, czy od innych osób, tego nikt nie potwierdza.
A po drugiej stronie mamy Mateusza Morawieckiego.
Mamy syna polskiego działacza podziemia, człowieka, który tworzył Solidarność Walczącą, przy tym żywie solidarnościowym zrobił mega dobrą robotę.
Potem w karierze, czy w tym rozkładzie życia pana Korona Morawieckiego pojawia się wyjazd poza Polskę, Francja itd., itd., itd.
I gdzieś nagle, na pewnym etapie okazuje się, że człowiek, który był, nie czarujmy się, ścigany i jakby mocno dociskany przez PRL-owską bezpiekę, zarówno cywilną, jak i wojskową, człowiek, który był na liście tych jednych z najbardziej rozpoznawalnych, najbardziej znanych działaczy, którzy działali przeciwko rządowi, okazuje się, że jego syn, który skończył sobie we Wrocławiu zwykłe studia historyczne, dostaje nagle staż w Banku Centralnym Republiki Federalnej Niemiec.
Człowiek, który nie jest ekonomistą, który nie ma wykształcenia kierunkowego, trafia nagle na jakiś podajnik, na jakiś konweror, jak to ładnie mówił Suworow i zaczyna się jego kariera układać.
Kończy jako prezes ogromnego polskiego banku, który w momencie, kiedy on się tam pojawia, przestaje być Bankiem Polskim.
Ten człowiek staje się doradcą premiera Tuska w momencie, kiedy zmienia się władza teoretycznie o 180 stopni, bo przecież PiS i PO to są przeciwne kierunki, tak się nam to opowiada, od 20 lat nawijając nam makaron na uszy.
Ja, będąc wrednym, będąc w miarę pamiętliwym, będąc w miarę uważnym, mówię otwarcie, że prawdopodobnie to właśnie jego moment wybrania jego, czy wskazania jego jako premiera Polski, to jest ukoronowanie pewnej bardzo długoletniej ścieżki kariery.
Moment, w którym ktoś kazał Kaczyńskiemu posunąć panią Szydło do Europarlamentu, a z Morawieckiego zrobić premiera, to jest moment, w którym skończyła się władza PiSu w takim kształcie, jaką ją znamy od początku.
Mówiłeś o tych kilku tysiącach, czy kilkunastu tysiącach ludzi, których trzeba by sprawdzić, potwierdzić, czy są rzetelni i tak dalej.
Może jednym z tych elementów, które warto sprawdzić, zanim pójdziemy dalej, jest właśnie zerknąć, czy ci ludzie na przykład nie mieli praktyk w niemieckim banku centralnym, albo nie mieli fundacji, albo czy są po szkoleniach amerykańskiego departamentu stanu, albo czy jeździli w Warszawie na ulicę Sapierzyńską na przykład do fundacji Batorego na rozliczne imprezy.
Podcast dostępny jest na YouTube, Spotify i Apple Podcast.
Ten podcast istnieje dzięki Waszej uwadze i Waszemu wsparciu.
Zamów zestaw gotowych posiłków z dostawą do domu.
Witamy w kolejnej części naszego podcastu komentator rzeczywistości gospodarczej, społecznej i politycznej, konsultant i trener działów sprzedaży Radosław Pogoda.
Tradycyjne podziękowania dla naszych widzów za to, że poświęcają czas, uwagę, komentują, udostępniają dla naszych partnerów.
Ja bym jeszcze wrócił, bo w poprzedniej części nie zrobiliśmy, a miałeś tutaj podsumowanie tych wszystkich obietnic, obiecanych.
Podsumowanie tak zwanych stu konkretów, jak się popatrzy na te źródła medialne, które są życzliwe partii PO, KUO, czy tam, ja to nazywam gangowi Tuska, bo to gang polityczny taki sam jak ten po drugiej stronie.
to okazuje się, że słuchaj, według tych na przykład tuskomatów, czy jak to tam się nazywa, oni zrealizowali ponad połowę swoich tych stu konkretów.
Zrobili wręcz licznicze, który pokazywał, że za zrealizowaną obietnicę dawali jeden punkt, a za niezrealizowaną, ale zaczętą, dawali pół punktu.
na tych obietnic, tych 100 konkretów zrealizowano ponad połowę.
Natomiast ja myślę, że jak już wyjmiemy głowę z tyłka za przeproszeniem tej propagandy, to trzeba by pogadać o tych tematach, które były zaczęte, które były prowadzone, które do czegoś miały służyć i nie zostały pociągnięte.
Bo jedną z pierwszych decyzji, które mieliśmy na poziomie przejmowania władzy zrobioną, to było zarżnięcie tematu CPK.
Temat CPK, Centralny Połok Komunikacyjny, to nie jest tylko lotnisko i tu można by gadać, czy takie wielkie było nam potrzebne.
Czy się spowolniło to?
Jeżeli spytasz ludzi, którzy tam są na liście płas, to ci powiedzą, że pracujemy, tu w płocie czoła, nie szczędząc krwi, potu i sił.
My dzisiaj mamy sytuację, mam nadzieję, że tu nie mówię za dużo, że firmy, które są firmami zagranicznymi, które to lotnisko dla Polski budują, bo to trzeba mieć umiejętności, są od wielu miesięcy opłacane za tak zwany standby.
Za to, że mają tu swoich fachowców, za to, że zatrudnili Polaków i inżynierów i ludzi od administracji, od zarządzania robotami i tak dalej.
Już teraz wiecie na co idzie, dlaczego mamy podwyżki.
Ale nie zapomnij, że CPK to nie jest tylko lotnisko, to nie jest tylko ten Baranów, te ileś tysięcy hektarów ziemi.
Ja sobie to wyobrażam tak, jeżeli faktycznie jest taka ekipa rządząca z krwi i kości, no to przecież podaje tutaj, nie wiem, powinno być na bieżąco monitorowane i podawane nam,
My się zrzucamy ładnie i tutaj ci nasi reprezentanci, których żeśmy wybrali, oni realizują nasze postulaty.
Mówią, że pracują, mówią, że projekty się toczą, mówią, że postępowania, że przygotowanie projektowe i tak dalej, to wszystko trwa.
I oczywiście przygotowanie tak ogromnej inwestycji na poziomie dokumentacji, na poziomie rozdzielenia tych prac na dziesiątki tysięcy firm, które będą zajmowały się ci płotem, tamci trawą, ci następni elektroniką, oświetleniem, systemami bezpieczeństwa radiowymi i tak dalej, i tak dalej.
To jest kolosalny projekt, no ale jak popatrzysz i popytasz ludzi, którzy w tym siedzą, powiedzą ci otwarcie, no przecież Pani Azko, tam się nic nie dzieje.
Oczywiście one były rozpędzone i rozkręcone o wiele lat za słabo, o wiele za wolno, bo PiS praktycznie dwa i pół roku stracił dla CPK całkowicie, bez żadnego większego sensu, poza własnym chaosem i niekompetencją.
Po prostu nie przyspieszyli tego projektu tak, jak można było.
Bo przede wszystkim według tej rozkładu jazdy, który PiS zrobił, CPK miało być tym punktem centralnym, który byłby bazą dla nowych linii kolejowych, które są cholernie ważne, bo Polska koleją stała i stoi, które miałyby poprawić nam nie tylko prędkość przejazdu przez kraj, nie dlatego, że kupujemy pociągi, które mogą jechać niepotrzebnie 70 km na godzinę szybciej niż to, co dzisiaj mamy, ale przez zmianę układu torowego.
Ja nie wiem, czy to Państwo wiecie, no bo to tylko my we Wrocławiu mamy tak przepieprzone, o Szczecinie nie wspomnę, ale do dzisiaj najszybszą drogą z Warszawy do Wrocławia albo z Wrocławia do Warszawy nie jest przejazd najkrótszą trasą przez Łódź, tak jakbyś to na mapie narysował krechę.
Najszybszą trasą, jeśli chodzi o przejazd kolejowy, jest nadal przejazd przez Opolę, Lubliniec, Częstochowę na CMK.
Co w zamian za tą właśnie rozbudowaną sieć kolejową, która wreszcie łączy tereny Polski z centralnym jakimś punktem i pozwala dojechać z Przemieszcza, z Rzeszowa, z tych miejscowości szybciej do Warszawki, czy szybciej dojechać do Szczecina, czy do Poznania.
Co zamiast tego nam zaproponowano?
Zaproponowano linię Y.
która z tego co pamiętam, nie chce mi się sprawdzać, ale wydaje mi się, że ona była projektem, który chodził od roku 2001, czyli połączenie szybkimi kolejami Poznania z Łodzią, Warszawy z Łodzią i Wrocławia z Łodzią, tak żeby te cztery, no powiedzmy, największe miasta nieskomunikowane sensownie tymi torami połączyć.
rozwiązania te komunikacyjne dla Polski istotne są kontynuowane, mamy dokończoną Via Baltica, mamy pokończone, czy w tej chwili oddawane kolejne elementy, kolejne fragmenty tych tak zwanych ESEK, czyli dróg szybkiego ruchu, za chwilę Bydgoszcz, za chwilę parę innych odcinków zostanie uzupełnione, ale to są wszystko projekty zaczęte przez PiS i po prostu kończone siłą rozpędu.
Mój największy zarzut do tego gangu Tuska, do tych ludzi, którzy tam siedzą, to jest zarzut tego, że oni prawdopodobnie nieprzypadkowo
zatrzymali jakiekolwiek projekty, które Polskę posuwałyby do przodu.
Wiesz, bo to jest tak, z jednej strony ludzie mówią, a pogoda, ty jesteś debilem, bo mówisz, że chcesz policji, że chcesz uciekać z Unii Europejskiej, a Unia to jest samo dobro, tak?
bo mówimy o krajach, które kompletnie zostały ograne przez Brukselę, czy przez lobbystów, czy przez polityków, to nazwij jak chcesz, i o krajach, które też same są mocno pogubione.
Natomiast my nie zmienimy naszego położenia geograficznego, a dzisiaj mamy atuty.
Nigdy od momentu zaraz po pierwszej, zaraz po drugiej wojnie światowej, nigdy Niemcy nie były tak słabe, jak są dzisiaj.
Nigdy tak podbramkowej, ciężkiej sytuacji nie mieli Szwedzi, jak mają teraz.
Szwedzi mają 30% udziału migrantów w swojej populacji.
Natomiast my mówimy o sytuacji, w której przez to, jak słabi są nasi sąsiedzi, przez to, jak słabe jest nasze otoczenie tutaj europejskie, Polacy mogliby spokojnie pójść do przodu.
Zobacz, rok 1918, do Wersalu jedzie oczywiście Paderewski, ale jadą z nim ludzie, albo tu w Polsce są do niego zapleczem ludzie tacy jak Witos, jak choćby Cegielski po tej stronie prywatnej, po tej stronie polskiego prywatnego biznesu.
Są ludzie, którzy byli autorami nie tylko tych politycznych zrywów typu Powstania Śląskie czy Powstania Wielkopolskie.
No to słuchaj, odnośnie tworzenia współczesnych struktur, no to ja bym chciał, żebyś tutaj przypomniał to, co padło poza kamerami, o pewnym historyku z Wrocławia, który został bankierem.
To też daje taki obraz, wiesz, ludzi, o których tutaj wspomniałeś, z tego dwudziestolecia międzywojennego i ludzi, którzy dzisiaj rządzą i jeszcze niedawno rządzili.
Wzięliśmy Cegielskiego, bo on jest najbardziej znany, ale takich przedsiębiorców polskich, choćby tutaj z Podkarpacia, którzy siedzieli, tak jak Łukasiewicz, przy ropie, przy tej nowoczesnej chemii itd., takich przedsiębiorców było znacznie więcej.
To są ludzie, którzy nie mieli państwa, no bo żyli pod zaborem czy austriackim, czy ruskim, czy pruskim przez przecież 123 lata efektywnie, ale mimo tego, że nie mieliśmy państwa, to to byli ludzie, którzy po pierwsze czuli się Polakami, hołdowali cały czas i utrzymywali tą kulturę polską na tym poziomie powiedzmy poezji, muzyki, literatury i tak dalej, i tak dalej.
Byli sponsorami autorów, byli sponsorami galerii tych powiedzmy sztuki i tak dalej, i tak dalej.
Ale oprócz nich była ogromna rzesza ludzi, którzy po prostu robili biznes, żeby wzmocnić Polaków jako grupę narodowościową na poziomie po prostu pieniędzy.
Bo można mieć doskonałe ideały i z tego jak nie masz za co kupić paliwa, żeby pojechać na protest gdzieś tam, albo żeby wydrukować ulotki do powiedzmy procesu wyborczego, czy nawet wydrukować na jedwabiu plany operacji taktycznej, która ma sprawić, że pociągniesz ewolucję.
Oni się skupiali na tym, żeby budować polskość, mimo tego, że działała ochrana, mimo tego, że działały służby tajne austriackie, pruskie i tak dalej.
Mamy sytuację, w której wychodzi na mównicę sejmową pan poseł Braun i mówi, że i do Tuska, i do tego, i do Morawieckiego, do byłego premiera i do aktualnego premiera
I nikt nie wstrzyma postępowania sądowego przeciwko niemu.
Mamy zdjęcia z czasów, powiedzmy, początków Donalda Tuska, z tych lat 80., jeszcze z działalności w Solidarności itd., gdzie wprost wiemy o tym, że z jednym panem takim rudim, agentem Stasi, on współpracował.
Czy od niego, czy od innych osób, tego nikt nie potwierdza.
A po drugiej stronie mamy Mateusza Morawieckiego.
Bo ja chcę pokazać to, jak bardzo zbliżone są te kariery.
Mamy syna polskiego działacza podziemia, człowieka, który tworzył solidarność walczącą, przy tym zżywie solidarnościowym zrobił mega dobrą robotę.
Potem w karierze, czy w tym rozkładzie życia pana Korona Morawieckiego pojawia się wyjazd poza Polskę, Francja i tak dalej, i tak dalej, i tak dalej.
Człowiek, który był na liście jednych z najbardziej rozpoznawalnych, najbardziej znanych działaczy, którzy działali przeciwko rządowi.
Człowiek, który nie jest ekonomistą, który nie ma wykształcenia kierunkowego, trafia nagle na jakiś podajnik, na jakiś konweror, jak to ładnie mówił Suworow i zaczyna się jego kariera układać.
Kończy jako prezes ogromnego polskiego banku, który w momencie, kiedy on się tam pojawia, przestaje być bankiem polskim.
bo przecież PiS i PO to są przeciwne kierunki, tak się nam to opowiada, od 20 lat nawijając nam makaron na uszy, człowiek, który był doradcą Tuska, staje się najpierw członkiem rządu Beaty Szydło, a później premierem.
Ja, będąc wrednym, będąc w miarę pamiętliwym, będąc w miarę uważnym, mówię otwarcie, że prawdopodobnie to właśnie jego moment wybrania jego, czy wskazania jego jako premiera Polski, to jest ukoronowanie pewnej bardzo długoletniej ścieżki kariery,
Moment, w którym ktoś kazał Kaczyńskiemu posunąć panią Szydło do Europarlamentu, a z Morawieckiego zrobić premiera, to jest moment, w którym skończyła się władza PiSu w takim kształcie, jaką ją znamy od początku.
Ja nie mam żadnych, nie wiem, honorable correspondants wewnątrz, nie mam swoich ludzi w ministerstwach, ja po prostu porównuję rzeczy i zbierając informacje, tworzę sobie pewien obraz.
Mam wrażenie, że w momencie, kiedy Morawiecki został narzucony, wskazany czy podpowiedziany jako ten właściwy człowiek do zarządzania polskimi finansami, on stał się znacznie więcej niż tylko premierem, znacznie więcej niż był wcześniej tylko ministrem finansów.
Kaczyńskiemu i tej całej ekipie betonowej z PiSu, temu całemu zakonowi PCF zostawiono zabawy na poziomie przedszkola.
Wy możecie się tutaj tasować w Sejmie, możecie sobie podkładać świnie jako poseł, posłowi, robić jakieś te wasze rozgrywki między partyjkami, ale ja mam wrażenie, że w momencie, kiedy Morawiecki dostał tekę premiera, on i jego gang zaczęli zarządzać Polską.
Wszystkie decyzje związane z Unią Europejską, naszymi sprawami zagranicznymi, sprawami finansowymi, gospodarczymi i tak dalej, to są wszystkie decyzje, które prowadzi ekipa Morawieckiego, a nie PiS.
Poczytają książki, gdzie Ameryka, Stany Zjednoczone na przykład rozwalały taki kraj jak Ekwador, albo jak rozwalały Bliskich Wschód, albo jak tam te inne kraje.
Tak, to polega na tym, że budujemy dwa obozy od razu.
Jeden i drugi wspieramy, z jednego i drugiego mamy liderów, którzy teoretycznie, oni faktycznie tam walczą ze sobą i tak dalej, przejmują władzę, ale są sponsorowani przez tych samych i wspomagani.
Tu już wchodzimy na ten poziom, na którym... Zakładamy czapeczki?
Ale nie, zupełnie poważnie.
Myślę, że tu wchodzimy na poziom, który jest dla wielu ludzi niedostępny z jednego powodu.
Oni patrzą na geografię, która jest nam poddawana pod nos, a nie na geografię, która się liczy.
No bo tam jest prezydent, tam jest kongres, tam jest to wszystko, co świadczy jakby, że te Stany Zjednoczone są potęgą, którą są.
Ale tak naprawdę Stany Zjednoczone dzisiaj dużo lepiej, czy dużo szybciej, sprawnie zarządzane są z poziomu Nowego Jorku, czyli nie tylko z Wall Street, ale też z różnego rodzaju instytucji finansowych, które tam mają swoją siedzibę.
My patrzymy na Niemcy przez pryzmat Berlina, a zapominamy, że w Niemczech tak samo ważny jak w Stanach Nowy Jork, w Niemczech ważny jest Frankfurt.
jakby władzę finansową i gospodarczą, która wynika czy z Deutsche Banku, czy idąc wstecz, to tam przecież zaczynały się takie rody, dla których wymienienia nazwisk już trzeba koniecznie folię zakładać, typu Rothschild i tak dalej, i tak dalej.
Nie zapominajmy, że my mówimy o takim świecie, który jest w XXI wieku, rok 2025, mamy 5G w kieszeniach i latamy, kurde, wiesz, no nie, chciałem powiedzieć latamy na księżyc, ale to się przez dłuższą chwilę nie udało, ale generalnie jesteśmy super zaawansowani, super daleko odeszliśmy od tak zwanej historii średniowiecznej czy jakiejś starej, a tymczasem do dzisiaj...
Brytyjski król, wcześniej królowa, musi prosić oficjalnie zarząd City of London, czyli tej dzielnicy wydzielonego państewka wewnątrz państwa brytyjskiego, musi prosić o pozwolenie na wjazd na teren City of London.
Jeśli jedziecie do Szwajcarii na narty i wypadnie wam przejazd przez południe tutaj w okolicach Milhaus, w okolicach Freiburga i tak dalej od strony niemieckiej granicy, podjedźcie sobie pod wieżę Babel.
Pod siedzibę instytucji, o której kiedyś trzeba zrobić film, czyli Banku Rozliczeń Międzynarodowych, BIK-u.
Instytucja finansowa, przed którą się spowiadają wszyscy bankierzy centralni.
Mamy takie instytucje jak WHO, mamy takie instytucje jak kwestie, czy rzeczy związane choćby z tym całym szaleństwem związanym z Zielonym Ładem, czy w ogóle z tą tak zwaną ekologią, czy szeroko pojmowaną.
instytucje, które nie są tworzone demokratycznie, instytucje, których nie znamy składów osobowych, o których nie wiemy, kto ich sponsoruje, jak są pieniądze wydawane i tak dalej, i tak dalej.
No i w takich właśnie, jakbyśmy chcieli popatrzeć i poszukać rozwiązań, rozmawiając, tak jak zaczęliśmy w pierwszej części, jakie może być następny krok dla Polski, mówiłeś o tych kilku tysiącach, czy kilkunastu tysiącach ludzi, których trzeba by sprawdzić,
potwierdzić, czy są rzetelni i tak dalej.
Może jednym z tych elementów, które warto sprawdzić, zanim pójdziemy dalej, jest właśnie zerknąć, czy ci ludzie na przykład nie mieli praktyk w niemieckim banku centralnym, albo nie mieli fundacji, albo czy są po szkoleniach amerykańskiego Departamentu Stanu, albo czy jeździli w Warszawie na ulicę Sapierzyńską na przykład do fundacji Batorego na rozliczne imprezy.
Ja tam byłem przez ponad rok czasu, praktycznie 3-4 razy w tygodniu u mojego klienta,
Ja na żadnej konferencji prawicowej, konserwatywnej, czy po prostu takiej, nazwijmy to, normalnej, biznesowej, nie widziałem broszur i ulotek wydanych na tak zajebistym papierze, na jakim wydawane są te wszystkie materiały robione przez Fundację Batorego na tych szkoleniach, które tam się odbywają dwa, trzy razy w tygodniu.
I tak przeszliśmy do świata geopolityki i tutaj mam pytanie.
Między innymi parę zdjęć na przykład ze szczytów państw tej głębokiej Azji, gdzie Chińczycy po raz pierwszy bardzo otwarcie pokazują, że już nie muszą udawać, że są słabi i mali.
Jak ktoś czytał sztukę wojny Sun Tzu, jak ktoś czytał trochę choćby, nie wiem, Klausewitz'a czy jakieś inne rzeczy, to wie doskonale, że jak jesteś mały i słaby, to musisz prężyć mózgu, musisz się napinać, pokazywać, że jesteś Bogiem, ale jak chcesz uśpić czujność swojego przeciwnika, chcesz przygotować się do ataku albo do jakiegoś decydującego ruchu, no to lepiej się opłaca pokazywać, że jesteś nic nieznaczący, stanąć sobie gdzieś tam w drugim szeregu, no bo ego większości ludzi
Myślę, że tak Chiny działały od powiedzmy połowy lat 90., kiedy startując w tych latach 70., kiedy pojawił się
kiedy pojawiała się zmiana, a po śmierci mało, kiedy zaczęły robić ten ruch w kierunku bycia fabryką świata, oni przez całe lata 80., przez połowę lat 90. udawali, że ich nie ma.
Że są faktycznie tym cichym miejscem, gdzie za tą myślą, że będą pracowali ludzie i budowali potęgę koncernów zagranicznych.
Natomiast lata 2000. to już jest epoka Chin tak na pełnej.
ale zaczęto też podnosić stopy życia ludności chińskiej, no bo Chińczycy wiedzieli, że nie mogą utrzymać dużej gospodarki, jeśli nie będą uzależnieni tylko od sprzedaży na ten tak zwany Stary Zachód, Stany Zjednoczone, Unia Europejska.
Dzisiaj mamy w Chinach bardzo bogaty naród, bardzo bogatą lokalną społeczność, ogromne rynki zbytu w Afryce, ogromne rynki zbytu w Ameryce Południowej i Środkowej przede wszystkim otwarte i oni już chyba nie muszą udawać.
Amerykanie mają potężny problem, bo mają kolosalny dodruk i to jest coś, czego też mało kto w Polsce ma świadomość i mało kto porusza te tematy.
Niewiele lepiej, a może tak jest w Polsce, jeśli chodzi o zadłużenie tych wszystkich krajów tzw.
No jak sobie tak porównać te lata 60. i 70. w Ameryce i weźmiesz takiego zwykłego szarego Johna, który z tą śniadaniówką codziennie jeździł do fabryki, na przykład w Detroit i tak dalej, i z pracy w tej fabryce... Jednej pracy jednego człowieka.
był w stanie mieć dom bez kredytu, mieć samochód, żona nie musiała pracować i wychowywał tam powiedzmy dwójkę, rzadko, dwójkę, trójkę, czwórkę i piątkę dzieci i stać go było.
Co dzisiaj by trzeba było zrobić, żeby w Ameryce zaciągnąć tych ludzi z powrotem do fabryki?
Aha, co jeszcze ważne, co jest zamilczane, że w tamtych latach ci najbiedniejsi płacili bardzo mało podatków, a ci najbogatsi płacili bardzo dużo podatków.
W latach 70-tych najbogatsza grupa osób, które płaciły podatek dochodowy w Stanach miała tę wysokość podatku 90%.
Nie do zrobienia, bo od momentu, kiedy w 73 roku na chwilę zostało zdjęte związanie dolara ze złotem, nastąpiła tak zwana finansizacja gospodarki, czyli po prostu masowo zaczął być tworzony dług.
Tylko widzisz, tu ten proces trzeba sięgnąć dalej, bo to nie jest tylko rok 1973, trzeba by sięgnąć do roku 1944, kiedy podpisano umowę w Bretton Woods, która sprawiła, że to dolar amerykański będzie walutą rezerwową, czyli de facto w każdej transakcji dokonywanej na świecie Amerykanie byli dostawcą cashu, mogli więc bezkarnie generować dług, mogli bezkarnie...
Albo de facto cofnąć się jeszcze wcześniej do roku 1913, kiedy powstała rezerwa federalna.
To polecam ludziom książkę Potwór z rzeki Leland.
Bo Hussein powiedział, że zamierza sprzedawać ropę w euro.
Bo nie są w stanie podskoczyć Chinom, nie są w stanie podskoczyć Egiptowi, bo za Egiptem stoi Rosja.
Może podpalić Ukrainę, może podpalić Syrię, Tunezję, może podpalić, nie wiem, dowolne kraje.
Mamy arabską wiosnę, mamy rozpieprzoną na życzenie Niemców Europę, bo przecież wojna w Jugosławii to było zablokowanie takiego projektu heksagonale, kiedy to właśnie te kraje, takie jak Polska, jak Austria, jak Włochy,
Te mocarstwa są w stanie robić, za przeproszeniem, gnój na poziomie, no właśnie, już nie świata, tylko na poziomie państw słabych.
To jest takie psychologiczne podejście, bardzo często to u ludzi widać, że jest słaby dla silnych, silny dla słabych.
Ludzi, którzy są bardzo mocni, ale nie do końca potrafią się postawić i wyegzekwować swoje.
No i tutaj dzisiaj ja tak trochę postrzegam Amerykę.
Myślę, że Trump jest pod tym względem realistą.
Dlatego poszedł na takie ustępstwa w kontekście tego, co się dzieje na Ukrainie?
Nie, w ogóle poszedł na ustępstwa.
Dwa tygodnie po tym niecałe Chińczycy ogłosili, że wprowadzają nowe przepisy związane z metalami ziem rzadkich, że to oni będą decydowali na temat każdej sprzedaży, każdego pierwiastka tych ziem rzadkich, który idzie w świat i roszą sobie prawa do tego, że będą kontrolowali i sprzedawać będą tylko tym, co do których nie ma wątpliwości, że nie wykorzystają ich do tworzenia uzbrojenia.
Chwilę później Trump poleciał do Korei, nastąpiło spotkanie z Xi Jinpingiem.
Dziwnym trafem, chwilę po tym spotkaniu, Amerykanie przestają się puszyć, przestają cisnąć Chińczyków.
I teraz zobacz, bo zaczęliśmy rozmawiać o Polsce, wyjechaliśmy daleko w świat.
Sytuacja Chin, sytuacja Polski.
Amerykanie mówią wprost, że dzisiaj ich gospodarka jest uzależniona w ogromnym stopniu od produkcji w Chinach.
Polacy mówią, a i mówią, że dzięki jakby przez to nie mogą poczynać sobie tak ostro na Ukrainie, nie mogą sobie poczynać tak ostro wokół Tajwanu, nie mogą reagować na te, nie wiem, problemy, które mają Ujguro, przepraszam, z Chinami i tak dalej, i tak dalej, no bo Chiny są zbyt ważni dla ich gospodarki.
Amerykanie potęga, nie mogą zrobić Chinom bubu, bo Chińczycy dla nich produkują.
Polska ma 80% udziału swojego eksportu, jeśli mówimy o rynku Unii Europejskiej, a tak naprawdę większości Niemiec.
Mając ten sam świat, mając tą samą logikę, polski rząd mówi, że nie może się postawić Niemcom, bo do Niemiec sprzedajemy 80% naszego eksportu, czyli sytuacja jest ta sama.
Mamy Amerykę uzależnioną od produkcji w Chinach, Niemcy uzależnione od produkcji w Polsce.
i Amerykanie mówią, że nie mogą naciskać tego słabe usza, słabe usza w cudzysłowie, czyli Chin, a Polacy te same fakty interpretują odwrotnie, to my nie możemy naciskać Niemców, bo to u nas produkuje się 80%.
Nie Polacy.
Wracamy tutaj do dwóch czołowych postaci z przeciwnych obozów politycznych.
To jest zarzut do całej polskiej klasy politycznej.
Ja nawet w ustach Brauna, w ustach Bosaka, w ustach nawet, nie wiem, ludzi, których szanuję mega, mega wysoko, typu Anka Bryłka, Roman Fritz, czy paru innych ludzi funkcjonujących właśnie w tych partiach, powiedzmy, do których mi jest znacznie bliżej.
Bo jeżeli my przestaniemy dla nich produkować, oczywiście polski przedsiębiorca, czy fabryka w Polsce, która gdzieś tam to produkuje, na moment straci, ale mając ludzi, którzy coś mogą zrobić na poziomie politycznym, to my mamy wajchę na Niemcy, tak samo jak Chińczyk ma wajchę na Amerykanina.
My dzisiaj naprawdę, no ja w tej chwili z polskimi firmami wychodzę w świat.
Jesteśmy w Afryce, mamy otwartą w tej chwili Amerykę Południową, idziemy tam z produktami dla rolnictwa, dla przemysłu budowlanego, idziemy tam z tematami, które są związane z jakimiś tam rzeczami dla dzieciaków i tak dalej, bo to są kraje, no weźmy Ugandę, w której byłem teraz na przełomie czerwca, lipca, 50,5 miliona ludzi, jest grudzień, jest pewnie już 51, bo oni tam rozmnażają się jak dzieci.
I mamy 50 milionów ludzi, 70 parę procent populacji ma mniej niż 30 lat.
a ja w Polsce mam na swojej liście klientów chyba z 7 czy 8 firm, które produkują zabawki, elementy wyposażenia, które mają gdzieś tam bezpieczeństwo dzieciom podnosić, produkty związane z ich rozwojem i tak dalej, i tak dalej.
My nie myślimy w kategoriach tego, jak wielki jest świat z jednej strony, jak wiele jest rynków, jak wiele jest możliwości i mówię to zarówno zarzut do polityków, ale również do przedsiębiorców, tak, do was mówię, a z drugiej strony, jak ten świat jest cholernie mały.
Świat jest z jednej strony maleńki, transport jest prosty, mamy kontenery, mamy przesyłki lotnicze, mamy super zorganizowaną tą formę, a z drugiej strony mamy ciągle w głowie, bo nam się wydaje, że jak nie sprzedajemy naszego produktu w Niemczech, to jesteśmy skazani na kraje dawnego Sajusa, albo jesteśmy skazani na to, żeby się bawić na poziomie Europy Środkowej.
To jest potencjał, którego nie czuje ani polski przedsiębiorca, z wyjątkami.
I z tych cieszę się, że życie mi pozwoliło z nimi pracować, ale przede wszystkim nie czuję tego cała klasa polityczna.
Myślisz, że oni czują, że ta Rosja taka na razie... Ja mam takie wrażenie, że przez tą wojnę i tak dalej oni tam trochę zajęci są tym, co się dzieje na Ukrainie, a tak naprawdę coś tam knują w połączeniu z Chińczykami.
Za to, że kazali mu grać prezydenta przez tę całą kadencję, to tam ktoś powinien normalnie mieć postawione zarzuty z poziomu znęcania się nad staruszkami i osobami upośledzonymi.
Ale największy błąd tamtej administracji to jest przez idiotyczne, zupełnie nieracjonalne pchanie do poszerzenia NATO, pchanie do przesunięcia tej strefy wpływów bliżej Moskwy, zmuszono...
Oczywiście z jednej strony zniszczona Europa, co widzimy, a z drugiej strony pokazano, że nie ma wyjścia i muszą zacząć handlować.
Przebudowano zupełnie ruską gospodarkę.
I teraz mamy do czynienia z sytuacją, oczywiście Rosjanie mają w tej chwili świetne wyniki finansowe, wyniki gospodarcze, ale mamy gospodarkę przestawioną w tryb wojny.
Tutaj się wiesz, w powszechnej narracji, że tak, sankcje dojechały i tak dalej, a tymczasem no też nawet w kontekście tej wojny na Ukrainie.
Ja generalnie nie śledzę tego, co tutaj się dzieje, tylko ja po prostu patrzę na mapę.
Wiesz, to, że tam punktowo gdzieś tam są wyłomy i tak dalej i faktycznie dzielnie walczą ci Ukraińcy i tak dalej, to wiadomo, że może tak być i tak się dzieje, ale trzeba patrzeć po prostu globalnie, nie?
Rosjanie będą mieli potężny problem w momencie, kiedy wojna zostanie zatrzymana albo zakończona.
Natomiast jeżeli dojdzie do jakiegoś praktycznego pokoju, faktycznie podpisania porozumienia, który ten pokój wprowadza, to będziemy mieli sytuację, w której ogromna ilość firm, które są na terenie Rosji, dzisiaj pracuje na potrzeby wojny, na potrzeby przemysłu obronnego.
Jeżeli zatrzymają się zamówienia do armii, no wiadomo, one będą trwały jeszcze kilkanaście miesięcy po tym, jak wojna się zakończy, to zatrzyma, bo trzeba będzie odbudować stany, postawić tam, wiesz, nowe czołgi, nowe systemy operacyjne, takie, śmakie, owakie, zrobić uzbrojenie, systemy szkoleniowe, trenażery i te wszystkie sprawy.
Ale gospodarka wojenna w pewnym momencie się kończy.
Tylko Rosjanie dalej mają atuty własnych surowców, bardzo taniej energii, tego, że nie funkcjonują w tych wszystkich, czy w większości przynajmniej tych szkodliwych układów związanych z tą tak zwaną zieloną polityką i tak dalej, i tak dalej.
Wtedy dla gospodarki rosyjskiej zacznie się poważny problem.
Także Rosja w tej chwili jest w dużo lepszym stanie niż powinna być, jak już słuchamy tej propagandy, po tylu latach tak rozlicznych, tak szerokich sankcji.
Jest dzisiaj w sytuacji niewesołej, bo nie jest w stanie sobie z tą Ukrainą poradzić, ale jest w sytuacji, w której może w dużym stopniu działać swobodnie.
Ukraińcy dzisiaj wchodzą do Polski, robią tu co chcą, kupują tu firmy.
Na pytanie, gdzie w Bułgarii produkuje się reaktory atomowe, odpowiedzią jest cisza.
Sam opowiadałeś o historii pod tytułem, jak to żołnierze musieli wstrzymywać walkę na czas przejazdu pociągu, na którym jechały niemieckie samochody albo części zamienne.
Stary, ja wczoraj byłem u fryzjera, którym był Ukrainiec, który trzy miesiące temu wjechał do Polski, bo odbył tą obowiązkową służbę wojskową.
Wypuścili, pozwolili mu wyjechać.
I on powiedział, że 22 lata, chłopak.
Bardzo zmotywowany, mówi, że był bardzo takim patriotą, że nie oporował specjalnie.
Mówi, jak przeszedł przez cały ten cykl od szkolenia po wszystko, to się załamał po prostu.
I powiedział mi, ilu tam już nie wróciło z tych jego kolegów, którzy z nim pojechali.
Myślę, że tak, że to tak nie działa do końca, natomiast zobacz, mówimy o ludziach, którzy byli w stanie wykorzystać wszystko, co mieli pod ręką, bo ja mam tutaj do Ukraińców ogromny szacunek za to i zmienić zupełnie sposób... Znaczy on powiedział też, że już...
No sam tego nie rozumie, że jak tak można, że to jest podobny case jak u nas, że ten Polak Polaka też tam, ten urzędnik dojeżdża i oni mają dokładnie to samo.
Znaczy tam jest tak, bezpośrednio, a u nas jest tutaj pozycja numer 49.
Spytaj go, czy on jako Ukrainiec żyjący pod całkowitą kontrolą demagogiczno-propagandową, czy on w ogóle wie o rozmowach z kwietnia 2022 roku, które miały zakończyć wojnę po dwóch miesiącach.
Że tą wojnę można było zakończyć i obydwie strony, zarówno negocjatorzy ukraińscy, jak i negocjatorzy rosyjscy, mówili wprost, bo nie pamiętam, 20 tam któryś kwietnia, że oni w Istambule są prawie dogadani, na zasadzie większość spornych tematów jest dopięta,
potrzeba tylko tak naprawdę przyklepania zielonego światła od strony Kremla i od strony Kijowa.
Od tamtej pory na mapie, to co powiedziałeś, na mapie zasięgu sił rosyjskich na terenie Ukrainy jest tylko gorzej, bo przesunęli się w stronę zachodu.
mamy zjawisko ucieczki z kraju ogromnej części populacji.
Ogromna część ludzi, którzy dostali się już dzisiaj do Kanady, do Irlandii, w inne różne miejsca, mówi wprost, że nawet jeżeli te kraje zatrzymają socjal, który oni dostają jako ukraińscy uchodźcy, oni nie zamierzają wracać, bo tam jest korupcja, bo tam są po prostu oligarchowie, tam jest system
Podwójnego poboru.
Oni mówią, że nawet jak to się skończy dzisiaj, to przez 15 lat tam będzie taki gnój, że tam już nie ma po co wracać.
Wiesz, no to jest optymiści, bo sam kraj nie zostanie uzdrowiony, bo nikomu nie zależy na tym, żeby został uzdrowiony, natomiast właśnie fajnie byłoby z takim człowiekiem pogadać, szczególnie jak się siedzi na fotelu, czy ma pojęcie o tym, do kogo należy dzisiaj ziemia, którą widzi jadąc pociągiem czy samochodem przez Ukrainę.
To, że historyk dostał takie, a nie inne staż, to, że on potem zrobił karierę od pucybuta do milionera, od człowieka, który powinien być zagrożony jego codziennym bydłem.
Nagle się okazuje, że ten człowiek w parę lat dosłownie wskakuje na najwyższe poziomy i steruje Polską.
który widzimy, no to jest tylko dla nas, no to jest tylko po to, żebyśmy się jarali jak murzem blaszką, jak to niektórzy mówią, na zasadzie tu macie pojedynki między panią Malinowską, paną Kowalskim, ten temu powiedział coś w studiu telewizyjnym, ale będzie żarło ta kasetka z tego, a tamten się wyrzygał na kogoś innego na Twitterku.
Nie zajmujcie się kontraktami na dostawę leków refundowanych, nie zajmujcie się konfliktami interesów Rady Medycznej, nie zajmujcie się raportem NIK-u rozliczającym Dawida XIX, nie zajmujcie się tym, tamtym, siamtym.
Ale nie masz wrażenia, że na przykład w przypadku Donalda, on już jest, ile ma, 72 lata, jakoś tak, że on już musi to ciągnąć do spodu.
On nie może sobie już, wiesz, bo tak na, no masz 72 lata, całe życie byłeś w tej polityce, no masz prawo się już zmęczyć, nie?
A jednak ktoś ci... Widać po nim, że on jest zaorany.
Nie ma już jego... No właśnie, nie chcę tu się posunąć za daleko, żeby nie zaczęli do mnie pukać już w tej rano.
Bo ich wszystkich powycinał.
Tusk jest sprawniejszy w takim byciu politycznym trolem, w wykorzystywaniu internetu.
Kaczyński oczywiście tego kompletnie nie rozumie, więc on musi szyć na dużo wyższym poziomie paździerza przy pomocy jakiejś tam Republiki, Gazety Polskiej i tak dalej.
To są herszci politycznych gangów, ludzie, którzy mają, tak jak Kaczyński ma swoje zeszyty, w których zapisuje, kto mu podpadł, na kogo ma haki, tak Tusk ma pewnie ludzi, którzy mu to prowadzą, albo sama taką pamięć.
To są karakany po metr sześćdziesiąt z kawałkiem, tak?
Napoleon.
Ja się śmieję, nawet wczoraj rozmawialiśmy ten temat z żoną, że polityków typu, o tu na przykład pozytywnie wyróżnia się, pozytywnie, żeby nie było, że tylko źle o nim mówię, pozytywnie wyróżnia się Morawiecki, bo w loterii genetycznej do 100 metrów 80.
Więc wiesz, daj Boże, ale mówimy o rzeczach, które są ciekawe, że właśnie mężczyźni, którzy niewiele w życiu osiągnęli, którym Bozia nie podarowała wzrostu, nie podarowała postury, mają tak pieprzone ego, mają taki problem we łbie, że idą w tą politykę, bo tam można siać po prostu ogniem, siać jadem i nikt za to nie podnosi odpowiedzialności.
Nie masz żadnej odpowiedzialności.
Urzędników, polityków, ludzi, którzy są związani z decyzjami, nikt, mimo tego, że wiadomo, że są wałki, mimo tego, że wiadomo, że są to decyzje szkodliwe i błędne, nikt nigdy nie poniósł odpowiedzialności.
Mnie się natychmiast przypomina to słynne nagranie Strzewa, kiedy to poseł Neumann do kolegów z lokalnych struktur Platformy Obywatelskiej mówił, dopóki będziesz w Platformie, będziemy cię bronić jak niepodległości.
Tam jak ktoś będzie chciał, to polecam, poszukajcie tego na YouTubku, tam będzie też bardzo ciekawy fragment, jak wytrzymacie jeszcze z półtora minuty, jak mówią o Adamowiczu, że on już jest tak zaorany tymi swoimi przekrętami gospodarczymi w Gdańsku, że jemu to nawet Platforma już nie pomoże, ale generalnie takim, którzy jeszcze nie są za głęboko w ten cały gnój korupcyjny wsadzeni, to im jeszcze Platforma będzie pomagała, dopóki będą wierni.
A widzisz jakiś pozytywny scenariusz dla Polski?
Tak jak w samolocie, najpierw sobie zakładasz maskę tlenową, potem dzieciom czy ludziom.
Jeżeli nie masz ty wyporności finansowej, fizycznej, zaplecza rodzinnego, zaplecza wartości, kompetencji, umiejętności, to nie masz szansy pomóc sobie.
Jak nie jesteś w stanie pomóc sobie,
to jesteś skazany na to, żeby ktoś coś ci podarował albo pozwolił ci działać i czekasz.
Jesteś w stanie ich pociągnąć za uszy?
Nie, trzeba ich po prostu, no sorry, zostawić za plecami, nie dlatego, że my jesteśmy nieludzcy, tylko, że mamy za mało sił, żeby pomóc i sobie, i wszystkim dookoła.
Znaczy, niektórym ludziom trzeba po prostu, wiesz, no trzeba ich rozliczać, nie?
I to ja nie mówię, żeby na nich zrzucać cały ciężar, tylko krok po kroku.
Nie wrzucam ich od razu do zawodowego, profesjonalnego powiedzmy MMA i puszczam ich tam do klatki.
Bo wyjdą połamani albo inwalidami.
Trafiliśmy na świetnego gościa, pozdrowienia dla Adama, gościa, który uczy takiej techniki total immersion, czyli to jest takie pływanie bez rozsłapywania na bardzo niskim wydatku energetycznym.
Ja zacząłem chodzić do Adama na zajęcia i chodziłem dużo dłużej niż teoretycznie powinienem, bo moi kumple tam poszli na, nie wiem, 8-10 sesji z nim, żeby po prostu poprawić sobie nawroty, poprawić sobie efektywność, tą szybkość pływania kraulem.
A ja po 3-4 zajęciach z nim zrozumiałem, że mimo tego, że jestem ratownikiem, pływam, potrafię holować ludzi cięższych ode mnie, ludzi, którzy ze mną walczą i tak dalej, radzę sobie z tym, ja nie umiem pływać.
Tam był taki nietypowy, dwudziesto, chyba dwumetrowy basen.
Bardziej do zajęć takich pań, co mają więcej jeszcze masy niż mam ja, żeby się tam z tymi makaronami, z pianki pobawiły.
Ale jak wchodziłem tam przed szóstą, ratownik, który tam nadzorowo wiedział, że ja jestem ratownikiem, pokazałem mu kwity, więc nie miał stresa.
Zobaczyłem, że tak jak ten basen przepływałem wcześniej na 17 ruchach pływackich, tak zwanych krokach pływackich, po nauce tego Total Immersion zacząłem przepływać to na 11 krokach.
Poprawić swój język, poprawić proste rzeczy, szybkość pisania na klawiaturach.
Taka dziewczyna czy taki chłopak, po pierwsze jakby obcięli te paznokcie z 6 centymetrów do 6 milimetrów.
Ja bym jednak postawił jednak na takie pisanie tradycyjne, bo to też dobrze na głowę daje.
Nie mam ze sobą akurat mojej torby, bo zostałem w samochodzie, ale 100% moich notatek, spotkań i tak dalej robię na papierze.
Codziennie mam, ja w ogóle polecam taką książeczkę, to też takie tipy będą na tym naszym zjeździe.
Okazało się, że góra wcale nie potrafi.
To jest informacja, dlaczego o tym mówimy, bo to jest informacja dla polskich pracowników, przedsiębiorców, urzędników, polityków.
Tomek, ja mam prosty przykład swojego ojca, dopóki po drugiej dawce nie rozwalił go Alzheimer.
a tak naprawdę jakieś tam mikroudary, które mu wyłączyły prawie połowę tkanki szarej mózgu.
Mój ojciec mając lat 70 parę, co tydzień kupował książki.
Ja wiedziałem, że po lewej stronie w takim koszyku metalowym zawsze będzie 500 krzyżówek panoramicznych.
I jak tam wejdę, nie wiem, we wtorek, będąc u nich na kawie, to będzie, nie wiem, z 14 stron wypisanych, a jak wejdę tam w czwartek, jak po odwiezieniu im jakichś tam, nie wiem, kotletów od babci, albo po tym, jak pomogłem sprzątać piwnicę, to to nie będzie strona 14 w tej książce, tylko będzie strona 73.
Ale to jest, widzisz, to są nawyki, świadomość, samoświadomość i tak dalej, bo ja też nieraz zaobserwowałem, co robi ze mną telefon i wiesz, dopóki nie wdrożyłem tych okień czasowych, że po prostu mam tam dwie godziny dziennie i on leży gdzieś tam, nie?
I to jest ten czas, teraz mam godzinę na to, żeby poodzwaniać, czy tam zadzwonić, odpisać i tak dalej.
Polecam.
10 lat temu ktoś mógłby powiedzieć, ja już wiem wszystko.
Zobacz, minęło parę latek, coś, co było wynalazkiem na uniwersytetach, potem nowinką, którą pamiętam, do dzisiaj siedzieliśmy w knajpie takiej bardzo fajnej koło Stadionu Narodowego w Warszawie na jakiejś tam imprezie i kumpel pokazywał mi po raz pierwszy czata GPT, wtedy chyba trójkę czy jakiegoś tam, tego pierwszego, który był otwarty, na zasadzie zobacz, ja w ten sposób w tej chwili ogrywam wszystkie swoje jakieś tam zadania na studia i tak dalej.
I śmialiśmy się z tego na zasadzie, kurde stary, jak cię na tym przystrzelą, to będziesz miał problem, będziesz rok powtarzał, tak?
Mamy potężny problem tłumaczy, bo przestają być potrzebni.
Mamy potężny problem lekarzy, przynajmniej tych, którzy są osobami, które mają, powiedzmy, diagnozować tą medycynę obrazkową, czyli wszelkiego rodzaju zdjęcia rentgenowskie, jakieś wydruki czy nagrania z tych różnego rodzaju skanów organizmu prowadzone jedną, drugą czy trzecią metodą.
Ludziom się wydaje, że mając lat trzydzieści parę, jak już są po studiach i mają tego magazyniera napisane na kartce, MGR magazynier, to to oni już nic nie muszą, bo oni już wszystko zżarli.
No ale tutaj na pewno będzie dużo negatywnych komentarzy, bo ja zapoznałem się z literaturą niejakiego Harariego, z obowiązku i trzeba czytać, co tam po drugiej stronie... Tak, język wroga trzeba znać.
Ale patrzy na takiego gościa, co podcast zaczął robić i co robił przez ostatnie 15 lat.
Jakbyś mi powiedział pięć lat temu, żeby został tu w studio i miał własny podcast, zabiłbym cię śmiechem.
Tomek, włącz pierwsze odcinki swojego podcastu.
Jak mówisz, w jaki sposób funkcjonujesz.
Ludzie nie mają świadomości, że jak zostałem po raz pierwszy, mam za 24 dyrektorem, to byłem pierdołą saską obozową, która nic nie potrafiła.
Ja się musiałem lata tego uczyć, żeby to potrafić robić.
żeby wejść w to, co dzisiaj potrafię, jeśli chodzi o wypowiedzi, to jest 6 tysięcy funtów, półroczne kursy z wyjazdami co dwa tygodnie do Londynu, nauka wystąpień publicznych.
Ja nie planowałem, że będę na YouTubie siedział z drwalem, będziemy gadać gdzieś tam po raz 77 w internecie, czy że będę nagrywał innych ciekawych ludzi.
Ja potrzebowałem umiejętności logicznego, sensownego wypowiadania się z dobrym dźwiękiem, z dobrym głosem, z dobrą emisją do tego, żeby zarządzać ludźmi, żeby prowadzić prezentacje, żeby pokazywać ludziom coś, co oni potem od mojej firmy czy ode mnie kupowali.
Zapłaciłem za to kupę kasy, kosztowało to kupę nocy po samolotach, po samochodach, wyjazdów i tak dalej, i tak dalej, żeby do czegoś dojść.
Nie, długie nogi są świetną podstawą.
Wyglądasz poważniej.
Wystąpienia publiczne powinny być w ogóle w szkole.
Powinny być normą.
Natomiast to, że nie mają blokady, to nie znaczy, że potrafią to robić.
I też chodzi o merytorykę, że czasami po prostu nie są jeszcze na to przygotowani.
Jak to się łączy z tą sytuacją geopolityczną, z tym zmieniającą się rolą Stanów, Unii Europejskiej, Chiny i tak dalej.
Może się okazać, że tak jak moim dzieciom kazałem się uczyć hiszpańskiego, bo już mówią doskonale po angielsku, kazałem się uczyć hiszpańskiego jako tego drugiego języka.
który w tej części świata, którą ja traktuję jako, powiedzmy, potencjał do rozwoju, jest istotna.
Będą musiały się, albo może powstanie w ogóle jakiś nowy język, nie wiem, uproszczony, chiński dla Głąbów, tak, dla ludzi z zachodu.
Choć ponoć Polakom jest łatwiej.
A może, nie wiem, hiszpański pójdzie jeszcze dalej w Stanach i w pewnym momencie, tak jak kiedyś francuski był językiem międzynarodowym, dzisiaj został tylko jako język dyplomacji, może za chwilę się okazać, że w miejscu angielskiego to hiszpański zdobędzie jakąś tam pozycję.
Dlatego zabawa polega na tym nie tylko, żeby sobie włączyć wieczorem Netflixa, ale że może te dwie godziny, może tą godzinę luzu, może te 3-4 godziny w czasie weekendu, jak jest mokro, zimno i nie pójdziemy zrobić gira, nie pojedziemy do parku,
poświęcić na coś.
To może być zrzucenie brzucha, ale to może być poprawienie sposobu wypowiedzi, to może być kupienie sobie, nie wiem, za 500 zł czy 500 dolarów kursu do czegoś tam i zamiast korzystać z tego samego, nie wiem, czata GPT, którego korzysta każdy,
Może okaże się, że ty po przejściu, nie wiem, 7, 8, 10 godzin jakiegoś tam kursu, który robisz internetowo właśnie w takich ułamkach czasu, jesteś w stanie programować sobie prompty na innych narzędziach, dużo tańszych, szybszych, na mniej zapchanych serwerach i tak dalej, i tak dalej i być człowiekiem, który idzie do przodu.
Bo to są ludzie, z którymi nie warto wchodzić w relacje, wchodzić w jakieś tam głębokie układy, bo po co?
dała powód, bo mogła gdzieś tam się powiedzmy pomylić.
Ja w ogóle uważam, że tu największą wartością jest to, że Polacy dostali na twarz informacje o tym, że to, że tyją, to, że źle się czują, to, że mają problemy z sercem, prostatą, seksem i miną najmniej rzeczy, to nie musi być wina ich błędów, ich decyzji związanych ze stylem życia, choć w ogromnej większości na pewno jest.
Ale ona pokazała coś, co dla ludzi, którzy jeżdżą do Stanów, którzy jeżdżą do Anglii i widzą tyłki amerykańskich kobiet, tyłki, te rozmiary, brzuchy amerykańskich facetów, dzieciaki, które mają po 7 lat i ważą 70 kilo.
Ci ludzie zadają sobie pytanie, czy tam chodzi jakaś choroba, jakiś wirus, a nie, to jest po prostu amerykański, czy w ogóle zachodni chleb, zboża, GMO i cała reszta tego ścierwa.
A my tu żyjemy w świecie, w którym owszem, mówi się dużo o zdrowiu, ale Polacy nie mają świadomości, że Unia Europejska w momencie, kiedy od Monsanto Bas wkupił właśnie ten, jak widać, rakotwórczy prawdopodobnie produkt, czy produkt, którego się podejrzewa rakotwórczość,
Ja się bardzo cieszę, że pani Cichosz tam poszła.
Bo jak widziałem osoby, które nie mają małych pieniędzy do dyspozycji, ale ludzie, którzy żyją na naprawdę dobrym poziomie, to są ludzie, którzy nadal kupują najtańszego kurczaka, najtańsze produkty w dyskontach czy w tych sklepach spożywczych.
Mnie po prostu szlak ciężki trafia.
Ale już wracając do powagi.
Im bardziej człowiek będzie wytrącany z tego przekonania, że państwo o niego dba, im bardziej będzie sprawdzał rzeczy, które są mu podawane, najbardziej te, które są za darmo, które są z zachętą, za które można dostać hulajnogę, jak pamiętasz taką operację tutaj w ramionko, im bardziej ludzie będą na ten temat czytać, dowiadywać się i sprawdzać, tym lepiej dla nas.
Zamiast puszczać tych reklam, powinni puszczać kampanie społeczne.
Nie pamiętasz jeszcze, jak w czasie tego najgroźniejszej choroby świata nawet alert RCB wysłany był do wszystkich ludzi w Polsce?
Rżną nas po prostu, może nie nas, ale rżną zwykłych ludzi, którzy nie przywiązują uwagi do tej zmiany narracji.
Rżną ich codziennie, rano, wieczorem, po północy, po północy, na milionie powodów.
Nie ma nic lepszego i to jest coś, co polecam wielu ludziom, ale też wielu ludzi sami do mnie przychodzą, jak po prostu zrobienie sobie diety od informacji.
Przeszliśmy się przez praktycznie wszystkie hale, bo chodziło o to, żeby on się spotkał ze swoimi znajomymi i tak dalej.
masa ludzi, która gdzieś tam mnie rozpoznawała.
Bardzo przyjemne spotkanie na zasadzie.
Jak pogadaliśmy chwilę dłużej, w pierwszym, drugim, siódmym zdaniu pojawiało się, wie pan, odkąd przestałem oglądać telewizję, odkąd przestałem słuchać radia, odkąd tego, tam, tam, tego, ludzie sami przychodzą i mówią, kurde, zrobiła mi się przestrzeń w głowie.
Świat się zmienił, bo zacząłem analizować informacje, sam sobie zostawiłem więcej czasu, żeby o nich pomyśleć, żeby właśnie sprawdzić.
W zeszłym roku było 110 nocy hotelowych, w tym będzie trochę mniej pod stówkę.
potem w Katowicach.
W Grylicy dobre powietrze.
Natomiast ja się śmieję, mam tą okazję, to jest jedyne miejsce, gdzie ja mam kontakt z mediami, bo 90% hoteli albo ma jakąś muzykę, taką jak typowy Elevator Music, albo właśnie w tych salach, gdzie się je śniadania, są jakieś duże ekrany, na których lecą wiadomości.
To są miejsca, w których ja widzę, co dostaje zwykły człowiek na twarz w postaci telewizji.
Drugie takie miejsca to są różnego rodzaju poczekalnie lotniskowe, gdzie też bardzo często lecą głównie te właśnie programy informacyjne.
Plus jakieś tam taksówki, ubery, bolty, jak się człowiek przemieszcza i tu, i w Polsce, i w innych miejscach gdzieś tam na świecie, gdzie się poruszam.
A zauważyłeś, że jak jedziesz gdzieś właśnie takie, wiesz, odludzie delikatne i tak od się patrzą na te górki, las i tak dalej i nie ma świateł, nie ma tych reklam i tak dalej, to aż głowa odpoczywa i oczy też?
Zrok odpoczywa od tego wszystkiego?
Śmieję się, mój poprzedni samochód po czterech latach, jak go oddawałem do leasingu, miał tyle kilometrów zrobiony, że nie opłacało się go wykupywać.
to dopiero oddając go do leasingu, byłem umówiony na jakiś tam dzień, że mam go przywieźć gdzieś pod Warszawą, zostawić na placu tej firmy leasingowej.
No nie wiem, to po tygodniu używania tego samochodu, czy dosłownie po paru dniach.
I wrzuciłem gdzieś, pamiętałem jak przez błęże wrzuciłem do schowka, ale wiedziałem, że potem mnie wkurzała ta antena, która mi się gdzieś tam w tym schowku pamiętała i nie byłem pewien, czy mam ją wyrzuconą do wnęki koła zapasowego, czy gdzieś do piwnicy wsadziłem.
Bo wiesz, antena kosztuje pewnie ze 150 zł do Lexa, to nie jest jakoś Bóg wie dużo, ale znając leasing, to jeszcze mi dopieprzy do tego 600 zł kary za to, że brakuje elementu wyposażenia.
Na szczęście miałem trochę więcej rozumu, jak ją odkręcałem i przekładałem z miejsca na miejsce, bo faktycznie była pod kołem zapasowym w tej wnęce.
Nie jestem w stanie słuchać tych reklam, nie jestem w stanie słuchać tych idiotycznych wywiadów, w których nie chodzi o to, żeby porozmawiać przez 40 minut, godzinę, półtorej, tylko żeby uzyskać setki, żeby emocje podkręcić i narracja.
Nie dlatego, że coś stracisz, tylko dlatego, że zyskasz możliwość tego, żeby po prostu procesować te informacje samemu.
Mam niestety sporo znajomych, którzy tę dietę telewizyjną stosują i radiową, ale mówią wprost, słuchaj, w samochodzie musi być radyjko, w biurze musi być radyjko, telewizji nie oglądamy, ale na przykład przesiedli się z telewizji na portale.
Jest niewielka różnica między telewizją i portalami i znak, tu też uwaga, wykrzyknik dla was,
Teraz w kampanii prezydenckiej dużo mocniej i myślę, że przed następnymi wyborami i tymi do parlamentu i wyborami samorządowymi do parlamentu będą się te rzeczy pojawiały częściej.
Powstają nowe kanały YouTube'owe.
Ale powstają kanały, które momentalnie mają ogromne zasięgi, które momentalnie mają potężne ilości subskrypcji i mam, nie wiem, patrzę na kanał, który ma 80 tysięcy subów po czterech miesiącach.
Wiem, jak w moim tempie przybywało, a potem patrzę na wyświetlenia, tu jest 4 tysiące filmów, czy 200 i tak dalej.
Jeżeli nie było Shadowbana, to odcinki robiły po 50 tysięcy, 70, 80 zawsze.
Dla mnie to jest wszystko dom stawiony na obcej ziemi, więc prośba do Was, jak już wyłączycie ten telewizor, albo go po prostu, nie wiem, sprzedacie na Vinted, czy tam na Facebook Marketplace, nie dajcie się złapać w pułapkę przesiadki z telewizora na te same treści, które Wam będą pompowały portale internetowe, onety wirtualne i inne, albo które Wam będą pompowały kanały YouTube'owe zakładane, czy przez działaczy, czy przez dziennikarzy, a może w ogóle ludzi wybranych znikąd, po prostu wybranych po to, żeby się klikali, nie?
To jest podstawa.
Natomiast raz jeszcze, no bo ta historia artykułu, historia tego, że kiedyś przecież polecano papierosy jako zdrowe i wiele, wiele, wiele innych spisków, wiele innych teorii spiskowych, które okazały się prawdą, pokazują, że nawet jak filtrujemy te informacje, nawet jak się przykładamy do tego, nie ma żadnej gwarancji, że to będą informacje prawdziwe, bo nauka cała jest sterowana przez granty, przez grupy lobbystyczne i tak dalej i tu nie ma się do czego odwołać po prostu.
Bo o tym miałeś jeszcze o czymś powiedzieć.
A to zaraz powiem, ale na razie tobie bardzo podziękuję.
Zapowiadam od razu, że pewnie się zobaczymy po nowym roku, ale jeszcze tutaj będzie niespodzianka z Cezarem Wincenciakiem, o ile to dojdzie do realizacji.
Także dzięki Radziu, że wpadłeś po raz kolejny.
że jeżeli jesteś, drogi widzu, czujesz, że jesteś normalnym człowiekiem w nienormalnych czasach i czujesz, że zdrowy rozsądek zaczyna być buntem, to obóz zwykłego człowieka, który organizujemy w Bieszczadach, w okolicy Leska, już w drugiej połowie stycznia, może być rozwiązaniem.
Albo początkiem pięknej drogi.
Wpadniesz do bani, pojedziemy terenową, w jakieś górki się przejedziemy, zapalimy ognisko i podziałamy.
Jeżeli uważasz, że ten materiał był godny twojej uwagi, to dla taktycznego zasięgu polub, udostępnij, zasubskrybuj.
Ostatnie odcinki
-
Wielkie oszustwo globalnej gospodarki. Czy jest...
03.02.2026 17:00
-
Jak jesteś oszukiwany w sklepie? Cezary Wincenciak
02.02.2026 17:54
-
Trump wstrząśnie światem? USA mogą doprowadzić ...
26.01.2026 17:00
-
ODDALIŚMY KRAJ BEZ WALKI? Pogoda i Wincenciak
25.01.2026 17:00
-
Skarbówka może zniszczyć biznes? Wojciech Kiesz...
24.01.2026 17:00
-
Jak nami sterują? Ukryte mechanizmy kontroli | SKW
23.01.2026 17:00
-
Co naprawdę jedzą twoje dzieci? Prawda o żywnoś...
16.01.2026 17:00
-
System inwigilacji wchodzi w życie! Wojciech Ki...
14.01.2026 17:00
-
Kto naprawdę RZĄDZI ŚWIATEM? | SKW
12.01.2026 16:58
-
Drewno wraca do łask? Prawda o ogrzewaniu domu....
09.01.2026 17:00