Mentionsy

Tomasz Drwal "Na pieńku"
27.04.2025 15:00

To KONIEC dla banków? Nowe WYROKI sądów SZOKUJĄ!

W tym odcinku opowiadamy o aktualnej sytuacji Frankowiczów oraz o tym, co zmienia się w sprawach dotyczących kredytów gotówkowych. Grzegorz Celeban tłumaczy, na czym polega zabezpieczenie roszczeń i w jaki sposób może ono pozwolić na wstrzymanie spłaty rat kredytu. Zwraca też uwagę na rosnącą liczbę postępowań niejawnych i chaos w sądownictwie, który realnie wpływa na przebieg spraw. Omawia też przypadki, w których banki wypłacają pieniądze już po wyrokach pierwszej instancji.Przyglądamy się konkretnym zapisom umów kredytowych z banków takich jak PKO, Millenium i Alior, pokazując, jakie pułapki mogą się tam kryć. Mówimy też o konsekwencjach zastosowania sankcji kredytu darmowego, o głośnym wyroku Trybunału dotyczącym kredytów konsumenckich i o nadchodzącej ustawie, która może poważnie ograniczyć prawa kredytobiorców.______________________Sprawdź, co możesz zrobić ze swoim kredytem:www.rozmowazekspertem.pl/TDNabici przez Banki: https://www.instagram.com/nabiciprzezbanki/______________________Podcast dostępny na:Spotify: https://open.spotify.com/show/0NxmKtdXH1iZffwFhw274D?si=7a95fa3e3b2c4a86Apple Podcast: https://podcasts.apple.com/pl/podcast/tomasz-drwal-na-pie%C5%84ku/id1798171984______________________SZKOLENIE Z OBRONY CYWILNEJ:https://edudrwal.pl/produkt/przygotowanie-do-obrony-cywilnej/______________________PARTNERZY KANAŁU: @PITBULLWESTCOASTPL @HelikonTex www.youtube.com/@TOMASZDRWAL-CTO______________________🫵 MASZ POMYSŁ NA GOŚCIA ? PISZ ŚMIAŁO ► [email protected]______________________JEŚLI UWAŻASZ, ŻE TEN MATERIAŁ BYŁ GODNY TWOJEJ UWAGI ORAZ MA DLA CIEBIE WARTOŚĆ I CHCESZ NAS WESPRZEĆ TO MOŻESZ POPRZEZ : ______________________👊WSPARCIE TAKTYCZNE KANAŁU 💪 ↓↓ https://www.youtube.com/channel/UCTWi54WVT36cJ6XfOz8WBGA/join ☕️🔥 KUP KAWĘ przez ↙️ ↙️https://buycoffee.to/tomaszdrwalZOSTAŃ PATRONEM 🫵 🫵 ↙️ ↙️https://patronite.pl/TomaszDrwalDZIĘKI ZA UWAGĘ I DO ZOBACZENIA

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 120 wyników dla "Bank Polski"

Bank powoływał swoich świadków.

Powołując się na sankcję kredytu darmowego, kiedy wygrasz sprawę z bankiem w sądzie, bank musi ci oddać wszystkie prowizje, wszystkie odsetki i całe ubezpieczenie.

Idę do banku.

Moim dzisiejszym gościem Grzegorz Steleman, który na co dzień zawodowo zajmuje się uwalnianiem od toksycznych, nieuczciwych kredytów, zarówno frankowych, eurodolarowych i polskich kredytów gotówkowych, a na co dzień prowadzi swój kanał, który nazywa się Nabici przez banki.

To sytuację mamy dzisiaj taką, że mamy w sądach 200 tysięcy spraw, które skierowali frankowicze, 50 tysięcy spraw sądowych, które skierowały banki przeciwko frankowiczom.

można było kierować sprawę przeciwko bankowi w miejscu, gdzie jest siedziba banku.

I banki też na tym grają.

Rząd Polski postanowił zrobić coś, żeby te sądy zakorkowane nie były, bo mamy jeszcze na rynku w tej chwili 200 tysięcy ludzi jest w sądach, rodzin w sensie frankowych, 120 tysięcy zawarło ugodę, a 700 tysięcy rodzin wzięło te kredyty.

I są takie cztery kluczowe zmiany, które mają być wprowadzone i trzy z nich oceniam jako dość korzystne dla kredytobiorców, a jedna jest wyjątkowo korzystna dla banków, jeżeli zrealizuje się w najbardziej czarnym dla frankowiczów scenariuszu.

Dzisiaj robimy taki wniosek, to powoduje, że sąd oprócz tego standardowego postępowania musi jeszcze rozpatrzyć wniosek o to, czy zabezpieczyć moje roszczenia, żeby bank mi na pewno te pieniądze oddał, że ja już do tego banku nie będę wpłacał rat.

Czyli pozywam bank, składam ten wniosek, jak sąd mi wyrazi zgodę na to, klepnie, to ja od tego momentu nie płacę już kredytu.

Czyli mogę sobie, już mnie kredyt nie boli, to że sprawa trwa mnie nie boli, mogę sobie spokojnie czekać i jak bank mi odda pieniądze, a najczęściej już kredytobiorcy mają po tych 18, 20, 15, 17 do 20 latach mają już spłacony de facto kapitał, który będą musieli oddać bankowi.

Dla konsumenta, nie dla banku.

No banki to, co banki na ten temat mówią?

Sąd, takie postępowania, analizy tego wniosku o zabezpieczenie, no to bank na to dawał swoją odpowiedź, że to jest nie okej, że nie powinno tak być.

Czasami sąd jak wydał decyzję, bank się odwoływał, to czasami trafiało do drugiej instancji, więc to było dodatkowe pół roku.

Po wygranej sprawie bank zwróci Ci wszystkie prowizje, odsetki i ubezpieczenia.

Dzisiaj taka standardowa sprawa wygląda tak, że kierujemy pozew, bank kieruje odpowiedź na pozew, czyli zbieramy dokumenty w sądzie, sąd zapoznaje się z dokumentami i wyznacza termin rozprawy.

Na takim terminie rozprawy w przeszłości było tak, że bank powoływał swoich świadków, czyli pracownika banku, który zajmował się tymi kredytami i sąd zadawał mu pytań.

Czyli ja jako strona, która pozywa bank, byłem przesłuchiwany.

Ja miałem jakąś taką rekordową ilość pytań, nagrałem o tym dwa odcinki na moim kanale, o co pytał prawnik banku i o co pytał sąd, to ja dostałem, jeżeli dobrze pamiętam, 47 albo 48 pytań.

Ja byłem zadowolony, że bank mi w ogóle jako młodej osobie chciał dać kredyt, bo to było pytanie, czy dostanę, bo mieszkanie akurat my wynajmowaliśmy i nam właściciel mówi, no albo musicie się wyprowadzić, albo kupicie, nam się mieszkanie podobało.

No dobra, no to idźmy do banku po kredyt, weźmiemy i tak dalej.

Jedno takie ciekawe pytanie, które zadała mi prawnik banku, to pyta, a czy pan pytał pracownika banku, jak bank będzie wyliczał kurs franka?

I jak w przypadku piekarni nigdy się nie zawiadłem, tak akurat w przypadku banku też.

tutaj rozwalony to nasze polskie sądownictwo ze względu na różne podziały, nie wiadomo kto jest jakim sędzią, z czyjego nadania i tak dalej, jak to rzutuje właśnie na te procesy, którymi ty się zajmujesz.

moim zdaniem do tego nigdy nie dojdzie, no ale afera jest nośna w mediach, no bo ci, którzy mają zasądzenie na skutek takich wyroków, czy brano pod uwagę takie wyroki, no to się boją, a co, czyli teraz co, wygrałem z bankiem, rozliczyłem się i teraz czy ja będę musiał oddać, czy nie.

to my możemy to windykować, czyli bank ma wypłacić kasę.

To nie zabiera bankowi prawa do tego, żeby zaskarżać ten wyrok i tak dalej, ale już klient po pierwszej instancji dostaje kasę, nie ma kredytu, no bank jeszcze może próbować bronić się w drugiej instancji.

No i tu banki podnoszą larum.

99% ludzi wygrywa z bankami.

Po pierwsze, jak bank przegrał w pierwszej instancji, oddał już kasę, no to teraz staje przed decyzją, czy się odwoływać i tak.

I banki też zaczynają liczyć.

M-Bank, PKO czy Millennium

Natomiast obserwujemy już takie sytuacje, gdzie bank zwraca się do nas jako do kancelarii,

które wytoczyli kredytobiorcy i 50 tysięcy, które wytoczyły banki.

Bank, odkąd klient go pozwie, czy też nie tyle pozwie nawet, co zakwestionuje nieuczciwe zapisy, czyli poinformuje bank, halo, w mojej umowie są nieuczciwe zapisy, mówię dość, mówię nie, nie wyrażam zgody na ich stosowanie.

Czyli od kiedy poinformuje konsument, że wie, że ma nieuczciwe zapisy i zakwestionuje to, to bank ma według prawa 3 lata na to, żeby zgłosić swoje roszczenia względem samego klienta.

To oznacza, a co jest roszczeniem banku?

Roszczeniem banku jest to, że jeśli dojdzie do stwierdzenia tego, że umowa jest nieważna, to bank chce odzyskać kasę, którą pożyczył.

Bank mówi, umowa jest ważna, jest uczciwa, wszystko jest okej, nie?

A bank w tym czasie mówi tak, co prawda uważam, że umowa jest ważna, ale gdyby nie była, to ty masz 7 dni teraz na to, czy tam 14, czy 30, różnie zależy od wezwania, żeby oddać mi wszystko, co ja ci pożyczyłem.

No i sytuacja jest gorąca, no bo banki mają sporo kasy jednak do stracenia.

Bank mnie też pozwał o zwrot kapitału i wynagrodzenie za korzystanie z niego, do czego wiemy, bo rozmawialiśmy ostatnio o tym, że według Trybunału Sprawiedliwości bank nie ma do tego prawa.

Tyle, że wydłużono by bankom, taki jest pomysł przynajmniej na ten temat, na ten moment, wydłużono by bankom prawo do zgłoszenia tak zwanego zarzutu potrącenia.

Tylko, że w momencie, w którym bank złoży ten zarzut potrącenia, to skutek tego może być taki, bo to jest nieuściślone jeszcze w tym projekcie.

że te odsetki, o których rozmawialiśmy ostatnio, które ja za zwłokę sobie naliczam w stosunku do roszczenia, które mam do banku, czyli jeżeli ja bank pozwałem o 300 tysięcy, tam 350, no to mam te 30 tam 8 tysięcy odsetek rocznie.

Jak bank zrobi zarzut potrącenia...

Co więcej, konsekwencja tego mogłaby być taka, że bank skoro nie musi płacić odsetek za zwłokę od tej głównej części, to w zasadzie opłaca mu się przedłużać postępowania, bo nie ponosi z tego tytułu kosztu.

Po wygranej sprawie bank zwróci Ci wszystkie prowizje, odsetki i ubezpieczenia.

Rozmawialiśmy w czerwie, dlaczego nie ma tego na przykład już we wczesnych latach edukacji, na przykład w podstawówce czy średniej szkoli uczymy się o pantofelkach, a powinno się nas uczyć, słuchajcie, no banki nie zawsze są państwowe i nie zawsze będą grały do waszej bramki i tak dalej.

Kiedy go spłacałeś do banku, to w związku z tymi wszystkimi suwaczkami, o których rozmawialiśmy ostatnio w poprzednim odcinku, kto nie oglądał, warto do tego odcinka zajrzeć, bo tam jakby podstawy tego omówiliśmy, no to taki klient często spłacił 600 tysięcy.

Pomyśl sobie teraz tak, ktoś spłacił 600 tysięcy, zapomniał, a dzisiaj może pozwać bank, jeśli ma nieuczciwe zapisy w umowie i teraz pozywa go o 600 tysięcy.

Czyli załóżmy, że sprawa potrwa 3 lata, sąd zasądzi te odsetki, no to dostajesz 800, a do banku z powrotem musisz oddać 300.

Więc jeżeli gdzieś tam wśród naszego otoczenia są znajomi, którzy taki kredyt mieli, spłacili, warto im podesłać link do tego wideo, żeby sobie zobaczyli, ile pieniędzy mogą od banku odzyskać, jeśli mają taką pseudofrankową umowę, która najprawdopodobniej jest nieuczciwa.

Nie chce mi się wierzyć, że to jest jedyny taki produkt, że to my nie wiemy jeszcze, co tam w segregatorach u ludzi siedzi, co te banki narobiły, bo to jest za dużo przypadków w tym przypadku.

W 2011 roku tam w grudniu pojawiła się ustawa o kredycie konsumenckim w Polsce, która reguluje obowiązki banku jako kredytodawcy.

Okazało się, że banki...

A ta sankcja kredytu darmowego polega na tym, że jeśli bank w umowie kredytu gotówkowego lub konsolidacyjnego, niezabezpieczonego hipoteką, bo to w ograniczonym stopniu tylko dotyczy hipotek, a od pewnego momentu w ogóle nie dotyczy, to pewnie zaraz sobie też wyjaśnimy.

Przewiduje, że jeżeli doszło do naruszeń w takiej umowie, to bank za karę będzie miał kredyt, który musi obsłużyć za darmo.

Banki przy tych kredytach często za udzielenie oczekiwały prowizji i dokładały ubezpieczenie.

Pierwsza z nich, na przykład gdybyśmy sobie przejrzeli, tu wrzucimy na przebitkę, one są zanonimizowane, nie widać komu zostały udzielone, to mamy kredyt udzielony przez bank PKO w 2017 roku.

Tylko, Tomek, jeżeli idziesz do banku po 47 tysięcy, to najczęściej nie masz 20 na pokrycie kosztów, bo gdybyś miał, to byś szedł po 25 tysięcy, a nie po 47.

Co robi bank?

Bank ci mówi, to nie jest, panie Tomku, problem.

I to przez Bank Polski.

Przez Bank Polski.

No i teraz bank, nie od tych 47, a od 67, wylicza wysokość raty.

Mamy sytuację, w której bank udzielił ci kredytu.

Ciekawe jest to, że to było często zarobkiem banku i prowizja i ubezpieczenie.

Ale jeżeli to ubezpieczenie od niego jeszcze bank bierze od setki, bo to skredytował, to to ubezpieczenie wyniesiemy ponad 30.

Znowu nie jestem poinformowany rzetelnie, więc banki w tych umowach po pierwsze nie dopełniły obowiązku informacyjnego, pokazując realne koszty.

Teraz przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej jest pytanie, czy sam fakt tego, że bank nalicza odsetki od tej prowizji i ubezpieczenia, które często były już jego wynagrodzeniem, czy samo to daje możliwość skorzystania z tej sankcji kredytu darmowego, czy nie.

Mam ze sobą również umowę Banku Millennium.

No bo bank wypłaca ci te 139 na konto, ale ty nigdy nie miałeś części tych pieniędzy do dyspozycji, bo on od razu zablokował prowizję i ubezpieczenie.

Wpływa to na to, że kiedy bank przedstawia ci tak zwane RRSO, od pewnego czasu banki mają obowiązek poinformować cię o rzeczywistej rocznej stopie oprocentowania.

Umowa z Alior Bankiem.

Bank udziela kredytobiorcy kredyt w wysokości 89 tysięcy złotych.

I się wcale teraz nie dziwię, że ktoś wymyślił pojęcie banksterki.

Część banków, nie wszystkie, zaczyna nowe kredyty udzielać już, na przykład z zerową prowizją.

Czy banki się zorientowały, że te umowy będą podważane?

Kiedy zgłosisz do banku poprzez swoją kancelarię, bo to jest jedna z tych rzeczy, których nie róbcie tego sami w domu, to powołując się na sankcję kredytu darmowego, kiedy wygrasz sprawę z bankiem w sądzie, bank musi ci oddać wszystkie prowizje,

Natomiast bank po przegranej sprawie, kiedy ją przegra, musi przedstawić Ci nowy harmonogram spłaty.

Czyli Ty do banku spłacasz ratę opartą tylko o kapitał bez odsetek.

To nie jest nagroda dla klienta, że był cwany, tylko to jest kara dla nieuczciwego banku za to, że ta umowa jest niezgodna z ustawą o kredycie konsumenckim.

Banki zaczęły podnosić lament.

Banki na przykład, kiedy wziąłeś kredyt na 10 lat i załóżmy, weźmy sobie tą umowę, którą analizowaliśmy pierwszą, czyli tego PKO BP.

Albo przeniosłeś do innego banku.

prawa, bank powinien ci proporcjonalnie, bo ubezpieczenie miałeś na 10 lat, prowizja była na 10 lat, to za te 5 lat powinien ci proporcjonalnie, czyli około połowę z tych 20 tysięcy zwrócić.

No i pytanie do ciebie, jak myślisz, czy banki to zwracały?

Ale banki się nauczyły i zaczęły te prowizje same zwracać.

Natomiast to już pokazuje, że banki niechętnie oddają swoje pieniądze, kiedy już je raz pobrały.

To był dosyć głośny wyrok, bo dotyczył kilku pytań, które zadał jeden z sądów polskich.

Cała dyrektywa czy dyrektywy unijne, które dotyczą tych stosunków pomiędzy firmą a klientem, mówi o tym, że ja jako laik kompletnie nigdy nie wiem, nie czytałem żadnego paragrafu prawnego, idę do banku.

No tu oczywiście banki podniosły taki zarzut, że no co to ma znaczyć, to teraz jeżeli my byśmy mieli teraz tak prawidłowo wszystko pokazać klientowi, to musielibyśmy teraz to rozpisać.

I gdybym ja miał tę wiedzę, to może ja bym wybrał w innym banku kredyt.

I trzecia rzecz, to to banki podniosły taki też lament, to już o tym wspominałem, że ta kara darmowego kredytu jest za surowa.

No jak na to lobby bankowe?

Trudno powiedzieć czy to lobby bankowe czy nie, można takie podejrzenia faktycznie gdzieś tam dopuścić do głowy.

No to w oczywisty sposób uderzyłoby w miliony polskich kredytobiorców, których by pozbawiono możliwości skorzystania z tego prawa i musieliby korzystać z nieuczciwych umów.

W listopadzie jeden z polskich sądów też skierował takie trzy bardzo istotne pytania.

Pierwsze z nich, jak padło, to w bankach zapanował...

Bo pytanie było takie, czy sąd polski, kiedy przychodzi pozew z taką umową, powinien skupić się tylko na rzeczach, które kredytobiorca wypunktuje, że są nieuczciwe, czy powinien z automatu sam sprawdzić całą umowę i sam wypunktować wszystkie nieuczciwości?

W bankach pomyśleli tak, no to...

I to jest jeszcze trudniejsze pytanie dla banków.

Potężny strach tutaj również padł na banki.

Jak banki próbują pozbawić prawa klientów do skorzystania z tej opcji?

Zadzwonili do mnie z banku.

Trzeba podejść do banku, podpisać kwit i my tu panu przelejemy, bo trochę za dużo pobraliśmy.

No łatwo sobie wyobrazić, że kiedy masz konsumenta, który nie wie, że coś mu się należy, dzwoni miła pani czy pan z banku i bank pomylił się i chce naprawić błąd.

Jeżeli kredyt spłaciłem przed czasem, czyli gdzieś tam miałem dodatkową gotówkę, albo zrobiłem refinansowanie, czyli wziąłem kredyt w innym banku, w którym spłaciłem ten, to rok czasu, czyli ten termin takiego przedawnienia mojego roszczenia, biegnie mi od momentu, kiedy nastąpiło całkowite rozliczenie umowy.

Bank musi ci zwrócić proporcjonalnie niewykorzystaną prowizję i ubezpieczenie.

Banki często, kiedy rozliczają się z klientem, czyli zwracają tą prowizję i ubezpieczenie, zdarzają się tam błędy.

I wystarczy, że bank się tam o grosz pomyli.

O instrumentach, jakie banki mają.

Myślę, że nie wiemy jeszcze wielu rzeczy i patrzę z takim optymizmem w przyszłość, bo widać, że prawo idzie w takim kierunku i całe to prawo unijne i orzecznictwo, które w jeszcze większym stopniu chroni konsumentów przed tymi nieuczciwymi praktykami banków.

Banki przez te wszystkie lata nadużywały swojej pozycji.

No bo czym jest konsument w relacji z wielkim bankiem?

Nabici przez banki, tak najłatwiej znaleźć te kanały.

Sprawdzamy, czy są podstawy do tego, żeby pozwać bank i jak oceniamy szanse i też to, ile można odzyskać, jakie są koszty.