Mentionsy

Tu mówi PISM
11.10.2024 09:59

Depesza PISM z 11 października 2024 - Cła UE na chińskie auta | Wybory na Litwie | Wybory w Tunezji

Zapraszamy do odsłuchania Depeszy PISM, w której eksperci Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych podsumowują najważniejsze wydarzenia minionego tygodnia.

W tym odcinku Tomasz Zając rozmawia z:

Justyną Szczudlik o nałożeniu ceł na chińskie samochody elektryczne; Kingą Dudzińską o zbliżających się wyborach parlamentarnych na Litwie; Sarą Nowacką o wyborach prezydenckich w Tunezji.

(00:01:25) UE NAKŁADA CŁA NA CHIŃSKIE SAMOCHODY - Justyna Szczudlik, zastępczyni kierownika Biura Badań i Analiz, ekspertka ds. Chin

Jak wyglądał rozkład głosów w kwestii nałożenia ceł przez UE na samochody elektryczne z Chin? Kto się sprzeciwił i z czego to wynikało? Dlaczego doszło do nałożenia ceł? Jak doszło do tego, że taka decyzja była w Unii możliwa? Jaka może być reakcja Chin?

(00:16:53) WYBORY PARLAMENTARNE NA LITWIE - Kinga Dudzińska, analityczka ds. państw bałtyckich i nordyckich

Czym charakteryzuje się system wyborczy na Litwie? Kto może wygrać zbliżające się wybory parlamentarne? Jak może zmienić się polityka wewnętrzna i zagraniczna Litwy po zmianie rządów?

(00:27:03) WYBORY PREZYDENCKIE W TUNEZJI - Sara Nowacka, analityczka ds. państw arabskich

Kto wygrał wybory prezydenckie i jaka była frekwencja? Kim byli kandydaci w wyborach prezydenckich? Czy zmiany, które dokonały się w Tunecji po Arabskiej Wiośnie są trwałe? Jak się ma demokracja w tym kraju?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 4 wyniki dla "Kajis Sajet"

Której członków Kajis Sayed mianował niemalże swoim palcem.

Przed wyborami regularnie Kajis Sayed spotykał się ze swoimi ministerami, gdzie cały czas wspominał o tym, z jak wieloma musi się mierzyć teoriami spiskowymi, osobami, które próbują mu zagrozić itd.

Ale przypomina mi to też trochę, jak niedawno rozmawialiśmy o wyborach w Algierii, bo też rzeczywiście Kajis Sajet te wybory ogłosił dosyć późno, bo ogłosił je bodajże pod koniec lipca.

Dwa lata temu bodajże właśnie zwołał Kajis Sayed i tam też po prostu frekwencja to też było jakoś poniżej czy około 30% i argument był właśnie taki, że cała opozycja postanowiła zbojkotować to referendum i w ten sposób obniżyć jego legitymację, choć w zasadzie było to trochę bez sensu, bo koniec końców referendum właśnie przeszło też z jakąś taką bardzo dużą większością głosów, dziewięćdziesiąt parę procent.

0:00
0:00