Mentionsy

Tu mówi PISM
22.08.2025 16:23

Depesza PISM z 22 sierpnia 2025 - Rozmowa Trump-Putin | Zełenski w Waszyngtonie | Konflikt USA-Wenezuela

W dzisiejszym odcinku Sara Nowacka rozmawia z:

Mateuszem Piotrowskim o spotkaniu Trump-Putin oraz Trump-Zełenski;Aleksandrą Kozioł o europejskiej perspektywie rozmów w Waszyngtonie;Bartłomiejem Znojkiem o zaostrzeniu sporu amerykańsko-wenezuelskiego.

(00:01:32) ROZMOWA TRUMP-PUTIN - Mateusz Piotrowski, koordynator programu amerykańskiego

Dlaczego Donald Trump postanowił się spotkać z Putinem? Jak amerykańska administracja podchodzi do Rosji i co chce uzyskać? Czy prezydent USA osiągnął swoje cele?

(00:13:55) EUROPEJSCY PRZYWÓDCY W WASZYNGTONIE - Aleksandra Kozioł, analityczka ds. bezpieczeństwa europejskiego

W jakim stopniu państwa europejskie są gotowe wspierać Ukrainę? Czy możliwe byłoby udzielenie gwarancji bezpieczeństwa przez Europę i jak mogłoby to wyglądać? Jakie są realne rozwiązania?

(00:25:22) USA-WENEZUELA - Bartłomiej Znojek, analityk ds. Ameryki Łacińskiej

Na czym polega spór amerykańsko-wenezuelski? Jakie cele ma w nim USA i Wenezuela? Jakie są realne szanse na zaostrzenie tego konfliktu?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 19 wyników dla "Maduro"

Twierdzi, że Maduro miałby być szefem jednego z nich.

To może zacznę od tego, że w ogóle jeżeli chodzi o obserwacje tych lat, kiedy Wenezuelą rządzi reżim, takie oskarżenia reżimu Maduro i wcześniej Chiaveza z powiązaniem z przestępczością narkotykową nie są nowe.

Kwestia tego kartelu Słońc jest nowsza i jest to rzeczywiście element zwiększonej presji na reżim Maduro, pokazania, że ten reżim jest odpowiedzialny za wielkie zagrożenie dla Stanów Zjednoczonych, czyli przemyt narkotyków.

groźby bardziej retoryczne niż realne groźby, które miałyby prowadzić do jakiejś interwencji wojskowej czy usunięcia Maduro siłą.

To w takim razie chciałam cię jeszcze zapytać, co w zasadzie kryje się pod tymi bojówkami, o których z kolei mówi sam Maduro?

I jaka jest historia i geneza ich powstania, ale też chciałam cię też zapytać o taki kontekst społeczny w związku z tym, no dlatego, że Maduro raczej, no za czasów jego władzy, Wenezuelczykom raczej nie żyje się jakoś szczególnie dobrze, co myślę i tak jest dosyć dużym eufemizmem.

Więc zastanawiam się na ile rzeczywiście Maduro może liczyć na jakieś tutaj oddanie ze strony obywateli i chęć zaangażowania się faktycznie w jakąś potencjalną, nie wiem, walkę czy ryzykowanie własnego zdrowia i życia na rzecz kraju, w którym nie żyje się dobrze.

Była taka demonstracja w styczniu tego roku Maduro.

Natomiast z drugiej strony to oczywiście ta mobilizacja, mowa o tych 4,5 milionach, to jest element mobilizacji elektoratu, mobilizacji Wenezuelczyków przez reżim Maduro.

I nie jest to coś nowego w przypadku reżimu Maduro, bo on wielokrotnie sięgał, wykorzystywał taką retorykę, że jest obiektem zagrożenia, że ojczyzna jest w niebezpieczeństwie, żeby wzmagać represję i pokazywać, że właśnie on na czele...

I to, co teraz czytamy na temat wysłania tych trzech niszczycieli, to jest pewien sposób demonstracji siły i jakiegoś takiego domniemanego planu, że może Stany Zjednoczone sięgną po środki, żeby wywrzeć presję na Maduro, ale jak przyjrzymy się bliżej, to to podejście do Wenezueli jest bardzo niespójne.

Jednej zależy na tym, żeby wywierać presję na Maduro, żeby doprowadzić do jego odsunięcia, a druga grupa raczej kładzie nacisk na to, żeby jednak zdobywać tu jakieś korzyści.

dla Stanów Zjednoczonych, żeby właśnie przymusić reżim Maduro do przyjmowania nieuregulowanych migrantów z Wenezueli, żeby uwolnić obywateli Stanów Zjednoczonych, którzy przebywają w wenezuelskich więzieniach.

Co chciałaby osiągnąć administracja Trumpa atakując Wenezuelę, czy próbując usunąć Maduro od władzy?

Innymi słowy, czy ta narracja, o której mówisz, której Maduro też próbował już niejednokrotnie używać, czy ona działa na obywateli Wenezueli?

Bardzo pozytywnie przejmujący rosnącą presję ze strony Stanów Zjednoczonych, oczekujących, że wreszcie są podejmowane jakieś środki, które naprawdę dotkną Maduro.

I tak się nawet zastanawiałem, patrząc na tę całą sytuację, biorąc pod uwagę, że Maduro bardzo blisko współpracuje z Rosją, z Putinem, a my obserwując sytuację i widząc jak Rosja właściwie gra sobie spokojnie z administracją Trumpa, to być może Maduro ma podobne, ma tutaj też jakieś źródło obserwacji, że Trump jest słabym i łatwym do zmanipulowania przywódcą, więc nie ma w ogóle obaw.

Natomiast Maduro pokazuje tutaj, że jednak reaguje na te działania Stanów Zjednoczonych w obronie kraju.

Być może oczekują, że przy okazji coś się wydarzy w administracji Trumpa i że być może ułatwią społeczeństwom wenezuelskiemu wywarcie presji wewnętrznej, żeby odsunąć Maduro do władzy, ale na pewno celem nie jest to, żeby użyć siły i zmieniać reżim.