Mentionsy
Depesza PISM z 29 listopada 2024 - Nowa Komisja Europejska | Wybory w Rumunii | COP29
Zapraszamy do odsłuchania Depeszy PISM, w której eksperci Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych podsumowują najważniejsze wydarzenia minionego tygodnia.
W dzisiejszym odcinku Tomasz Zając rozmawia z:
Jolantą Szymańską o nowopowołanej Komisji Europejskiej; Jakubem Pieńkowskim o wynikach pierwszej tury wyborów prezydenckich w Rumunii; Tymonem Pastuchą o zakończonym szczycie klimatycznym COP29.(00:01:22) NOWA KOMISJA EUROPEJSKA - Jolanta Szymańska, koordynatorka programu Unia Europejska
Czy proces kształtowania się Komisji był zaskakujący? Dlaczego nie zdecydowano się na zablokowanie żadnej kandydatury? Czy KE będzie miała łatwość w forsowaniu prawa unijnego? Czy aktualna Komisja różni się od poprzedniej?
(00:17:32) Jakub Pieńkowski, analityk ds. Rumunii, Mołdawii i Bułgarii
Jaką rolę w systemie politycznym Rumunii odgrywa prezydent? Jakie były wyniki wyborów? Z czego wynika niespodziewany sukces kandydata, który nie był liderem sondaży? Jakie poglądy reprezentują osoby, które wejdą do drugiej tury?
(00:36:01) COP29 - Tymon Pastucha, analityk ds. energii i klimatu
Czym jest COP i jakie są jego zadania? Co ustalono na tegorocznym szczycie? Jakie były największe kontrowersje podczas tego spotkania?
Szukaj w treści odcinka
Ja nazywam się Tomasz Zając i jestem analitykiem do spraw Unii Europejskiej w Polskim Instytucie Spraw Międzynarodowych.
Dzisiaj rozmawiamy o nowo powołanej Komisji Europejskiej.
O wynikach pierwszej tury wyborów prezydenckich w Rumunii.
W przemówieniu otwierającym prezydent Alijew zaatakował państwa Unii Europejskiej i Francji za podejście dwulicowe do wydobycia paliw kopalnych, że z jednej strony tutaj obniżają emisję, a z drugiej strony przyjeżdżają do Azerbejdżanu zawierać nowe kontrakty na dostawy gazu.
Pierwszym tematem dzisiejszej depeszy jest wyłonienie się nowej Komisji Europejskiej, a moją rozmówczynią jest Jolanta Szymańska, która w naszym instytucie jest koordynatorką Grupy Unia Europejska.
Chciałbym cię zapytać o sam proces formowania się Komisji Europejskiej, ponieważ rozmawialiśmy chwilę po tym, jak Parlament Europejski przegłosował kandydaturę Ursuli von der Leyen na przewodniczącą Komisji Europejskiej.
I opóźnienia, które wynikały z początkowo trudnej fazy formowania nowej Komisji Europejskiej, to wszystko sprawiło, że parlament miał chyba mniej do powiedzenia w tym procesie niż w przeszłości, a przynajmniej nie dane było mu popisać się tym grillowaniem tak, aby doszło właśnie do jakichś wymian spektakularnych.
Wydaje mi się, że struktura tej nowej Komisji Europejskiej jest nieco mniej hierarchiczna, ale jednocześnie mniej przejrzysta niż w poprzedniej kadencji.
No i oprócz tego oczywiście na pierwszym planie będzie przewodnicząca Komisji Europejskiej już Sula von der Leyen, która w tym całym
To też nie wynika oczywiście tylko i wyłącznie z kampanii wyborczej, ale właśnie też z kontekstu globalnego, bo jeżeli w Stanach Zjednoczonych mamy prezydenturę Donalda Trumpa, która się niebawem rozpocznie, to wiemy, że tych partnerów do współpracy w zakresie klimatu będzie mniej, co oczywiście też będzie rodziło pytania elektoratów w państwach członkowskich Unii Europejskiej, no to okej, dlaczego my mamy ograniczać, skoro inni i tak nie będą ograniczać, tak, więc...
Drugą rozmowę dzisiejszej depeszy poświęcimy pierwszej turze wyborów prezydenckich w Rumunii, a moim rozmówcą jest Kuba Pieńkowski, który w naszym instytucie zajmuje się właśnie sprawami dotyczącymi Rumunii, a także Bułgarii i Mołdawii.
To znaczy, jaka jest ustrojowa pozycja prezydenta w Rumunii?
Czy on jest rzeczywiście taką postacią, która może wpłynąć w jakiś znaczący sposób na politykę czy wewnętrzną, czy zagraniczną Rumunii?
Nie bez powodu rumuński system jest określany jako półprezydencki, jako nie tak silny jak może francuski, ale obok Finlandii, Francji, to właśnie prezydent Rumunii reprezentuje swój kraj na spotkaniach Rady Europejskiej.
mogli porównywać uprawnienia prezydenta Rumunii do prezydenta polskiego, to na arenie wewnętrznej rzeczywiście jest ona słabsza.
Prezydent Rumunii nie ma na przykład inicjatywy ustawodawczej.
Co prawda tutaj często nie robi tego bezpośrednio, bo w Rumunii jest jeszcze taki specjalny organ naczelna rana bezpieczeństwa narodowego, której przewodniczy prezydent i w której zasiada premier, kluczowi ministrowie, szefowie służb, armii i tak dalej, ale prezydent ma tutaj tą wiodącą rolę.
Natomiast z drugiego miejsca weszła Elena Laskoni ze Związku Ratowania Rumunii.
Był praktycznie w Rumunii nieznany.
No i też od 2019 roku stoi na czele Związku Ratowania Rumunii.
Ona tutaj zajmuje pozycję taką, że jest jednoznacznie za dalszym zacieśnianiem integracji europejskiej, za stosunkami ze Stanami Zjednoczonymi, za współpracą w ramach NATO, za wsparciem Ukrainy także.
Cały czas jest obecne takie poczucie pewnej niesprawiedliwości, pewnego upokorzenia, bo jest to poczucie, że Rumunii są traktowani w Unii Europejskiej, mimo że Rumunia dokonała fenomenalnego postępu.
Każdy, kto jeździł do Rumunii przed 2007 rokiem, a pojechałby teraz, no to
Ale mimo to jest to bardzo istotne, bardzo silne poczucie niesprawiedliwości, że cały czas Rumunia jest tym jednym z biedniejszych krajów Unii Europejskiej, że jest traktowana przez pozostałych partnerów jako taki czarny lud.
On widać ma sporo podziwu dla samego Putina, natomiast raczej tutaj słyszałem, to chyba Piotr Oleksy, mój znakomity kolega z Instytutu Europy Środkowej użył takiego porównania, że on nie chciałby się przyjaźnić z Putinem, ale on by chciał być takim Putinem w Rumunii.
A tutaj dojście do władzy takiego prezydenta jak najbardziej by osłabiało spójność Unii Europejskiej, osłabiałoby spójność NATO, osłabiałoby w końcu wschodnią flankę sojuszu, bukaraszeńską dziewiątkę, gdzie właśnie Polska, kraje bałtyckie,
demokratycznego Związku Węgrów w Rumunii, takiej partii mniejszościowej.
To są państwa takie jak państwa Unii Europejskiej, Kanada, Australia, USA i Wielka Brytania, między innymi.
Zaatakował państwa Unii Europejskiej i Francję za podejście dwulicowe do wydobycia paliw kopalnych, że z jednej strony tutaj obniżają emisję, a z drugiej strony przyjeżdżają do Azerbejdżanu zawierać nowe kontrakty na dostawy gazu.
Przede wszystkim to jest ciekawe, że on przedstawia się jako to państwo, które chce się zwrócić w kierunku zielonej energii, stać się eksporterem energii elektrycznej do Unii Europejskiej.
Tutaj były zawarte memoranda z państwami Azji Centralnej i Gruzji na eksportowanie energii elektrycznej kablem czarnomorskim, który ma być wybudowany do państw Unii Europejskiej.
Ostatnie odcinki
-
ICE w Minneapolis | Regulacje gigantów cyfrowyc...
01.02.2026 09:54
-
Presja USA na Grenlandię | Umowa UE-Mercosur | ...
23.01.2026 15:48
-
Prawo silniejszego czy siła prawa? Rozmowa o pr...
21.01.2026 13:59
-
Grenlandia | Iran | Wenezuela - Depesza PISM z ...
18.01.2026 10:15
-
Świat w 2025 roku. Podsumowanie najważniejszych...
31.12.2025 14:09
-
Sytuacja polityczna na Ukrainie | Pożyczka repa...
06.12.2025 14:32
-
Plan pokojowy USA dla Ukrainy | COP30 | Szczyt ...
28.11.2025 15:14
-
Afera korupcyjna na Ukrainie | Wojna w Sudanie ...
22.11.2025 11:55
-
Raport KE dotyczący migracji | Plenum KPCh | Za...
14.11.2025 14:42
-
Sytuacja na Ukrainie | Rozszerzenie UE | Cel kl...
07.11.2025 14:20