Mentionsy

Tu mówi PISM
08.11.2024 14:03

Depesza PISM z 8 listopada 2024 - Wygrana Trumpa | Rozpad koalicji w Niemczech | Gruzja po wyborach

Zapraszamy do odsłuchania Depeszy PISM, w której eksperci Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych podsumowują najważniejsze wydarzenia minionego tygodnia.

W dzisiejszym odcinku Sara Nowacka rozmawia z:

Mateuszem Piotrowskim o zwycięstwie Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich w Stanach Zjednoczonych; Łukaszem Jasińskim o rozpadzie koalicji rządzącej w Niemczech; Wojciechem Wojtasiewiczem o wyborach i protestach w Gruzji.

(00:01:28) WYGRANA DONALDA TRUMPA, Mateusz Piotrowski, analityk ds. USA

Czy sondaże znowu nie doszacowały poparcia dla Donalda Trumpa? Jakie nastroje panowały w Stanach Zjednoczonych w ostatnich kampanijnych dniach? Czy są już jakieś przecieki dotyczące kandydatów na najważniejsze stanowiska w administracji Trumpa?

(00:16:47) ROZPAD KOALICJI W NIEMCZECH, Łukasz Jasiński, analityk ds. Niemiec

Dlaczego niemiecka koalicja rządząca się rozpadła? Jakie możliwości ma teraz kanclerz Scholz i kiedy możemy spodziewać się wyborów? Co czeka Niemcy w najbliższych miesiącach? Czy to koniec kanclerza Scholza? Co z niemiecką polityką zagraniczną?

(00:31:49) GRUZJA PO WYBORACH - Wojciech Wojtasiewicz, analityk ds. Kaukazu Płd.

Co działo się i dzieje się wciąż w Gruzji po wyborach? Jakie jest stanowisko opozycji, co zamierza, jakie ma możliwości? Czy Gruzji grozi paraliż parlamentarny? Co z perspektywą dołączenia Gruzji do Unii Europejskiej i jak odnosi się UE do tych wyborów?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 37 wyników dla "Donald Trump"

W dzisiejszym odcinku porozmawiamy o zwycięstwie Donalda Trumpa w wyborach w Stanach Zjednoczonych,

Przekonanie takie, że za Trumpa było lepiej.

że najprawdopodobniej ta różnica między Kamalą Harris a Donaldem Trumpem to jest różnica w granicach błędu statystycznego, że to w zasadzie będzie różnica kilkudziesięciu tysięcy głosów najprawdopodobniej, które zadecydują.

Trump wygrał nie tylko dzięki głosom elektorskim, ale też dzięki temu tak zwanemu popular vote.

Więc chciałam się ciebie Mateuszu zapytać, jak to się stało, że znów, bo to w zasadzie już trzeci raz, kiedy Donald Trump pozostawał niedoszacowany w trakcie kampanii i co w twojej ocenie o tym decydowało, że cały czas jednak niedocenialiśmy siły jego komunikacji, jego zdolności do przekonania do siebie Amerykanów?

To znaczy nie wiem, czy Donald Trump ma jakieś szczególne zdolności do przekonania Amerykanów, biorąc pod uwagę też, jak jego kampania w ostatnich dniach tego całego cyklu wyborczego przebiegała.

Nie obiecując, to była pewna specyfika, też związana w ogóle z Donaldem Trumpem, on nie obiecywał jakiejś poprawy gospodarczej, on nie budował wizji tego, że po powrocie do władzy będzie lepiej, bo przeprowadzi jakąś reformę, która odciąży Amerykanów z wysokich kosztów życia.

Natomiast patrząc na ten przekaz, Donald Trump nie był na wiecach spójny.

Pojawiały się takie typowe dla Trumpa wtrącenia, chciałbym powiedzieć, ale to często były kilkuminutowe historie, które absolutnie do niczego nie zmierzały.

Przekonanie takie, że za Trumpa było lepiej.

Natomiast jest takie przekonanie, że nie było wojen, które uwiązałyby silnie Stany Zjednoczone, że był pokój na świecie za Donalda Trumpa.

Natomiast czemu Donald Trump trzeci raz, bo mimo, że w 2020 przegrał, te jego szanse też wówczas były niedoszacowane.

Mi się nie wydaje, że w Stanach Zjednoczonych funkcjonuje jeszcze znaczna grupa wyborców, którzy głosują na Trumpa, a nie chcą się do tego przyznać.

Wydaje mi się, że zwłaszcza w tym cyklu wyborczym panowała jednak duża duma z tego, że można zagłosować na Donalda Trumpa, bo obecna administracja jest postrzegana jako taka, która pewne problemy, zwłaszcza te właśnie ekonomiczne wygenerowała i nie do końca martwi się o po prostu problemy przeciętnego Amerykanina, właśnie te takie...

Także ja nie twierdzę, że nie ma w ogóle Amerykanów, którzy głosują na Trumpa, a się nie przyznają, ale to silent majority, o którym się mówiło powiedzmy w 2016 roku, nie wydaje mi się, żeby to była ta grupa, która tutaj zaważyła, tylko to właśnie po stronie tych wszystkich ocen czy badań może raczej gdzieś po prostu leżał błąd.

Wiem, że braliście udział w wiecach wyborczych zarówno Donalda Trumpa, jak i Kamali Harris.

On był już na koniec dnia, tutaj wieczór ten wyborczy właśnie, dnia kolejnego, czy może już nawet noc powiedzmy, kiedy te pierwsze głosy spływały, Kamali Harris, ten właśnie wieczór wyborczy powiedzmy ze sztabem demokratów z Kamalą Harris się tutaj w Waszyngtonie odbywał i wraz z spływającymi kolejnymi wynikami, pierwsza była Karolina Północna z tych stanów wahających się, przynajmniej podliczona, ta zadeklarowana na korzyść jednego kandydata, no Donalda Trumpa jak się okazała, Karolina Północna, potem Georgia,

No teraz już wiemy, że to są stany, które wygrał Donald Trump.

Wiemy oczywiście, kto jest wiceprezydentem elektem, ale jestem też trochę ciekawa tego, czy pojawiają się już jakieś wskazówki co do tego, kto zajmie jakie pozycje, czy jakie stanowiska w administracji Donalda Trumpa.

który w Niemczech nie cieszył się wielką popularnością, ale za to był bardzo doceniany przez Donalda Trumpa.

Później Grenell zresztą został wypromowany na pełniącego obowiązki szefa wspólnoty wywiadowczej na koniec prezydentury Trumpa.

Robert O'Brien, czyli były doradca Trumpa do spraw bezpieczeństwa, jeden z wielu oczywiście, ale to ten, który do końca kadencji dosłużył prezydenta Trumpa, też tutaj jest jako potencjalny powracający właśnie na sekretarza stanu.

Ale zanim pierwszy raz wszedł do administracji Trumpa, to nim właśnie był.

I tutaj tym razem Pompeo, czyli były sekretarz stanu, za Trumpa właśnie jest przymierzany do sekretarza obrony.

To Senat, już wiemy, będzie pod kontrolą republikańską, także tutaj propozycja ze strony Donalda Trumpa nie spotka się z jakimś wielkim sprzeciwem, to są raczej osoby, które zostaną szybko przyjęte i dalej w dół, że tak powiem, kierownictwa tych dwóch departamentów też to będzie przebiegać.

Zanim zaczęliśmy nagrywać właśnie powiedziałeś, że coś co też przygotowując się do naszej rozmowy natrafiłam na bardzo podobne opinie, że spodziewano się, że zwycięstwo Trumpa w wyborach w Stanach Zjednoczonych

No jakby okej, mamy swoje podziały, swoje problemy i swoje spory, ale wiemy, że rządy Trumpa będą dla Europy w ogóle wyzwaniem, ale też dla Niemiec.

W zasadzie kilka godzin po ogłoszeniu zwycięstwa Trumpa okazało się, że to były bardzo złudne perspektywy i przewidywania.

Więc chciałam cię zapytać, jak się spodziewasz, że właśnie ten kontekst zwycięstwa Donalda Trumpa w Stanach Zjednoczonych...

Jeśli chodzi o wybory w USA, to trzeba powiedzieć, że wygrana Donalda Trumpa i to taka zdecydowana wygrana, to był z punktu widzenia nie tylko większości elit, ale także niemieckiej opinii publicznej najgorszy możliwy scenariusz.

Wygrał Trump.

Rzeczywiście przyznam uczciwie, że kiedy ta wiadomość dotarła do nas, to pomyślałem sobie, że to jest chyba ta ostatnia rzecz, czyli strach przed Trumpem, która może tę koalicję jeszcze na najbliższe miesiące zjednoczyć.

I minister spraw zagranicznych, Lena Baerbock, wprost stwierdziła, że wobec zwycięstwa Donalda Trumpa Niemcy po prostu będą musiały zwiększyć zakres swojej pomocy dla Ukrainy.

które także zapewne będą wzmocnione, bo po pierwsze zwycięstwo Trumpa wzmacnia takie ruchy radykalne, daje im pewnego rodzaju impuls, także nadzieję na to, że można osiągnąć wyborczy sukces.

Na przykład Stany Zjednoczone, tu jest ciekawa sytuacja, ponieważ wygrał Donald Trump i wielokrotnie gruzińskie władze gruzińskiego marzenia właśnie podkreślały, że mają nadzieję na wygraną Trumpa i wtedy na nowe otwarcie w relacjach amerykańsko-gruzińskich.

Też zawsze taką tezę gruzińskie władze lansowały, że po dojściu do władzy Trumpa konflikt w Ukrainie zostanie bardzo szybko zakończony.

No śmiem wątpić, oczywiście Donald Trump może patrzeć na reżimy hybrydowo-autorytarne z przymrużeniem oka, bo z większą poparzyliwością niż by to była administracja obecna Joe Bidena czy Kamali Harris, ale jednak myślę, że cała administracja będzie jednak pilnowała tych wszystkich procedur i Gruzji nie będzie tak łatwo jakby

0:00
0:00