Mentionsy
Akcja pod Arsenałem. "Konspiracja rodziła się na ulicach Warszawy"
- To chyba najbardziej powszechnie obchodzona akcja polskiego podziemia, nie licząc powstania warszawskiego - mówił w Polskim Radiu dyrektor Archiwum Akt Nowych Mariusz Olczak. 26 marca 1943 roku pod warszawskim Arsenałem członkowie Grup Szturmowych Szarych Szeregów uwolniły harcmistrza Jana Bytnara "Rudego" oraz 20 innych więźniów politycznych przewożonych z siedziby Gestapo przy alei Szucha na Pawiak.
Rozdziały (8)
Krzysztof Grzybowski i Mariusz Olczak omawiają rocznicę Akcji pod Arsenałem z 1943 roku, jej znaczenie i obecne badania.
Historia Henryka Ostrowskiego i jego wpadki, które zaczęły łańcuch wydarzeń Akcji pod Arsenałem.
Zakłócenia w historiografii Akcji pod Arsenałem i potrzeba uzupełniania informacji.
Ważność nowych źródeł w historiografii i konsekwencje ich prezentacji.
Opis wypadków i aresztowań, które zdecydowały o sukcesie Akcji pod Arsenałem.
Przygotowanie i wykonanie Akcji pod Arsenałem, ocena strat i korzyści.
Dylematy związane z akcją, ryzyko strat i konsekwencje akcji pod Arsenałem.
Rozmówca opisuje codzienne trudności podziemnego życia w Warszawie podczas okupacji niemieckiej, w tym szokujące akcje i straty, które miały wpływ na decyzje podziemnego ruchu.
Szukaj w treści odcinka
Obok mnie pan Mariusz Olczak, dyrektor Archiwum Akt Nowych.
I dziś nietypowo, bo przeważnie w tych rozmowach skupiamy się na jednym temacie, dziś będą dwa tematy, choć z drugiej strony one są tak bardzo blisko siebie, że właściwie tu jakiegoś przeskoku tematycznego chyba raczej wielkiego nie będzie.
Zacznijmy w takim razie od rocznicy, która już co prawda za nami, ale warto ją przypominać.
Zbieg ulicy Długiej i Bielańskiej przy budynku Arsenału, przy warszawskim Arsenale dochodzi do jednej czy do najsłynniejszej z akcji podziemia w okupowanej Warszawie, a być może w ogóle w okupowanej Polsce?
No jednej jednak z najsłynniejszych, aczkolwiek ona
Miała tą cechę, że była takim pierwszym zbrojnym, z bronią w ręku wystąpieniem zorganizowanym przeciwko żołnierzom niemieckim.
I po raz pierwszy warszawiacy usłyszeli w takiej skali przynajmniej strzały polskiego podziemia kierowane do...
Znaczenie symboliczne, znaczenie historyczne, literackie jak się chwilę później okazało.
Rozmaite podwaliny takiej prawdziwej konspiracji, która rodziła się na ulicach Warszawy i wydarzenie, które przez wiele, wiele lat
Polskie służby, bo pamiętam jak kilka dobrych lat temu Biuro Ochrony Rządu powtarzało w rekonstrukcji przebieg akcji pod Arsenałem i to odbyło się wszystko na oczach warszawiaków, więc na pewno to cieszy pod tym kątem.
Myślę, że to jest chyba najbardziej powszechnie obchodzona akcja polskiego podziemia w Warszawie, oczywiście nie licząc Powstania Warszawskiego.
Wszystkie te rocznice inne, innych akcji, nawet akcji na Kuczerę, jednak odbywały się o wiele mniejszej skali.
No to w takim razie ja wiem, że zapewne powiedziane już wszystko o tej akcji, ale warto przypomnieć, że wszystko zaczyna się od Henka.
Od postaci mimo wszystko chyba słabo kojarzonej i mało pamiętanej, jeżeli chodzi o Akcję pod Arsenałem, a to jego wpadka, no i chyba jego nieostrożność tak naprawdę początkuje cały łańcuch wydarzeń.
Tak, jest to jeden z takich elementów oczywiście sprawa Henryka Ostrowskiego, jego zeznań, tego co się potem działo.
Który w niezależnym wydawnictwie harcerskim wydał kilka lat temu dobrą też książkę, która jest jakby uzupełnieniem jego wcześniejszych publikacji dotyczących sprawy Akcji pod Arsenałem.
Do Australii po wojnie, stąd może też pewien element jego jak gdyby odsunięcia z pamięci, bo to dotyczy wielu innych postaci czasami biorących udział w ważnych wydarzeniach, które w okresie PRL-u nie przebywały w Warszawie czy też Polsce.
Jakby nie znajdowała się w obrębie zainteresowań czy to badaczy, rzecz jasna, czy dziennikarzy.
Tym samym pozostaje takie wrażenie, że jest mało znana, czy te czyny ich są mało znane.
Tak, to jest podręcznikowa postać, która na pewno tworzyłaby niepodległe państwo polskie razem z innymi, gdyby nie było systemu komunistycznego.
Jednego z takich funkcyjnych już miałem okazję w Waszyngtonie poznać, mówił o Bogdanie Sołacińskim,
A to było słownictwo jakby wzięte z tych spotkań wojennych i powojennych.
Z spotkań AK-owców po wojnie i ostatni raz jak się widzieliśmy to powiedział do mnie, proszę pozdrowić kolegów w Warszawie.
Nie mieliśmy wspólnych kolegów, ale z pamiętników i listów wiedziałem, że oni tak do siebie mówili w kole Armii Krajowej poza granicami kraju.
Więc wracając jednak do samego Henryka Ostrowskiego i uczestników akcji pod Arsenałem.
Ostatnie odcinki
-
Megality, bumerangi i zapomniani bogowie - taje...
03.07.2026 20:06
-
Czerwiec '76. Bunt, który zmienił Polskę
26.06.2026 20:06
-
Od wygnanego władcy do króla Polski. Michael Mo...
19.06.2026 20:06
-
Republika młodych ludzi. Historia powojennej ut...
12.06.2026 20:06
-
Między mitem a archeologią. Prof. Jarosław Źrał...
05.06.2026 06:59
-
Zamach majowy bez mitów. Kulisy przejęcia władzy
01.06.2026 05:03
-
Czy do zamachu majowego doszło przez… przypadek?
22.05.2026 20:06
-
Grupa Wagnera i marsz Prigożyna. Bunt, prowokac...
15.05.2026 21:06
-
Ślimaki, smoki i jednorożce. Jak czytać dziwny ...
08.05.2026 20:06
-
Bez nich nie byłoby Polski - zapomniani Ojcowie...
01.05.2026 20:06