Mentionsy
Operacja "Market Garden". "Istotna była stawka, starano się skrócić wojnę na Zachodzie"
- To szokujące, że tak skomplikowaną, trudną operację zaczęto przygotowywać na tydzień przed jej rozpoczęciem. Amerykanie ocenili to obiektywnie, siedem dni to bardzo krótki czas na przeprowadzenie bardzo skomplikowanej operacji powietrzno-desantowo-lądowej - mówił w Polskim Radiu 24 historyk Daniel Koreś.
Rozdziały (14)
Podcast zaczyna się z powitaniem i przedstawieniem gościa, doktora habilitowanego Daniela Koreśa, który rozmawia o operacji Market Garden.
Panie doktorze wyjaśnia, że operacja Market Garden składała się z elementu powietrzno-desantowego i lądowego, a jej celem było skrócenie wojny na Zachodzie.
Rozmowa skupia się na planie operacji, jej ryzykowności i motywacji, takich jak szybkie zakończenie wojny i rywalizacja między Brytyjczykami a Amerykanami.
Rozmowa omawia decyzję Eisenhowera na zgodę z operacją Market Garden i logistyczne problemy związane z jej realizacją.
Panie doktorze podkreśla rolę filmu i książki w budowaniu obrazu operacji Market Garden i podkreśla problemy z zaopatrzeniem i radiostacjami.
Analiza strategii operacji i jej mankamentów, takich jak bagatelizacja zagrożeń i brak zastosowania doświadczeń holenderskich.
Rozmowa skupia się na problemie zaskoczenia i braku zrozumienia sił niemieckich, co uniemożliwiło zdobycie mostu.
Panie doktorze omawia roli Brytyjczyków i polskich spadochroniarzy, takich jak generał Sosabowski, w operacji Market Garden.
Rozmowa podsumowuje operację Market Garden, podkreślając jej skomplikowanie z powodu topografii i braku zrozumienia sytuacji niemieckiej.
Panie doktorze podkreśla, że pierwotny plan operacji zakładał, że 30. Korpus dojdzie do Arnhem w 2-3 dni.
Opisane są trudności i problemy podczas operacji Market Garden, w tym skomplikowane tereny i brak sukcesu 30. Korpusu w natarciu na Niemechen.
Analiza strat i decyzji podczas operacji, w tym brak lotnictwa nad Arnhem i użycie jednostek niemieckich zmotoryzowanych.
Opis nadziei na pomoc Polskiej Brygady Spadochronowej i jej role podczas operacji Market Garden.
Opis konsekwencji dla Sosabowskiego, jego relacji z Brytyjczykami i procesu rehabilitacji.
Szukaj w treści odcinka
No i myślę tu oczywiście o generale Sosabowskim.
Rzeczywiście Sosabowski od początku miał problem z tym planem?
Tak, Sosabowski miał problem z tym planem, przy czym Sosabowski, pozycja Sosabowskiego wśród Brytyjczyków była relatywnie niska.
Pamiętajmy, że brygada spadochronowa, samodzielna brygada spadochronowa generała Stanisława Sosabowskiego,
Jednak już od tego czasu, będąc w tej podległości brytyjskiej, Sosabowski dał odczuć Brytyjczykom, po pierwsze swoją niechęć wobec nich i wobec podległości Brytyjczykom i do użycia na kontynencie.
No było nie w smak Sosabowskiemu.
A więc ten trudny charakter i ustawienie się od razu na nie w wielu sytuacjach, też było decydujące w tym, jak postrzegano Sosabowskiego.
No ale to, o czym Pan mówi, te nadzieje Brytyjczyków związane z lądowaniem Polaków, być może tłumaczą to, co będzie się dziać już po zakończeniu tej operacji, bo z 25, właściwie w nocy z 25 na 26 wycofują się już te resztki Brytyjczyków, przekraczają Reno, słaniani zresztą przez Polaków, no i zaczyna się szukanie winnych niepowodzenia i bardzo szybko tym winnym okazuje się być Sosabowski.
Sosabowski rozmawiał z Brytyjczykami w bardzo oschły sposób, nawet przed wylotem.
Sosabowski został poddany pod dowództwo brygadiera, dowódcy brygady z 43 Dywizji Piechoty Welsh.
Co także jego ambicja, miał mnóstwo ambicji Sosabowski, ubodło do granic możliwości
Ta czarna legenda zaczęła się od raportu Frederica Browninga, dowódcy I Korpusu Powietrzno-Zesantowego, ale możemy być pewni na 100%, że to nie wynikało tylko i wyłącznie z kontaktów Browninga z Sosabowskim, które były trudne, ale to wynikało także, podejrzewam, z raportów, które spływały do Browninga od innych oficerów brytyjskich.
Ale można powiedzieć, że nawet wśród Brytyjczyków to kłamstwo miało krótkie nogi, bo wystarczy znów spojrzeć na film o jeden most za daleko, żeby zobaczyć, że właściwie Sosabowski urasta tam do jednej z najbardziej pozytywnych postaci.
A więc Związek Żołnierzy Wojsk Spadochronowych już po II Wojnie Światowej był tym miejscem, gdzie zrehabilitowano Sosabowskiego i gdzie dano impuls do tego, żeby ta rehabilitacja poszła szerzej.
Myślę, że film o jeden most za daleko i to w jaki sposób pokazano w nim Sosabowskiego,
No i właśnie chciałem tym akcentem zakończyć, że jednak na koniec wszystko wróciło na właściwe tory i jednak sprawiedliwość zwyciężyła, bo gdy stawiano generałowi Sosabowskiemu pomnik, takie po piersie w drill, no to ono zostało w dużej mierze ufundowane, czy też inicjatorami tego pomnika byli między innymi właśnie brytyjscy weterani, a jeżeli dobrze pamiętam, to na odsłonięciu tego pomnika przemawiał nie kto inny, jak syn dowódcy I Dywizji Powietrzno-Desantowej.
Oczywiście nie udało się do tego doprowadzić, ale chociaż symbolicznie mamy tą satysfakcję, że został w przestrzeni publicznej, medialnej, ale też i w pamięci zbiorowej Sosabowski przywrócony tak naprawdę do dobrej pamięci, do tego, żebyśmy go zapamiętali jako dobrego dowódcę i jego podwładnych,
Ostatnie odcinki
-
Średniowiecze - czas zacofania? Prawda kontra s...
10.07.2026 20:06
-
Megality, bumerangi i zapomniani bogowie - taje...
03.07.2026 20:06
-
Czerwiec '76. Bunt, który zmienił Polskę
26.06.2026 20:06
-
Od wygnanego władcy do króla Polski. Michael Mo...
19.06.2026 20:06
-
Republika młodych ludzi. Historia powojennej ut...
12.06.2026 20:06
-
Między mitem a archeologią. Prof. Jarosław Źrał...
05.06.2026 06:59
-
Zamach majowy bez mitów. Kulisy przejęcia władzy
01.06.2026 05:03
-
Czy do zamachu majowego doszło przez… przypadek?
22.05.2026 20:06
-
Grupa Wagnera i marsz Prigożyna. Bunt, prowokac...
15.05.2026 21:06
-
Ślimaki, smoki i jednorożce. Jak czytać dziwny ...
08.05.2026 20:06