Mentionsy

Układ Otwarty. Igor Janke zaprasza
29.09.2025 07:05

Debata o nocnej prohibicji. Ratunek dla zdrowia czy polityczny absurd?Jan Śpiewak, Cezary Kaźmierczak

Czy nocna prohibicja zmniejsza nadużywanie alkoholu? Jakie skutki mogą mieć zakazy sprzedaży w Polsce i jakie rozwiązania stosują inne kraje? Rozmawiamy z Janem Śpiewakiem, działaczem społecznym oraz Cezarym Kaźmierczakiem prezesem Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.

(00:00) Wstęp

(1:57) Czy warto wprowadzać ograniczenia w sprzedaży alkoholu? 

(17:55) Co może być skuteczne?

(24:55) Reklamy piwa podczas wydarzeń sportowych

(34:22) Jakie działania należałoby wprowadzić?

(40:37) Czy są kraje, w których regulacje skutecznie zadziałały?

(45:43) Podsumowanie


Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 20 wyników dla "Jan Śpiewak"

Igor Jankę, dzień dobry, to jest Układ Otwarty, niezależny program o Polsce i świecie.

Jan Śpiewak, warszawski działacz społeczny, Cezary Kaźmierczak, Związek Przedsiębiorców i Pracodawców, też działacz społeczny.

Janek, to może od Ciebie zacznij.

Ja jestem słabym rozmówcą dla pana śpiewaka, bo ja jestem ani za, ani przeciw, więc chyba rozmowa będzie mało barwna pod tym względem.

Większość zabójstw, większość przemocy domowej, większość gwałtów, tysiące pijanych kierowców.

Więc jest to absolutnie coś, co drenuje siły i czas prokuratorów i policjantów.

Do tylu interwencji muszą przyjeżdżać policjanci w samej Warszawie.

Popularne imieniny to była cała Polska pijana, a 8 marca tak samo cała Polska pijana.

Sposobów na omijanie tego jest bardzo wiele.

Sprzedaje się alkohol osobom pijanym.

Myśmy zapytali się, pytaliśmy się urzędników w Warszawie, ile odebrano koncesji za tę sprzedaż alkoholu, która jest powszechna pijanym osobom przecież w nocy, bo mówimy o nocnej sprzedaży.

Nie wyślemy policjanta, żeby stał przy każdym sklepie alkoholu.

i pilnował tego, żeby nie sprzedawano alkoholu pijanym.

Zresztą proszę się postawić w ciele 25-letniej kobiety, do której przychodzi pijany duży facet i żąda alkoholu, jest agresywny.

Słyszymy się, Janek.

Ja też zabierałem głos w tej sprawie i to ta sprawa akurat, reklamowania tej wódki, gdzie grupą docelową są dzieciaki, to nie powinno być, że interwenuje pan śpiewak, tylko prokurator akurat.

Więc nie wiem na ile to jest poważne, ale u siebie we wsi widziałem tam jakieś mecze są i ludzie siadają, no to sobie piwo otwierają, ale tam jakieś bachanali jak pan śpiewak mówi, to ja tam nie widziałem.

Z tego co mówi Pan Śpiewak, to problem sam się rozwiąże.

Nie znam się, pan śpiewak, proszę.

Jan Śpiewak, Cezary Kaźmierczak, bardzo Wam dziękuję.