Mentionsy
Trump i Xi: rozejm czy pozory pokoju? Geopolityczna gra dwóch mocarstw o czas. Jakub Jakóbowski, OSW
Spotkanie Donalda Trumpa z Xi Jinpingiem trwało prawie dwie godziny.Co ustalono? Czy doszło do przełomu, czy to tylko taktyczna pauza w rywalizacji dwóch mocarstw? Jakie znaczenie ma ta rozmowa dla Europy – i czy świat jest dziś bliżej wojny, czy rozejmu?
Gościem Igora Janke jest Jakub Jakóbowski z Ośrodka Studiów Wschodnich, który analizuje kulisy spotkania oraz konsekwencje dla globalnej równowagi sił.
Mecenasi programu:
Inwestuj w fundusze ETF z OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/UkladOtwartyETF
AMSO-oszczędzaj na poleasingowym sprzęcie IT: https://amso.pl/Uklad-otwarty-cinfo-pol-218.html
Novoferm: https://www.novoferm.pl/
Zgłoś się do Szkoły Przywództwa Instytutu Wolności:https://szkolaprzywodztwa.pl
https://patronite.pl/igorjanke ➡️ Zachęcam do dołączenia do grona patronów Układu Otwartego. Jako patron, otrzymasz dostęp do grupy dyskusyjnej na Discordzie i specjalnych materiałów dla Patronów, a także newslettera z najciekawszymi artykułami z całego tygodnia. Układ Otwarty tworzy społeczność, w której możesz dzielić się swoimi myślami i pomysłami z osobami o podobnych zainteresowaniach. Państwa wsparcie pomoże kanałowi się rozwijać i tworzyć jeszcze lepsze treści.
Układ Otwarty nagrywamy w https://bliskostudio.pl
Rozdziały (1)
Ten program istnieje przede wszystkim dzięki Wam i Wasze wsparcie jest niezwykle ważne.
Sponsorzy odcinka (1)
"Ten program istnieje przede wszystkim dzięki Wam i Wasze wsparcie jest niezwykle ważne."
Szukaj w treści odcinka
Dziś wracamy do relacji chińsko-amerykańskich, bo prezydent Xi i prezydent Donald Trump spotkali się w cztery oczy, a także ze swoimi ekipami.
Tak, to o czym rozmawialiśmy, wymiana ciosów, czy gruźb i ciosów z początku października, rzeczywiście osiągnęły apogeum tuż przed spotkaniem Xi Jinpinga z Trumpem, o którym mówiono już od dłuższego czasu.
Trump, który mówił, że w skali od 10 do 10 daje temu spotkaniu 12.
Tam był taki moment, gdzie Trump pokazał jakąś kartkę, na którą Xi spojrzał i zaczął się uśmiechać.
I w tym świetle wybór Trumpa, tego dealmakera, biznesmena, był traktowany jako pewna szansa.
I teraz to, co myślę Chińczyków zaskoczyło, to impet, z jakim Trump wszedł w globalne negocjacje handlowe, z pozycji siły, ze wszystkimi partnerami.
To nową, które widzieliśmy w ostatnich miesiącach ze strony Pekinu było następujące, to znaczy Chińczycy przyjęli, że może z Trumpem da się pogadać, dogadać, natomiast jeżeli Ameryka wyprowadza ciosy, to Chińczycy również będą wyprowadzać ciosy.
Wokół Trumpa jest mnóstwo różnych frakcji, w których wiele z nich chce rzeczywiście pewnych strategicznych rozstrzygnięć, podduszenia chińskiej gospodarki.
no to jest to w jakiś sposób pozytywne rozstrzygnięcie, choć ja tutaj dodam na końcu, że łaska Donalda Trumpa, jak wiemy, na pstrym koniu jeździ i te najbliższe miesiące myślę, że dostarczy nam jeszcze wiele emocji, więc ja bym się do samego brzmienia tego porozumienia czy do wydźwięku tych spotkań za bardzo na ten moment nie przywiązywał.
To tak jak z decyzjami Donalda Trumpa dotyczącymi wysłania Tomahawków na Ukrainę, co jest kluczowe i bardzo ważne.
Usłyszałem w sobotę, czy gdzieś przeczytałem, że jest znowu decyzja, żeby wysłać i pomyślałem, no to ja muszę zrobić program na ten temat, a potem powiedziałem, nie no lepiej nie będę robił programu, bo jak go już nagram, to Donald Trump zmieni decyzję w tej sprawie, bo zmienił już chyba trzy razy w tej sprawie.
Chińczycy mówią, że rzeczywiście ustalono obniżenie o 10 punktów procentowych z ceł, które Trump prowadził za fentanyl, za to, że z Chin biorą się składniki do produkcji fentanylu, narkotyku, który jest zmorą Stanów Zjednoczonych.
I to jest taki wektor, z którym będziemy się mierzyć niezależnie od tego, co Trump robi lub nie robi.
Wiosną rzeczywiście ta eskalacja ze strony Trumpa myślę, że przyspieszyła bardzo te procesy, które się w Chinach dzieją.
Tak taktycznie bardzo nieprzyjemne, źle wróży z punktu widzenia tego, o kim Trump myśli, negocjując swoje deale.
Myślę, że to, że postawiły się po raz kolejny Amerykanom i po raz kolejny doprowadziły do tego, że Trump przynajmniej się zatrzymał, dał sobie trochę czasu, tylko zwiększa apetyt Pekinu, który sądzi, że po prostu jest w stanie z pozycji siły rozmawiać nawet z Ameryką, a co dopiero z Europą, którą generalnie uważa za słabą i podatną na wpływy.
Pośród tych dwóch oczywiście Stany Zjednoczone są nam bez porównania bliższe, aczkolwiek ten nowy rys, który Trump nadaje tym rozmowom, gdzie nie ma już takiego pójścia szeroką ławą Zachodu, przyzwolenia na to, żeby Europa miała jakieś specjalne traktowanie,
tylko to, jak bliskie będą relacje transatlantyckie z punktu widzenia Trumpa ma wynikać z tego, ile Europa jest w stanie ustąpić, dać Ameryce, czasem wziąć na siebie ciężar, który i tak powinna na siebie brać, tu trzeba jasno to powiedzieć, choćby w dziedzinie obronności, no ale w dziedzinie handlu i technologii Europa dalej konkuruje ze Stanami i tutaj gra jest dużo ostrzejsza.
Niemcy, miałem na myśli, kiedy mówiłem o tym, że niektórzy, że dominujący gracze grają swój interes, tak samo jak Donald Trump gra swój interes z Chinami i nie myśli o interesie swoich transatlantyckich braci.
Ja uważam, że diagnoza Trumpa, którą wypowiedział przy wprowadzeniu CEU na cały świat, że jeżeli będzie tak, że Chiny będą miały 52 razy większe zdolności stoczniowe niż Ameryka, to tej wojny się nie wygra, dlatego teraz trzeba zacząć zupełnie od nowa i teraz Ameryka ma się reindustrializować.
To znaczy zaczęli to robić już wcześniej i tak naprawdę od pierwszej kadencji Trumpa oni sukcesywnie zaczynają się do tego przygotowywać.
Ja jeszcze mam parę przemyśleń, może mniej osadzonych jakby w głębokiej analizie, bo jednak się zajmuję Chinami, ale przemyślę na temat Stanów Zjednoczonych, bo to spotkanie dzisiaj, przepraszam, to spotkanie z tego tygodnia Xi z Trumpem pokazało nam parę nowych jakichś tropów do interpretacji, o co chodzi tu Trumpowi.
I tutaj się jeszcze bardziej wysokopoziomowo podejdę do sprawy z pytaniem, o co tak naprawdę długofalowo chodzi Trumpowi i tej takiej najbardziej zmobilizowanej frakcji MAGA America First wokół niego.
Pytanie jest takie, czy naprawdę Trumpowi chodzi o rywalizację z Chinami i czy to jest jego priorytet.
Znów to może być retoryczny wybieg, który Trump stosuje, żeby wynegocjować coś ostrzej.
Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ostatnie odcinki
-
Zapraszam do rozmów w Kanale Otwartym na YouTube
04.05.2026 03:30
-
Ostatni odcinek Układu Otwartego. Artem, polski...
02.05.2026 03:30
-
Trump niezadowolony z irańskich propozycji, pre...
30.04.2026 05:00
-
Kim jest Andrzej Poczobut? Jak wygląda kolonia ...
30.04.2026 03:30
-
Poczobut na wolności, Ukraina może nałożyć sank...
29.04.2026 06:13
-
Ukraina zatrzymała Rosjan. Czy powoli przejmie ...
29.04.2026 03:30
-
Andrzej Poczobut na wolności! - Agnieszka Romas...
28.04.2026 19:30
-
Iran oskarża Stany Zjednoczone, rosną światowe...
28.04.2026 05:00
-
Zełenski gotowy na spotkanie z Putinem, ameryka...
27.04.2026 04:10
-
Ile agentów krąży po Polsce? Jakich informacji ...
25.04.2026 06:25