Mentionsy

Układ Sił
Układ Sił
16.07.2026 15:32

Espresso US - Niemcy powoli otrząsają się z chińskiego szoku

Kanclerz Niemiec coraz bardziej skłania się ku przekonaniu, że należy podjąć działania w obliczu rosnącego deficytu w handlu z Chinami – twierdzą źródła Bloomberga. Do niedawna Friedrich Merz zachowywał ostrożność w tej kwestii.

Było to związane z faktem, że część rodzimych firm zarabia na rynku chińskim, a także sprowadza z niego niezbędne w nowoczesnej gospodarce metale ziem rzadkich. Pekin wprowadził ograniczenia na ich eksport w zeszłym roku w ramach wojny handlowej ze Stanami Zjednoczonymi, ale ucierpieli na tym również europejscy producenci.

W poniedziałek kanclerz stwierdził, przemawiając na Uniwersytecie w Kolonii, że siła ekonomiczna Pekinu była przez lata w Niemczech niedoceniana i obecnie Berlin stoi przed strategicznym punktem zwrotnym. Ponownie wyraził też przekonanie, że sztucznie niski kurs juana daje Chinom nieuczciwą przewagę w handlu międzynarodowym.

Rozmówcy agencji twierdzą jednak, że poglądy Merza w tej sprawie nie są jeszcze w pełni ukształtowane. Nie są one też spójne w niemieckim rządzie – ministerstwo spraw zagranicznych ma popierać ostrzejsze stanowisko, podczas gdy resort gospodarki pozostaje sceptyczny w związku z obawami o odwet ze strony chińskich władz.

Wprowadzenia protekcjonistycznych środków obawiają się też producenci samochodów, mimo że sprzedaż pojazdów z Chin w Europie rośnie w szybkim tempie. Tymczasem Volkswagen poinformował w zeszłym tygodniu o spadku dostaw aut w Państwie Środka w drugim kwartale o 36,6 proc. rok do roku.

W zeszłym roku deficyt Unii Europejskiej w handlu z Chinami wyniósł prawie 360 mld euro. Największy, prawie 90-miliardowy, odnotowały Niemcy.  W kategoriach produktowych takich jak samochody i części do nich, maszyny przemysłowe i chemia niemiecki eksport do Chin zmniejszył się, a w odwrotnym kierunku rósł.

W czerwcu tego roku chińska nadwyżka w handlu towarowym z Unią Europejską wzrosła o 27 proc. rok do roku. Wyniosła prawie 33 mld dolarów. W przypadku Niemiec zwiększyła się niemal dwukrotnie.

Komisja Europejska w październiku ma zaprezentować pakiet rozwiązań umożliwiających powstrzymanie zalewu wspólnego rynku towarami z Chin. Będą one musiały zostać zaakceptowane przez państwa członkowskie.

Oprócz Niemiec jako państwo potencjalnie przeciwne wskazywana jest Hiszpania, która liczy, że na jej terytorium powstanie zakład chińskiego producenta samochodów BYD. W ostatnich latach beneficjentem inwestycji z Chin były też Węgry.

Partnerem podcastu Espresso jest niezależny program ekonomiczny Horyzonty Rynków dostępny na YouTube i Spotify.